"Co z tą Polską" - niesmak

21.04.05, 22:57
Nie chciałbym odnosić się do meritum, ale od prowadzącego tego typu program
wymagałbym jednak pewnej bezstronności.
Bo takie przesłanie: "oto są dweaj brzydcy i paskudni prowkatorzy - Urban i
Toeplitz i wszyscy wiemy, że nie mają racji" może wywołać odwrotny skutem do
zamierzonego.
W efekcie zbędni byli Rybiński i Hołownia, bo właściwie redaktor, który ma
ponoć kandydować, mógł przesiąść się na drugą kanapę a jego miejsce zająć np.
Grzegorz Miecugow albo ktoś tego formatu.
Jan Paweł II był wielkim człowiekiem i wybitnym przywódcą religijnym a jego
śmierć z całą pewnością największym wydarzeniem ostatniego okresu, ale na
miłość Boską, nie jedynym. Jeżeli dziennikarz zajmujący się między innymi
informacją mówi, że "nic więcej się nie stało" (a zmarli takze książe Monako
i reżyser teatralny, Jarzy Grzegorzewski) to już jest brak profesjonalizmu.
    • fragile_a Re: "Co z tą Polską" - niesmak 21.04.05, 23:00
      Zgadzam się w całej rozciągłości.
    • rys23 Re: "Co z tą Polską" - niesmak 21.04.05, 23:05
      Rowniez w calej rozciaglosci popieram. Dodam tylko ze zawiodl mnie
      Urban "rozmienianiem sie na grosze" czyli sprowadzaniem dyskusji na jakies
      zupelnie niezwiazne z meritum tematy.
      • narazka Re: "Co z tą Polską" - niesmak 22.04.05, 15:03
        Według mnie Urban zdecydowanie lepiej pisze, aniżeli mówi.


        Nara
    • maswati Re: "Co z tą Polską" - niesmak 21.04.05, 23:08
      o sorry. Lis z respektem odnosil sie do rozmowcow. To Oni swoimi pogladami i
      slowami i artykulami sprawili jak ich postrzegales. Po prostu stworzyl im
      forum, na ktorym sie rozlozyli.
    • piotr7777 Re: "Co z tą Polską" - niesmak 21.04.05, 23:41
      Rozumiem, że dominuje teraz zasada "obiektywne dziennikarstwo = nijakie
      dziennikarstwo" z tym że działa ona właściwie w jedną stronę bo na przykład
      dziennikarze związani (podobno) z postkomunistyczną lewicą raczej nie mogą się
      na nią powołać.
      Można by na ten temat dyskutować.
      Oczywiście Urban nie ma racji gdy mówi o "triumfie fanatycznego katolicyzmu"
      czy "instytucjonalnym przymusie". Sam to zresztą pisałem na forum "Wiadomości",
      że to nie hierarchowie zmuszali ludzi do żałoby - wszystko odbywało się
      spontanicznie.
      Ale oprócz rzeczy pięknych były też rzeczy głupie jak choćby jakieś "łańcuszki"
      SMS-owe (którymi zresztą Lis sie zachwycił). Teraz na przykład w Częstochowie
      radni chcą postawić Janowi Pawłowi trzeci pomnik, w Krakowie to kuria
      skrytykowała wyłączenie prądu o 21.37 co spowodowało zasłabnięcie osoby itp.
      Urban tak naprawdę przegrał tylko w jednym punkcie - gdy wyszło, że nie czytał
      prawdpodobnie żadnej encykliki papieskiej. Pytanie tylko czy przegrał?
      Nielicznych jego fanów mało to interesuje podobnie jak tę większosć, która
      uważa go za wredną świnię, zresztą zgodnie z jego wolą. Poza tym na każde
      stwierdzenie Lisa i Hołowni miał kontrargument.
      Dyskusja z Urbanem nie ma sensu skoro nie uznaje on tych samych pojęć. Na
      pytanie: "czy nie ma pan wyrzutów sumienia?" odpwoei "co to jest sumienie".
      Poza tym wielkość Jana Pawłą II można wykazać, nie ma sensu ani potrzeby
      traktować jej jako dogmatu.
      Ciekawe, też że prawie w tym samym duchu co Toeplitz wypowiadał się tydzień
      temu ex-bramkarz Szczęsny.
      • zibi_ziebro Re: "Co z tą Polską" - niesmak 22.04.05, 13:23
        Zamysł programu był niezły, gwarantujący emocje, tyle że wykonanie jak zwykle u
        Lisa – mniej lub bardziej do dupy. Jeśli ktoś mówi o arogancji Urbana, to
        wczoraj mógł to porównać z arogancja Lisa. W tym kontekście Urban wypadł blado.
        Wyjątkowo stronniczy Lis miał za sojuszników jakiegoś egzaltowanego małolata
        plus alkoholika na kacu, więc wypadło to tak jak wypadło. Oczywiście Urban ma
        rację gdy mówi o "triumfie fanatycznego katolicyzmu" czy moralnym przymusie
        bycia w żałobie. Zachowania inne niż autentyczny czy udawany żal, były by
        natychmiast wręcz publicznie piętnowane, więc niewielu ludzi pewnie miało ochotę
        manifestować swą niezależność i kompletnie inny sposób myślenia. Bowiem nie
        wszystkim Polakom taka rola odpowiadała, a świadczą o tym choćby wpisy na tym
        forum. Jeśli przyjąć że w różny sposób żal po JPII manifestowało w różnych
        miastach Polski 10 milionów ludzi, to gdzie jest następne 10 czy 15 milionów
        (myślę o aktywnych zawodowo). Manifestowali w domu? Być może. Stanowisko Urbana
        i KTT nie jest więc czymś nadzwyczajnym, czy też jakimś odstępstwem od normy.
        Sadzę tez że wielu mieszkańców tego kraju powiedziałoby to samo co Urban, mając
        dar swobodnego wypowiadania się i pod warunkiem oczywiście że ktoś by ich o to
        zapytał. Ale wątpiących się nie pyta, bo ich myślenie nie odpowiada przyjętej
        linii programowej narodu. Jeśli już mają szansę powiedzieć co myślą, to tylko po
        to by ich potem publicznie wyśmiać, zakwestionować ich zdrowie psychiczne,
        narodowość, moralność i co tam wygodne w danym momencie. Przykładem tego typu
        manipulacji był wczorajszy program. Nie jestem jakimś szczególnym zwolennikiem
        języka Jerzego Urbana, natomiast jestem w stanie zgodzić się z jego sposobem
        myślenia i postrzegania rzeczywistości. I w gruncie rzeczy cieszę się
        niezmiernie że jest ktoś taki jak Urban, kto ma odwagę i czelność wystąpić
        publicznie i powiedzieć że myśli inaczej niż powinien myśleć.
    • agola Re: "Co z tą Polską" - niesmak 22.04.05, 09:15
      dla ścisłości - Jerzy Grzegorzewski zmarł już po pogrzebie papieża, a o
      ksieciu Monako jakoś słyszałam i czytałam, czyli jednak ta informacja była
      podawana. Żal mi tych wszystkich ludzi, którzy mieli w tych dniach niedosyt
      informacji. Myślę, że strasznie ich to musiało zubożyć. Wyrazy współczucia.
    • wioletta-pierdzisz-kochanska Re: "Co z tą Polską" - niesmak 22.04.05, 10:33
      piękny lolo i bezstronność? buhahahaha
    • zbychooo Re: "Co z tą Polską" - niesmak 22.04.05, 10:56
      piotr7777 napisał:

      > Nie chciałbym odnosić się do meritum, ale od prowadzącego tego typu program
      > wymagałbym jednak pewnej bezstronności.
      > Bo takie przesłanie: "oto są dweaj brzydcy i paskudni prowkatorzy - Urban i
      > Toeplitz i wszyscy wiemy, że nie mają racji" może wywołać odwrotny skutem do
      > zamierzonego.
      > W efekcie zbędni byli Rybiński i Hołownia, bo właściwie redaktor, który ma
      > ponoć kandydować, mógł przesiąść się na drugą kanapę a jego miejsce zająć np.
      > Grzegorz Miecugow albo ktoś tego formatu.
      > Jan Paweł II był wielkim człowiekiem i wybitnym przywódcą religijnym a jego
      > śmierć z całą pewnością największym wydarzeniem ostatniego okresu, ale na
      > miłość Boską, nie jedynym. Jeżeli dziennikarz zajmujący się między innymi
      > informacją mówi, że "nic więcej się nie stało" (a zmarli takze książe Monako
      > i reżyser teatralny, Jarzy Grzegorzewski) to już jest brak profesjonalizmu.
      >

      Powiem ci że kiedy słucham takich zarzutów że ktoś tam nie jest bezstronny
      prowadząc dany program to... chce mi się śmiać. Programy autorskie jak i
      publicystyka mają to do siebie, że ich autorzy w jakiś tam stopniu prezentują
      swoje poglądy, tak jest w Debacie Durczoka, w Summie zdarzeń Żakowkiego i tak
      jest w programie Lisa. W końcu nie po to siedzi prowadzący w studio, by tylko
      udzielać głosu gościom i odczytywać pytania, jeśli tak miałoby być to z
      powodzeniem można go zastąpić programem komputerowym, który będzie zdalnie
      sterował dyskusją. To nie jest główne wydanie Wiadomości, gdzie dziennikarz ma
      przekazywać tylko suche informacje – nie ten program, nie ta konwencja.
      Natomiast jeśli chodzi o samą dyskusję, to prawdę mówiąc włączyłem telewizor
      tylko dla M. Rybińskiego, lecz niestety Lis zbyt często nie dopuszczał go do
      głosu, czego bardzo żałuję.
      Pozdrawiam.
      • wioletta-pierdzisz-kochanska Re: "Co z tą Polską" - niesmak 22.04.05, 10:59
        Zbychooo na litość boską....
        • zbychooo Re: "Co z tą Polską" - niesmak 22.04.05, 11:44
          wioletta-pierdzisz-kochanska napisała:

          > Zbychooo na litość boską....

          Co pierdzuszku, pogorszyło ci się? ;-)
          • wioletta-pierdzisz-kochanska Re: "Co z tą Polską" - niesmak 22.04.05, 12:10
            Zbychoo ręce i nogi opadają ....
            że też świat takich jak ty nie eksterminuje.... że się tak wyrażę...
            • zbychooo Re: "Co z tą Polską" - niesmak 22.04.05, 12:16
              wioletta-pierdzisz-kochanska napisała:

              > Zbychoo ręce i nogi opadają ....
              > że też świat takich jak ty nie eksterminuje.... że się tak wyrażę...


              Też cię kocham! tylko przestań już pierdzieć ;-)
              • wioletta-pierdzisz-kochanska Re: "Co z tą Polską" - niesmak 22.04.05, 12:18
                Zbychoo to nie jest zabawne.... To nie moja wina że mam takie nazwisko... jest
                mi naprawde bardzo przykro... ja nie naśmiewam się z Twojego imienia...
    • gg1001 Bo za to Urban to gwiazda obiektywizmu! 22.04.05, 11:17
      Gratuluje poglądów i pojęcia o dziennikarstwie obrońcom Urbana. Oczywiście
      jeżeli Urban prezentuje swoje cyniczne wyobrażenia o świecie to wszystko jest
      ok ale jeżeli Lis w jakikolwiek sposób zaprezentuje swoje poglądy to od razu
      dorabia mu się gębę i obraża.
      • mozambique Re: Bo za to Urban to gwiazda obiektywizmu! 22.04.05, 11:20
        ale taki drobiazg, Urban był gościem i jako gośc ma prawo prezentowac i nawet
        bronić swoich poglądów. Lis jest gospodarzem programu z ambicjami do dyskusji ,
        ścierania poglądów, itp a wyraźnie opowiada sie po jednej ze stron , coś tu
        nie tak .
        • zbychooo Re: Bo za to Urban to gwiazda obiektywizmu! 22.04.05, 12:14
          mozambique napisała:

          Lis jest gospodarzem programu z ambicjami do dyskusji ,
          >
          > ścierania poglądów, itp a wyraźnie opowiada sie po jednej ze stron , coś tu
          > nie tak .

          Kiedy wczoraj przełączyłem na chwilę na Debatę, to trafiłem jak Kamil Durczok
          udowadniał tezę, że Tygodnik Powszechny jest cacy, a Radio Maryja be i jakoś
          wcale nie zdziwiło mnie, że robił przy tym wycieczki osobiste i prezentował
          swój pogląd na temat RM, wiec nie rozumiem czym się tak podniecacie ;-)
          • piotr7777 Re: Bo za to Urban to gwiazda obiektywizmu! 22.04.05, 14:50
            No dobrze, niby to prawda - autorski program itp., ale jeżeli Maciej Rybiński,
            który nie ukrywa swych poglądów co czyni go zresztą wyrazistym publicystą i
            atrakcyjnym dla tych, którzy się z nim zgadzają (vide liczne linki na forum),
            był tego wieczoru bardziej stonowany i wyrozumiały niż gospodarz programu to
            chyba nie jest w porządku. Po prostu pierwszy się z Rybińskim musiałem zgodzić
            (i chyba tylko z nim) - Urban miał prawo napisać to co napisał, ale nie w
            takiej formie. I własciwie to było jedyne snesowne zdanie w tej dyskusji.
            A ja przyznam, że kiedy w TVN 24 - stacji informacyjnej, przez cały dzień nie
            było wzmianki na temat śmierci księcia Rainera poczułem, że coś jest nie tak.
            Zgadzam się, że telewizje nie powinny puszczać programów rozrywkowych, lekkich
            komedyjek, głupwaych teleturniejów itp., ale gdy i tak cała ramówka stoi na
            głowie, serwisy są siłą rzeczy wydłużane nie można mówić, że "nie ma czasu" na
            inne informacje. Ot, tyle.
            • zbychooo Re: Bo za to Urban to gwiazda obiektywizmu! 22.04.05, 15:23
              piotr7777 napisał:

              > No dobrze, niby to prawda - autorski program itp., ale jeżeli Maciej
              Rybiński,
              > który nie ukrywa swych poglądów co czyni go zresztą wyrazistym publicystą i
              > atrakcyjnym dla tych, którzy się z nim zgadzają (vide liczne linki na
              forum),
              > był tego wieczoru bardziej stonowany i wyrozumiały niż gospodarz programu to
              > chyba nie jest w porządku.

              A co jest nie w porządku? po prostu złożyło się tak, że Rybyński miał inny
              pogląd na daną sprawę niż prowadzący.

              > pierwszy się z Rybińskim musiałem zgodzić
              > (i chyba tylko z nim) - Urban miał prawo napisać to co napisał, ale nie w
              > takiej formie. I własciwie to było jedyne snesowne zdanie w tej dyskusji.

              I tu się z tobą i z Rybińskim w pełni zgadzam ;-)


              > A ja przyznam, że kiedy w TVN 24 - stacji informacyjnej, przez cały dzień nie
              > było wzmianki na temat śmierci księcia Rainera poczułem, że coś jest nie tak.
              > Zgadzam się, że telewizje nie powinny puszczać programów rozrywkowych,
              lekkich
              > komedyjek, głupwaych teleturniejów itp., ale gdy i tak cała ramówka stoi na
              > głowie, serwisy są siłą rzeczy wydłużane nie można mówić, że "nie ma czasu"
              na
              > inne informacje. Ot, tyle.

              Mnie się wydaje, że telewizje tylko odpowiedzały na zapotrzebowanie społeczne,
              a jakie ono w tych dniach było, wszyscy pamiętamy.
              Był na Wirtualnych Mediach sondaż coś w stylu: jak oceniasz media w tych dniach
              i większość ludzi oceniła je pozytywnie.
              Pozdrawiam.
    • doktor_kidler Re: "Co z tą Polską" - niesmak 22.04.05, 15:11
      No i co z tego, ze Lis był stronniczy? Powiedzcie mi! Co się złego z tego
      powodu stało?
      • mozambique Re: "Co z tą Polską" - niesmak 22.04.05, 15:22
        doktorku , jak ty kompletnie nic nie rozumiesz , nic a nic !
      • gg1001 Nic złego się nie stało - o to chodzi. 22.04.05, 15:34
        Właśnie dlatego, ze nic złego się nie stało, żadne normy przyzwoitości nie
        złamano, nikogo nie obrażono, z nikogo nie szydzono. To dlatego tyle niechęci
        wobec Lisa. Zwyczajnie robi dobry program, spośród programów tego formatu
        najlepiej oglądany, i właśnie to jest przyczyna tych złośliwości i próby
        zdyskredytowania go. Lis nie jest moim idolem, zwyczajnie go lubię ale powoli
        robi mi się go żal i sympatia wzrasta
        • tamara23 Lis czyta Forum 22.04.05, 17:54
          a pamiętacie że całkiem niedawno na Forum pojawiła się opinia (chyba po
          poprzednim programie) że byłoby ciekawiej, gdyby do dyskusji o śmierci papieża
          Lis zaprosił Urbana? no i proszę, mówisz - masz, w następnym programie jest
          Urban...

          co do programu to Lis miał po prostu za słabych gości mających
          kontrargumentować i niestety sam przejmował ich rolę
          czy z Ozonu nie byłby lepszy np. Terlikowski?
    • control Re: "Co z tą Polską" - niesmak 22.04.05, 18:26
      Generalnie chyba jest tak, że wiekszość osób sądzi, że jeżeli ktoś ma
      zdecydowanie inny poglad niż tzw. opinia uważana za przyzwoita, patriotyczną
      itp. to jest bluźniercą i wstręciuchem. Nie powinno sie takiego gościa
      pokazywac w TV, a jezeli już to tylko po to, by go publicznie napiętnowac. Nie
      popieram wszystkich poglądów Jerzego Urbana, ale nie sprawia mi problemu fakt,
      że on swoje (takie a nie inne )poglądy głosi. Mało tego - lubie go za
      profesjonalizm, inteligencje, wielki dziennikarski talent. Tak się składa, że
      plagiator Rybicki pod wzgledem warsztatowym nie dorasta Urbanowi nie tylko do
      uszu ale nawet do pięt.
      • piotr7777 Re: JArosław Kurski uważa podobnie jak ja 22.04.05, 19:25
        ...vide "W telewizji pokazali" w dzisiejszej GW.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja