Polskie seriale (nie mylić z telenowelami)

09.08.05, 12:38
Adaptacje literatury czy seriale historyczne są na pewno ciekawsze niż filmy
kinowe, ze względu na możliwość pokazania szczegółów.
Który z seriali uważacie za najbardziej udany?
"Chłopi" i "Królowa Bona" są doskonałym przykładem. A inne?
    • tingel-tangel Re: Polskie seriale (nie mylić z telenowelami) 09.08.05, 13:00
      "Kariera Nikodema Dyzmy" była genialnym serialem - świetnie dobrani aktorzy, ale
      przede wszystkim pokazanie pewnych sytuacji, mechanizmów, procederów, które mają
      miejsce również i dziś. To wszystko wciąż aktualne - układy, koterie,
      partyjniactwo, korupcja wśród urzędników ("No cóż, panie Nikodemie, kto smaruje
      ten jedzie! Odbijemy to sobie z dużym procentem"), pijaństwo rządzących,
      policjanci, sędziowie i prokuratorzy dostający dyspozycje z góry (padły nawet
      takie słowa "jeżeli prokurator dostanie instrukcje..."), wreszcie podstępne
      działania służb specjalnych ("załóż teczkę temu Dyźmie - to może być nasz
      najcenniejszy kapitał")- wszystko poza wiodącą rolą arystokracji jest dziś
      niemal niezmienione. Serial z wymienionych przeze mnie powodów był zdecydowanie
      lepszy od filmu.

      Z drugiej jednak strony film "Nikodem Dyzma", zrealizowany został o wiele lat
      wcześniej (bodajże 20 lat) od serialu, a więc nie powstawały one, tak jak
      "Chłopi" czy "Ziemia Obiecana" równolegle. Niemniej jednak można obie produkcje
      porównać, bo jednym z twórców "Kariery..." był Jan Rybkowski, reżyser "Nikodema
      Dyzmy" z Adolfem Dymszą w roli tytułowej.
    • annag1 Re: Polskie seriale (nie mylić z telenowelami) 09.08.05, 15:44
      "Noce i dnie" - moim zdaniem najlepszy polski serial
    • bdx65 Re: Polskie seriale (nie mylić z telenowelami) 09.08.05, 15:47
      "Kariera..." świetna.
      Ponieważ większość seriali mam nagrane, więc często sobie przypominam. Ostatnio
      "Zaklęty dwór" Krauzego - również z doskonałą kreacją Wilhelmiego i "Z biegiem
      lat, z biegiem dni..." Wajdy. Widziałam wersję sceniczną w Teatrze Starym w
      Krakowie. Wajda to mistrz jakich mało...
      • p.a.d.a.l.c.o.w.a " Boża Podszewka" 09.08.05, 17:24

        Wiele wybitnych kreacji aktorskich i b. dobra reżyseria.
        Ale także i wszystkie, dotąd tu wymienione, są bdb.
        • gryfb Re: " Boża Podszewka" 09.08.05, 18:18
          "Lalka" dla mnie the best nawet ta śnięta ryba Braunek nie zdołała mu
          zaszkodzic.
    • piotr33k2 Re: Polskie seriale (nie mylić z telenowelami) 09.08.05, 18:37
      było kilka takich seriali ale ze wzgledu na wyjatkowo realizm i genialną grę
      wszystkich aktorów zdecydowanie chłopi!.
    • braineater Re: Polskie seriale (nie mylić z telenowelami) 09.08.05, 20:16
      Lalka - z wszystko, od rezysera począwszy, na plenerach i scenografii
      skończywszy.

      Janosik, który aktorsko broni się do dziś

      Przyłbice i Kaptury i Czarne Chmury - te drugie bardziej, fajnie opowiedziane,
      ciut drętwo zagrane

      Na kłopoty Bednarski - ja w sumie nie wiem czy nie był to w ogóle jeden z
      najlepszych seriali made in poland

      Pozdrowienia:)
    • ja-czyli-nie-ty Re: Polskie seriale (nie mylić z telenowelami) 09.08.05, 21:32
      Najpiękniejszy serial to Dom. Za każdym razem, kiedy jest powtarzany, oglądam
      go.
      Za każdym razem przeżywam tak samo. To fantastyczna lekcja historii
      jednoczesnie cudowny serial obyczajowy.
      A moja ulubiona postac to oczywiście pan Popiołek
    • bdx65 Re: Polskie seriale (nie mylić z telenowelami) 09.08.05, 22:32
      A pamiętacie "Panny i wdowy", "Białą wizytówkę" i "Kanclerza"?
      Może trochę mniej popularne, ale kreacje aktorskie wielkie.
      Komorowska, Figura, Bista i Dałkowska;
      Nowicki, Łukaszewicz, Linda i Bińczycki;
      Troński, Kolberger, Kryszak, H.Machalica, Kamas i Wardejn;
      Pozdrawiam i życzę miłego odbioru.
      • tingel-tangel Re: Polskie seriale (nie mylić z telenowelami) 09.08.05, 22:48
        "Biała wizytówka"/"Magnat" to faktycznie wielkie dzieło. A z "Kanclerza"
        pamietam rolę Kryszaka - wtedy już grywał w filmach tylko role komediowe, a tu
        niespodzianka - polski XVI-wieczny "Brudny Harry".
    • orald Re: Polskie seriale (nie mylić z telenowelami) 10.08.05, 08:31
      1. Kariera Nikodema Dyzmy
      2. Lalka
      3. Chłopi
      Potem długo, długo nic.
      Duży rozstrzał w waszych opiniach. Kilka z nich pewno "dla jaj" (Bednarski).
      Niektórych seriali nawet nie widzidziałem (szczególnie historycznych), ale nie
      jestem pewien czy mam czego żałować.
      • monia515 Re: Polskie seriale (nie mylić z telenowelami) 10.08.05, 13:31
        'Dom'
        'Kariera Nikodema Dyzmy'
        'Noce i dnie'
        '40-to latek'
        'Wojna domowa'
Inne wątki na temat:
Pełna wersja