dziedzicznacytadelafinansjery
10.10.05, 16:45
Więc tak:
Wszędzie jakaś obecnie jest mania wtrynania na siłę dekroacji w postaci
publiczności. Ze o tych panienkach kiwających głowami i skaczących po scenie
nie wspomnę (zmora wszelkiej rozrywki w TVP). Odejmując te niepotrzebne
dodatki - całość wypadła ok... bo tak naprawdę mieściła się doskonale
w dobrze znanej, sprawdzonej i lubianej formule.
Słowem - dokonano "ulepszenia" tego co dobre na siłę - kosztem atrakcyjności.
No i ta nowa pora nadawania. Ludzie się przyzwyczaili do piątku, to teraz
program będzie walczył z Faktami w TVN, Dobranocką w jedynce i Bóg wie czym
tam jeszcze w Polsacie w niedziele o 19. Ciekawe czy to początek końca tego
programu, który istniał, jak się wydaje, pomimo (a nie dzięki) "fachowców" z TVP.