jollaa
05.06.05, 18:53
Program na twn style dotyczący metarmorfoz zgłaszających się pań,
przepleciony jest komentarzami tego stylisty. Pan Jacyków z koleżanką
chodzają sobie warszawskimi ulicami i głośno komentują wybrane osoby (ofiara
często słyszy te uwagi). Gdyby rzecz dotyczyła wyłącznie ubioru (woda w domu -
za krótkie spodnie, spodnie - wieczna ekstaza itd.), ale uwagi dotyczą też
różnych mankamentów figury (siłą rzeczy dotyczą głównie tylnych części
ciała) - wielki kawał mięcha, odwłok żyjący własnym życiem (o pupie), nogi
pozbawione łydki i tego typu komentarze.
Być moze pan Jacyków chce wstrząsnąc gustem przeciętnego Polaka, ale jego
komentarze to przejaw tzw. mentalności "ławeczkowej" (okupujące ławki pod
blokiem osoby komentujące wygląd przechodzących sąsiadek).
Nasuwa mi się tu wyświechtane słowo na "ż", które jest w wypadku tego
programu jak najbardziej na miejscu, może lepiej niech pan Jacyków
poprzestanie na metamorfozach biednych pań ryzykujących tym, że wpadną w jego
łapy, ale to już na własne życzenie.