Laskowik i jego kabaret

IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 21.07.02, 20:13
mogliby sie pojawić,mimo wszystko jest dużo absurdów w TEJ naszej nowej
rzeczywistości...
co sądzicie?
    • deotyma23 Re: Laskowik i jego kabaret 21.07.02, 21:11
      Pan Laskowik był świetny- kłopot w tym że jemu spodobało się bycie
      listonoszem...i do estrady go nie ciągnie- a szkoda.
    • Gość: brian Re: Laskowik i jego kabaret IP: 212.244.37.* 22.07.02, 10:13
      Jest tylko jedna wielka niewiadoma: czy byłby to ten sam Laskowik, co w latach
      70-80 ???
      • Gość: Tomaszek Re: Laskowik i jego kabaret IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 22.07.02, 12:03
        Nie sądzę, by jego powrót przerodził się w sukces. Jego czas minął wraz z
        czasami, które ośmieszał. Dzisiejsze absurdy jakoś nie są wielką inspiracją dla
        satyryków, co widać po poziomie większości kabaretów. Niech może Laskowik nadal
        listy nosi, bo grozić mu może los Smolenia z kiepskich Kiepskich.
        • Gość: Jo Re: Laskowik i jego kabaret IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 22.07.02, 14:18
          > Niech może Laskowik nadal
          >
          > listy nosi, bo grozić mu może los Smolenia z kiepskich Kiepskich.

          Jako listonosz jest przeuroczy, jakiś czas temu pracowałam w rejonie,
          który "obsługiwał" :-) Świetny facet. Jak sobie pomyślę, że miałby wrócić na
          estradę i tak się odgrzewać jak Drozda, który jest nie do wytrzymania, czy
          Pietrzak, o którym już lepiej w ogóle nie mówić... buuu!!
    • ksywa Re: Laskowik i jego kabaret 22.07.02, 15:21
      Po latach nic już nie jest takie samo, a poza tym właśnie to, że Laskowika już
      nie ma, paradoksalnie, powoduje, ze się go b. dobrze wspomina i ocenia.
      Wiedział facet kiedy zejść ze sceny. Odgrzewane fragmenty z archiwum tv już
      mnie tak nie śmieszą, ale wystarczy że popatrzę na tę jego mordkę i miny,
      specyficzny cwaniakowaty luzik - i już mnie śmiech bierze.
Pełna wersja