M.Wiernikowska ma pecha,ze jest kobieta

11.09.05, 21:50
Daje wam swoj post z forum feminizm,bo kto jak kto ale milosnicy tv powinni
go przeczytac.Ma zakonczenie i tytul iscie feministyczne lecz niejasne sa
powody zniweczenia wielkiego potencjalu,zbyt lekko sie pozbyli tak swietnej
dziennikarki.moze wspolnie sprawimy,ze powroci na ekrany tv."Maria
Wiernikowska korespondentka wojenna,dociekliwa reporterka,na etacie
gotowosci telewizyjnej za 810zl, pisze w " Gali",a ja czytam w " Angorze" :-)
o sobie,o swej dziurze finansowej,ksiazce" Zwariowalam",tlumaczeniach,bylej
knajpie"Koniec Swiata" na Starowce.Bylej poniewaz osoba wynajmujaca lokal z
dnia na dzien zalozyla nan klodki.O energii zostawionej tam,poetach,czytanych
wierszach,planach na Salon Niezaleznych,spiewie Misia
Tarkowskiego,przyrodnikach,wloczykijach,obiezyswiatach,wystawach....i planach
na nowa knajpie na Pradze.Nie boi sie samotnosci gdyz" kiedy bylam z kims
blisko balam sie go stracic,bo czesto myli sie samotnosc ze strachem przed
utrata kogos drugiego" Boi sie ,ze nie mialaby z kim wymienic
pogladow,jedzenia w samotnosci...ale do tego nie potrzebny jest
mezczyzna,wystarczy czlowiek a czasami nawet pies.Zreszta ma wrazenie,ze
wszystkie jej przyjaciolki juz sa mezczyznami.Ma przyjaciol,czasem wpadnie do
Najsztuba,pogada z Krzysiem Skowronskim,pozartuje z Jasiem Weissem.Wie,ze
nieuchronnie zbliza sie syndrom pustego mieszkania ,kiedy pelnoletni juz syn
Szura student etnologii opusci dom.Ale bliskosc kojarzy jej sie z tym,ze
ludzie zasypiaja razem,a potem ktos chrapie,pozniej wstaje,idzie do lazienki
i slychac jak sika.Ten chlupot meskiego sikania to nie bliskosc jaka
lubi,kojarzy jej sie z wydeptanymi,troszke smierdzacymi kapciami.Jej babka
stracila wszystko w czasie wojny,dziadek wrocil z Syberii ze struna od
fortepianu,rodzice zaczynali od zera.Historia sie powtarza Maria splaca
kredyty,zywi sie truskawkami,doswiadcza nedzy czekajac na propozycje TV.Mysli
o programie"Zwariowalam" o Polsce bo tutaj najlepiej sie wariuje.Polska to wg
niej kraj egzotyczny,po co jedzic na koszt podatnikow na Kube by przywozic
program o cudzej nedzy?Sytuacja,w ktorej sama sie znalazla moze doprowadzic
do obledu.Po latach aktywnej,blyskotliwej kariery,wielu dokonaniach
uhonorowanych prestizowymi nagrodami dziennikarskimi i " byciu wszedzie"
zostaje odsunieta.Je obiad za zlotowke ,pomidorowa typu "goracy kubek".Kto mi
wyjasni dlaczego zdolna,ku..ko zdolna kobieta popada w medialna nielaske?
Nawet nie chce na glos pisac co mi przychodzi do glowy.Czy to nie seksizm
drodzy panowie?Korespondentka wojenna to ujma,baba w spodnicy do garow czyz
nie? No chyba,ze temu czy innemu notablowi medialnemu do lozka.Mario wroc..."
    • setorika Re: M.Wiernikowska ma pecha,ze jest kobieta 11.09.05, 22:26
      Co do jej znajomości warsztatu to bym polemizowała. Wpadka jakich mało w roku
      1997. Wielka woda na Dolnym Śląsku. Kiedy u nas już poszło, przywrócili prąd i
      włączam tv: jakaś relacja i dramat ludzi. Padają straszne słowa: <<<Tu w tym
      miejscu, woda sięga pierwszego piętra>> Wiernikowska siedzi w łodzi i
      dramatyzuje do mikrofonu. Jakieś 20 m za nią w tle, chłopiec stoi na chodniku
      lub ławce i skacze do wody w kaloszach z wielkim pluskiem. Wstaje i widać, że
      woda temu siedmiolatkowi sięga do kolan. Taki to dramat. Mogła się naprawdę
      troche postarać i pokazać prawdziwą powódź.
      A że jej nie chcą - no cóż, skończyły się już osoby, które by ją chciały mieć w
      łóżku. Toż to od zawsze największy k....szon publicznej tv.
      • wrocek71 Re: M.Wiernikowska ma pecha,ze jest kobieta 11.09.05, 23:25
        Oj Setorika, Setorika, powinni cię zatrudnić w maglu, byłabyś niezastąpiona.
      • mallina Re: M.Wiernikowska ma pecha,ze jest kobieta 11.09.05, 23:42
        zenujace to co piszesz, co Cie to obchodzi z kim spala????
        • bimbalimba Re: M.Wiernikowska ma pecha,ze jest kobieta 12.09.05, 02:05
          aj waj ajajaj ...
          a co chceliscie jakichs sentymentalnych kawalkow?
          bidulka nie ma pracy ....
          a wyborcza taka postepowa feministyczna tez jej nei chce?

          tez pamietam jej relacje z powodzi 1997 ... byly fatalne ...
          • czesiekkk Re: M.Wiernikowska ma pecha,ze jest kobieta 12.09.05, 10:18
            W Polsce kilka milionów ludzi nie ma pracy i nikt im nie płaci pieniędzy za
            pozostawanie w gotowości, dlaczego mam wzruszyć się tą historią?
            • zlotoslanos Re: M.Wiernikowska ma pecha,ze jest kobieta 12.09.05, 19:28
              Wiecie,mysle,ze te relacje z powodzi jej zaszkodzily.Po prostu ktos jej zlecil
              cos do czego nie byla stworzona.Poprzednie relacje wzbudzaly szacunek.Tu
              obnizyla loty i ktos ja przytrzymal na dole.Ta pensja "gotowosci" to
              zamkniecie geby i trzymanie na dystans od produkcji.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja