prawda a dziennikarstwo

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.08.02, 16:19
Mam takie pytanie czy dziennikarz telewizyjny przekazuje swoim widzom prawde?
Ja mam obiekcje co do ich rzetelnosci ,strasznie mnie rozweselaja wszelkiego
rodzaju grymasy, usmieszki zmiana tonacji glosu wyraznie jest im nie po
drodze z przekazywanym tekstem .Wedlug mnie sa na >smyczy nadawcy< jesli
chodzi o media publiczne sa to partyjni pretorianie, natomiast prywatne sa
ograniczane interesem wlasciciela.Uwazam ze jesli dzieje sie cos ciekawego
obowiazkiem dziennikarskim jest to widzom przekazac i tu zaczynaja sie cuda
jedni nabieraja wody w usta drudzy rzecz bagatelizuja a inni jeszcze
osmieszaja w zaleznosci od interesu stacji a wszystko w trosce o widza.Do
ciekawych spostrzezen mozna dojsc ogladajac np.dzienniki roznych stacji tego
samego dnia.
    • rboy17 Re: prawda a dziennikarstwo 26.08.02, 17:58
      Gość portalu: maniak napisał(a):

      > Mam takie pytanie czy dziennikarz telewizyjny przekazuje swoim widzom prawde?
      Bardzo ciekawy temat poruszyłeś. Myślę, że najlepiej będzie jeśli zajrzysz do
      ciekawych opracowań, dotykających tego problemu. Napisano też kilka książek. Ja
      przedstawię Ci tylko moje zdanie.

      > Ja mam obiekcje co do ich rzetelnosci ,strasznie mnie rozweselaja wszelkiego
      rodzaju grymasy, usmieszki zmiana tonacji glosu wyraznie jest im nie po drodze
      z przekazywanym tekstem.
      Hehe, mnie również rozweselają takie „grymasy, uśmieszki, zmiana tonacji
      głosu”, ale to nic strasznego. Myślę, że akurat w tym przypadku dramatyzujesz.
      Każdy dziennikarz ma swój styl. To dobrze. Swoją drogą, chyba lepiej, że
      dziennikarz pogrymasi i się pouśmiecha, niźli miał kłamać lub nie mówić nic...
      Jeśli zaś chodzi o rzetelność, to można mówić wiele. Najciekawszy jest jednak
      fakt, że Polacy swoje media i dziennikarzy oceniają dobrze, a nawet lepiej. Wg
      badań CBOS z chyba 2000 roku dziennikarze byli na czwartym miejscu wśród
      zawodów wypełnianych najuczciwiej i najrzetelniej. Takie jest zdanie
      społeczeństwa. Dlaczego? Najprościej mówiąc: dlatego, że dziennikarze bronią
      nas (biednych obywateli) przed nimi (złymi politykami i nie tylko). Tropią ich
      afery, zadają kłopotliwe pytania, pomagają pokrzywdzonym. Jedni robią to
      lepiej, inni gorzej. Jedni naprawdę się starają, inni udają lub co gorsza nie
      robią nic. To widać. Ty maniaku tak naprawdę powinieneś się cieszyć, że masz
      tyle wątpliwości i zastrzeżeń. Przynajmniej nie żyjesz – jak większość ludzi –
      w złudzeniu, że z mediów dowiedziałeś się wszystkiego, co trzeba i rozumiesz
      wszystko, jak trzeba...

      > Wedlug mnie sa na >smyczy nadawcy< jesli chodzi o media publiczne sa to
      partyjni pretorianie, natomiast prywatne sa ograniczane interesem wlasciciela.
      Ktoś napisał kiedyś, że dziennikarz stanowi tylko część układu. Temu układowi
      najwięcej zawdzięcza. To może być stacja, gazeta, holding, koncern, partia. I
      dziennikarz razem z tym układem gra przeciwko innym układom. Taka gra
      interesów. Coś w tym jest...

      > Uwazam ze jesli dzieje sie cos ciekawego obowiazkiem dziennikarskim jest to
      widzom przekazac i tu zaczynaja sie cuda jedni nabieraja wody w usta drudzy
      rzecz bagatelizuja a inni jeszcze osmieszaja w zaleznosci od interesu stacji a
      wszystko w trosce o widza.
      Ech! Ja też wierzyłem w te idee. Powtarzałem: dziennikarstwo to składanie
      świadectwa i bycie świadkiem. Mówiłem, że to aktywny świadek poszukujący prawdy
      i czynnie opowiadający się za prawdą. I choć życie szybko zweryfikowało moje
      podejście, staram się nadal w nie wierzyć. Przekonałem się co prawda, że
      dziennikarstwo to także dostarczanie informacji, a informacja to przecież
      towar, że dostarcza się i sprzedaje taki towar, na jaki jest zapotrzebowanie.
      To było przykre, ale prawdziwe. Przynajmniej nie żyję w nieświadomości i więcej
      rozumiem. Teraz na przykład, gdy rozmawiam z osoba, dla której dziennikarstwo
      to zwykły zawód, a miernikiem jego wartości są jedynie zarobki, nie pokazuję
      już swojego zdenerwowania i złości, Być może powinienem jej coś powiedzieć.
      Tylko, po co? Na szczęście znam jeszcze ludzi, którym jakoś udaje się łączyć
      dwa, wspomniane wcześniej skrajne podejścia. Znam też na szczęście ludzi, dla
      których dziennikarstwo to prawdziwa misja. Cały czas szukają, analizują,
      interpretują, wyciągają wnioski. Wyrazy uznania...
      Faktem jest, ze media powinny być niezależną, czwartą władzą, że powinny zawsze
      patrzeć na ręce aktualnie rządzącym i być wobec nich krytyczne, że powinny
      zarówno służyć społeczeństwu, jak i za nie odpowiadać. Tylko, że to jest pewien
      ideał. Nieosiągalny chyba w żadnym kraju. Sięgając pamięcią wstecz lub
      spoglądając chociażby na dzisiejszą Białoruś czy Rosję, odpowiedzmy sobie, czy
      nasze media są rzeczywiście takie złe? Z drugiej strony – patrząc na inne
      europejskie kraje czy chociażby Stany Zjednoczone, odpowiedzmy sobie, czy nasze
      media są aż takie dobre? Moim zdaniem są takie sobie...

      > Do ciekawych spostrzezen mozna dojsc ogladajac np.dzienniki roznych stacji
      tego samego dnia.
      To fakt. Ale – jak mówiłem – lepiej mieć świadomość, że z naszymi mediami jest
      tak sobie, niż żyć w złudzeniu, że są one bardzo dobre lub w przekonaniu, że są
      złe...

      pozdrawiam
      rboy17

      P.S. Temat-rzeka. Ciężko jest zawrzeć wszystkie myśli w jednej wypowiedzi.
      Przepraszam więc, jeśli gdzieś po drodze umknął mi główny temat. Tak bywa...
    • Gość: . Re: prawda a dziennikarstwo IP: *.pl 31.08.02, 14:25
    • Gość: Kama Re: prawda a dziennikarstwo IP: 149.156.213.* 04.09.02, 13:26
      Gość portalu: maniak napisał(a):

      > Mam takie pytanie czy dziennikarz telewizyjny przekazuje swoim widzom prawde?
      > Ja mam obiekcje co do ich rzetelnosci ,strasznie mnie rozweselaja wszelkiego
      > rodzaju grymasy, usmieszki zmiana tonacji glosu wyraznie jest im nie po
      > drodze z przekazywanym tekstem .Wedlug mnie sa na >smyczy nadawcy< jesli
      > chodzi o media publiczne sa to partyjni pretorianie, natomiast prywatne sa
      > ograniczane interesem wlasciciela.Uwazam ze jesli dzieje sie cos ciekawego
      > obowiazkiem dziennikarskim jest to widzom przekazac i tu zaczynaja sie cuda
      > jedni nabieraja wody w usta drudzy rzecz bagatelizuja a inni jeszcze
      > osmieszaja w zaleznosci od interesu stacji a wszystko w trosce o widza.Do
      > ciekawych spostrzezen mozna dojsc ogladajac np.dzienniki roznych stacji tego
      > samego dnia.

      Mam bardzo podobne odczucia. Mysle, ze prawda i rzetelne dziennikarstwo to
      rzeczy, ktore tylko u niektorych dziennikarzy ida w parze.
      Co do smyczy: Pan każe, sługa musi.
      • Gość: piani Re: prawda a dziennikarstwo IP: *.ipt.aol.com 04.09.02, 15:34
        Moze nie mam racji, ale wydaje mi sie, ze dziennikarstwo, zwlaszcza telewizyje
        zawsze skazane jest na tak wielkie uogolnienia, ze kazdy widz znajacy sie na
        danym temacie ma ochote zakrzyknac: "to nie tak!". Problem w tym, ze 90%
        spoleczenstwa wlasnie z TV czerpie swoja wiedze o swiecie. To tez w graj
        politykom najrozniejszej masci, bo nie trzeba wchodzic w konkrety, ani
        dokladnie przedstawiac "za" i "przeciw". Wystarczy operowac sloganami.
        Uproszczenie jest chwytliwe, i tak latwo je podciagnac pod swoj program.
        Najlepiej pod populistyczny program.

        Jesli idzie o polskie media, a zwlaszcza TV, to mamy sytuacje tragiczna.
        Telewizja powinna byc zwyczajnie policja na politykow. Ale polska TV publiczna
        jest tak upolityczniona, poddana rozmaitym wplywom, ze... trudno to opisac.
        Mnie sie kojarzy wylacznie z dziewka publiczna, niestety.
        A TV komercyjna? Coz, ta po prostu musi sie utrzymac, zwlaszcza w nierownej
        walce z TVP oplacana z naszych abonamentow. I tu pieniadz decyduje. Dlatego
        szczerze podziwiam TVN za poziom. Jest tajemnica poliszynela, ze "Wiadomosci"
        pilnie ogladaja "Fakty" i zdarza sie, ze w trakcie emisji glownego wydania
        trzeba to czy tamto przemontowac czy dograc komentarz. Nawet jak ktos nie lubi
        Lisa, to warto "Fakty" ogladac... Przynajmniej tam sa czasem ostrzejsze
        komentarze, a nie czysta wazelina.

        Problem jest tylko jeden (moze Wy wiecie jak go rozwiazac?): jak rozwalic to
        szambo, na ktore wszyscy sie skaldamy, placac abonament... Czyli co zrobic,
        zeby najwieksza stacja telewizyjna byla w miare zdrowa, tj, moze i podlegala
        wplywom politycznym, ale nie przekraczajacym ram demokracji?

        W sprawie badan CBOS (tu maly cytat dla przypomnienia: "Najciekawszy jest
        jednak fakt, że Polacy swoje media i dziennikarzy oceniają dobrze, a nawet
        lepiej. Wg badań CBOS z chyba 2000 roku dziennikarze byli na czwartym miejscu
        wśród zawodów wypełnianych najuczciwiej i najrzetelniej. Takie jest zdanie
        społeczeństwa"). Pewno znacie to powiedzenie: jest klamsewko, klamstwo, wielkie
        klamstwo i ... statystyka. Jak przecietny Polak ma ocenic rzetelnosc
        dzeinnikarza? Skad ma wiedziec, co jest prawda a co klamstwem jak wielokrotnie
        powtarza mu sie JEDYNA prawde????
        Pianissima
        • Gość: 240 Re: prawda a dziennikarstwo IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 06.09.02, 21:33
          masz rację, że nie masz racji.
          Reszta tak tendencyjna, że nie daj Boże, żebyś została dziennikarką.
          • Gość: piani Re: prawda a dziennikarstwo IP: *.ipt.aol.com 07.09.02, 22:25
            Malo konkretne te zarzuty o tendencyjnosc. A u mnie fakty. A Pan/Pani z
            publicznej... TV?
            • Gość: maniak Re: prawda a dziennikarstwo IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.09.02, 23:31
              calkowita ze mnie prywata.
    • tuhanka Re: prawda a dziennikarstwo 13.09.02, 00:18
      W telewizji publicznej z całą pewnością są przypadki wyraźnej nierzetelności
      dziennikarskiej. Na forum "Radio" (w tym samym dziale Kultura) jest wątek pod
      tytułem "Paskudna manipulacja" poświęcony nierzetelności pewnej relacji w
      Wiadomościach TVP. Polecam lekturę.
Pełna wersja