IDOL 4.26

21.05.05, 23:16
... w ktorym omawiamy dzisiejszy, sobotni wystep oraz zastanowimy sie, jak
wypadna nasi ulubiency w repertuarze goracym jak wulkan, tfuu jak Kuba
goracym ;)
    • romana_polka Re: IDOL 4.26 21.05.05, 23:31
      Nie było dzisiaj żadnego ciekawgo wykonania.Mam wrażenie,że Uniatowski niespecjalnie sie stara.Dominika P. tradycyjnie zmęczyła mnie swoimi zmaganiami z piosenką.Brak jej lekkości śpiewania Dominiki K.,której z kolei brak drapieżności Dominiki P.Gdyby z dwóch Dominik zrobic jedna efekt mógłby byc interesujący.Silski dośc mi się podobał oprócz tego,że śpiewał chwilami tak niewyraźnie jakby miał szczękościsk.
      • lavender_blue Re: IDOL 4.26 21.05.05, 23:37
        były już wyniki?
        Dopiero włączyłam TV ale w przerwach filmu nie ma skrótu wykonawców :(
        czy coś się zmieniło?
    • ankya Re: IDOL 4.26 21.05.05, 23:54
      No to jedziemy :). Jestem dzisiaj w jakimś wyjątkowo optymistycznym nastroju,
      więc jak dla mnie nikt się do końca nie wyłożył.

      Sławek - bylo ciekawie, chociaż ciągle będę upierala się na to, że chciałabym
      usłyszeć go w czymś "innym". Ale chłopak czuje klimat i już. W temacie Bravo
      Girl - poprzednia fryzura była lepsza. :)

      Dominika Pawłowska - ma ciekawy, ładny głos, dzisiaj chyba nawe obyło się
      bez "ściśniętego gardła", nie powaliła na kolana, ale podobała mi się.

      Wreszcie mogę napisać z czystym sumieniem, że Bartek podobał mi się
      najbardziej - wokalnie też :), albo prawie najbardziej. Przede wszystkim nie
      spiewał po angielsku :). Nie było gębofonu, który dzisiaj nie pasowałby
      zupełnie, a bałam się, że gdzieś tam go wmontuje. Poza tym była w jego śpiewie
      lekkość, której do tej pory prawie zawsze mi brakowało. No i pokazał, że ma
      fajny, melodyjny głos.

      Dominika Kasprzycka - klimatycznie, spokojnie, nastrojowo. Ale tak jak zawsze.
      Marzę o tym żeby usłyszeć ją w czymś dynamicznym, jestem ciekawa czy
      poradziłaby sobie w takim repertuarze. To obstawanie przy jednej stylistyce
      może być dla niej zabójcze i to ona może dzisiaj wylecieć. Ale (Bravo Girl)
      wyglądała przepięknie.

      Piotrek - już pisałam, że mam dzisiaj bardzo przyjazny nastrój, a tak poza tym
      to chyba jestem głucha, bo mi się podobało. W kwestii możliwości glosowych nie
      ma się co mierzyć z Barbrą S. Lecz Piotrek zaśpiewał fajnie, jakichś większych
      fałszów moje głuche uszy nie wykryły i wpasował się w klimat - a myślałam, że
      zupełnie mu to nie wyjdzie. Jeśli chodzi o zmianę imidżu (Bravo Girl again) to
      baaardzo korzystna. :)

      Maciek - podobał mi się mniej w porównaniu do swoich wcześniejszych występów,
      ale wybrnął. Totalnie mi nie pasował do tego klimatu, mimo to chłopak sobie
      poradził. Jest naprawdę dobry, ale dzisiaj mnie nie zachwycił tak jak kilka
      razy mu się zdarzyło.

      Do wylotu obstawiam którąś z Dominik albo Piotrka - zależy jak podziała krytyka
      jury, poza tym chyba jestem w mniejszości z tym, że mi się jego występ podobał.
      • peace_and_love Re: IDOL 4.26 22.05.05, 00:32

        > Sławek - W temacie Bravo
        > Girl - poprzednia fryzura była lepsza. :)

        Zgadzam się :)

        > Piotrek zaśpiewał fajnie, jakichś większych
        > fałszów moje głuche uszy nie wykryły

        Kuurczę takim razie ten przymiotnik przed słowem "uszy" jest jak najbardziej
        prawidłowy ;) Ale nie martw się- czasem to błogosławieństwo ;)
        • ankya Re: IDOL 4.26 22.05.05, 00:34
          > Kuurczę takim razie ten przymiotnik przed słowem "uszy" jest jak najbardziej
          > prawidłowy ;) Ale nie martw się- czasem to błogosławieństwo ;)

          No dobra, obejrzę powtórkę i przemyślę sprawę, żeby się nie kompromitować. :)
          • ankya Re: IDOL 4.26 22.05.05, 00:37
            No ale jak porównuje moje wrażenia odnośnie Piotrka a Wasze, to wydaje mi się,
            że mnie dodatkowo zahipnotyzować musiano, albo w moim telewizorze coś innego
            puścili. :)
            • lwica.salonowa Re: IDOL 4.26 22.05.05, 01:30
              W takim razie w moim też puścili coś innego, bo mi też Piotr NAWET się podobał.
              A najlepsi byli Maciek i Sławek.
      • highway_star Re: IDOL 4.26 22.05.05, 14:52
        ankya ,boszszszsz .....
        wykonanie Piotrka było jednym wielkim fałszem
        uszy więdły nie kilka ,a naście razy
        okropieństwo z gatunku superkosmitów !!
        • ankya Re: IDOL 4.26 22.05.05, 14:57
          No ja już wysnuwam teorie na temat tego, że wczoraj na jego występie mnie
          zahipnotyzowano. :)
          Jakieś tam fałsze słyszałam, ale nie większe niż zawsze.
          Ale już pisałam, że coś ostatnio jestem głucha. Może jak obejrzę poniedziałkową
          powtórkę to słuch mi się przywróci.
        • 513lato Re: IDOL 4.26 26.05.05, 01:26
          Było tak:)

          Długo spoko, czyli dwie zwrotki i chyba refr...( nie oglądałem jeszcze) potem
          cos się zepsuło, i było nawet niekrótko strasznie obciachowo:)Końcówka chyba
          poszła....ale kiepskie było to, że w przypominaczach puscili najgorszy mój
          fragment z próby generalnej, gdzie się jeszcze ćwiczy i próbuje....a takiego
          fałszy jak w przypominaczu, to nie było nawet w wykonie na
          zywca....przypominacze robi się z próby generalnej, z prostych, czasowych
          przyczyn....normalka....

          Ja wcale tak nie fałszuję normalnie....:) powaznie, to dla mnie tez jakis
          przypadek z sekcji X-Files....trzeba to zbadać:)
          • siuil_a_run Re: IDOL 4.26 26.05.05, 17:58
            pobladziles ;) you pledged yourself to the ways of the Sith :D

            ale teraz czas powrocic na Jasna Strone Mocy ;)))
    • lucy_harmon Re: IDOL 4.26 21.05.05, 23:55
      Koncert delikatnie mówiąc taki sobie, aż mi się nic pisać nie chce. Wszyscy
      wypadli dziś blado i nieciekawie.
      Najbardziej podobał mi się oczywiście Sławek, chociaż do zachwytu tym razem mi
      daleko. Mam wrażenie, że gdyby mu się chciało, mógłby to zaśpiewać ze trzy razy
      lepiej niż to zrobił. Potem chyba Bartek, Dominika P., Maciek, Dominika K. i na
      szarym końcu, kilka okrążeń za pozostałymi, Piotrek.;)
      I tyle.
      • ankya Re: IDOL 4.26 21.05.05, 23:57
        W kwestii samego koncertu mamy zupełnie odmienne wrażenia, ja chyba już nie
        piję. :) Może to przez to, że spodziewałam się masakry, a tu bylo całkiem ok.
        • lucy_harmon Re: IDOL 4.26 22.05.05, 00:32
          A ja chyba właśnie będę pić za tydzień, skoro to tak pomaga.:)
          • ankya Re: IDOL 4.26 22.05.05, 00:39
            Ja też będę bo za latino nie przepadam. :)
      • 513lato Re: IDOL 4.26 26.05.05, 01:28
        Jestem długodystansowcem z elektryzującym finiszem:)
        Oby udało mi się to pokazać:)
        Hejhejhej
    • malgi Re: IDOL 4.26 21.05.05, 23:58
      Nie jestem fanem Uniatowskiego - ale dziś najbardziej mi sie podobał. Zaśpiewał
      lekko i jakby bez wysiłku - bardzo dobrze oddał klimat - Frank Sinatra pewnie
      był zadowolony ;-)
      Podobała mi się też Dominika Pawłowska - co prawda nie porwało mnie jej
      wykonanie - ale wszystko było na swoim miejscu i dobrze mi się słucha jej glosu.
      Nie podobala mi się Dominika Kasprzycka, która kiedyś była moją faworytką. Do
      Bartka jak nie byłem przekonany - tak dalej nie jestem.
      Choć kibicuję Maćkowi - to jego "Ostatnia niedziela" sprawiła mi zawód. Moim
      zdaniem ten kawałek powinien być zaśpiewany tak by łamał serca, z żarem - a
      wykonanie Maćka było kompletnie beznamiętne - totalny rozdźwięk między tym co
      przekazuje tekst a emocjami (a w zasadzie ich brakiem) Maćka.
      Już niedługo kocert rockowy i wtedy Maciek na pewno się 'odkuje' - bo życzę mu
      wygranej ze Sławkiem.

      Piotras - niestety klapa i chyba dziś odpadnie.
      Więc trochę wiecej o nim.
      Fajnie śpiewał w teatrze, super wypadł w klubie. Niestety poźniej nie doczekał
      się swojego rockowego klimatu. Sądzę, że podobnie jak Kfiato skończyłby także
      Piecyk (którego tak brakuje Wojewódzkiemu) i Szarubka - gdyby zaszli w
      programie dalej.
      Wydaje mi się, że sam awans do 10 jest dla Piotra sukcesem - przecież wcześniej
      bardziej skupiał się na gitarze niż śpiewaniu. Wydaje mi się, że dobrze dziś
      podsumował to Leszczu - Idol to już nie jest program dla Piotra, powinien się
      skupić na swojej muzyce.
      Wydaje mi się, że Piotras ma dużo do powiedzenia, że potrafiłby (szczególnie na
      koncercie) przekazać swoje emocje. Z tego co wiem Piotras ma ambicje tworzenia
      muzyki, a nie tylko śpiewania gotowych kawałków. W muzyce rockowej nie jest
      naistotniejszy perfekcyjny głos, ale przekaz na poziomie podświadomym. Pamiętam
      jak kiedyś Budzyński w okresie gdy wydał z Armią "Legendę" (moim zdaniem jego
      najelpszy okres) powiedzial, że muzyka to robienie dziury w świadomości, magia,
      rytuał. Wydaje mi się (m.in. na podstawie tego co Piotra pisał tu i na Twoim
      Necie) że on właśnie tak rozumie muzykę - jako misterium. Na idolowej scenie
      ciężko było ten walor wykorzystać - nie da się tworzyć klimatu w trakcie
      jednego kawałku, w studio, w konkursie, przy takiej oprawie.

      Ja więc mam nadzieję, że Piotras nie powiedział ostatniego słowa i że będzie
      pamietał, że niepowodzenie w finałowych koncertach Idola, tak naprawdę niczego
      nie zmienia... Nie wyobrażam sobie Kfiata jako finansity czy bankiera. Mam
      nadzieję, że znajdzie taką formę ekspresji, która pozwali mu wyrażać jego
      wnętrze.

      w każdym razie dalej trzymam kciuki i "skandalicznie" pozdrawiam
      • reklamka Re: IDOL 4.26 22.05.05, 00:12
        LATO PRZESZEDL???????
        Cygan mial racje, to jest koniec tego programu.
        Szkoda czasu.
        • dzika_rzeka Re: IDOL 4.26 22.05.05, 00:20
          No nie róbmy scen. Taka egzaltacja pod tytułem "to koniec tego programu" jest
          raczej nie na miejscu, bo Idol polega na tym, że ktoś MUSI co tydzień odejść, a
          więc prędzej czy później odpadnie KAŻDY z obecnych uczestników.
          Mina Piotra po ogłoszeniu wyników mówi sama za siebie, kto wie czy to nie
          skończy się jego rezygnacją...
        • malgi Re: IDOL 4.26 22.05.05, 00:29
          Choć Piotrasowi kibicuję, to jednak szkoda mi Dominiki.
          Piotrek jest chyba też w niezręcznej sytuacji - ale taka jest decyzja widzów.

          Znowu mi się nie podobały to szpile Cygana na końcu. Niechaj sobie do woli
          krytykuje występy muzyczne Piotra, ale przecież to nie Lato wymyślił reguły
          tego programu. Jeśli mają decydować widzowie - to trudno się obrażać na widzów.
          Widzowie nie muszą być obiektywni.

          Mimo to wspołczuję Piotrkowi - jak tu śpiewać będąc pod taką presją ze strony
          jury. Ja bym na jego miejscu zrezygnował z udziału w programie na rzecz
          Dominiki - jeśli jest taka techniczna możliwość. Natomiast popularność Piotra w
          tym programie wykorzystałbym jako dowód dla potencjalnego wydawcy, że ludzie
          chcą go słuchać i będą kupować jego plyty - rockowe !!!.
      • siuil_a_run Re: IDOL 4.26 22.05.05, 00:18
        lepiej nie mozna tego bylo ujac, wiec sie pod tym podpisze, jesli wolno :)
      • 513lato Re: IDOL 4.26 26.05.05, 01:29
        DZIĘKI CZŁOWIEKU DOBRY.....racje masz w posiadaniu:)
        Skandalicznie dziękuję!:)
    • michal_82 Re: IDOL 4.26 22.05.05, 00:17
      Szkoda Dominiki. Ładnie śpiewała cały czas. Piotrek się czuje bardzo kiepsko.
      Siedział ze spuszczoną głową. Chciał pewnie zrezygnować.
      • atamanek Re: IDOL 4.26 22.05.05, 00:22
        Witam :)

        Szkoda mi bardzo Dominiki, widzialam Ja w finale razem z Mackiem i Bartkiem :(
        • michal_82 Re: IDOL 4.26 22.05.05, 00:25
          Też ją widziałem w finale, ale ze Sławkiem i z Maćkiem, który dziś mi się
          absolutnie nie podobał i słusznie stanął przed ekranem w oczekiwaniu na wyrok.
          Należał mu się dziś taki stres.
          • lucy_harmon Re: IDOL 4.26 22.05.05, 00:30
            No nie, co sobie ustalę finałową trójkę, to ktoś mi z niej wypada.:/
            Skoro nie ma już Magdy ani Dominiki, do mojej trójki wskakuje teraz Bartek.:) I
            mam nadzieję, że nie skończy tak jak dziewczyny.
    • siuil_a_run Re: IDOL 4.26 22.05.05, 00:22
      ale zasadzka!

      bylam przekonana, ze Kfiato poleci, on chyba tez, bo jakis przygaszony byl...
      nie wiem, wydaje mi sie, ze moze uniesc sie honorem i odejsc, ustepujac miejsca
      Dominice... chociaz, ja jakos bym chciala, zeby zostal i sie zrehabilitowal, bo
      mi dzis przykrosc zrobil straszna i wolalabym, aby sie postaral zatrzec to zle
      wrazenie jakims super wykonaniem w nastepnych koncertach, czyms jak
      pamietne "Hemmorage"...

      ale serce mi walilo, jak Maciek na jaju stanal :) publika, jak widac, jest
      nieobliczalna i przez chwile sie zabalam :)
      • ankya Re: IDOL 4.26 22.05.05, 00:27
        > ale serce mi walilo, jak Maciek na jaju stanal :) publika, jak widac, jest
        > nieobliczalna i przez chwile sie zabalam :)

        Mi od razu intuicja podpowiedziała, że poleci Dominika, bo to byłoby z lekka
        szokujące gdyby Maciek wyleciał.
      • dzika_rzeka Re: IDOL 4.26 22.05.05, 00:31
        Opcja science-fiction teoretyczna:
        jeśli Piotr zdecyduje się odejść czyniąc możliwym powrót Dominiki, to pojawia
        się pytanie, czy to "etyczne" żeby Dominika ową propozycję przyjęła? Przecież
        to ludzie, publiczność zadecydowała, że już nie chce dłużej jej oglądać, a
        Piotra tak.
        Był już taki precedens w Idolu po odejściu Hani Stach - wtedy na jej miejsce
        według kolejności odpadania miała wejść Aga Szewczyk, ale odmówiła tłumacząc,
        że to byłoby nie fair. Sytuację wykorzystała Marta Smuk (druga w kolejności) i
        pamiętam jaki niesmak wzbudziła tym posunięciem (zarówno u mnie jak i wśród
        jurorów).
        Oczywiście, że Idol to program raczej wokalny i chcielibyśmy widzieć samych
        dobeych lub bardzo dobrych wokalistów, ale to publiczność decyduje jakie
        postaci w programie pozostają. I myślę, że wypadałoby te decyzje uszanować.
        Dla jasności - też uważam, że Piotr zaśpiewał dzisiaj bardzo słabo.
        • malgi Re: IDOL 4.26 22.05.05, 00:44
          A ja się obawiam, że jeśli Piotrek zostałby w programie to będzie mu bardzo,
          bardzo ciężko. Już dziź miałem wrażenie, że jednym z powodów jego słabego
          występu (najgorszego do tej pory) był stres. Nawet Maciek Rock przypomnial mu o
          tych wypowiedziach internetowych. Wydaje mi się, że Piotrek jednak bierze ten
          program do siebie - sam o tym wspominał. W takim klimacie jaki sie wytworzył
          ciężko mu będzie o spokój. Kolejne szpile, nie związane z występem Piotra (bo
          ten zasługiwał na krytykę) wbijał mu Jacek Cygan.
          Ja bym na miejscu Piotra oddał miejsce w piątce Dominice - jeśli jest taka
          możliwość. Piotr i tak nie ma szansy wygrać tego programu i zdobyć upragnionej
          nagrody. Natomiast być może udowodnił ludziom w branży - że jeśli ludzie chcą
          go słuchać nawet w niewygodnym dla niego repertuarze i w kiepskiej formie - to
          tym bardziej będą go słuchać w jego bajce - rockowej.
          • lwica.salonowa Re: IDOL 4.26 22.05.05, 01:32
            > Ja bym na miejscu Piotra oddał miejsce w piątce Dominice

            Tak czy siak powinien o tym pomyślec, bo za tydzień jurorzy chyba nie dadzą mu
            żyć. Ta cała sytuacja może się obrócić przeciwko niemu. Z drugiej strony może
            zdobyć współczucie ludzi, ale nie wiem czy to jest najlepszy pomysł.
            • michal_82 Re: IDOL 4.26 22.05.05, 01:40
              Skoro ludzie go wybrali to powinien zostać. Jeśli będzie chciał odejść, to na
              pewno będą go od tego odwodzili producenci. Nie może być tak, że głosy widzów
              idą na marne.
            • facecja Re: IDOL 4.26 22.05.05, 12:50
              nie będę udawała, że się znam, zresztą wszyscy tutaj wiedzą, że ja słyszę
              inaczej, wiec chyba nikogo nie zdziwi to co tu napiszę:

              1.nie chcę, żeby Piotr odchodził, chociaż z drugiej strony wiem, że teraz będą
              na niego wylewać swoje żale. ciekawe tylko, czy pan Cygan, który mówił, że "to
              nie wina Pączka, że ktoś odpadł" będzie konsekwentny w tej sytuacji...
              w każdym razie ja wierzę, że Piotrowi przydarzy się jeszcze taki występ, że
              się zrehabilituje za te podobno nieudane.

              2. wyobraźcie sobie sytuację: Piotr odchodzi, Dominika wygląda mi na zbyt
              dumną, by powróciła, sznasę przed powrotem do finału ma Pączek. cóż za cudowna
              wizja....

              3. wczoraj ogladałam tylko skróty wykonań, więc się nie mogę specjalnie
              wypowiadać. powtórki też nie obejrzę. ale coś czuję, że jakbym obejrzała, to
              bardzo by mi się spodobał Bartek (nie tylko dlatego, że lubię tę piosenkę). czy
              ktoś ma to na mp3? albo będzie miał?



            • 513lato Re: IDOL 4.26 26.05.05, 01:33
              Pomyślałem, ale za tydzień tak czy inaczej będzie totalny i frontalny
              atak....:))
              No, ale sorry, na kim by sie mieli jurorzy wyładować...?
              Nie mogłem im tego zrobić:)))
        • kora.munroe Re: IDOL 4.26 22.05.05, 16:33
          dzika_rzeka napisała:

          > Opcja science-fiction teoretyczna:
          > jeśli Piotr zdecyduje się odejść czyniąc możliwym powrót Dominiki, to pojawia
          > się pytanie, czy to "etyczne" żeby Dominika ową propozycję przyjęła?

          Dalszy ciag opcji science-fiction przeradza sie w opcje horror - Piotr
          rezygnuje, Dominika honorowo odmawia i mamy "Powrot Paczka"

          Boginie i Bogowie ratujcie nas przed taka ewentualnoscia :-)
          • dzika_rzeka Re: IDOL 4.26 22.05.05, 17:35
            kora.munroe napisała:


            >
            > Dalszy ciag opcji science-fiction przeradza sie w opcje horror - Piotr
            > rezygnuje, Dominika honorowo odmawia i mamy "Powrot Paczka"
            >
            > Boginie i Bogowie ratujcie nas przed taka ewentualnoscia :-)

            Kontynuując - Dominika odmawia, Pączek (ciągle twierdzę, że tydzień temu się
            podłożyła) odmawia z krzykiem i ...wraca Magda ;)
            • kora.munroe Re: IDOL 4.26 22.05.05, 17:59
              dzika_rzeka napisała:

              > Kontynuując - Dominika odmawia, Pączek (ciągle twierdzę, że tydzień temu się
              > podłożyła) odmawia z krzykiem i ...wraca Magda ;)

              To bylby thriller z happy endem :-)))
        • 513lato Re: IDOL 4.26 26.05.05, 01:31
          Cała wypowiedź wpisuję sie w większości w tok moich przemysleń, przemysleń
          Dominiki Pawłowskiej...stąd decyzja o pozostaniu w IDOLU.
          PL
    • ankya Re: IDOL 4.26 22.05.05, 00:31
      No i ponownie obudzila się moja nadzieja dotycząca męskiego finału. Czuję, że
      nie dotrwa do niego Piotrek. Może to dobrze, a może źle - jeśli bez tego
      otrzyma szansę na wydanie płyty, to nie jest mu to potrzebne. Bo rzeczywiście
      Idol nie jest programem dla niego. W sumie dla Bartka też nie bardzo, dla Maćka
      też nie do końca, chociaż on się we wszystkim sprawdza. Ale się porobiło.
    • yane.yane Re: IDOL 4.26 22.05.05, 00:33
      Elegancki koncert, kotry skonczyl sie wielkim zgrzytem :/

      Slawek Uniatowski - robi sie do bolu przewidywalny, az nudny. "New York, New York" w rosyjskiej stylizacji, ale nie zaciekawilo ani nie zachwycilo, po prostu poprawnie jak zwykle.

      Dominika Pawlowska - jej odpadniecie to wielkie nieporozumienie. Bardzo przyjemnie sie sluchalo Dominiki i to nie tylko w tym koncercie, ale w dwoch poprzednich rowniez. Poza tym mialam wrazenie, ze Dominika z koncertu na koncert coraz bardziej sie otwierala. Kolejna osoba, ktora widzialam w finale odpadla :/

      Bartek Szymoniak - faktycznie dzis mu poszlo bardzo dobrze. Nareszcie przestal spiewac tym dudniacym glosem. I niech sie trzyma polskich piosenek, bo przynajmniej czlowiek pusty smiech nie ogrania.

      Dominika Kasprzycka - zaspiewala bardzo elegancko i stylowo. Nie wiem czego Wojewodzki sie jej czepial, ale widze ze on nie czepia sie tylko 100% pewniakow, tak najlatwiej :P Ciesze sie, ze przynajmniej ona zostala w finale. Nie chce tylko meskiego finalu, bo oprocz Macka i Slawka, zadnego z dwoch pozostalych chlopakow tam nie widze.

      Piotrek Lato - to bylo zenujace. Nie wiem na ile Piotr jest honorowym gosciem, ale chyba powinnien sie wycofac. Zaskarbi sobie nasz dozgonna wdziecznosc i sympatie, ze jest mezczyzna, ktory wie kiedy zejsc ze sceny :)

      Maciek Silski - postawienie go razem z Dominika bylo zwykla podpucha. Chyba nikt nie uwierzyl, ze to on dzis odpadnie. Podejrzewam, ze Maciek potrafilby zaspiewac ksiazke telefoniczna ;))) Wole jego wszechstronnosc niz Slawkowa przewidywalnosc.

      Dominika odpadla, Grecja wygrala Eurowizje... ludzie bladza, bo sa glusi chyba :/
      • dziewczyna_mickiewicza Re: IDOL 4.26 22.05.05, 00:35
        > Podejrzewam, ze Maciek potrafilby zaspi
        > ewac ksiazke telefoniczna ;))) Wole jego wszechstronnosc niz Slawkowa
        przewidyw
        > alnosc.

        no ja odwrotnie:)
        • lucy_harmon Re: IDOL 4.26 22.05.05, 01:25
          Ja bardzo doceniam to, że ktoś POTRAFI zaśpiewać wszystko.
          Ale to, co w tym programie wyprawia Maciek, to już lekkie przegięcie. Dla mnie
          przestało to już być zabawne.
          Za to konsekwencja Sławka właśnie bardzo mi się podoba, nawet jeśli jego
          dzisiejszy występ mną nie wstrząsnął.
      • andrzej26 Re: IDOL 4.26 22.05.05, 01:14
        yane.yane napisała:

        > Piotrek Lato - to bylo zenujace. Nie wiem na ile Piotr jest honorowym
        > gosciem, ale chyba powinnien sie wycofac. Zaskarbi sobie nasz dozgonna
        > wdziecznosc i sympatie, ze jest mezczyzna, ktory wie kiedy zejsc ze sceny :)

        Rzeczywiście Piotr powinien się wycofać, bo ewidentnie ma swoich fanów po BB,
        którzy na niego zagłosują niezależnie od tego jak zaśpiewa. Dzisiaj mu mogło
        pomóc to że sporo ludzi mających słuch i lubiących piosenki oglądało Eurowizję,
        więc mogło być mało głosów w ogóle, dzięki czemu "twardy elektorat" jest na
        wagę złota.

        > Dominika odpadla, Grecja wygrala Eurowizje... ludzie bladza, bo sa
        > glusi chyba

        Widzę, że nie tylko ja przełączałem się dzisiaj między TVP1 i Polsatem.
        O tym samym pomyślałem. Coraz słabsze piosenki wygrywają na Eurowizji, mimo że
        było nawet sporo niezłych. Liczy się widowisko (rzeczywiście na najwyższym
        poziomie), stałe i nowe sympatie między narodami, polityka, a nie muzyka.
        • bigrock Re: IDOL 4.26 22.05.05, 02:31
          > Dzisiaj mu mogło pomóc to że sporo ludzi mających słuch
          > i lubiących piosenki oglądało Eurowizję,

          Naprawde wierzysz w to co napisales? :-)

          Co do dzisiejszego koncertu, kolejnosc wg. najlepszych moim zdaniem dzis wystepow:

          1. Slawek - po raz kolejny. Chlopak idzie wlasna droga i jest w tym dobry. Nie
          ma w nim na szczescie nic ze smiesznosci jaka swoimi wystepami wzbudzal swego
          czasu rownie "konsekwentny" Kowalczyk. To zupelnie inny typ czlowieka. Swietna
          barwa, dobrze operuje glosem. Dzis nie bylo moze jakos nadzwyczajnie, bo juz
          wykonanie "New York" Brodki bylo moim zdaniem lepsze, ciekawsze, bardziej
          intrygujace, ale Slawek zachowal pewien standard, podobalo mi sie.

          2. Dominika K. - barwa nr 2 tej edycji i wreszcie repertuar jej bardziej
          podpasowal. Czysto, lekko i przyjemnie dla sluchacza, a przy tym niebanalnie.
          Moze faktycznie jak zwykle troche malo zapamietywalnie, pod tym wzgledem
          Dominika ciagle nie potrafi przeskoczyc swojego klubowego wykonania, ale dzis
          bylo naprawde niezle i stad moje zdziwienie po uslyszeniu opinii jury. Chociaz,
          moze nie powinienem sie dziwic...

          3. Bartek - po polsku spiewa 10 razy lepiej niz po angielsku. Daleko temu
          wykonaniu bylo do Sojki z teatru, ale przynajmniej powrocil nienajgorszy klubowy
          poziom. Najlepszy Bartka wystep poki co w finalowych koncertach Idola.

          4. Maciek - najslabszy jego wystep w Idolu jak do tej pory. Nie zeby bylo bardzo
          zle, ale bardzo dobrze tez niestety nie bylo. Oczywiscie do wokalu sie nie
          przyczepie, bo bylo czysto, ale wykonanie raczej ot tak na "odwal sie", bez
          emocji, bez pasji, byle odbebnic. Za tydzien to bedzie chyba na "odwal sie" do
          kwadratu, bo jakos sobie nie wyobrazam Silskiego w klimatach latino lovelasa ;-)

          5. Dominika P. - wokalnie podobnie jak ostatnio, czyli niezle. Niestety zbyt
          jestem przesiakniety oryginalem, by mi sie takie wykonanie spodobalo. Slabe to
          bylo i nie potrafie racjonalnie odpowiedziec dlaczego. Szkoda, ze odpadla, bo
          szykuje sie meski final jesli druga Dominika nie da rady za tydzien :-/ A moze
          miec problemy jak Brodka, jesli nie wieksze ;-)

          6. Piotr - o niebo lepiej niz tydzien temu, ale najslabiej dzis mimo wszystko.
          Zdecydowanie najslabszy wokalnie z pozostalych uczestnikow w programie. Pare
          wiekszych falszow sie trafilo, mnostwo mniejszych, sluchalo sie tego dosyc
          "srednio". Piotr wybitnym wokalista nie jest, nie jest nawet wokalista bardzo
          dobrym, ale potrafi czysto i fajnie zaspiewac, co pokazal w klubie. Mysle, ze
          powinien lepiej dobierac repertuar i mniej zmieniac linie melodyczna, bo mu to
          po prostu nie wychodzi na dobre. Komentarze jury probujace zrobic z niego
          meskiego paczka pozostawie bez komentarza. No, moze poza tym, ze Cygan bronil
          kompletnie nie potrafiacej czystego dzwieku z siebie wydac Niny, a jedzie teraz
          non stop po Piotrku... brak slow.

          Co do wycofania sie Piotrka z programu - jestem absolutnie na nie. Wrecz
          przeciwnie. Powinien zaspiewac za tydzien, podziekowac publicznosci i widzom, a
          nastepnie zejsc sobie ze sceny nie czekajac na opinie jury, bo i tak z gory
          wiadomo jakie beda. Nie zrezygnowal Hom po odpadnieciu Gosi Kunc, nie
          zrezygnowal Pakulak po odpadnieciu Kaliny Kasprzak, nie zrezygnowala Wodz po
          odpadnieciu Ani Dabrowskiej, nie zrezygnowala Cieslinska po odpadnieciu Magdy
          Diakow. Dlaczego wiec ma rezygnowac Lato po odpadnieciu Pawlowskiej? Badzmy powazni.
          • ankya Re: IDOL 4.26 22.05.05, 11:45
            > Co do wycofania sie Piotrka z programu - jestem absolutnie na nie. Wrecz
            > przeciwnie. Powinien zaspiewac za tydzien, podziekowac publicznosci i widzom,
            > a nastepnie zejsc sobie ze sceny nie czekajac na opinie jury, bo i tak z gory
            > wiadomo jakie beda.

            Się podpiszę obiema rękami. A takie olanie jury z jego strony bardzo mi się
            marzy. Nawet pomijając to czy fałszował i jak mu ostatnio wychodzi to
            porównywanie go do Niny - ba, nawet jechanie po nim 10 razy bardziej niż po
            Ninie, jest delikatnie mówiąc nie fair. Pączek była wesoła i sympatyczna i to
            się chwaliło. A to, że Piotrek ma jakieś ambicje muzyczne, swój pomysł i styl
            oraz coś do przekazania już się nie liczy. Naprawdę mu teraz współczuje bo musi
            być mu ciężko. Nic dziwnego, w takiej sytuacji może człowieka szlag trafić.
      • 513lato Re: IDOL 4.26 26.05.05, 01:44
        Odniosę się tylko do kwesti mojego odejścia....wiem co sie teraz będzie
        działo...zresztą sam chciałem odejść..ALE....Dominika Pawłowska niemiała
        zamiaru pozwalac mi na takie mysli, na takie ruchy....miała rację mówiąc, iż
        jakaś grupa ludzi wysłała na mnie smsy.....swoje pieniądze przeznaczył, bym
        był ...trwał w tym dalej....dlaczego??
        Właśnie dlaczego?

        Wydaje mi się, iż po prostu wierzą we mnie, a ja chyba postaram skupić się na
        tych właśnie osobach, które emitują pozytywne fale, i postaram się pozostawić
        po sobie lepsze wrażenie....to jest moje marzenie aktualne....nie wygram
        programu, ale moge jeszcze coś udowodnić....

        Przyrzekam, że odejście z programu nie było by łatwe z powodu moich płytowych
        ambicji, ale było by o niebo łatwiejsze dla mnie pod względem OPINII ludzi
        wokół...na pewno....jesli zdecydowałbym sie odejść, pomimo iz Dominika nie
        wyraziła chęci powrotu, zaczęło by sie szukanie kolejnej osoby....to
        trwa ...przemyslenia....Pączek teraz prowadzi program w tv,co było jej
        marzeniem, nie sądze by zrezygnowała z tego przedsiemwzięcia....Magda
        Diaków ...nienapiszę dokładnie co mi napisała w smsie, :) alegeneralnie
        chodziło o to ,że przyszliśmy do programu z róznych powowdów, ale na pewno nie
        po to by rezygnować, i że mam być twardy:)plus pare innych rzeczy , których nie
        zacytuję:)Pozdro dla Madzi...

        osoba która weszła by na moje miejsce....cóż, po 1 chyba miała by za mało czasu
        na przygotowania, i na nakręcenie filmików do sobotniego odcinka, produkcja nie
        dała by rady ...choc kto wie, sporo rzeczy wychodzi im bardzo dobrze, bądź co
        bądź:)))

        Poza tym jest jeszcze jedna rzecz....taka moja zboczona natura, żeby sobie
        utrudniać....

        Suma sumarum zostaję....i będę zbierał razy, hehehhe, ale ok, ktos musi, to
        naturalne i raczej słuzy równowadze..:) Nie?>
        • papercut5 Re: IDOL 4.26 26.05.05, 09:52
          Piotrek ludzie w ciebie wierzą!!!niech oni zadecydują kiedy masz odejść, niech
          oni wyszukają tę odpowiednia chwilę :) Narazie dali cię tę 5, 5 finałową
          ale i jako twoja jedną ze szczęśliwych cyfr. Bądż im wdzięczny.;) Musisz znieść
          te kopniaki po to tu jesteś żebyś wytrzymał, uczył się, śpiewał na próbach,
          na żywo nawet jeśli się to komus nie podoba ty nie możesz się im dać,
          jeśli już zacząłęś dobrze to skończ.najlepiej lepiej niż gorzej.
          Pozdrawiam-trzymaj sie ciepło!!!
        • siuil_a_run Re: IDOL 4.26 26.05.05, 17:56
          no i tak trzymaj :)

          strasznie fajne jest to, ze macie takie dobre relacje tam miedzy soba. mysle,
          ze to moze sie okazac najwartosciowszym, co wyniesiecie z tego problemu.

          a na nagranie plyty jakis sposob sie znajdzie ;)
          • siuil_a_run Re: IDOL 4.26 26.05.05, 18:02
            oczywiscie mialo byc programu, nie problemu :DDD

            za duzo czasu na slonku dzisiaj ;)
    • piotr7777 Re: IDOL 4.26 22.05.05, 00:33
      Co mówili jurorzy przed ogłoszeniem wyników, bo tego nie widziałem. Domyślam,
      że wszyscy do odpadnięcia typowali Piotrka (bo nie oszukujmy się - nawet ten
      fragment pokazwyany w skrótach występów był koszmarny), ale ciekawi mnie
      uzasadnienie takiego typowania.
      Mimo wszystko nie byłoby fair wobec głosujących gdyby Piotrek rezygnował. W
      końcu ten program to tylko zabawa.
    • n0one Re: IDOL 4.26 22.05.05, 00:49
      Czy jury w ogole slucha tego, co spiewaja uczestnicy?

      Bo, moze jestem gluchy, ALE ja slyszalem Piotrka spiewajacego "i need a
      woman..."

      Poprawcie mnie, jesli sie myle. Jesli jednak mam racje - zarty jury o Miriam
      itp. nalezy uznac za idiotyczne...
      • dzika_rzeka Re: IDOL 4.26 22.05.05, 00:51
        A miał śpiewać "I am a woman in love"? ;)
        Piotr zmienił tekst, zresztą pisał o tym na forum.
        • n0one Re: IDOL 4.26 22.05.05, 00:53
          dzika_rzeka napisała:
          > A miał śpiewać "I am a woman in love"? ;)
          > Piotr zmienił tekst, zresztą pisał o tym na forum.
          To w takim razie - jury nie slucha wystepow. Ot co! Alez mnie krew zalewala,
          jak sluchalem tych debilnych zartow zachwyconych z siebie samych jurorow...
          Szkoda, ze Lato nie odpowiedzial konkretniej...
          • dzika_rzeka Re: IDOL 4.26 22.05.05, 00:56
            Ja coraz ciężej znoszę te ich pseudo-jestem_super_znawcą- gadki. Oglądam i
            słucham uczestników, a na tym tak zwanym "werdykcie" wychodzę na ćmika ;)
            (chociaż parodia MM Kolonko uskuteczniona przez Kubę, wpadła mi w ucho i była
            zabawna) ;)
            • anka.g1 Re: IDOL 4.26 22.05.05, 00:59
              Mnie się Lato też podobał. Fakt, że trochę fałszował, ale wolę taką żywszą wersję od jęków i zawodzenia Barbry;)
              A jury w tej edycji jest żenujące. I to wszyscy bez wyjątku...;-/
      • n0one Re: IDOL 4.26 22.05.05, 00:51
        A jeszcze dodam - mi sie wystep Piotrka podobal :) Powaznie, fajnie to brzmialo
        i mialo charakter.
        • piotr7777 Re: IDOL 4.26 22.05.05, 01:03
          > A jeszcze dodam - mi sie wystep Piotrka podobal :) Powaznie, fajnie to
          brzmialo
          >
          > i mialo charakter.
          Ja tam nie jestem ekspertem, ale mi się to skojarzyło z tą uczestniczką
          castingu, która sprofanowałą "Dziwny jest ten świat" a którą realizatorzy
          porównali do krowy.
          To był najgorszy występ finałowy ze wszystkich czterech edycji także dlatego,
          że akompaniowała orkiestra z prawdziwego zdarzenia a nie jak
          dotychczas "Idolowy" zespół. To wręcz brutalnie obnażyło braki Piotrka, który
          może jest sympatycznym chłopakiem, ale to go nie usprawiedliwia.
      • piotr7777 Re: IDOL 4.26 22.05.05, 00:57
        n0one napisała:

        > Czy jury w ogole slucha tego, co spiewaja uczestnicy?
        >
        > Bo, moze jestem gluchy, ALE ja slyszalem Piotrka spiewajacego "i need a
        > woman..."
        No tak, tak śpiewał, ale o ile przy pierwszej wersji refrenu to się broni, przy
        drugiej już nie. Polecam tekst:
        www.lyricsfreak.com/b/barbra-streisand/13095.html
    • jasna_79 Re: IDOL 4.26 22.05.05, 00:54
      Finał: Bartek, Maciek, Sławek.

      Lato - tragedia. W czasie jego występu mój pies zawył.
      • meziz Re: IDOL 4.26 22.05.05, 01:23
        Przy całej sympatii dla Piotra Lato-jego występ był żenujący, straszny, na
        poziomie Pączka. Jak to się stało, ze nie odpadł? Pozostanie zagadką dla mnie,
        jak można było na niego zagłosować(nie licząc rodziny). A ja tak kocham
        piosenki Streisand, a tu taka niemiła niespodzianka. Przepraszam, nie jestem
        ekspertem, ale bardzo mi się nie podobało. Najlepszy był Uniat i Silski, jak
        zwykle zreszta, no i zaskakująco fajnie wypadł Bartek.
        • colour-ize Re: IDOL 4.26 22.05.05, 01:33
          Wykonanie Piotra Lato mi się nie podobało, ALE Dominika Pawłowska nie podobała
          mi się jeszcze bardziej - nie chodzi o dzisiejszy występ, tylko o całokształt.
          Nie chcę takich idoli - panienek śpiewających w tym stylu jest pełno na polskim
          rynku muzycznym.

          Chłopak jedzie chyba jeszcze na popularności z BB - bo taki sympatyczny, szczery
          Picia, zostawić go.
    • r.richelieu Silski a Uniatowski 22.05.05, 01:56
      mi zaś szkoda Silskiego, tak osobiście szkoda. Bo jest bardzo sympatyczny,
      otwarty, z poczuciem humoru, wspaniale śpiewa, stara się pokazać z coraz to
      innej strony. A jednak to przy Uniatowskim mi krew szybciej krąży. Co z tego,
      że jest brzdącem, trochę zarozumiałym, z początkiem sodówki we łbie, z manierą
      lewoskrętu ust, kiedy potrafi wywołać takie emocje.
      • facecja Re: Silski a Uniatowski 22.05.05, 13:03
        >stara się pokazać z coraz to
        > innej strony.

        Tego to bym za komplement nie poczytała...
        ja w ogóle do tego człowieka jestem od początku uprzedzona i nie amm pojecia
        dlaczego. Nie denerwował mnie Wydra śpiewajacy Skrzypka na dachu, podobał mi
        się Krzysiek w Hot stuff, nie wspominając już o Kubie K. wystylizowanym na
        latynoskiego kochanka. Mam wrażenie, że oni podciągali utwory pod siebie, a pan
        S. podciaga siebie pod utwory.
        A Sławek - choć nie moja bajka itd., to lubię go właśnie za to, że się nie
        dostosowuje. Może jest przewidywalny i drażniący, ale może to cechy nieodłączne
        artysty.
    • efulefu Re: IDOL 4.26 22.05.05, 04:49
      Jeżeli chodzi o Piotra Lato... Eeee, przepraszam, ale kto dopuścił go do
      finałów? Chyba komisja... więc niech teraz wymyślają sami siebie. Piotrek
      lepiej wcześniej wypadał? A to już ich problem, że nie potrafili wykryć braków,
      nawet przy kamuflażu. To tylko świadczy o ich kompetencjach. Przepuścili go, a
      teraz się na nim wyżywają... Żal mi go.
    • xtrin Re: IDOL 4.26 22.05.05, 07:00
      O pierwszej trojce ciezko mi cokoliwek powiedziec, zadne z nich nie wrylo mi sie
      w pamiec ani na plus ani na minus. Byli.
      Pozniej blo ciekawiej, choc nie od razu lepiej.
      Dominika K. - wykonanie ladne, poprawne, mile i niestety rozczarowywujace. Ten
      cudny kawalek zostal odarty z calej swej magii, stajac sie ot taka sobie zgrabna
      pioseneczka (nieomal 'do kotleta'). Nie sposob sie nie zgodzic z Ela Zapedowska,
      Dominika ma ogromne walory (muzykalnosc, glos, prezencje) i zapewne tez gdzies w
      niej tkwi sila i energia, szkoda ze nie daje jej sie poniesc. Wydaje mi sie, ze
      Dominika jest raczej wykonawca, odtworca, a nie kims, kto z piosenka sie
      zmierzy, wejdzie w polemike, postara sie cos stworzyc.
      Na szczescie dwaj nastepni wykonawcy podeszli do wykonan bardziej tworczo, choc
      kazdy na swoj sposob :).
      Piotr Lato - hehe... na poczatku az ciezko bylo mi uwierzyc w to co slysze, ale
      przyznaje sie bez bicia - dalam sie porwac :). Widac bylo, ze chlopak zupelnie
      sie nie czuje w klimacie (co swoja droga nie liczy mu sie na plus, ale rozumiec
      to nalezy) i podchodzi do sprawy z przymruzeniem oka, by nie powiedziec olewczo.
      To bylo widac i to mi sie podobalo. Bez naciagania, bez staran na sile. I
      jakkolwiek piosenka z tego wyszla marna, to jako wystep i prezentacje oceniam
      zdecydowanie pozytywnie.
      I wreszcie to, na co warto bylo czekac, polaczenie dwoch poprzednich wykonan, z
      ktorych jednemu zabraklo duszy a drugiemu 'ciala'.
      Maciej S. - wystep cudowny, jeden z najciekawszych jakie w tym programie
      widzialam. Ma chlopak mozliwosci i co wiecej umie je wykorzystac, ze starcia z
      taka klasyka wyszedl zwyciesko na calej linii. Udalo mu sie stworzyc nowoczesna
      i niezwykle ciekawa wersje archaicznego utworu, nie odbierajac mu nic z jego
      uroku i legendy. Dla takich wystepow jak ten warto ogladac ten program.

      Co do wynikow... Dominiki P. nie bedzie mi brakowalo wogole. I uwazam, ze Piotr
      L. nie ma zadnych powodow, by rezygnowac. Jest najslabszy wokalnie z finalistow,
      ale jak widac dla widzow (jak i dla mnie) nie to jest jedynym wyznacznikiem
      wystepu. Ciesze sie, ze zostal i mam nadzieje, ze udowodni ze na to zasluguje
      (choc tematyka nastepnego koncertu tez moze sprawiac mu problemy).
    • hebat Re: IDOL 4.26 22.05.05, 07:32
      Wczorajszy koncert był najmniej ciekawy z dotychczasowych.
      1. Najbardziej jak zwykle podobał mi się Maciek. Wcale nie uważam, że śpiewał
      niedbale, ale miałam wrażenie, że jakoś miej życia ma w sobie. Może źle sypia
      bez Pączka;). Aha i jeszcze jedno. Ta jego wszechstronność zaczyna mnie trochę
      przerażać. Na razie jeszcze uważam, że to dobrze, że odnajduje się w każdej
      stylistyce, ale już trochę zaczynam się bać o to co nam zaprezentuje na płycie.
      A nad wszystkim unosi się mroczne widmo Teges Nara. ;)
      2. Dobrze zaśpiewał Bartek. Chyba powinien wybierać polskie utwory, najwyraźniej
      przy angielskich jest tak silnie przestraszony językiem, że nie może się skupić
      na śpiewaniu. No i wreszcie nie wydawał tych okropnych gębofońskich
      odgłosów.Niestety odgrażał się,że znowu zacznie.
      3. Dominika Pawłowska zaśpiewała zupełnie przyzwoicie jak na dziewczynę. To nie
      ona powinna odpaść.
      4. Sławek – ten facet nie pokaże już nic ciekawego. Słyszę, że dobrze śpiewa,
      ale dalej się męczę na jego występach. Może to dlatego, że kompletnie nie podoba
      mi się barwa jego głosu. Chciałabym, żeby odpadł za tydzień.
      5. Dominika Kasprzycka- ja znowu nic nie pamiętam. Zapominam co sobą
      reprezentowała kiedy jeszcze brzmi ostatni dźwięk. Chyba powinnam sobie robić
      notatki w trakcie występu. Chyba jest nudna. Chyba to ona wczoraj powinna odpaść.
      6. Na koniec sobie zostawiłam Piotrka i napiszę coś, za co jeszcze wczoraj rano
      dałabym sobie w twarz. No podobało mi się i nic na to nie poradzę. To znaczy w
      moim telewizorze pokazali dokładnie to samo co w Waszych i jakbym chciała
      oceniać ten występ na tych samych zasadach co pozostałych uczestników to było
      okropnie. Nawet ja tak nie fałszuję, a fałszować potrafię śpiewająco. Nie mam
      pojęcia skąd nagle u mnie ta zmiana w ocenie Piotra (nie podobał mi się nawet
      wtedy kiedy jeszcze parę osób się nim zachwycało). Nie podejmuję się wyjaśnienia
      dlaczego, ale ja jakoś temu facetowi wierzę. W co i dlaczego jeszcze nie wiem,
      ale się dowiem za tydzień. Mam nadzieję, że nie pokaże głosującym środkowego
      palca i nie wycofa się, bo to by było bez klasy. Chyba, że już psychicznie nie
      wytrzymuje presji, ale nigdy z powodów „honorowych”, bo to by było bardzo
      niehonorowo. I jeszcze na koniec, nie uważacie, że Piotrek fałszował wyjątkowo
      cudownie?
      • kora.munroe Re: IDOL 4.26 22.05.05, 08:45
        hebat napisała:

        > 1. Najbardziej jak zwykle podobał mi się Maciek. Wcale nie uważam, że śpiewał
        > niedbale, ale miałam wrażenie, że jakoś miej życia ma w sobie. Może źle sypia
        > bez Pączka;). Aha i jeszcze jedno. Ta jego wszechstronność zaczyna mnie
        trochę
        > przerażać.

        Mam bardzo podobne odczucia... Zdaje sie, ze Maciek rzeczywiscie potrafi
        zaspiewac wszystko, a ze jest bardzo zdeterminowany w kwestii nagrania plyty to
        na ewentualnej plycie mozemy oczekiwac wszystkiego :/

        > 2. Dobrze zaśpiewał Bartek. Chyba powinien wybierać polskie utwory,
        najwyraźniej
        > przy angielskich jest tak silnie przestraszony językiem, że nie może się
        skupić
        > na śpiewaniu.

        Bartek wypadl lepiej niz dotychczas, ale dla mnie to za malo. Poza tym jest juz
        duzym chlopcem i angielskiego powinien sie nauczyc, bo bardzo sie w zyciu
        przydaje :-)

        > 3. Dominika Pawłowska zaśpiewała zupełnie przyzwoicie jak na dziewczynę. To
        nie
        > ona powinna odpaść.

        Tez mi jej szkoda. Widzialam ja w trojce finalowej...

        > 4. Sławek – ten facet nie pokaże już nic ciekawego. Słyszę, że dobrze śpi
        > ewa,
        > ale dalej się męczę na jego występach.

        Tak sie zastanawiam - skoro Slawek jest taki nuzacy w coverach, z ktorych
        wikszosc to prawdziwe hity to jaki bedzie w swoim repertuarze ? Przeciez nikt
        mu nie napisze numerow na miare Roxanne. Zupelnie nie jestem ciekawa plyty
        Slawka jesli zamierza sie on trzymac dotychczasowej nudnawej stylistyki.

        > 5. Dominika Kasprzycka- ja znowu nic nie pamiętam.

        A mi sie tym razem bardzo podobala. Zaspiewala czysto i z wdziekiem.

        Natomiast a propos Piotrka - w moim odczuciu to wykonanie bylo nie do
        przyjecia. Mam dla niego wiele sympatii i wierze, ze zrealizuje sie kiedys w
        swojej muzyce, w innej niz idolowa atmosferze, bez nawiedzonego jury. To, co
        Piotrek chcialby robic najwyrazniej nie pasuje do formuly Idola. Byloby
        cudownie, gdyby za tydzien zaspiewal fantastycznie, gdyby zrehabilitowal sie za
        te wszystkie nieudane wykonania - tylko trudno mi uwierzyc, ze to sie uda.
        Zwlaszcza, ze nie jest mu chyba latwo pogodzic sie, ze zostaje w programie.
        Zlozono na jego barki wielki ciezar, wydaje mi sie, ze z ulga przyjalby werdykt
        o odpadnieciu z programu.
        Ale skoro glosami widzow zostal to nie powinien sie wycofywac. Jakas grupa
        ludzi ciagle liczy na niego i Piotrek powinien zeobic co w jego mocy by ich nie
        zawiesc.
      • siuil_a_run Re: IDOL 4.26 22.05.05, 09:11
        ja wczoraj, kiedy juz bylo wiadomo, ze Lato jednak trwa ;) myslalam, ze
        odpadnie Dominika K. nie wiem, jej glos mi sie od poczatku podobal, ale jej
        postac jest jakas... dla mnie nieciekawa. i nie chodzi mi o ten wspominany
        przez jury i tu brak energii. raczej o te jakas rezygnacje i brak pasji, ktore
        pokazuje zwlaszcza poza scena.

        i tu dochodze chyba do sedna mojego podejscia do Idola (ktore, mam wrazenie,
        nieco sie pokrywa z Twoim, hebat, popraw mnie, jesli sie myle). owszem, Idol
        jest konkursem wokalnym, ale NIE TYLKO. Idol, wbrew temu co twierdzi jury i
        czego moze bysmy chcieli, jest konkursem na ciekawa postac. dlatego nazywa sie
        Idol, a nie np. Najlepszy Wokalista. Idolami w historii muzyki zostawali ludzie
        kompletnie niemuzykalni i maja do dzis rzesze fanow, a nikomu to nie
        przeszkadza. dlaczego? bo maja cos w sobie, sa postaciami, sa nietuzinkowi.
        myslicie, ze taki np. David Bowie odnalazlby sie muzycznie w tych wszystkich
        stylistykach? on stworzyl wlasna bajke, w ktora wciagnal tlumy, ktora w polowie
        tylko, a moze w jeszcze mniejszej czesci, sklada sie z muzyki, a w pozostalej
        czesci z wielkiego show i aktorskiej pasji. kandydat na Idola, czy nam sie to
        podoba czy nie, moze sobie pozwolic na bycie jednostronnym, nieoszlifowanym,
        niewycwiczonym - pod warunkiem, ze jest artysta i potrafi porwac tlumy.

        nie cierpialam sluchac Paczka, ale mialam wrazenie, ze ona miala duze szanse
        wygrac ten program i zostac Idolem - za postac. nie moja bajka, ja takich
        rozkrzyczanych dzieciakow nie lubie, ale najwyrazniej jest u nas tlum, ktory
        cos takiego kupuje, skoro tyle przetrwala, a samo jury sprowadzilo ja do
        programu, z ktorego wczesniej odpadla, bo wiedzieli, ze podniesie ogladalnosc
        swoja osobowoscia.

        kompletnie nie interesuje mnie "zimna", wyniosla Dominika P. i jakas taka
        niezadowolona nigdy z siebie, z piosenek, ze strojow, z niczego Dominika K.,
        choc obie maja kawal glosu i niezly warsztat. nie kupilabym nigdy plyty zadnej
        z nich. nie sa to, moim zdaniem materialy na Idola, bo nie potrafia stowrzyc
        przekonujacej, spojnej postaci, ktora chca byc. co nie zmienia faktu, ze obie
        sa bardzo dobrymi wokalistkami i moze powinny isc do Szansy na Sukces, gdzie
        walory wokalne traktuje sie bardziej powaznie.

        o wiele bardziej podoba mi sie Piotrek, ktory ma ewidentne braki w warsztacie,
        jest nieobyty ze scena i jednostronny stylistycznie, ale jest przyciagajaca,
        interesujaca osoba. i w przeciwienstwie do Paczka i do tego, co mowia tu
        niektorzy, jest muzykalny. kurcze, nie jest fair mowienie ze nie, muzykalni
        ludzie tez falszuja, Slawek falszowal nie raz i nie dwa. kazdy muzyk
        potwierdzi, ze Piotrek ma i sluch, i glos, tylko jest kompletnym amatorem i nie
        wie za bardzo, jak tym sluchem i glosem operowac na scenie, przy bandzie i w
        takich "frontowych" warunkach. w warunkach kameralnych, w klubie, sprawdzil sie
        znakomicie, bo tam byl tylko on, fortepian i jego glos. na scenie Piotrka
        nieobycie odbija mu sie czkawka, ale nie oznacza to, ze jest niemuzykalny.
        zreszta, to samo tyczy sie Bartka. poza tym, Piotr ma cos, czego nikt z
        pozostalych, z wyjatkiem bodaj Macka, nie ma: jest autorem. a to o wiele
        wieksza sztuka, niz wyjsc i poprawnie odspiewac cudza kompozycje. i to tez
        nalezy docenic.

        kiedy odpadla Magda, bylam strasznie rozzalona i chcialam, zeby Nina odeszla i
        ustapila jej miejsca. ale potem ktos zwrocil uwage, ze takie posuniecie byloby
        brakiem szacunku dla tej wiekszosci, ktora taka postac z jakichs powodow chce
        ogladac. i to prawda, bo Idol to Idol, to ten, za ktorym jest wiekszosc. moim
        zdaniem Piotrek nie powinien sie unosic honorem i odchodzic z programu, bo to w
        tym programie bylby pusty gest. powinien zostac, zawziac sie i dobrze zaspiewac
        za tydzien - nie wydziwiac, nie zmieniac, nie "odjezdzac" od linii melodycznej,
        bo na to sobie moga pozwolic profesjonalisci, tylko po prostu, jak Bartek w
        sobote, postawic na to, co robic, na dzien dzisiejszy, umie dobrze. a umie
        sporo i mowienie, ze to meska wersja Paczka, jest bardzo niesprawiedliwe, bo
        Nina jest muzycznie lata swietlne za Piotrem. tak jak Piotrowi muzycznie daleko
        jeszcze do Slawka czy Macka. odejscie teraz byloby przyznaniem racji tym,
        ktorzy jej nie maja.
        • ice_ice Re: IDOL 4.26 22.05.05, 10:52
          Ja tylko parę subiektywnych uwag, będących pewnie po częsci powtórzeniem tego,
          co i tak już tu było napisane.

          Coraz bardziej lubię Maćka Silskiego, POMIMO wczorajszego występu. I chyba to
          jemu nalezy się tytuł Idola.

          Bartek jak dotychczas dwa razy wzbudził we mnie dreszcze - raz Soyka w teatrze,
          wtedy pokochałam faceta, i drugi raz, jak śpiewał Mario Winansa. [Mimo
          angielszczyzny :)] Wczoraj zaśpiewał dość dobrze, ale na etapie koncertów
          finałowych najlepiej technicznie, chociaż chyba powinien unikać niskich
          dźwięków.

          Do Sławka Uniatowskiego nie jestem w stanie przełamać swojego uprzedzenia jako
          do człowieka, nie artysty - wciąż mam w pamięci, jak nachalnie promował się
          tutaj, na forum, z Roxanne, która zresztą wydaje mi się jego najgorszym
          wykonaniem. Poza tym, kiedy patrzę na jego dolną szczękę w czasie spiewu, mam
          jak najgorsze skojarzenia - jakieś takie nieprzyjemne grymasy strzela... A jego
          przygotowane, dopieszczone wykonanie New York było o dwa poziomy gorsze niż New
          York Moniki Brodki, zaśpiewane a'capella, z biegu.

          Wykonanie Dominiki Kasprzyckiej było bardzo kobiece, bardzo emocjonalne i nie
          rozumiem jury, które nie widzi w nim życia. Ale ja w ogóle mało co rozumiem z
          tej edycji...
        • lucy_harmon Re: IDOL 4.26 22.05.05, 10:58
          > Piotr ma cos, czego nikt z
          > pozostalych, z wyjatkiem bodaj Macka, nie ma: jest autorem.

          Skąd wiesz, że tylko on i Maciek tworzą?
          Nie wydaje mi się, żeby to była prawda.
          • siuil_a_run Re: IDOL 4.26 22.05.05, 13:43
            a kto z finalistow wg Ciebie pisze wlasne utwory? byc moze jeszcze Slawek, ale
            pozostali... choc przyznaje, mowie to na "czuja", nie dlatego ze to wiem. jesli
            sie myle, to zwracam honor :)
            • lucy_harmon Re: IDOL 4.26 23.05.05, 01:03
              Ja właśnie nie wiem kto, myślałam, że może Ty coś wiesz. Sądzę, że Sławek pisze,
              ale przecież Bartek też ma swój zespół i coś tam działają z chłopakami.
        • kassawa Re: IDOL 4.26 22.05.05, 11:54
          Witajcie!
          Czytam Wasze posty od dawna, po raz pierwszy napisać.
          Moje zdanie:
          1. Sławek - jak zwykle magia w głosie, choć tym razem trochę zbyt nonszalancko,
          żeby nie rzec niechlujnie. Obawy Eli Z., że od kryształków Svarowskiego i
          przeglądania się w lustrze może poprzwracać mu się w głowie mogą być
          uzasadnione - niestety.
          Jedyny uczestnik I-4, którego mogę słuchać round and round
          (dzięki lucy_harmon!).
          2. Dominika P. - na pewno nie zasłużyła na wylot, przynajmniej na tym etapie -
          szkoda.
          3. Bartek - z nim mam problem, w koncertach finałowych wypada tak sobie, ale
          gdyby wygrał (co wydaje się niemożliwe) mógłby zaproponować coś innego niż
          dotychczasowi zwycięzcy, może jakieś klubowe klimaty w połączeniu z bit box'em.
          4. Dominika K. - ładna, milutka, ładny głos i tyle.
          5. Maciek - świetny facet, świetny wokalista, ale obawiam się, że gdyby wygrał
          mielibyśmy następnego Wydrę (chodzi mi o repertuar).
          6. Piotrek - ma chłopak problem, z jednej strony zdaje sobie sprawę, że jedynie
          wygrana daje mu gwarancję na nagranie krążka, a właściwie na odpowiednią
          promocję, bo nagrać może każdy (ta dzisiejsza technika), tylko co dalej?
          Bez kasy ani rusz...
          Z drugiej - stoi w rozkroku, można by rzec w szpagacie, bo wie, że występy w
          finałowych koncertach nie specjalnie mu wychodzą (olbrzymia trema, nie ten
          repertuar), a mino to przechodzi dalej dzięki sympatii telewidzów.
          Rozterki Piotrusia potwierdziło wczorajsze zachowanie podczas ogłoszenia
          wyników, widać było, że zrobiło mu się przykro, że ktoś kto lepiej zaśpiewał
          odpadnie. Miotał się biedaczysko okrutnie.Zrezygnować nie powinien, chyba, że
          nie wytrzyma psychicznie presji otoczenia (czyt. jury).

        • hebat Re: IDOL 4.26 22.05.05, 17:07
          siuil_a_run napisała:

          > i tu dochodze chyba do sedna mojego podejscia do Idola (ktore, mam wrazenie,
          > nieco sie pokrywa z Twoim, hebat, popraw mnie, jesli sie myle)

          Nie będe Cię poprawiać. Nieco się pokrywa. :)
    • jasna_79 Re: IDOL 4.26 22.05.05, 10:56
      Ja też uważam, że Lato nie powinien rezygnować. Twarde prawo, ale prawo. To
      publika powinna przeczyścić uszy albo spojrzeć na rachunek za te zmarnowane
      smsy.

      Co do pozostałych kandydatów na Idoli - zdecydowanie najciekawsi są chłopcy.
      Maciek - tak czy siak nagra płytę, a ja będę pierwsza pod Empikiem w kolejce po
      nią. Dla mnie to prawdziwy artysta, jak zaśpiewał Justina to dla mnie od tej
      pory Justin wykonuje piosenkę Silskiego. Podczas wczorajszego wykonania łzy mi
      się kręciły, tak mi szkoda było tej wykreowanej postaci odrzuconego kochanka.
      Po prostu magik.

      Bartek - sympatyczny koleś. Jego światem jest rytm, mam nadzieję, że pomyśli o
      karierze DJa. Byłby w stanie porwać miliony. Moja przyjaciółka, która jest
      rytmiczką po Akademii Muzycznej, twierdzi że Bartek ma wyczucie rytmu na
      niespotykaną skalę, z czymś takim trzeba się urodzić.

      Sławek - unikat. Ale zobaczymy, co z niego wyrośnie.
      • aura.ranna Re: IDOL 4.26 22.05.05, 11:21
        Ale mało do czytania- czyżby przesyt? Też nie mam specjalnie uwag co do
        wczorajszego koncertu:

        Sławek- jak zwykle, ale zdystansował się, miałam wrażenie- nie dziwota jak mu
        do jego świetnego głosu i standardu z big-bandem dołożyli taki śmieszny balecik

        Dominika P.- fajnie było, a odpadła- nie dziwię się, bo jej poidolowej
        przyszłości muzycznej nawet nie jestem ciekawa

        Bartek- no, tego się słuchało :) po polsku jest bardziej ok ;)

        Dominika K.- ładnie. Koniec

        Piotr- o zmienianiu melodii już pisałam. O tym, że na idolowej scenie jest
        marny też. Wszystko

        Maciek- mnie się podobało, a na płytę nie czekam, więc zgodność repertuaru z
        osobowością jest mi obojętna

        Lucy! Latino za tydzień- to ten zwrot akcji chyba :) Przewidziałaś.:) Za te
        mp3 masz wdzięczność moją dozgonną i żądaj czego chcesz (słucham dopiero
        dzisiaj) :))
      • hebat Re: IDOL 4.26 22.05.05, 17:45
        jasna_79 napisała:

        > Po prostu magik.

        No właśnie. Pewnie kiedyś w końcu wyciągnie królika z kapelusza, albo papierowe
        kwiaty z rękawa jeżeli temat koncertu będzie tego wymagał ;)
    • ab13 Re: IDOL 4.26 22.05.05, 11:16
      Sławek - super. Bardzo dobrze moduluje głosem, nie ma żadnych zachwiań, ma mocną
      i równą intonację. Skromny.

      Maciek - trochę się zrobił zadufany w sobie. Przeszkadza mi to.

      Lato - jak można nie słyszeć tego fałszu? Śpiewanie podobne do popiskujących
      dziewczynek naśladujących znane wokalistki. Jury wcale się nad nim nie pastwi.
      Do znudzenia ciągle powtarzają jak to go darzą sympatią i BEZ PRZERWY
      USPRAWIEDLIWIAJĄ swój werdykt. Jakby się go bali.
      A ja wcale nie uważam że jest sympatyczny. Zadufany w sobie, nie umie przyjąć
      krytyki. Artysta musi mieć siłę by znosić krytykę. Taki jego zawód.

    • poboczny Re: IDOL 4.26 22.05.05, 12:51
      Byłem na wczorajszym finale Idola.Ogladanie na żywo rewelacja !
      Już mam serdecznie dość komentarzy p.Leszczyńskiego i Wojewódzkiego na temat
      Dominiki Kasprzyckiej.Tak słabo mówić o Jej Występie ? Tak, Ona jest moją
      faworytką, ponieważ posiada wszystkie atrybuty muzyczne, jakie powinien mieć
      Idol:niezwykłą muzykalność i barwę głosu, kulturę zachowania, subtelność oraz
      przeuroczy wygląd.To oni są nudni i zdaje się, popadli w jakąś dziwną manierę
      sławy.Kompletnie nie znają się na muzyce.Żenująco na niskim poziomie "fachowe
      komentarze " o technicznych własnościach śpiewania.Kto to jest ten Leszczyński
      ?! dj w dredach i dresie.Niech puszcza w klubach swoje dj-klimaty Barbie
      Killera, ale tak krytykować tak niezwykle utalentowaną dziewczynę.Wojewódzki do
      programu Kalambury !, albo na prezentera- błazna do Tv, bo błaznowanie to jego
      specjalność.Kim jest Dominka Kasprzycka przy takiej Mandarynie, Wiśniewskim ,
      Kowalskiej, Dodzie ? WIELKĄ DIVĄ MUZYKI !!! Proszę zwrócić na poziom krytyki,
      jaką prezentują p.Zapendowska i p. Cygan, jeśli krytyka, to podparta rzeczowymi
      argumentami, a nie takie coś jak :jesteś nudna.To żenada i skandal !!! co to ma
      znaczyć, do JASNEJ CHOLERY !!! panowie L. i W.
      • ab13 Re: IDOL 4.26 22.05.05, 13:03
        Leszczyński to jednak ktoś więcej niż dj :-))) Związany był z krytyką muzyczną
        już paręnaście lat temu.
        • poboczny Re: IDOL 4.26 22.05.05, 13:11
          ab13 napisała:

          > Leszczyński to jednak ktoś więcej niż dj :-))) Związany był z krytyką muzyczną
          > już paręnaście lat temu.

          Tak, wiem o tym ! i swego czasu także na łamach Gazety Wyborczej.Kiedyś ceniłem
          go bardziej, bo wiem że muzyka to jego konik, ale jako krytyk muzyczny to mu to
          kompletnie nie WYCHODZI !!!
          • nelika Re: IDOL 4.26 22.05.05, 13:34
            Co do jury to wydaje mi się,że oni też powoli zaczynają męczyć się tym
            idolem.Ich komentarze stają się coraz bardziej na pokaz -zero
            konstruktywności.Kiedyś przynajmniej umieli zwrócić uwagę na zalety bądż
            wady,dziś to przypomina konkurs "to jest mój faworyt,tego nie lubię".To staje
            się żałosne,i trzeba nauczyć się odróżniać prawdę od fałszu(kazdy ma słuch i
            słyszy).
            Jeśli chodzi o wczorajsze występy to podzielam zdanie części forumowiczów,że
            Piotr Lato był najslabszy.Myśle że duży wpływ na to wczorajsze głosowanie
            miały rozmowy z uczestnikami przed ich występami.Teraz ludzie mogą też
            posluchać zdania uczestników w danej sprawie...Wyniki dla mnie mialy wymiar
            wręcz szokujący.Silski i Pawlowska na kółku-taki duet.Szkoda troche Dominiki bo
            dziewczyna oprócz głosu ma świetną osobowość jest inteligentna.No coż widać że
            ludzie wolą ofiary,niż ludzi którzy umieja odpowiedzieć inteligentnie na
            pytania jury i są pewni siebie(patrz Maciek).
            • b_bb Re: IDOL 4.26 22.05.05, 13:40
              > No coż widać że
              > ludzie wolą ofiary,niż ludzi którzy umieja odpowiedzieć inteligentnie na
              > pytania jury i są pewni siebie(patrz Maciek).

              Zgadzam się. Jury ma chyba wcześniej przygotowane komentarze na temat
              uczestników (nie koniecznie ich występu). Kuba Wojewódzki odczytuje swoje
              błyskotliwe uwagi z kartki, co wczoraj było wyraźnie widać i Maciek Silski nieco
              mu popsuł scenariusz swoimi dowcipnymi ripostami.
          • romana_polka Re: IDOL 4.26 22.05.05, 14:07
            A propos ewentualnych płyt idoli.
            Wydaje mi się,że Sławek jest jedyną osobą,której płytę mogłabym kupic (oczywiście gdyby nie okazała sie do bólu wtórna i popowa jak np. pierwsza płyta Flinty).Nie lubię zarozumialców,a on na takiego wygląda,w dodatku jury robi z niego bożka,niemniej jednak głos ma co najmniej interesujący.
            Dominika K. jest dla mnie obietnicą na przyszłośc.Ma wspaniałe warunki.Jeśli za parę lat dorośnie i znajdzie właściwy dla siebie repertuar mogą z niej byc ludzie.
            Maciek S. - podzielam obawy niektórych co do jego zmienności.Mam wrażenie,że jest tak zdesperowany by nagrac płytę,że pójdzie z wytwórnią na każdy kompromis.A gust wytwórni działających na polskim rynku pozostawię bez komentarza.Nie słyszałam Teges Nara i mam wrażenie,że dużo mnie ominęło :)
            Bartek - jego płyta mogłaby byc ciekawa.Widzę go klimatach klubowych (ale takich bardziej wyrafinowanych),współczesnych,poszukujących nowych dźwięków (podobała mi sie jego improwizacja w klubie).Natomiast gdyby chciał śpiewac jak drugi Bajor to zdecydowane NIE.
            Piotrek - niezależnie od jego wrażliwości,miłosci do muzyki,ciepła osobistego itp. jego zderzenie z rzeczywistością może byc bolesne.Płyta to w 100% muzyka (walory dodatkowe są niewidoczne),a wokalista,który tak strasznie fałszuje nie spodoba sie ludziom.Raz zaśpiewał świetnie, to fakt,ale czy jest w stanie powtórzyc to 10-12 razy na płycie? Wątpię.Miło bym się zdziwiła gdyby było inaczej,ale w to nie wierzę.W dodatku wydaje mi się,że miał już swoją szansę po BB.Gdyby był dobry na pewno coś by z tego było.
            • siuil_a_run Re: IDOL 4.26 22.05.05, 14:25
              romana_polka napisała:

              > Piotrek - niezależnie od jego wrażliwości,miłosci do muzyki,ciepła osobistego
              i
              > tp. jego zderzenie z rzeczywistością może byc bolesne.Płyta to w 100% muzyka
              (w
              > alory dodatkowe są niewidoczne),a wokalista,który tak strasznie fałszuje nie
              sp
              > odoba sie ludziom.Raz zaśpiewał świetnie, to fakt,ale czy jest w stanie
              powtórz
              > yc to 10-12 razy na płycie? Wątpię.

              ee, akurat na plycie to mozna cuda wianki zrobic i KAZDY moze zabrzmiec
              swietnie :) to wylacznie kwestia odpowiedniego poustawiania suwaczkow :D
            • 513lato Re: IDOL 4.26 26.05.05, 02:04
              Jedna rzecz, co miałby po BB nagrackoleżka, który w zyciu nie spiewał i nie
              napisał jeszcze nawet 3 piosenek??
              O nie...wówczas nie chciałem nagrywać....umówilismy się z Hołdysem, żesiadam i
              pisze kawałi...tylko jak to zrobić....trwało chyba z pół roku zanim się ze mnie
              wszystko wylało, i juz WIEM!
              Wiem jak sie pisze...co do sugestii, iż Maciek i ja jestesmy jedynymi
              uczestnikami-autorami....to niezupełnie prawda, ale bardzo blisko....
              Bez żadnego problemu powtórzę niefałszowanie na płycie, nawet 137 razy....nie
              pozwoliłbym sobie na takie stwierdzenie, gdyby to nie była prawda...
              Musze tu obronić swoje spiewanie....to naprawdę sa warunki odsłuchowe....tam po
              prostu cos nie gra...zreszta wszyscy mieli ten problem....aha, no i udało mi
              się nagrac singla ...bez fałszów...w studiu.....i to jest ta robota, któr mi
              wychodzi najlepiej, poza rysowaniem.

              Dobrze zaspiewałem w półfinale, 1 koncert finałowy, 2 też, mimo braku tekstu,
              Beatlesi tez mi wyszli, czułem sie dobrze po zejściu ze sceny....potem było
              gorzej, niestety troszkę mi zaczeło brakować siły i pewności siebie....

              Hmmm... a po BB jedyna szansą jaka miałem muzycznie, bylo zrobienie czegos na
              własną rekę..totalnie...i nie miałem doświadczenia by temu podołać....teraz to
              wiem...i wiem, że trzeba zrobić to współnie z wtwórnią, ....nic nie trzeba w
              sumie, ale ja muszę w ten sposób....organizacja i doświadczenie...moje bolączki
    • hamlet1111 Re: IDOL 4.26 22.05.05, 13:38
      Piotrek Lato powinien zostać w programie. Dzięki niemu jest on właśnie ciekawy,
      bo ludzie nie chcą tylko patrzeć na ładnie wykonane piosenki, bo to każdy ma na
      co dzień z radia czy telewizji, ale również na wpadki i nieudolność. To jest ta
      sama zależność co np. w oglądaniu wyscigów samochodowych czy jazdy figurowej na
      lodzie. Gdyby nie wypadki nie byłoby to tak ciekawe i interesujące. Myslę, że
      Piotrek nie przekroczył jeszcze tej cienkiej granicy żenady co zrobił Pączek,
      więc zostanie do finału, ale go nie wygra.
      Dlatego apeluję o głosy na Piotka Lato - program będzie ciekawszy.
      • jasna_79 Re: IDOL 4.26 22.05.05, 13:49
        Nie, moim zdaniem głosowanie na niego byłoby podwójnie okrutne:

        1. on robiłby za pośmiewisko;
        2. przez taką postawę publiczności prawdziwie utalentowane osoby nie miałyby
        szans pokazywać, na co je stać.
        • romana_polka Re: IDOL 4.26 22.05.05, 14:09
          3.miałby złudne wrażenie,że wiele osób kupuje go jako artystę
          • hamlet1111 Re: IDOL 4.26 22.05.05, 14:32
            W szołbiznesie jest miejsce dla każdego kto się potrafi sprzedać. Np. za
            granicą na jednym biegunie jest Weird Al Yankovic a z drugiej Celine Dion. W
            Polsce po stronie mniej utalentowanej jest Kasia Kowalska a po drugiej Edyta
            Górniak. I obie panie radzą sobie całkiem nieźle. Jak ludzie będą chcieli
            kupować płyty Piotka Lato to kupią i nikomu nie będzie pszeszkadzać to że słabo
            śpiewa. Klasycznym przykładem z idola osoby z pięknym głosem ale niestety
            nieumiejącej się sprzedać była Gosia Kunc.
            • kubissimo Re: IDOL 4.26 22.05.05, 14:56
              powiedzialbym raczej, ze takim przykladem jest Gosia Stepien
              plyta Gosi Kunc juz w drodze :)
    • kubissimo opolskie logo 22.05.05, 15:02
      obejrzalem sobie strony tvp na temat Opola - tvp.pl/4058.dzialy
      posluchalem tego co mozna bylo posluchac i wlasciwie zaluje ;)
      mysle, ze Brodka ma szanse wygrac, bo jej piosenka jako jedna z niewielu nie
      jest obciachem (nie zeby byla taka swietna. jej sila wynika glownie ze slabosci
      konkurencji)
      ale niewazne
      zwrocilem uwage na tegoroczne logo, ktore tak jakos dziwnie kojarzy sie z
      idolową grafiką. przypadek, czy swiadome podciaganie sie pod cudze logo?
      • tokyo1 Re: opolskie logo 22.05.05, 16:20
        Taa podejrzana sprawa z tym logiem :]

        sopotfestival.onet.pl/
        a oto kandydaci do słowikowych nagród... oprócz swoich piosenek zaśpiewają po
        hicie z dawnych lat z historii festiwalu.. gosh, Mandaryna/Papa Dance i cos
        takiego, NA ZYWO.. masakra (bo chyba koniecznie sie spiewa tam na zywo, I hope?)
        • aguszak Re: opolskie logo 23.05.05, 14:19
          ... a Virgin ???!!??
          Ja stawiam na Kiliańskiego, albo Goyę.
      • bigrock Re: opolskie logo 22.05.05, 16:55
        Nie ogladalem wczoraj TV4, czy Wydra spiewal tam ten kawalek, ktory bedzie
        spiewal w opolskich "Premierach" ? Bo jesli tak, to istnieje powazna szansa, ze
        Brodka bedzie zaproszona na final Idola i wykona wtedy swoj numer ;-)
        • kubissimo Re: opolskie logo 22.05.05, 17:05
          tak, to byl ten kawalek
          • bigrock Re: opolskie logo 22.05.05, 17:10
            Trudno ;-)

            clips.interia.pl/index2.html?id=9966
            • yane.yane Re: opolskie logo 22.05.05, 21:11
              Hmm te piosenke od pewnego czasu katuje 3 i bardzo mi sie ona nie podoba :/ A tak w ogole to Monika strasznie zbrzydla, cos jej wielki swiat i slawa nie sluza.
              • bigrock Re: opolskie logo 23.05.05, 00:16
                Utwor moze nie najwyzszych lotow, czyt. jak na Brodke to srednio, oczekiwania
                mamy chyba wieksze, jednak trzeba to cos traktowac jako wybryk w rodzaju
                ubieglorocznego "Glory" Ani Dabrowskiej, majowo/czerwcowe klimaty etc. ;-) Za to
                klip calkiem calkiem mi sie podoba. A Monika wcale nie zbrzydla, tylko
                wyladniala, bardziej kobieca jest :-)
                • kubissimo Re: opolskie logo 23.05.05, 18:49
                  no ale wiesz, Brodka sama w sobie tez nie jest najwyzszych lotow, czyli mamy
                  srednia klase srednia :)
                  a teledysk z Twojego linku mi sie nie laduje, wiec sie nie wypowiem :/
      • dziewczyna_mickiewicza Re: opolskie logo 22.05.05, 18:23
        moim faworytem jest: "nasze zycie bedzie jak poemat, trzeba tylko znalezc dobry
        temat" :P kto mu napisal te rymy czestochowskie? to wlasnie przyklad, w jak
        masakrycznym stylu marnuja sie calkiem dobre wokale...
      • aguszak Re: opolskie logo 23.05.05, 14:15
        ... i jeszcze czeka nas występ innej idolowej uczestniczki - Weroniki Korthlas
        z zespołem H-2-O... słyszałam i nie mam dobrego zdania.
    • ab13 Re: IDOL 4.26 22.05.05, 15:12
      A ja uważam, ze Sławek nie jest zadufany tylko Maciek. Chyba Maćka ponosi sława...
      • highway_star Re: IDOL 4.26 22.05.05, 15:34
        tylko jakoś dziwnie to Sławka nikt w grupie "idolowców" nie lubi,
        natomiast Maćka - tak ;

        a odnosnie koncertu następnego - Uniatowski na pewno znajdzie znowu
        w repertuarze jakiś latynoski "smut" , a Maciek ?
        czy znacie jakąś hard-kapele latino ,bo sie nam chłopak zamęczy :-(
        • kora.munroe Re: IDOL 4.26 22.05.05, 16:08
          highway_star napisał:

          > czy znacie jakąś hard-kapele latino ,bo sie nam chłopak zamęczy :-(

          Ja juz stracilam nadzieje, ze z Macka bedzie rockman. Cokolwiek nie zaspiewal
          to szlo mu dobrze i nie wygladalo, zeby sie meczyl - ani przy Foggu, ani przy
          Justinie :-)
          Dobrze by bylo, zeby w koncercie latino dal troche czadu.
          • kubissimo Re: IDOL 4.26 22.05.05, 17:03
            nie rozumiem
            chodzi o to, że powinien śpiewać z wyraźnym wysiłkiem i miną cierpiętnika?
            • kora.munroe Re: IDOL 4.26 22.05.05, 17:53
              kubissimo napisał:

              > nie rozumiem
              > chodzi o to, że powinien śpiewać z wyraźnym wysiłkiem i miną cierpiętnika?

              Rzeczywiscie nie rozumiesz :-) Chodzi o to, ze etykieta rockmana zostala mu
              przypieta na wyrost. Widac, ze facet czuje sie rownie dobrze w roznych
              gatunkach muzycznych i osoby, ktore liczyly, ze Maciek bedzie sie realizowal w
              muzyce rockowej moga doznac rozczarowania, gdy w przyszlosci Maciek nagra plyte
              popowa, disco lub poezje spiewana ;-)

        • siuil_a_run Re: IDOL 4.26 22.05.05, 17:51
          znamy :))) np. Mana (to ci od Corazon Espinado), Los Fabulosos Cadillac, Los
          Heroes del Silencio, Molotov (z pogranicza rocka i hip-hopu, cos jak Linkin
          Park), Rata Blanca, Carlos Santana i pare innych :)
          • kubissimo Re: IDOL 4.26 22.05.05, 18:13
            no i Shakira :D
            • siuil_a_run Re: IDOL 4.26 22.05.05, 18:16
              a zebys wiedzial :) ma pare calkiem niezlych rockowych piosenek, dopiero potem
              poszla w pop, pewnie lepiej sie sprzedawal :)

              OT: widzialam dzis Ivana w Sushi Barze kolo naszego bloku - byl taki smutny, ze
              az mi sie szkoda chlopaka zrobilo...
          • highway_star Re: IDOL 4.26 23.05.05, 08:13
            dzięki :-)
            jak sie da - pościągam troszke ,bo przyznam szczerze - oprócz
            Santany oczywiście i Corazon - nie słyszałem ,ale wątpie ,że
            coś z tego będzie w sobotę - ew.Santana
            • siuil_a_run Re: IDOL 4.26 23.05.05, 18:07
              jakby co to sluze paroma nagraniami :)
              • jodarek1 Re: IDOL 4.26 23.05.05, 18:37

                > jakby co to sluze paroma nagraniami :)

                Jak może to podrzuć jodarek(małpa)wp.pl
                Dzięki
                Joasia
                • siuil_a_run Re: IDOL 4.26 23.05.05, 21:41
                  oto probki, jak sie spodoba to mam wiecej :)

                  Mana: s10.yousendit.com/d.aspx?id=05UN5V44FSEXW1PROI9LPYOSG2
                  Los Heroes Del Silencio: s10.yousendit.com/d.aspx?
                  id=2C7K92XLMGOI63QPEV31R1ZB6N
                  Molotov: s10.yousendit.com/d.aspx?id=3VHLWGNOVAQ5Z1HZVAWFSHGSY2

                  enjoy :)
                  • siuil_a_run Re: IDOL 4.26 23.05.05, 21:43
                    link do drugiego sie nie wkleil jak trzeba :/

                    s10.yousendit.com/d.aspx?id=2C7K92XLMGOI63QPEV31R1ZB6N
        • aguszak Re: IDOL 4.26 23.05.05, 14:23
          Może coś Santany...?
    • aronia Re: IDOL 4.26 22.05.05, 16:22
      No to i ja dorzucę swoje trzy grosze. Pierwszy raz zabieram głos, choc
      czytelniczką jestem wierną i regularną. ;-)

      Wczorajszy koncert był stylowo-nudno-poprawny, bez wielkich wzlotów, za to z
      jednym spektakularnym upadkiem, który litościwie przemilczę (albo i nie
      przemilcze, bo fałsze Piotrka niemalże wykatapultowały mnie z fotela ;-)).

      Odpadnięcie Dominiki P. akurat wczoraj to nieporozumienie, choć musze przyznać,
      że osobiście nieszczególnie za nią przepadam - jako wokalistką, rzecz jasna, bo
      jako kobieta i osoba podoba mi się okrutnie. Nie wiem, czy to kwestia barwy
      głosu, czy techniki spiewania, ale duzo w jej wykonaniach jest jakiegoś
      nieprzyjemnego dla ucha skrzeczenia. Wolę raczej aksamitno-zmysłowe glosy w
      rodzaju Norah Jones czy Skye Edwards.

      Bartek wypadł nadspodziewanie dobrze i nie bardzo rozumiem, dlaczego jego
      występ Wojewódzki okreslił jako tandentną gastronomię, a Silskiego - który
      zaśpiewał imho bardzo podobnie (pomijam w tym miejscu kwestię warsztatowej
      sprawności) - skomplementował za nowatorstwo i odświeżenie klasyki. Ja tam
      żadnych szczególnie ozywczych zefirków nie poczułam. Ot, oba wykonania poprawne
      i eleganckie, ale o ile w przypadku Silskiego było to oczywiste, o tyle Bartek
      pozytywnie mnie zaskoczył, bo dotąd w jego występach fajnie brzmiało jedynie
      gebofonowanie.

      Uniatowski i Dominika K. - podobali mi się najbardziej (z lekkim wskazaniem na
      Sławka), ale uwielbiam barwę ich głosów, więc to ocena bardzo tendencyjna.

      Poza tym - koncert na TV4 bardzo nudny (dlaczego tam już nie było fraków i
      wielkiego stylu, tylko zupełnie niestylowy półplayback i kawałki z innej
      parafii?); Pączuś załosny w roli konferansjera - to już wolę Rocka z tym jego
      akcentowaniem na pierwszą sylabę co drugiego wyrazu, brrr...

      Coś jeszcze chciałam napisać, ale starość nie radość, skleroza cwałująca, więc
      zwyczajnie zapomniałam.

    • kora.munroe Formula IDOLA chyba sie wyczerpuje... 22.05.05, 16:26
      Idol coraz czesciej mnie nuzy i irytuje. W czasie poprzednich edycji lepiej sie
      bawilam, a przeciez w sensie muzycznym i osobowosciowym uczestnicy poprzednich
      edycji nie byli lepsi od tych obecnych. Wtedy po prostu klimat byl fajniejszy.
      Okazuje sie, ze czwarta edycja jest tylko kopia poprzednich, zadnych przelomow,
      zadnego nowatorstwa.
      Jury okrutnie zmeczone, coraz nudniejsze. Coraz mniej kompetentnych czy
      dowcipnych komentarzy, mnoza sie merytoryczne bledy, a dowcipy stracily na
      lotnosci ( glownie Kube mam tu na mysli, bo z zarcikow Cygana to tylko on sam
      sie smial od poczatku ).
      Dotychczasowe trzy edycje daly trojke zwyciezcow - troje malolatow, ktorych
      radosna tworczosc zenuje ( Janosz ) lub mnie nie zainteresowala ( Brodka ).
      Poza nimi mamy jeszcze kilkoro finalistow, ktorzy popelnili plyty - jak dla
      mnie bez echa.
      W tej edycji liczylam na Macka - dojrzalego faceta, ktory w odroznieniu od
      maloletnich laureatow poprzednich edycji, wie czego chce. Ale Maciek spiewa
      wszystko jak leci, pewnie i Jajecznice by zaspiewal jakby mu kazali. Maciek
      swoj rockowy pazur schowal za gleboko, albo go wcale nie ma :/ I pewnie przegra
      final z uparcie lansowanym Uniatowskim, ktory jest rownie utalentowany, co
      nudny, niestety...

      • poisonous_ivy Re: Formula IDOLA chyba sie wyczerpuje... 22.05.05, 18:42
        Masz racje, dodatkowo jest cos bardziej wkurzajacego. Pamietam pierwsza edycje,
        koncerty finalowe, po jednym z ostatnich wystepie Eweliny Flinty, Kuba
        przedstawil ja jako swoja wyrazna faworytke, wszedzie zawrzalo, ze tak wyraznie
        juror zaznacza komu kibicuje, w nastepnych edycjach bywalo roznie, ale to co
        sie dzieje jest zenujace. Caly czas musimy wysluchiwac jaka my to czolowke mamy
        i jak to nam Bartek <i reszta gdy jeszcze byli> <oj o Lacie to se daruje
        wspominajki> odstaje od tej cudownej ekipy typu Silski Uniatowski... Sorry, ale
        wydaje mi sie, ze te wszystkei texty Kuby o gastronomicznym spiewaniu, maja na
        celu osmieszenie Bartka i danie do zrozumienia publicznosci, ze na Bartka tez
        juz przyszedl czas. Moim zdaniem jury przesadza, a zwlaszcza Kuba i niedosc, ze
        ocenia nie na podstawie wystepow, to jeszcze na dodatek umniejsza zaslugi
        reszty, zeby tylko nasze 'gwiazdy' swiecily dalej.

        PS swoja droga, jesli te nasze gwiazdy sa tak cudowne, daja wystepy godne
        najlepszych polskich wokalistow to CZEMU DO DIABLA NIE WYDALI PLYT DO TEJ
        PORY?? SKORO SA TACY SWIETNI...I nie ma tu nic do rzeczy tlumaczenie, ze oj
        trudno etraz na rynku, ze wytwornie muzyczne nie chca inwestowac, bo jesli ktos
        jest aaaz taki dobry, ze zostaje nazwany Najlepszym Polskim Wokalista <by
        Leszczu> to przynajmniej dwie wytwornie zaproponowalyby mu kontrakt.
        • kubissimo Re: Formula IDOLA chyba sie wyczerpuje... 22.05.05, 18:49
          oj naiwne te Twoje argumenty
          sytuacja na rynku jest naprawde niefajna
          z jednej strony piractwo w formie czystej, z drugiej janosikowanie w postaci
          wszelkiego rodzaju P2P
          firmy wydaja tylko murowanych pewniakow i dlatego wola wydac piecdziesiata
          skladanke typu ZLOTE PRZEBOJE MARYLI niz zainwestowac w poczatkujace gwiazdki
          smutne, ale prawdziwe :/

          do tego dochodzi potencjal finalistow. wiekszosc z nich po programie deklaruje,
          ze czeka na propozycje. no to niech czekaja i czekaja i czekaja, ale z tego
          plyt nie bedzie :/
          • poisonous_ivy Re: Formula IDOLA chyba sie wyczerpuje... 22.05.05, 19:03
            Widac nie sa w stanie wystarczajaco zainteresowac wydawcy.
            A to juz nie nasz problem chyba, ze bawia nas potem ludzie tak siajnie
            wykreowani przez media, wytwornie. Skoro Uniatowski/Silski musza wygrac ten
            program <wg jury> zeby zaistniec no to cos tu nie tak. Ania Dąbrowska odpadla
            jako pierwsza, ale nagrala dobra plyte, przede wszystkim taka jakiej sama by
            sluchala, w swoim stylu. Widac w/w panowie potrzebuja by ich stworzyc,
            ukierunkowac.
    • lwica.salonowa Re: IDOL 4.26 22.05.05, 19:23
      Trochę obok tematu: jestem ciekawa, czy Piotrek jeszcze się odezwie. Po
      wczorajszej krytyce i przeczytaniu tego, co niektórzy powypisywali, pewnie mu
      się odechce.
      • keikobad Do Piotra Lato i wszystkich forumowiczów :-) 22.05.05, 20:46
        Piotr Lato - no cóż, miły facet, ale na Boga czemu tak zdeterminowany? Czytałem
        jego wpisy-pragnienie nagrania płyty jest tak wielkie że aż na
        granicy "przemotywowania". O tym że śpiewa technicznie gorzej niż reszta
        wiadomo, ale przecież nie o technikę tu chodzi (to nie opera do cholery).
        Występ w repertuarze Streisand to masakra zgadzam się, a swoją drogą kto dobrał
        tę popową piosenkę braci Gibb to koncertu wielkich, klasycznych standardów z
        przeszłości? Myślę że artysta rockowy, powinien mieć w sobie wolność i
        niezależność, a to juz a'priori wyklucza "idol" bedący medialnym reality-show,
        promującym piosenkarza-kameleona. Własny repertuar, wyrazisty pod każdym
        względem to podstawa i koncerty - może początkowo dla garstki fanów, może
        bardzo niszowe, ale własne to punkt wyjścia. Są wytwórnie niezalezne,
        niekomercyjne - wiem że to trudna droga, która w dodatku nie gwarantuje sukcesu
        (ale bycie artysta to zawsze jedna wielka niewiadoma). Piotrze-dlaczego Idol?
        Czy musisz przebierać się za tydzień za młodego Iglesiasa albo innego Ricky
        Martina? Rób swoje i nie daj sie łatwo skusic mdłą telewizyjna papką, bo to
        droga na skróty. Idol to program tyleż ciekawy ilez pełen hipokryzji. Covery
        znakomicie służą jego uczestnikom-pamiętacie Flintę a'capella w Mercedes Benz?
        A potem własna płyta i nędzna kopia Kasi Kowalskiej. Albo Alicja Janosz-
        dziewczynka,której zrobiono wielką krzywdę. "Twój czas nadszedł" grzmiała
        triumfalistycznie Elżbieta Zapendowska, chociaż już na etapie klubowym
        spiewała numer Anastacii pod dźwiękiem i ze ścisniętym gardłem. Na londyńskich
        finałach podobnie zaspiewała song Marii Magdaleny, ale wtedy juz wylano na nią
        kubeł pomyj, jakież to polskie zresztą:-( (nawiasem mówiąc to totalny brak
        rozwagi jechać z tym repertuarem do europejskiej stolicy musicalu - miasta A. L
        Webbera. A to przecież wokalnie jakos tam nawet utalentowane dziewczątko. A
        poźniejsza zmiana na drapieżną rockmenkę, z seksualnym imagem - żenada. Mozna
        by tak mnożyć przykłady. A więc Piotrze-głowa do góry. Nie martw się swoim
        brakiem warsztatu, unikaj lekcji emisji, bo tu zawsze standard musicalowy a'la
        Damian Aleksander jest podstawą, nie śpiewaj popu, zostawiając go innym. Rock,
        blues i brudna muza ulicy to Twój świat, który do Idola ma sie nijak.
        PS Dominiko Kasprzycka - balladzistko droga ze słowiańską duszą, nie daj się
        równiez wtłoczyć w ten plastikowy uniform. Śpiewaj ballady z silnie folkową
        nutą, a ten, który zarzuca Ci oazowość spłonie wówczas ze wstydu.
        Sławku Uniatowski-podobno grałeś koncert razem z Możdżerem. Proś na kolanach by
        napisał Ci kilka piosenek, jesli sam oczywiście tego nie robisz.
        Amen :-)
        Pozdrawiam wszystkich forumowiczów, bedąc po raz pierwszy w tych gościnnych
        progach.
        • malgi Re: Do Piotra Lato i wszystkich forumowiczów :-) 23.05.05, 22:13
          Ja się w 100% zgadzam z postem kolegi powyżej - szczegolnie w wątku dotyczącym
          Piotra. Usiłowałem to wcześniej wyartykułować - ale nie udało mi się tego
          zrobić w tak klarowny sposób.
          Jedyna różnica między nami polega na tym, że moje rady idą jeszcze dalej -
          uważam, że Piotr sam powinien zrezygnować z programu i taka decyzja może mu
          bardziej pomóc niż trwanie w nim do końca (w najlepszym razie może zająć
          trzecie miejsca - a wiec i tak nie otrzyma upragnionej nagrody głównej).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja