Dlaczego kosciol boi sie Kodu Leonarda ?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 19:28
ach tvn , niestety chcieliscie dobrze a wyszlo tendencyjnie . to nie bylo
obiektywne , to bylo za kosciolem . to bylo nie dobre. jako nie katolik nie
podoba mi sie ze wszedzie promuje sie widzenie swiata na sposob katolicki .
kazdy kto nie weirzy jest be . oszaleliscie w tym kosciele ? powiedzcie
ludziom prawde ze kosciol to tylko i wylacznie filozofia , a nie wmawiajcie
ze to prawda . bo to tylko historyjki majace uzmyslowic ludziom wtedy dosc
durnym no a dzuis raczej tez o co chopdzi w nowej filozofii zycia jaka jest
wiara katolicka. ludzie ! czy tak trudno myslec samodzielnie ? czy
potzrebujecie na serio kosciola zeby wam mowil ze nie wolno zabijac czy
krasc ? ech .
    • kamuii Re: Dlaczego kosciol boi sie Kodu Leonarda ? 16.03.05, 19:44
      o co dokładnie chodzi ? a jeśli czytałeś Kod Leonarda to powinieneś wiedzieć
      czemu się boją...
    • Gość: olo Nie wiem czy się boi IP: *.chello.pl 16.03.05, 20:06
      ale jak się boi

      to pewnie z tego samogo powodu z jakiego Wałesa boi się RM
      • czesiekkk Re: Nie wiem czy się boi 16.03.05, 20:54
        Boi się nie tyle książki, co gnozy, filozofii która zaspokaja potrzeby
        człowieka zagubionego, żyjącego w wielokulturowym świecie.
        A książka wzbudziała zainteresowanie historią chcrześcijaństwa, ludzie zaczną
        się zastanawiać,zadawać pytania i myśleć a myślenie jest niebezpieczne...
    • egon.olsen Re: Dlaczego kosciol boi sie Kodu Leonarda ? 16.03.05, 21:10
      Kościół się nie boi Kodu Leonarda, tylko zwraca uwagę na liczne rozbieżności
      pomiędzy faktami historycznymi, a licznymi nadużyciami i mijaniu się z prawdą
      historyczną przez autora książki.

      Trzeba pomyśleć zanim się coś napisze.
      • Gość: uni Re: Dlaczego kosciol boi sie Kodu Leonarda ? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 16.03.05, 21:30
        Proponuje zapoznac sie z kodem do "Kodu". Nuda straszna, ale zawsze daje jakies
        naukowe spojrzenie na kwestie poruszone w "Kodzie". Moim zdaniem, Kosciol moze
        czuc sie zagrozony przez wyzej wymieniona ksiazke, poniewaz wiele osob lapie
        wszystkie informacxje i przyjmuje je za pewnik. Nie potrzafia odroznic fikcji
        od prawdy (niestety uwazam, iz ta rowniez nie jest JUZ mozliwa do stwierdzenia,
        a opieranie sie na Biblii to jak telefon do Davida Harckleya- tylko rachunek
        mniejszy, a pewnosci zero)i lapia wszystklo jak molody pelikan. Takich ludzi
        powinien bac sie Kosciol- niepewnych w wierze i nie dokonca rozumiejacych to,
        co on ma im do przekazania.
        Pozdrawiam
      • czarna_jagodka Re: Dlaczego kosciol boi sie Kodu Leonarda ? 17.03.05, 22:49
        Może niech najpierw KK zajmie sie licznymi rozbieznościami między Biblią, a
        swoją własną nauką.
        • egon.olsen Re: Dlaczego kosciol boi sie Kodu Leonarda ? 18.03.05, 09:02
          Medice, cure te ipsum!
    • Gość: M Re: Dlaczego kosciol boi sie Kodu Leonarda ? IP: *.elk.mm.pl 17.03.05, 11:13
      Bo wie, że maluczcy fikcję literacką i nader bujną wyobraźnię autora, wezmą za
      prawdę objawioną (co rzeczywiście się dzieje).Po prostu.
    • m.a.f.ik Nie boi się 'Kodu...' 17.03.05, 11:21
      Kościół nie boi się książki jako takiej. Podobnież nie boi się autora. Jedyny
      niepokój w serchach dygnitarzy kościelnych (a i zapewne wielu odpowiedzialnych
      księży) wzbudza właśnie niebezpieczeństwo przyjęcia przez tłumy treści
      zawartych w tym dziele... Herezja (z punktu widzenia człowieka wierzącego)
      przedstawiona w tej książce jest strasznie oklepana i sięga III w. n.e., a
      czerpie z apokryficznej Ewangelii wg św. Filipa... Hm... Możnaby kłócić się
      dalej o Kościół, ale trzeba zgadzać się w zasadniczej kwestii, żeby dyskusja
      była konstruktywna - co niestety nie jest możliwe. Ta kwestia to boskość Jezusa
      z Nazaretu i wiara w prawdziwość słów Bibli... Na tym opiera się właśnie wiara
      chrześcijańska - i tu nie można czynić ustępstw.

      Pozdrawiam,
      M.A.F.ik
      -----------------------------------

      Tylko dlaczego wszyscy zawsze czepiają się tylko i wyłącznie Kościoła
      Katolickiego gdy idzie o kwestie filozofii czy 'dialogu międzyrealigijnego'?
      Dlaczego wszyscy przeciwnicy chrześcijaństwa w ogóle atakują akurat ten
      Kościół, a nie inne wyznanie? Przecież są ich dziesiątki tysięcy!...

      • czesiekkk Re: Nie boi się 'Kodu...' 17.03.05, 13:54
        O własnie herezja, jaka szkoda że nie żyjemy np. w XVII w. książka poszłaby na
        indeks ksiąg zakazanym, zapłonęłoby trochę stosów z czytelnikami i nie byłoby
        sprawy.Zatriumfowałaby prawda i miłosierdzie, i jedna tylko jedna wersja
        wydarzeń tak byłoby najlepiej.
        • Gość: fan Re: Nie boi się 'Kodu...' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 16:34
          bo głupota jest zaraźliwa....
          • adam81w boja sie ze wyjdzie prawda na jaw ! i nie beda mie 17.03.05, 16:49
            li z czego zyc ! a geb do utzrymania jest baardzo duzo .
            niektorzy z was tutaj smiesznie pisza :) niby jak ludzie czytelnicy maja
            przyjac tekst literacki za prawde ? chcecie wywolac wrazenie ze wszytsko co tam
            napisal brown jest fikcja a zatem nie nalezy mu wierzyc a nawet nalezy sobie
            samemu zadac takie owo pytanie skoro wszystko co tam napisal jest nie prawda
            jak mowi nasz kosciol to jaki ten czlowiek ma cel w oczernianiu kosciola ? tak
            to napewno wrog kosciola . tymczasem pewne rzeczy w tej ksiazce sa pewne .
            wiadomo ze pewne rzezcy w tej ksiazce to fikcja literacka . no bo np nie
            istnial nigdy taki profesor o takim nazwisku ktory w ten a ten dzien otworzylby
            drzwi a tam stalby policjant ktory oewgo profesora zabralby do luwru do
            porucznika ( nie pamietam przyznam sie dobzre czy to byl porucznik )facha . to
            brown wymyslil . lecz innych nie jak np tego ze date urodzin jezusa wymyslono .
            • czesiekkk Re: boja sie ze wyjdzie prawda na jaw ! i nie bed 17.03.05, 19:31
              Nawet nie o to w tym wszystkim chodzi. W stechnicyzowanym świecie ludzie
              zainteresują się na nowo filozofią, teologią i religioznastwem a zachęcił ich
              do tegowłaśnie Kod. Zapytają o dogmaty i w tym jest kłopot.
              Co ciekawe rok temu dyskutowano o Pasji teraz o Kodzie w zdawałoby się laickim
              świecie zachodniej cywilizacji religia w tym i chrześcijaństwo jest wciąż
              najważniejszym tematem dyskusji.
            • Gość: uni Re: boja sie ze wyjdzie prawda na jaw ! i nie bed IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 17.03.05, 21:03
              Fikcja czy prawda, ot jest pytanie... "Kod" skłania do myślenia, zastanawianie
              sie, czy to, co głosi Kościół to fikcja czy prawda. Rozwaznia prowadza do
              stawiania kolejnych pytan, az w koncu mozna dojsc do pytania "A dlaczego tak by
              nie mogło być??" (tak, tzn, tak, jak opisal to Brown). Ludzie luvia sensacje
              (patrz: nakład Faktu czy SE), a informqacja o zonie Jezusa czy jego córec mogla
              by konkurowac z innymi newsami, ktore np. funduja nam zeznania przed komisja
              sledcza.
              Moim zdanie Kosciol boi sie wlasnie tych pytan, rozwazan ludzi, gdyz moga one
              doprowadzic do zmiany pogladu na kwestie wiary i odejscie od Kosciola.
              Pozdrawiam
    • tomek9991 Kościól był, jest i będzie i ma gdzieś te wypociny 17.03.05, 23:42
      Książka jest dla naiwnych pseudointelektualistów, którzy chce być mądrzejsi od
      Pana Boga,
      Kościół ma prawo do krytyki tych bredni.
      • kamuii2 Re: Kościól był, jest i będzie i ma gdzieś te wyp 17.03.05, 23:49
        Taa bredni z cała pewnością... za to kościół naucza tylko samej prawdy...
        idz sobie posłuchaj Radia Rydzykowego a nie zabieraj się za ksiażki przy
        których trzeba pomyśleć.
        • Gość: YANE Re: Kościól był, jest i będzie i ma gdzieś te wyp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 00:16
          > a nie zabieraj się za ksiażki przy
          > których trzeba pomyśleć.

          Hyhy obsmialam sie ;))))
          Przeciez "Kod..." to zwykle czytadlo. Ja przeczytalam go na plazy wlasnie dlatego, ze nie trzeba bylo przy tym zbyt wiele myslec ;] Przy minimalnej wiedzy wiadomo, ze Browna nieco poniosla fantazja, ale takie prawo pisarza. A juz calkiem czym innym jest problem ludzi, ktorzy to co napisal uwazaja za prawde objawiona.
          Zreszta "Kod..." to popluczyny po "Aniolach i demonach". Nieustannie mialam wrazenie, ze stawia Langdona przed podobnymi problemami i w bardzo podobnych sytuacjach. Schemtyczne i nie jest to tylko moje odczucie :]
          • Gość: wowo Re: Kościól był, jest i będzie i ma gdzieś te wyp IP: 212.87.16.* 18.03.05, 08:16
            Zrobią się z tego drugie "Protokoły mędrców Syjonu". Tak jak one stały się
            biblią antysemitów, tak "Kodem..." będą przez lata wymachiwać antyklerykałowie.
            Nihil novi sub sole... ;)
      • honeybeam Re: Kościól był, jest i będzie i ma gdzieś te wyp 18.03.05, 14:48
        Ludzie nie ma czegoś takiego jak wiara Katolicka. Katolicyzm jest WYZNANIEM
        podobnie zresztą jak Anglikanizm, Prawosławie, Babtyzm itd. itp. Wkurza mnie
        kiedy niektórzy mylą te pojęcia. A to co próbuje robić Brown w swej książczynie
        próbuje godzić w podstawowe założenia chrześcijaństwa (i wyznań osadzonych w
        religii chrześcijańskiej m.in. i tych wymienionych powyżej) czyli w to, że
        Jezus był Bogiem, że umarł na krzyżu i zmartwychwstał dla zbawienia tych,
        którzy w to wierzą. Jeśli chciał być (Brown) wiarygodny w swym fantazjowaniu
        powinien czynić też "najazdy" na inne wyznania religii chrześcijańskiej, które
        również uważają, że Jezus nie zostawił potomstwa, nie dał początku jakiejś
        dynastii itd. Dlaczego akurat celem swych "ataków" uczynił Katolicyzm, tego nie
        rozumiem (domyślam się ale tę tezę pozostawię sobie :).

        Pozdrawiam

        PS do Adama (zdaje się)- człowieku pisz po polsku, bo trudno zrozumieć o co Ci
        chodzi.
      • Gość: uni Re: Kościól był, jest i będzie i ma gdzieś te wyp IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 18.03.05, 20:19
        AS Brown i inni maja prawo do krytyki kosciola
    • Gość: leonard Re: Dlaczego kosciol boi sie Kodu Leonarda ? IP: 81.219.14.* 18.03.05, 10:38
      A niby dlaczego kościół miałby się bać kodu? Przecież to zbiór bzdur. Równie
      dobrze można napisać, że Żydów pomordowali kosmici a Kajko i Kokosz walczyli w
      bitwie pod Grunwaldem. Pomieszanie z poplątaniem. Już lepiej poczytać książkę
      telefoniczną. Nie takie numery tam opisano. Akcja tak samo wartka i ilu
      bohaterów.
      • Gość: fan Re: Dlaczego kosciol boi sie Kodu Leonarda ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 15:29
        Zgadzam sie z przedmówcą...

        "Kod..." to tylko jeszczce jedno wakacyjne czytadło, które podzieli
        los "Alchemika". Tę "książkę" tez czytano na plazach całego swiata. Byłem w tym
        roku w dość egzotycznym miejscu i tam też plażowiczki topless czytały "Kod.."
        Oczywiście z tej pary najbardziej podobały mi sie opalone piersi...

        Ale na serio: Kościół może się bac tego, jak w prosty sposób otumanić i
        namieszac w głowie "owieczkom", co to nic a nic z historii nie pamiętają.

        Równie dobrze można na serio traktować "Archiwum X" podobny poziom realizmu,
        chociaż majaczenia Mouldera lubię o wiele bardziej niż bełkot Browna.

        Respekt dla antyfanów!

        Nie dali sie nabrać!
    • xxx131 Re: Dlaczego kosciol boi sie Kodu Leonarda ? 18.03.05, 21:57
      Niech sie cieszy Brown ze nic nie nabzdural na Allacha to by podzielil los tego ryzysera z Holandii.

      > ach tvn , niestety chcieliscie dobrze a wyszlo tendencyjnie . to nie bylo
      > obiektywne , to bylo za kosciolem . to bylo nie dobre.

      Ale nie dawno niektorym nie podobal obiektywizm w materiale o Gdańskim Kościele. Chyba sprawiedliwe? Raz za kosciolem, raz nie?
      • Gość: żak Re: Dlaczego kosciol boi sie Kodu Leonarda ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 19:23
        A dlaczego Watykan zerwał sie dopiero teraz, gdy kto miał przeczytać to już
        dawno przeczytał i książka odchodzi w zapomnienie?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja