Czerwone ferrari

IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.02, 18:41
Uwielbiam czytać felietony Talków, a ten jest prawdziwym
arcydziełem. Rewelacja.
P.S. Jeszcze ocieram łzy ze śmiechu ;-)
    • Gość: moby Re: Czerwone ferrari IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.02, 23:25
      Dawno nie czytałem czegoś tak głupiego.
      Dlaczego drukujecie takie bałwańskie kawałki?
      Pana Leszka K. Talko należałoby skierować na ponowny kurs na
      prawo jazdy i do nauczyciela dobrych manier, bo chyba z domu ich
      nie wyniósł.
      • Gość: Mon Re: Czerwone ferrari IP: 213.77.87.* 07.10.02, 14:13
        O Matko, ale jesteś śmiertelnie poważny:-( Poczucie humoru to w
        dużym zaniku u Ciebie, co? Jak dla mnie to super tekst
        • Gość: sydneey Re: Czerwone ferrari IP: *.limanowa.sdi.tpnet.pl 08.10.02, 18:28
          na koniec sezonu formuly 1, gdzie wszytko jest juz wiadome kto
          ma mistrzostwo potrzebny byl ten felieton, troche sie posmiac z
          ferrari ;D ba, dokladnie to zaszydzic .
    • Gość: kempa007 Re: Czerwone ferrari IP: *.kempinski.waw.pl / *.gazeta.pl 08.10.02, 18:27
      Autor ma problemy z dlugoscia swojego czlonka zdaje sie, no ale
      kazdy ma jakies kompleksy...
      • Gość: sydneey Re: Czerwone ferrari IP: *.limanowa.sdi.tpnet.pl 08.10.02, 18:31
        czyli znasz ten problem wiec wywnioskowac mozna ze twoj tez nie
        jez dlugi:D
        • Gość: kempa007 Re: Czerwone ferrari IP: *.kempinski.waw.pl / *.gazeta.pl 08.10.02, 18:50
          Tak znam ten problem :-) Czesto widze ludzi, ktorych chetnie
          cofnalbym na kurs prawa jazdy i nauczyl kultury, a juz na pewno
          bym nie pisal takich idiotyzmow i "CHWALIL SIE", ze sciagalem
          sie z Ferrari, ktorego kierowca sobie czterech liter mna nie
          zawracal... Autor nie potrafi albo przelac swoich doznan na
          papier, albo ma kompleksy...

          Zastanawiam sie jak to przeszlo przez redaktora naczelnego- to
          sie nadaje do Super Expressu, a nie powaznej gazety dla
          normalnych ludzi!

          Koledze autorowi zycze samych wrogow na dordze i skonczonych
          idiotow, ktorzy przyczyniaja sie do zwiekszenia czarnej
          statystyki...
          • Gość: Owsik Re: Czerwone ferrari IP: 213.25.158.* 08.10.02, 20:27
            Pozdrówki dla Leszka Talki.Znam go osobiście,z wykształcenia jest archeologiem
            oraz ma fajną działkę na kurpiach.
            • Gość: P.D. Re: Czerwone ferrari IP: CENTRALA:* / *.zus.pl 09.10.02, 10:56
              Każdy ma jakieś poczucie humoru.
              Jeśli ktoś pisze, że kierowca ferrari po tym jak wyprzedzał wszystkich
              zachowując się przy tym jak poparzony a następnie po serii nieudanych prób
              pokornie "ustawił się" na prawym pasie, to moim zdaniem kompletnie nie zna
              zachowań takich driverów a cała opisana sytuacja o ile jest prawdziwa, jest
              również mocno przebarwiona. Mam kilku takich kolegów, którzy próbują zachwycić
              słuchacza snując opowiastki ubarwione "hiciorami". Niestety wzbudzają u
              odbiorcy politowanie.

              Do autora.
              Niech zgadnę. Samochody, które zajechały drogę CZERWONEMU FERRARI zapewne
              różniły się nie tylko modem, tablicami rejestracyjnymi ale miały również inny
              kolor i inny rozmiar felg i opon ?

              DZIWI MNIE, ŻE ZAMIESZCZA SIĘ TAK DENNE HISTORYJKI NA WWW.GAZETA.PL



Pełna wersja