program "Chcę być piękna"

08.09.05, 11:21
Oglądam go czasami i takie mam wrażenie że ten program napędza siedzące w
kobietach kompleksy i utrwala błędny mit, że tylko operacja
plastyczna/dentystyczna itp. pomoże nam w zdobyciu pewności siebie, szczęścia
itd.
Rzeczywiście, w niektórych pokazanych tam przypadkach zmiana jest znaczna i
bardzo na korzyść, ale np. jedna z wczorajszych bohaterek naprawdę nie
wymagała aż takich zmian (niestety nie oglądałam efektu końcowego),
wystarczyłaby zmiana fryzury/koloru włosów, makijaż, dobrze dobrany strój,
może nieco utraty wagi i byłaby "jak nowa".

Ja oglądam ten serial chętnie, ale niestety muszę stwierdzić że dla
niektórych osób, które nie potrafią odczytać propagandy w nim zawartej
("jestem taka szczęśliwa, moje życie się odmieniło") może on być bardzo
szkodliwy.

Wiem, że ma on na celu napędzenie klienteli różnym chirurgom i dentystom
estetycznym, ale musimy mieć do tego dystans. Nie dajmy się zwariować. Te
panie za parę dni po swoim "wielkim dniu" wrócą do szarej rzeczywistości
(jedna z nich jest matką sześciorga dzieci) i nie będą miały czasu żeby
codziennie układać piękną fryzurę, makijaż itd., a botoksy czy inne kolageny
wymagają powtórzenia po 3 miesiącach.
O urodę trzeba dbać na co dzień (zwłaszcza poprawioną chirurgicznie), a jak
się o siebie nie dbało przez 20 lat to taka operacja nie ma sensu.

Co o tym sądzicie?
    • fuzzystone Re: program "Chcę być piękna" 08.09.05, 11:59
      dokladnie to samo przyszlo mi na mysl. Jesli ktos przed dokonaniem calej zmiany
      deklaruje, ze przed byl nieszczesliwy i nie mogl znalezc sobie miejsca a po
      bedzie innymn czlowiekiem, to sadze ze chyba bardziej psycholog by sie przydal.
      Gdzie np. byla rodziny z koszmarnym nosem ktora od dziecintwa w szkole
      wysmiewano i ktora prawie nie wychodzila z domu ?? Dlaczego ona w wieku 36 lat
      musiala napsiac do durnego programu - czy najblizsi nie mogli jej w jakis sposob
      pomoc? W jej wypadku operacja rzeczywiscie byla konieczna (pod wzgledem
      estetycznym i medycznym) ale ja widzac ze mpje dziecko naprawde ma powazne
      problemy z wlasnym wygladem nie dopuscialbym zeby w tych kompleksach zylo do
      wieku 36lat !! nie wierze w to gwarantowane szczescie po ! Czesc rad w programie
      jest bardzo przydatna - np, dotyczaca sposobu ubierania, fryzury czy makijazu...
      • anmanika Re: program "Chcę być piękna" 08.09.05, 12:16
        Dla mnie to jest program o duzych walorach komicznych. Staram sie ogladac by
        nie uronic kolejnych perelek np. takie rady stylistow. Te ciuchy powalaja.
        Bohaterki oczywiscie musza troche przesadzac w swoich listach bo inaczej by sie
        nie dostaly do programu ale i tak powalaja motywacja. Wnioskowac mozna, ze
        Holandia to kraj zapelniony nieszczesliwymi i sfustrowanymi kobietami.
    • gocha221 Re: program "Chcę być piękna" 08.09.05, 14:37
      Dokładnie takie samo wrażenie miałam przy wczorajszym odcinku.
      Chcesz byc ładniejsza, szczuplejsza, szczesliwasz tylko nóz i odsysacz może ci
      to załatwić.
      Widziałam to wczoraj po raz drugi, jakoś nigdy nie moge na to trafić:-)
      Kobiety są tam chyba krojone i przerabiane dośc solidnie, bo i liposukcja i
      biust, lifting, ostrzykiwanie ust. remont generalny.
      Ja się zastanawiam, jak sie będa czuły te kobiety tydzień, miesiąc po. Same
      raczej się tak nie umaluja i nie uczesza, pojawią się odrosty i kolejne zbedne
      kilogramy, botox przestanie działac itd..
      Wtedy to dopiero moga złapac doła, sczególnie, ze wiekszosc do czasu "przeróbek"
      chyba zbytnio o siebie nie dbała.

      Z drugiej strony: może bede miała inne podejscie za 30 lat:-) Ale pokroić sie
      chyba nie dam.
      A tak przy okazji: wczoraj ta szczuplejsza miała operowany, powiekszany biust,
      co sadzicie o efekcie?
      Ja uważam, ze w ubraniu wygladało to ok, ale kiedy stała nago u chirurga to
      biust wygladał bardzo sztucznie, taki napompowany, chyba przesadzili z rozmiarem
      wkładek.
      Pozdr.
      • feminasapiens Re: program "Chcę być piękna" 08.09.05, 14:56
        REMONT GENERALNY - Gocha, pięknie to ujęłaś!

        Niestety, nie dotrwałam do końca, więc nie mogę ocenić ostatecznego efektu :-(
        • gocha221 Re: program "Chcę być piękna" 08.09.05, 15:06
          Efekty sa ogromne, tak na pierwszy rzut oka. Porównuja "nowe" panie ze zdjeciami
          zrobionymi przed, ktore pewnie specjalnie sa robione tak a nie inaczej.
          Efekt jest taki duży przede wszytkim dzieki bardzo mocnemu makijazowi, tonie
          profesjonalnych pudrów, kładzionych grubo.
          jak pisałam, żadna z tych pań sie tak w domu nie umaluje, już pomijam fakt, ze
          nie jest to makijaz do pracy czy tak na codzień. Raczej na wielkie wyjścia,
          chociaz moim zdaniem i tak za mocny.
          Najmniesze zmiany sa, jeśli chodzi o ciało: lata zaniedbań, nadwaga, zwiotczała
          skóra nie poprawią się dzieki odessaniu 2 litrów tłuszczu.
          Trzeba przyznac, ze nowe, bielutkie i bardzo równe zeby dodają bardzo wiele
          uroku. Ale np. wczoraj jedna z pań nie mogła miec "zrobionych " zebów, bo ma
          chore dziąsła a bała sie je leczyć.

          Lepiej by pewnie było, zeby pomagali im delikatnie zmienić styl ubierania (nic
          na siłe), zrobili powazna analizę kolorystczna, nauczyli makijazu dziennego i
          wieczorowego, ułożyli diete i plan ćwiczę.
          Ale wtedy to nie byłoby telewizyjne, efekty nie tak drastyczne (choć w dużej
          czesci, jak pisałam, krótkotrwałe).
          Jeśli bedzie ten program jeszce emitowany za tydzień to dotrwaj do końca,
          zobaczysz efekty:-)
          • anais85 Re: program "Chcę być piękna" 08.09.05, 15:15
            mi się program podoba, mimo że czasami te operacje nic nie dają - ta gruba , co
            miala męską urodę dalej pozostała pasztetem - ale liczy się zmiana podejścia do
            siebie tych kobiet. nareszcie czują się piękne, dowartościowane,szczęśliwe.
            widać to dla nich jest szczęście i nie należy im tego odbierać.
            • feminasapiens Re: program "Chcę być piękna" 08.09.05, 15:32
              W MTV jest podobny program "Chcę mieć znaną twarz".
              Tam jednak jest malutki szczególik, którego mi brakuje w "chcę być piękna".
              W programie MTV przedstawiają również nieudane operacje plastyczne (fakt, że
              marginesowo, ale jednak).
              Wtedy operacje plastyczne (stanowiące niekiedy bardzo poważną ingerencję w
              ciało pacjenta) nie jawią się jako zabieg typu przekucie uszu.
            • gocha221 Re: program "Chcę być piękna" 08.09.05, 16:27
              Ale skad wiemy czy te kobiety rzeczywiscie są szczęśliwe i zadowolone i to o
              czym wczesniej pisalam: ile to szczęście trwa?
              Do zmycia makijażu i umycia wlosów?:-)

              Fakt, ze ta grubsza z wczorajszej dwojki sie zbytnio nie zmieniła, najgorsze
              jest to, ze nie chce leczyć zebów, te operacje nic jej nie pomogą, jeśli bedzie
              szczerbata.

              Programu MTV nie widzialam nigdy (nie mam tej stacji), ale czytałam o nim i w
              nim przeraża mnei chęc upodobnienia się do kogoś znanego.
              takie pozbycie się własnej twarzy...
              Widziałam w gazecie chłopaka przerobionego na Brada Pitta, daleko mu było, w
              ogóle nie podobny.

              A i czytałam tez o Amerykance (jakby inaczej) , ktora przeszła ponad 30
              operacji, by upodobnić sie do lalki Barbie!!!!
              • feminasapiens Re: program "Chcę być piękna" 09.09.05, 09:09
                Ja oglądałam kilka odcinków "chcę mieć znaną twarz" na MTV i ŻADNA z tych osób
                nie upodobniła się ani na jotę do "pierwowzorów".
                Najlepsze są dziewczyny, które chcą zrobić karierę w modellingu - cycki
                silikonowe, usta z kolagenem, wywracają tymi oczami przed fotografem, a dupsko
                w rozmiarze 54. Skąd u nich pomysł że mogą być modelkami?! To mnie zadziwia.
    • marta76 Re: program "Chcę być piękna" 08.09.05, 15:43

      ja tez ogladam ten program i zawsze nerwowo dotykam brzucha,brody,policzkow itd.

    • madeleine7 Re: program "Chcę być piękna" 09.09.05, 09:48
      Był na BBC taki program "Jak się nie ubierać" prowadzony przez dwie anglice. To
      naprawdę było coś. Chodziły z babkami do sklepów i oduczały ich kupowania
      koszul dżinsowych i zwężanych spodni. Naprawdę widać było jak ubranie i fryzura
      moga zrobić z kopciucha laskę. Jakoś teraz nie mogę trafić na ten program -
      ktoś wie jak to teraz jest?

      A co do "Chcę być piękna" - w ostatnim odcinku ta grubsza moim zdaniem po
      przeróbkach wyglądała starzej niz przed. A sekcja dentystyczna powinna byc
      nadawana obowiązkowo w szkołach - mamy najgorszy stan zębów w Europie i zero
      umiejetnośc w kwesti dbałości. I dentystów - zaboboniarzy co nie chcą dawać
      znieczulenia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja