anda_anda
01.12.05, 20:43
mam już tego dość - od kilku odcinków ciągnie się wątek 3-planowego bohatera,
który ma sprzedawać ubezpieczenia Amplico. Rozumiem - PR, product placement i
te sprawy, ale to jest już tak sztuczne i nachalne zarazem, że nie da się na
to patrzeć!
poza tym mam wątpliwości co do efektów całej akcji - agentem Amplico ma być
dość fajtłapowaty facet, nieszczególnie zaradny życiowo. Oytam więc, o co
chodzi? - o to, żeby takich ludzi zachęcić do podjęcia pracy w Amplico? czy
to jakaś akcja społeczna, która ma pokazać, że każdemu może się udać (choć
kto wie, jak potoczą się losy wspomnianego bohatera)