kiloff
13.08.05, 10:48
Przed chwilą widziałem nową reklamę Heyah. Przedstawienie kukiełkowe,
Szewczyk Dratewka przez przypadek podpala nafaszerowaną siarką owieczkę. Ta
wylatuje w powietrze (w tym sensie, że lata w powietrzu), oczywiscie burzy
scenografię teatrzyku i wtedy mówią,z e Heyah nie potrafi opowiadać bajek. Na
końcu owieczka mówi: W Krakowie jestem spalona.