Gość: elka
IP: *.sav.tkb.net.pl
01.10.02, 17:16
najbardziej za tę jego pseudosztukę, w której bardziej mam okazję podziwiać
wybitną śmietankę polskich aktorów ale nie za aktorstwo tylko za fakt,że u
tak uznanego reżysera gra najlepsza obsada aktorska, która nie miała
specjalnie okazji wykazać się swoim genialnym kunsztem w filmach Wajdy, a
jest tam głównie po to by być (podziwianym - nie wiem tylko za co, może samo
być wystarczy by podziwiać...?????). Filmy, zwłaszcza ostatnie nagłaśniane są
jedynie ze względu na osoby reżysera i aktorów, a pomija się zasadniczy fakt,
że same w sobie są poprostu nudne. A fakt, że ekranizuje podstawowe lektury
ma zapewnic Wajdzie dodatkowych widzów - bez tych zainteresowanie
poczynaniami naszego reżysera byłoby mniejsze i może co nieco krępujące co
niektórym...
A panna Buzek w roli Klary? Klara zawsze mi kojarzyła się z subtelnym
dziewczęcym pięknem a nie z makabrą. Rozumiem obsadę panny Buzek w horrorach
albo filmach o przyrodzie.
pozdrawiam