magdaliena1
20.05.05, 14:37
Nie wiem kto jest odpowiedzialny za ramówkę TVP, ale zdębiałam dziś, kiedy
zobaczyłam, że wspaniały, urokliwy czeski film "Kola", laureat Oskara (choć to
może nie zawsze powód do dumy - "Angielski pacent" też był) będzie w TVP1 o
1.05 w nocy z niedzieli na poniedziałek. Toż to jakaś paranoja. A co z tymi
ludźmi (takimi jak ja), którzy nie mają video, a muszą wstać w poniedziałek o
szóstej rano?
Tacy ludzie mogą obejrzeć "Kate i Leopolda" o 20.00. Ot, co!