"Moda na sukces"...

IP: *.chello.pl 19.10.02, 18:46
Jeśli ktoś z Was uwielbia "Modę" tak jak ja, to piszcie do mnie na mój email.
Bardzo bym chciała powymieniać z kimś uwagi po każdym odcinku. Niestety nikt
z moich znajomych nie ogląda. Szczególnie przypadł mi do serca książę Omar,
którego mi strasznie żal po dzisiejszym odcinku.
pozdrawiam, Anita
r.nowicka@chello.pl
    • Gość: RIDGE FORESTER Re: 'Moda na sukces'... IP: *.leczna.dialup.inetia.pl 19.10.02, 23:47
      Ja uwielbiam ten serial!

      Z dłuższymi lub krótszymi przerwami oglądam ten serial od lat kilku!

      Niestety w najbliższy poniedziałek nie będzie mi to dane!

      A szkoda!

      Bo to co się wydarzyło w sobotnim odcinku mogło być przełomowym wydarzeniem, a
      co będzie dalej - już w poniedziałek!
      • miecio4 Re: 'Moda na sukces'... 19.10.02, 23:51
        Gość portalu: RIDGE FORESTER napisał(a):


        > Bo to co się wydarzyło w sobotnim odcinku mogło być przełomowym wydarzeniem,
        a
        > co będzie dalej - już w poniedziałek!


        A co było bo nie oglądałem?
        James coś namieszał?
        • Gość: MB Re: 'Moda na sukces'... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.10.02, 23:57
          miecio4 napisał:

          > Gość portalu: RIDGE FORESTER napisał(a):
          >
          >
          > > Bo to co się wydarzyło w sobotnim odcinku mogło być przełomowym wydarzenie
          > m,
          > a
          > > co będzie dalej - już w poniedziałek!
          >
          >
          > A co było bo nie oglądałem?
          > James coś namieszał?

          Tak. Podsłuchał rozmowę Taylora i Omara, z której wywnioskował, że Taylor wcale
          nie jest taka szczęśliwa..
          • Gość: MB Re: 'Moda na sukces'... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.10.02, 00:06

            Tak. Podsłuchał rozmowę Taylora i Omara, z której wywnioskował, że Taylor wcale
            nie jest taka szczęśliwa..

            To jeszcze raz MB. Chciałem napisać podsłuchał rozmowę Taylor i Omara. Forma
            "Taylora" pojawiła się przez szybkie pisanie. Piszę o tym, bo znając mentalność
            Polaków, zaraz się przy tym wątku pojawi stado postów, że jestem ignorantem i
            debilem...
    • Gość: MB Re: 'Moda na sukces'... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.10.02, 23:55
      Ja też uwielbiam Modę. Właśnie skończyłem oglądać odcinki z całego tygodnia
      emitowane na szwedzkiej 4. O 16.30 obejrzałem odcinek w TVP, więc moje życie to
      jedne, wielkie oglądanie "Mody". Dlatego nie będę miał czasu na stałą
      korespondencję, ale od czego to forum i ten wątek.

      Pozdrawiam!
      • Gość: maxi Re: 'Moda na sukces'... IP: 195.114.189.* 23.10.02, 18:10
        Czy ktoś jest w stanie mi powiedzieć jak zakończy się sprawa Taylor?

        Czy wróci do Los Angeles, czy co?

        No bo cholera już wytrzymać nie mogę!

        Sprawa się ciągnie i ciągnie i obawiam się że przed Bożym Narodzeniem może się
        nie zakończyć.
        • Gość: MB Re: 'Moda na sukces'... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.10.02, 18:17
          Wróci. Za miesiąc zachoruje jej ojciec (JACK HAMILTON). Z tego, co wiem, sprawa
          z Omarem będzie się komplikować jeszcze przez rok. Ridge nie rzuci Brooke dla
          Taylor (przynajmniej na razie), a Taylor zostanie oskarżona o bigamię (wyszła
          za Omara, będąc żoną Ridge'a)
          • Gość: maxi Re: 'Moda na sukces'... IP: *.leczna.dialup.inetia.pl 23.10.02, 19:57
            już nie za miesiąc, ale właśnie dziś zachorował

            ojej
            • miecio4 Re: 'Moda na sukces'... 23.10.02, 22:59
              Gość portalu: maxi napisał(a):

              > już nie za miesiąc, ale właśnie dziś zachorował



              Ale w akcji filmu minął miesiąc.
    • wolfspider Re: 'Moda na sukces'... 24.10.02, 07:29
      To niemozliwe , wy mowicie serio?Naprawde lubicie ta szmire???Przeciez to jest
      najgorszy tasiemiec jaki kiedykolwiek zrobiono (wg.mnie)
      • Gość: MB Re: 'Moda na sukces'... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.10.02, 19:18
        wolfspider napisał:

        > To niemozliwe , wy mowicie serio?Naprawde lubicie ta szmire???Przeciez to
        jest
        > najgorszy tasiemiec jaki kiedykolwiek zrobiono (wg.mnie)

        Muszę Cię zmartwić. Ten serial nadal jest robiony, a w ogóle to w USA bywają
        dłuższe (zobacz wątek: Kto pamięta Żar młodości)

        Pozdrawiam
    • Gość: Wars Re: 'Moda na sukces'... IP: 157.25.128.* 24.10.02, 15:51
      Bardzo ciekawa jestem jacy jesteście? Czym się interesujecie oprócz tym filmem?
      Jakie ksiązk iczytacie i czy słuchacie "Radia Maryja"? Ten naród mnie przeraża.
      Ostatnio zadrżałem, kiedy w jednym teleturnieju usłyszałem odpowiedź na
      pytanie: "Kto gra Podstolinę w Zemście wyreżyserowanej przez A. Wajdę?".
      Odpowiedź brzmiała: "Gajos". W innym teleturnieju należało napisać nazisko
      ulubionego isarza swojej narzeczonej i facecik napisał SIĘKIEWICZ.
      Pozdrawiam
      Wars
      • Gość: MB Re: 'Moda na sukces'... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.10.02, 19:27
        Gość portalu: Wars napisał(a):

        > Bardzo ciekawa jestem jacy jesteście? Czym się interesujecie oprócz tym
        filmem?
        >
        > Jakie ksiązk iczytacie i czy słuchacie "Radia Maryja"? Ten naród mnie
        przeraża.
        >
        > Ostatnio zadrżałem, kiedy w jednym teleturnieju usłyszałem odpowiedź na
        > pytanie: "Kto gra Podstolinę w Zemście wyreżyserowanej przez A. Wajdę?".
        > Odpowiedź brzmiała: "Gajos". W innym teleturnieju należało napisać nazisko
        > ulubionego isarza swojej narzeczonej i facecik napisał SIĘKIEWICZ.
        > Pozdrawiam
        > Wars

        Wyobraź sobie, że ci co oglądają MODĘ należą do grupy, która trochę wie o
        telewizji. Dlaczego nie ubolewasz, że ludzie oglądają telenowele
        południowoamerykańskie? To jest dopiero szmira, którą dławią się telewizje w
        Europie Wschodniej. Mogę cię zapewnić, że cały świat (od Argentyny do Rosji, od
        Szwecji do Izraela) ogląda natomiast MODĘ. Wśród nich nie ma słuchaczy Radia
        Maryja. Gdybyś interesował się socjologią, wiedziałbyś, że słuchacze tego radia
        wolą PLEBANIĘ.Obejrzyj jeden odcinek MODY i dowolnej telenoweli latynoskiej.
        Później porównaj: reżyserię, grę aktorów, światło, choreografię, scenegrafię.
        Wszystko... Jak to zrobisz, to wtedy się pogadamy. Polacy psioczą na Modę, bo
        nie znają gatunku jakim jest opera mydlana (Polecam jw. wątek: Kto pamięta Żar
        młodości?) Skąd mamy je znać, skoro mamy tylko latynoskie telenowele?

        Pozdrawiam


        • Gość: Anitka Re: 'Moda na sukces'... IP: *.chello.pl 24.10.02, 22:46
          Hej, Wars, jakbyś sobie raz obejrzał Modę, to zobaczyłbyś jakie tam potrafią
          być MOMĘTY... Mucha nie siada. Obejrzyj Ridge'a z Brooke w łóżku. Słuchacze
          Radia Maryja umarli by za pewne po pierwszym ognistym pocałunku. To nie dla
          nich. Lepiej wracaj do odbiornika.
        • Gość: raszefka Re: 'Moda na sukces'... IP: localhost:* / 192.168.0.* 25.10.02, 15:25
          Gość portalu: MB napisał(a):

          >
          > Wyobraź sobie, że ci co oglądają MODĘ należą do grupy, która trochę wie o
          > telewizji. Dlaczego nie ubolewasz, że ludzie oglądają telenowele
          > południowoamerykańskie? To jest dopiero szmira, którą dławią się telewizje w
          > Europie Wschodniej. Mogę cię zapewnić, że cały świat (od Argentyny do Rosji,
          od
          >
          > Szwecji do Izraela) ogląda natomiast MODĘ. Wśród nich nie ma słuchaczy Radia
          > Maryja. Gdybyś interesował się socjologią, wiedziałbyś, że słuchacze tego
          radia
          >
          > wolą PLEBANIĘ.Obejrzyj jeden odcinek MODY i dowolnej telenoweli latynoskiej.
          > Później porównaj: reżyserię, grę aktorów, światło, choreografię, scenegrafię.
          > Wszystko... Jak to zrobisz, to wtedy się pogadamy. Polacy psioczą na Modę, bo
          > nie znają gatunku jakim jest opera mydlana (Polecam jw. wątek: Kto pamięta
          Żar
          > młodości?) Skąd mamy je znać, skoro mamy tylko latynoskie telenowele?
          >
          > Pozdrawiam
          >
          Hihihi... reżyseria, gra aktorów, światło, scenografia... Myślisz, że
          oglądam "Modę" ze względu na jej walory artystyczne?? ;) Wciągnęlo mnie i tyle.
          Wcale nie uważam też, że opera mydlana jest lepsza od telenoweli. W "Modzie"
          charaktery bohaterów zmieniają się zależnie od okoliczności, wspomnienia
          naginane są do potrzeb chwili, niektóre postacie pojawiają się znikąd i znikają
          w nicości, gdy nie są już potrzebne. W latynoskich serialach przynajmniej jest
          oczywiste, kto jest dobry, a kto zły. I wiadomo, że kiedyś się skończą :)))

          Naturalnie nie jestem żadnym specjalistą od telewizji. Jestem tylko szarym
          konsumentem seriali (zabrzmi to fałszywie, ale niewielu :)!!) I piszę, co mi
          się wydaje.

          Pozdrawiam
          • Gość: MB Re: 'Moda na sukces'... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.10.02, 20:37
            Gość portalu: raszefka napisał(a):

            > Gość portalu: MB napisał(a):
            >
            > >
            > > Wyobraź sobie, że ci co oglądają MODĘ należą do grupy, która trochę wie o
            > > telewizji. Dlaczego nie ubolewasz, że ludzie oglądają telenowele
            > > południowoamerykańskie? To jest dopiero szmira, którą dławią się telewizje
            > w
            > > Europie Wschodniej. Mogę cię zapewnić, że cały świat (od Argentyny do Rosj
            > i,
            > od
            > >
            > > Szwecji do Izraela) ogląda natomiast MODĘ. Wśród nich nie ma słuchaczy Rad
            > ia
            > > Maryja. Gdybyś interesował się socjologią, wiedziałbyś, że słuchacze tego
            > radia
            > >
            > > wolą PLEBANIĘ.Obejrzyj jeden odcinek MODY i dowolnej telenoweli latynoskie
            > j.
            > > Później porównaj: reżyserię, grę aktorów, światło, choreografię, scenegraf
            > ię.
            > > Wszystko... Jak to zrobisz, to wtedy się pogadamy. Polacy psioczą na Modę,
            > bo
            > > nie znają gatunku jakim jest opera mydlana (Polecam jw. wątek: Kto pamięta
            >
            > Żar
            > > młodości?) Skąd mamy je znać, skoro mamy tylko latynoskie telenowele?
            > >
            > > Pozdrawiam
            > >
            > Hihihi... reżyseria, gra aktorów, światło, scenografia... Myślisz, że
            > oglądam "Modę" ze względu na jej walory artystyczne?? ;) Wciągnęlo mnie i
            tyle.

            Ja je uwielbiam, bo nie mają końca.

            >
            > Wcale nie uważam też, że opera mydlana jest lepsza od telenoweli.

            A jaką operę mydlaną znasz poza MODĄ?

            W "Modzie"
            > charaktery bohaterów zmieniają się zależnie od okoliczności, wspomnienia
            > naginane są do potrzeb chwili, niektóre postacie pojawiają się znikąd i
            znikają
            >
            > w nicości, gdy nie są już potrzebne.

            I to jest cudowne. Niczego nie można przewidzieć.

            W latynoskich serialach przynajmniej jest
            > oczywiste, kto jest dobry, a kto zły. I wiadomo, że kiedyś się skończą :)))

            I to jest okropne. Wszystko da się przewidzieć.

            >
            > Naturalnie nie jestem żadnym specjalistą od telewizji. Jestem tylko szarym
            > konsumentem seriali (zabrzmi to fałszywie, ale niewielu :)!!) I piszę, co mi
            > się wydaje.
            >
            > Pozdrawiam

            Ja też pozdrawiam
            • Gość: raszefka Re: 'Moda na sukces'... IP: localhost:* / 192.168.0.* 25.10.02, 21:54
              Gość portalu: MB napisał(a):

              >
              > A jaką operę mydlaną znasz poza MODĄ?
              >
              >

              No to tu mnie masz!! "Moda na sukces" jest dla mnie chyba jedyną dostępną. W
              przeciwieństwie do produkcji latynoskich, których rzeczywiście jest pod
              dostatkiem.
              WYgląda mi na to, że się znasz trochę na tym. Jak się ma "Klan" i takie tam
              polskie seriale do gatunku "opera mydlana"?
              Pozdr.
              • Gość: MB Re: 'Moda na sukces'... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.10.02, 20:15
                Trochę nijak. To takie polskie nowotwory. Ni to opera mydlana, ni to
                telenowela. Takie stricte opery mydlane są opisane w wątku: Kto pamięta ŻAR
                MŁODOŚCI. Poczytaj sobie dialog lolika z Pasjonatą.

                W tej chwili niektóre opery mydlane w USA mają juz około 50 lat. Inne, te
                trochę młodsze próbują przyciągnąć przed telewizory nastolatków. To sprawia, że
                w USA nikogo nie dziwi obecność kosmitów i wampirów w operach mydlanych.
                Klonowanie i podróże w czasie są na porządku dziennym, a w DAYS OF OUR LIVES -
                sztandarowa opera mydlana w USA - jedna zbohaterek została opętana przez
                szatana. Telenowele nigdy nie będą aż tak odważne i dlatego ich nie lubię.
                Pozdrawiam!
      • Gość: Sa-sa Re: 'Moda na sukces'... IP: *.acn.pl / 10.132.130.* 25.10.02, 00:33
        Gość portalu: Wars napisał(a):

        > Bardzo ciekawa jestem jacy jesteście? Czym się interesujecie oprócz tym
        filmem?
        Proszę bardzo. Jestem przeciętna. I mimo, że oglądam "Modę na sukces" wiem, że
        w powyższych 2 Twoich zdaniach są błędy ;-). W pierwszym brakuje przecinka
        po 'jestem'. Drugie zdanie powinno brzmieć: "Czym się interesujecie poza tym
        filmem?" No to wymienię trochę moich zainteresowań: zoologia (zwłaszcza
        ornitologia), botanika, literatura, kynologia, geografia, historia (zwłaszcza
        Polski i Francji), samochody, astronomia, samoloty wojskowe, internet,
        medycyna, muzyka klasyczna, muzyka rozrywkowa lat 70 i 80... To tak z grubsza.

        > Jakie ksiązk iczytacie
        Najchętniej literaturę francuską (Zola, Flaubert, Balzac itd.). Bardzo tez
        cenię literaturę rosyjską (Dostojewski, Tołstoj, Czechow, nawet Gorki...)

        > i czy słuchacie "Radia Maryja"?
        Nie! Słucham "Trójki". Poza tym treść "Mody na sukces" wyjątkowo nie
        koresponduje z hasłami Radia Maryja. Tam są ciągle rozwody, związki na kocią
        łapę i tym podobne bezeceństwa.

        >Ten naród mnie przeraża.
        >
        > Ostatnio zadrżałem, kiedy w jednym teleturnieju usłyszałem odpowiedź na
        > pytanie: "Kto gra Podstolinę w Zemście wyreżyserowanej przez A. Wajdę?".
        > Odpowiedź brzmiała: "Gajos". W innym teleturnieju należało napisać nazisko
        > ulubionego isarza swojej narzeczonej i facecik napisał SIĘKIEWICZ.
        Niewątpliwie jest to przerażające, ale to naprawdę nie ma związku z
        oglądaniem "Mody na sukces". Zapewniam Cię, że większość widzów serialu zdaje
        sobie sprawę z mizerii tego "dzieła". Ale jesteśmy uzależnieni ;-)
        • miecio4 Re: 'Moda na sukces'... 25.10.02, 02:30
          Gość portalu: Sa-sa napisał(a):

          > Zapewniam Cię, że większość widzów serialu zdaje
          > sobie sprawę z mizerii tego "dzieła". Ale jesteśmy uzależnieni ;-)


          Bravo!!! To co chciałem tu napisać zrobiłas juz za mnie. I to w piekny sposób.
          • Gość: raszefka Re: 'Moda na sukces'... IP: localhost:* / 192.168.0.* 25.10.02, 15:09
            Jestem za!! :)
      • Gość: Saskia Tak czekałam... IP: JPLWANT* / *.jasien.net 25.10.02, 01:02

        Kto zacznie :-) W czym problem? Ja nie znoszę "Mody", ale jesli kogoś to
        wciąga, to czemu nie? Dlaczego próbujesz "ukulturalniać"? Czemu od razu Radio
        Maryja? A co Ty na to, jeśli powiem, ze ja nie oglądam cieniastych (w moim
        mniemaniu) seriali i nie czytam plotkarskich gazet, ale słucham Radia Maryja z
        powodów... socjologicznych? Do jakiej grupy mnie zaklasyfikujesz, skoro
        wrzucasz wielbicieli "Mody" i Maryjkowców do jednego wora, a ja nie należę do
        jednych ani drugich?
        Po co się wymądrzasz? Chcą niech oglądają. Tobie nie każą na siłę siadać z
        nimi przed TV.
        • Gość: Tom Re: Skąd oni biorą takich modeli.....???? IP: 213.77.14.* 25.10.02, 11:55
          .....jak Foresterowie z charakterystycznymi włosami za uchem (kurcze ale
          fryzury z lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku). I te końskie gęby w/w -
          szczególnie Ridż.
          • Gość: maxi Re: Skąd oni biorą takich modeli.....???? IP: *.leczna.dialup.inetia.pl 25.10.02, 16:26
            Ridżowi włosy zakrywają uszy, żeby mu było w nie ciepło.

            Przynajmniej w zimie nie musi nosić czapki na uszach.

            :)
            • Gość: Anitka Re: Skąd oni biorą takich modeli.....???? IP: *.chello.pl 26.10.02, 08:37
              Gość portalu: maxi napisał(a):

              > Ridżowi włosy zakrywają uszy, żeby mu było w nie ciepło.
              >
              > Przynajmniej w zimie nie musi nosić czapki na uszach.
              >
              > :)
              Ridge mieszka w Los Angeles, a tam temperatura w zimie rzadko spada poniżej 20
              stopni C. Forresterowie nie potrzebują czapek.
              • Gość: N Trochę wiadomości o przyszłych odcinkach.. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.10.02, 19:39
                Jeśli nie chcecie wiedzieć,co wydarzy się za kilkaset odcinków,to nie
                czytajcie kolejnych zdań.A więc Ridge znowu będzie z Taylor,co więcej będą
                mieli syna Thomasa.Na początku Ridge będzie myślał,że to syn Thorne'a,bo on
                będzie się spotykał przez pewien czas z Taylor(grany przez innego już aktora)
                Nie wiem jednak,jak do tego dojdzie,bo jak oglądałam Taylor była już rodząca i
                nie wiem,jak do tego doszło.Idąc dalej jakiś czas później,kiedy Taylor i Ridge
                po burzliwych losach będą razem Brooke(w krótkich włosach)będzie chciała go
                oczywiście odzyskać i spiknie się z facetem,który z kolei jest zakochany w
                Taylor i chce ją zdobyć.Ridge oczywiście będzie szalał z zazdrości.Poza tym
                James będzie miał dziecko z Sheilą,która przez pewien czas będzie jego
                żoną.Potem będzie miał jednak następną tym razem blondynkę.Eric znów ożeni się
                ze Stephanią w między czasie zaliczając romans z Lauren.Oprócz tego dzieci
                Briget,Rick i C.J będą już w nastoletnim wieku i będą mieć własne kłopoty.Rick
                będzie się żenił z Amber,bo sądzi,że ona jest w ciąży z nim a to
                nieprawda,choć kocha inną.Mogłabym tak długo jeszcze.Oglądałam modę w zeszłe
                wakacje w Belgii.I jak wam się podobało?

                Pozdrawiam wszystkim zwolenników i przeciwników Mody na sukces
                • Gość: MB Re: Trochę wiadomości o przyszłych odcinkach.. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.02, 18:13
                  Gość portalu: N napisał(a):

                  > Jeśli nie chcecie wiedzieć,co wydarzy się za kilkaset odcinków,to nie
                  > czytajcie kolejnych zdań.A więc Ridge znowu będzie z Taylor,co więcej będą
                  > mieli syna Thomasa.Na początku Ridge będzie myślał,że to syn Thorne'a,bo on
                  > będzie się spotykał przez pewien czas z Taylor(grany przez innego już aktora)
                  > Nie wiem jednak,jak do tego dojdzie,bo jak oglądałam Taylor była już rodząca
                  i
                  > nie wiem,jak do tego doszło.Idąc dalej jakiś czas później,kiedy Taylor i
                  Ridge
                  > po burzliwych losach będą razem Brooke(w krótkich włosach)będzie chciała go
                  > oczywiście odzyskać i spiknie się z facetem,który z kolei jest zakochany w
                  > Taylor i chce ją zdobyć.Ridge oczywiście będzie szalał z zazdrości.Poza tym
                  > James będzie miał dziecko z Sheilą,która przez pewien czas będzie jego
                  > żoną.Potem będzie miał jednak następną tym razem blondynkę.Eric znów ożeni
                  się
                  > ze Stephanią w między czasie zaliczając romans z Lauren.Oprócz tego dzieci
                  > Briget,Rick i C.J będą już w nastoletnim wieku i będą mieć własne
                  kłopoty.Rick
                  > będzie się żenił z Amber,bo sądzi,że ona jest w ciąży z nim a to
                  > nieprawda,choć kocha inną.Mogłabym tak długo jeszcze.Oglądałam modę w zeszłe
                  > wakacje w Belgii.I jak wam się podobało?
                  >
                  > Pozdrawiam wszystkim zwolenników i przeciwników Mody na sukces

                  Żadna rewelacja. Oglądam MODĘ na szwedzkiej "4". Tam są odcinki z 2001 roku.
                  Mogę zdradzić jeszcze więcej szczególików.
                  • Gość: Aldi Re: Trochę wiadomości o przyszłych odcinkach.. IP: *.acn.waw.pl 30.10.02, 15:26
                    Gość portalu: MB napisał(a):

                    > Gość portalu: N napisał(a):
                    >
                    > > Jeśli nie chcecie wiedzieć,co wydarzy się za kilkaset odcinków,to nie
                    > > czytajcie kolejnych zdań.A więc Ridge znowu będzie z Taylor,co więcej będą
                    >
                    > > mieli syna Thomasa.Na początku Ridge będzie myślał,że to syn Thorne'a,bo o
                    > n
                    > > będzie się spotykał przez pewien czas z Taylor(grany przez innego już akto
                    > ra)
                    > > Nie wiem jednak,jak do tego dojdzie,bo jak oglądałam Taylor była już rodzą
                    > ca
                    > i
                    > > nie wiem,jak do tego doszło.Idąc dalej jakiś czas później,kiedy Taylor i
                    > Ridge
                    > > po burzliwych losach będą razem Brooke(w krótkich włosach)będzie chciała g
                    > o
                    > > oczywiście odzyskać i spiknie się z facetem,który z kolei jest zakochany w
                    >
                    > > Taylor i chce ją zdobyć.Ridge oczywiście będzie szalał z zazdrości.Poza ty
                    > m
                    > > James będzie miał dziecko z Sheilą,która przez pewien czas będzie jego
                    > > żoną.Potem będzie miał jednak następną tym razem blondynkę.Eric znów ożeni
                    >
                    > się
                    > > ze Stephanią w między czasie zaliczając romans z Lauren.Oprócz tego dzieci
                    >
                    > > Briget,Rick i C.J będą już w nastoletnim wieku i będą mieć własne
                    > kłopoty.Rick
                    > > będzie się żenił z Amber,bo sądzi,że ona jest w ciąży z nim a to
                    > > nieprawda,choć kocha inną.Mogłabym tak długo jeszcze.Oglądałam modę w zesz
                    > łe
                    > > wakacje w Belgii.I jak wam się podobało?
                    > >
                    > > Pozdrawiam wszystkim zwolenników i przeciwników Mody na sukces
                    >
                    > Żadna rewelacja. Oglądam MODĘ na szwedzkiej "4". Tam są odcinki z 2001 roku.
                    > Mogę zdradzić jeszcze więcej szczególików.
                    Bardzo chętnie bym się czegoś więcej od Ciebie dowiedziała,jeśli możesz coś
                    dopowiedzieć do tej historii ,to bardzo prodzę. Czekam.
                    • Gość: MB Re: Trochę wiadomości o przyszłych odcinkach.. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.10.02, 18:08
                      W tej chwili Taylor odzyskała wolność. Po tym jak Morgan (grana przez SARĘ
                      BUXTON - aktorka grającacą Annie w SUNSET BEACH!) więziła ją w piwnicy swojego
                      domu. Powód: Morgan chciała zdobyć Ridge'a, z którym była w ciąży, kiedy oboje
                      chodzili do liceum (nie było tego pokazane nawet w początkowych odcinkach).
                      Morgan sfiksowała. Najpierw zmusiła (dosłownie) Ridge'a do tego, aby ją
                      zapłodnił a później kiedy poroniła, porwała Stefffy - dziecko Taylor i Ridge'a
                      i to tak, że wszyscy myśleli, że Steffy nie żyje. To doprowadziło do załamania
                      małżeństwa Rigde'a i Taylor i w końcu do ucieczki Taylor z domu, którą Morgan w
                      tym czasie porwała i uwięziła za siebie.

                      Macy zginęła w wypadku samochodowym, ale to nie przeszkodziło Thorne'owi ożenić
                      się z Brooke (Jak to mówi Stephanie: Brooke zaliczyła już wszystkich
                      Forresterów)

                      Reszta wątków dotyczy Ricka (syn Brooke i Eryka), Amber - jego szalonej
                      dziewczyny, Bridget (córki Brooke i Eryka)
                      W skrócie:
                      Amber zaszła w ciążę z Rickiem. Forresterowie ustalili, że w tej sytuacji oboje
                      muszą się pobrać. Rick nie kochał jednak Amber i kiedy ta poroniła, bała się,
                      że Rick ją zostawi. Ukradła dziecko Becky - swojej kuzynce, która też była w
                      ciąży. Po pewnym czasie Becky poznała prawdę i oznajmiła wszystko Forresterom.
                      Rick rozwiódł się z Amber. Dziecko wróciło do Becky, która wyszła za C.J'a
                      (syna Sally i Clarke'a). Niestety Becky wkrótce zmarła na raka. C.J. postanowił
                      wychować dziecko... z Amber, która nadal kochała je jak własne. Rick w tym
                      czasie odkrył jednak, że jest zakochany w Amber. Był zazdrosny o C.J.'a.
                      Sprowadził na ślub Amber i C.J.'a Deacona - biologicznego ojca dziecka. Myślał,
                      że Deacon przekaże mu prawa do dziecka... Tak się jednak nie stało, bo Deacon
                      zakochał się w... Amber. Amber rzuciła C.J.'a, a w tej chwili waha się między
                      Rickiem a Deaconem. Wybrała co prawda Ricka, ale trochę żałuje. Wściekły Deacon
                      poderwał teraz niewinną Bridget... chcąc w ten sposób zemścić na Forresterach
                      za odebranie mu dziecka i Amber...

                      Uff, to z grubsza wszystko... Są jeszcze jakieś pytania?

              • Gość: Tom Re: Skąd oni biorą takich modeli.....???? IP: 213.77.14.* 29.10.02, 12:11
                Gość portalu: Anitka napisał(a):

                > Gość portalu: maxi napisał(a):
                >
                > > Ridżowi włosy zakrywają uszy, żeby mu było w nie ciepło.
                > >
                > > Przynajmniej w zimie nie musi nosić czapki na uszach.
                > >
                > > :)
                > Ridge mieszka w Los Angeles, a tam temperatura w zimie rzadko spada poniżej
                20
                > stopni C. Forresterowie nie potrzebują czapek.

                A jak "doktorek z pomarszczonym czółkiem" zamarzał razem z Taylor (chyba przez
                dwa tygodnie bez jedzenia, ogrzewania, z buziami posypanymi mąką ;)) po
                trzęsieniu ziemi w górach - Ridż przyszedł z pomocą w 30stopn mrozie bez
                czapki.!!! Wiecej na głowie, większe wrażenie??!!!
    • Gość: Tom Re: Czy szczena Ridża dorównuje szczenie D. Bolena IP: 213.77.14.* 29.10.02, 12:16
      ....Bolena?? Czyli największe szczeny w historii ; nie bez szans w konkurancji
      jest nasz A. Gołota ze złamaną szczenę po pojedynku z Tysonem!!!
      • Gość: Sa-sa Re: Czy szczena Ridża dorównuje szczenie D. Bolen IP: *.acn.pl / 10.132.130.* 30.10.02, 23:24
        Rzeczywiście Ridge ma taką szczenę, jakby ją codziennie ćwiczył na siłowni.
        Ale, aby ustalić kolejność w tej konkurencji, trzebaby porobić jakieś pomiary
        najbardziej wiodących szczen na świecie. Na oko nie damy rady...
    • Gość: Tom Re: Duet Thorna i Macy IP: 213.77.14.* 31.10.02, 07:58
      Ale śpiewali ;)) jakie teksty ;)) i zrobili karierę w Europie?? ;)) ci kowboje
      mają faktycznie Europejczyków w głębokim poważaniu ... mają nas za idiotów -
      taki kit mogliby wciskać tylko u siebie.
      • silie Re: Prosze o wyjasnienie... 31.10.02, 10:56
        Modę oglądam sporadycznie i jestem nidoinformowana:
        To w końcu te dzieci Brooke ma z Erykiem, czy z Ridgem?? W sensie biologicznym,
        znaczy.
        A co się dzieje z bliźniaczką pierwszej żony Ridgea Carolyn ?

        I z ciekawości: jak wyglądają Ridge, Brook i cała reszta klanu, skoro ich dzieci
        już się żenią? Bardzo się postarzeli, czy są wciąż piękni i gładcy?? Pewnie
        tak..;)))
        pzdr, s.
        • Gość: MB Re: Prosze o wyjasnienie... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.02, 15:26
          silie napisała:

          > Modę oglądam sporadycznie i jestem nidoinformowana:
          > To w końcu te dzieci Brooke ma z Erykiem, czy z Ridgem?? W sensie
          biologicznym,
          >
          > znaczy.
          > A co się dzieje z bliźniaczką pierwszej żony Ridgea Carolyn ?
          >
          > I z ciekawości: jak wyglądają Ridge, Brook i cała reszta klanu, skoro ich
          dziec
          > i
          > już się żenią? Bardzo się postarzeli, czy są wciąż piękni i gładcy?? Pewnie
          > tak..;)))
          > pzdr, s.

          W sensie biologicznym wszystkie ma z Erykiem.
          Karen wyjechała z L.A. i z tego, co wiem, do 2001 roku nie powróciła.

          Cały klan wygląda dość strasznie. To naprawdę widać. Kiedy ogląda się MODE na
          TVP aktorzy wyglądają w porządku. Są to jednak odcinki z 1995 roku. Te, które
          emitowane są w Szwecji, są z 2001. Wszyscy wyglądają starzej. Tego po prostu
          nie da się ukryc. Najbardziej dotknęło to Sally i Stephanie, ale również
          Ridge'a. Brooke i Taylor nadal niebrzydkie, ale bez zachwytów. Trochę głupio
          wyglądają rozmowy Brooke z Rickiem (który ma obecnie 20 lat, Bridget - 18).
          Wyglądają jak rodzeństwo. A co do dzieci, to właśnie w obecnie emitowanych
          odcinkach w Polsce (tj. z 1995 r.) dokona się przyspieszenie wzrostu dzieci.
          Pod koniec roku (1995) dowiemy się, że C.J i Rick maja około 10 lat!
          • silie Re: Prosze o wyjasnienie...c.d. 31.10.02, 23:34
            No to teraz sie nakręciłam...Oto pyt;
            1.Była taka postać; projektantka u F.blada, bardzo ciemne włosy, miała chyba
            dziecko z Clarkiem;co z nimi obojgiem? Potem chyba wyszła za ojca Carolyn...
            2.F. mieli córkę; blondyna, dlugie włosy, burzliwe małżeństwo z Clarkiem, tez
            projektantka, co z nią...?
            3.W którym momencie i jak Ridge dowie się (?), że jego dzieci, to dzieci jego
            ojca...: Boszzzz;)))


            To chyba na tyle, pewnie jeszcze cos mi sie przypomni.
            Z góry dziekuję:)
            pzdr, s.
            • Gość: MB Re: Prosze o wyjasnienie...c.d. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.11.02, 13:20
              silie napisała:

              > No to teraz sie nakręciłam...Oto pyt;
              > 1.Była taka postać; projektantka u F.blada, bardzo ciemne włosy, miała chyba
              > dziecko z Clarkiem;co z nimi obojgiem? Potem chyba wyszła za ojca Carolyn...
              > 2.F. mieli córkę; blondyna, dlugie włosy, burzliwe małżeństwo z Clarkiem, tez
              > projektantka, co z nią...?
              > 3.W którym momencie i jak Ridge dowie się (?), że jego dzieci, to dzieci jego
              > ojca...: Boszzzz;)))
              >
              >
              > To chyba na tyle, pewnie jeszcze cos mi sie przypomni.
              > Z góry dziekuję:)
              > pzdr, s.

              1. Margo również zniknęła, podobnie jak Karen. Wiem, że w USA rozmawia się o
              jej ewentualny powrocie ze względu na dziecko, które urosło.
              2. Kristen wyjechała. Właśnie w Szwecji pokazano odcinki, kiedy Krsten wraca.
              Oczywiście jest grana przez inną aktorkę.
              3. O chłopcu wie już dawno. Mówi co prawda, że to jego syn, ale on dobrze wie,
              że tak nie jest. Prawda o Bridget wyjdzie na jaw chyba za dwa lata. Nie
              wcześniej... Dokładnie nie pamiętam, w jakich okolicznościach...
              • Gość: raszefka Re: Prosze o wyjasnienie...c.d. IP: localhost:* / 192.168.0.* 02.11.02, 11:15
                Gość portalu: MB napisał(a):

                > 3. O chłopcu wie już dawno. Mówi co prawda, że to jego syn, ale on dobrze
                wie,
                > że tak nie jest

                Ale to chyba było wiadome od początku, prawda?? Jeszcze zanim mały Eric się
                urodził. W takich sytuacjach wychodzą różne niekonsekwensje w scenariuszu, o
                których wspominałam (albo nie wspominałam ;) ). Nikt już nie pamięta o tym, że
                Eric jest właściwie przyrodnim bratem Ridga. A Brooke po kilku latach uganiania
                się za coraz to innymi facetami, nagle przypomniała sobie, że ma w domu dwójkę
                ukochanych, najważniejszych na świecie dzieci ;)))))
                Nie mogę się doczekać, kiedy Taylor się ujawni
                Pozdrawiam
                • Gość: MB Re: Prosze o wyjasnienie...c.d. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.11.02, 11:24
                  Gość portalu: raszefka napisał(a):

                  > Gość portalu: MB napisał(a):
                  >
                  > > 3. O chłopcu wie już dawno. Mówi co prawda, że to jego syn, ale on dobrze
                  > wie,
                  > > że tak nie jest
                  >
                  > Ale to chyba było wiadome od początku, prawda??
                  Prawda. Ale twoje pytanie dotyczyło obojga dzieci. Założyłem, że coś zostało
                  przeoczone. Przepraszam.

                  Jeszcze zanim mały Eric się
                  > urodził. W takich sytuacjach wychodzą różne niekonsekwensje w scenariuszu, o
                  > których wspominałam (albo nie wspominałam ;) ). Nikt już nie pamięta o tym,
                  że
                  > Eric jest właściwie przyrodnim bratem Ridga.

                  Taak? A kto jest ich wspólną matką? A może mają wspólnego ojca? Proszę o
                  wyjaśnienie.

                  A Brooke po kilku latach uganiania
                  >
                  > się za coraz to innymi facetami, nagle przypomniała sobie, że ma w domu
                  dwójkę
                  > ukochanych, najważniejszych na świecie dzieci ;)))))

                  Tak... Ale musisz przyznać, że to akurat było śmieszne...

                  > Nie mogę się doczekać, kiedy Taylor się ujawni

                  Już niedługo... Ale nie licz na to, że Ridge rzuci dla niej Brooke. Jest za
                  głupi, żeby to zrobić.

                  > Pozdrawiam

                  Ja również
                  • Gość: raszefka Re: Prosze o wyjasnienie...c.d. IP: localhost:* / 192.168.0.* 02.11.02, 13:47
                    Gość portalu: MB napisał(a):

                    > Gość portalu: raszefka napisał(a):
                    >
                    > > Gość portalu: MB napisał(a):
                    > >
                    > > > 3. O chłopcu wie już dawno. Mówi co prawda, że to jego syn, ale on do
                    > brze
                    > > wie,
                    > > > że tak nie jest
                    > >
                    > > Ale to chyba było wiadome od początku, prawda??
                    > Prawda. Ale twoje pytanie dotyczyło obojga dzieci. Założyłem, że coś zostało
                    > przeoczone. Przepraszam.

                    JA: Nie ma za co przepraszać. I to nie było moje pytanie, ja się tylko
                    wtrąciłam :)

                    > Jeszcze zanim mały Eric się
                    > > urodził. W takich sytuacjach wychodzą różne niekonsekwensje w scenariuszu,
                    > o
                    > > których wspominałam (albo nie wspominałam ;) ). Nikt już nie pamięta o tym
                    > ,
                    > że
                    > > Eric jest właściwie przyrodnim bratem Ridga.
                    >
                    > Taak? A kto jest ich wspólną matką? A może mają wspólnego ojca? Proszę o
                    > wyjaśnienie.

                    JA: Sorry, moja wpadka. Na swoje wytłumaczenie mogę powiedzieć tylko tyle, że z
                    odcinków nadanych w Polsce jeszcze nie wynika, że Rigde nie jest synem Erica.
                    I dlatego na razie założyłam, że Rick i Ridge mają wspólnego ojca.
                    Mam nadzieję, że nic tym razem nie pokręciłam.

                    > A Brooke po kilku latach uganiania
                    > >
                    > > się za coraz to innymi facetami, nagle przypomniała sobie, że ma w domu
                    > dwójkę
                    > > ukochanych, najważniejszych na świecie dzieci ;)))))
                    >
                    > Tak... Ale musisz przyznać, że to akurat było śmieszne...
                    >
                    > > Nie mogę się doczekać, kiedy Taylor się ujawni
                    >
                    > Już niedługo... Ale nie licz na to, że Ridge rzuci dla niej Brooke. Jest za
                    > głupi, żeby to zrobić.

                    JA: Byłby głupi, gdyby to zrobił. Nie lubię kryształowej Taylor!!

                    >
                    > > Pozdrawiam
                    >
                    > Ja również
                    JA: Ponownie pozdrawiam :)))
                  • Gość: raszefka Re: Prosze o wyjasnienie...c.d. IP: localhost:* / 192.168.0.* 02.11.02, 13:49
                    Gość portalu: MB napisał(a):

                    > Gość portalu: raszefka napisał(a):
                    >
                    > > Gość portalu: MB napisał(a):
                    > >
                    > > > 3. O chłopcu wie już dawno. Mówi co prawda, że to jego syn, ale on do
                    > brze
                    > > wie,
                    > > > że tak nie jest
                    > >
                    > > Ale to chyba było wiadome od początku, prawda??
                    > Prawda. Ale twoje pytanie dotyczyło obojga dzieci. Założyłem, że coś zostało
                    > przeoczone. Przepraszam.

                    JA: Nie ma za co przepraszać. I to nie było moje pytanie, ja się tylko
                    wtrąciłam :)

                    > Jeszcze zanim mały Eric się
                    > > urodził. W takich sytuacjach wychodzą różne niekonsekwensje w scenariuszu,
                    > o
                    > > których wspominałam (albo nie wspominałam ;) ). Nikt już nie pamięta o tym
                    > ,
                    > że
                    > > Eric jest właściwie przyrodnim bratem Ridga.
                    >
                    > Taak? A kto jest ich wspólną matką? A może mają wspólnego ojca? Proszę o
                    > wyjaśnienie.

                    JA: Sorry, moja wpadka. Na swoje wytłumaczenie mogę powiedzieć tylko tyle, że z
                    odcinków nadanych w Polsce jeszcze nie wynika, że Rigde nie jest synem Erica.
                    I dlatego na razie założyłam, że Rick i Ridge mają wspólnego ojca.
                    Mam nadzieję, że nic tym razem nie pokręciłam.

                    > A Brooke po kilku latach uganiania
                    > >
                    > > się za coraz to innymi facetami, nagle przypomniała sobie, że ma w domu
                    > dwójkę
                    > > ukochanych, najważniejszych na świecie dzieci ;)))))
                    >
                    > Tak... Ale musisz przyznać, że to akurat było śmieszne...
                    >
                    > > Nie mogę się doczekać, kiedy Taylor się ujawni
                    >
                    > Już niedługo... Ale nie licz na to, że Ridge rzuci dla niej Brooke. Jest za
                    > głupi, żeby to zrobić.

                    JA: Byłby głupi, gdyby to zrobił. Nie lubię kryształowej Taylor!!

                    >
                    > > Pozdrawiam
                    >
                    > Ja również
                    JA: Ponownie pozdrawiam :)))
                    • Gość: MB Re: Prosze o wyjasnienie...c.d. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.11.02, 00:03
                      Gość portalu: raszefka napisał(a):

                      > Gość portalu: MB napisał(a):
                      >
                      > > Gość portalu: raszefka napisał(a):
                      > >
                      > > > Gość portalu: MB napisał(a):
                      > > >
                      > > > > 3. O chłopcu wie już dawno. Mówi co prawda, że to jego syn, ale
                      > on do
                      > > brze
                      > > > wie,
                      > > > > że tak nie jest
                      > > >
                      > > > Ale to chyba było wiadome od początku, prawda??
                      > > Prawda. Ale twoje pytanie dotyczyło obojga dzieci. Założyłem, że coś zost
                      > ało
                      > > przeoczone. Przepraszam.
                      >
                      > JA: Nie ma za co przepraszać. I to nie było moje pytanie, ja się tylko
                      > wtrąciłam :)
                      >
                      > > Jeszcze zanim mały Eric się
                      > > > urodził. W takich sytuacjach wychodzą różne niekonsekwensje w scenari
                      > uszu,
                      > > o
                      > > > których wspominałam (albo nie wspominałam ;) ). Nikt już nie pamięta
                      > o tym
                      > > ,
                      > > że
                      > > > Eric jest właściwie przyrodnim bratem Ridga.
                      > >
                      > > Taak? A kto jest ich wspólną matką? A może mają wspólnego ojca? Proszę o
                      > > wyjaśnienie.
                      >
                      > JA: Sorry, moja wpadka. Na swoje wytłumaczenie mogę powiedzieć tylko tyle, że
                      z
                      >
                      > odcinków nadanych w Polsce jeszcze nie wynika, że Rigde nie jest synem
                      Erica.
                      > I dlatego na razie założyłam, że Rick i Ridge mają wspólnego ojca.
                      > Mam nadzieję, że nic tym razem nie pokręciłam.

                      NIE. OK. JUŻ WIEM O CO CHODZI. RZECZYWIŚCIE RICK I RIDGE SĄ PRZYRODNIM
                      RODZEŃSTWEM. CHOĆ W 2001 ROKU TEN FAJNY UKŁAD SIĘ SKOŃCZYŁ. OJCEM RIDGE'A
                      OKAZAŁ SIĘ MASSIMO MARONE. TYM SPOSOBEM RIDGE NIE JEST SPOKREWNIONY ANI Z
                      ERICIEM ANI Z RICKIEM... UWIELBIAM SCENARZYSTÓW "MODY"!
                      >
                      > > A Brooke po kilku latach uganiania
                      > > >
                      > > > się za coraz to innymi facetami, nagle przypomniała sobie, że ma w do
                      > mu
                      > > dwójkę
                      > > > ukochanych, najważniejszych na świecie dzieci ;)))))
                      > >
                      > > Tak... Ale musisz przyznać, że to akurat było śmieszne...
                      > >
                      > > > Nie mogę się doczekać, kiedy Taylor się ujawni
                      > >
                      > > Już niedługo... Ale nie licz na to, że Ridge rzuci dla niej Brooke. Jest z
                      > a
                      > > głupi, żeby to zrobić.
                      >
                      > JA: Byłby głupi, gdyby to zrobił. Nie lubię kryształowej Taylor!!
                      >
                      > >
                      > > > Pozdrawiam
                      > >
                      > > Ja również
                      > JA: Ponownie pozdrawiam :)))
                    • Gość: MB Re: Prosze o wyjasnienie...c.d. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.11.02, 00:03
                      Gość portalu: raszefka napisał(a):

                      > Gość portalu: MB napisał(a):
                      >
                      > > Gość portalu: raszefka napisał(a):
                      > >
                      > > > Gość portalu: MB napisał(a):
                      > > >
                      > > > > 3. O chłopcu wie już dawno. Mówi co prawda, że to jego syn, ale
                      > on do
                      > > brze
                      > > > wie,
                      > > > > że tak nie jest
                      > > >
                      > > > Ale to chyba było wiadome od początku, prawda??
                      > > Prawda. Ale twoje pytanie dotyczyło obojga dzieci. Założyłem, że coś zost
                      > ało
                      > > przeoczone. Przepraszam.
                      >
                      > JA: Nie ma za co przepraszać. I to nie było moje pytanie, ja się tylko
                      > wtrąciłam :)
                      >
                      > > Jeszcze zanim mały Eric się
                      > > > urodził. W takich sytuacjach wychodzą różne niekonsekwensje w scenari
                      > uszu,
                      > > o
                      > > > których wspominałam (albo nie wspominałam ;) ). Nikt już nie pamięta
                      > o tym
                      > > ,
                      > > że
                      > > > Eric jest właściwie przyrodnim bratem Ridga.
                      > >
                      > > Taak? A kto jest ich wspólną matką? A może mają wspólnego ojca? Proszę o
                      > > wyjaśnienie.
                      >
                      > JA: Sorry, moja wpadka. Na swoje wytłumaczenie mogę powiedzieć tylko tyle, że
                      z
                      >
                      > odcinków nadanych w Polsce jeszcze nie wynika, że Rigde nie jest synem
                      Erica.
                      > I dlatego na razie założyłam, że Rick i Ridge mają wspólnego ojca.
                      > Mam nadzieję, że nic tym razem nie pokręciłam.

                      NIE. OK. JUŻ WIEM O CO CHODZI. RZECZYWIŚCIE RICK I RIDGE SĄ PRZYRODNIM
                      RODZEŃSTWEM. CHOĆ W 2001 ROKU TEN FAJNY UKŁAD SIĘ SKOŃCZYŁ. OJCEM RIDGE'A
                      OKAZAŁ SIĘ MASSIMO MARONE. TYM SPOSOBEM RIDGE NIE JEST SPOKREWNIONY ANI Z
                      ERICIEM ANI Z RICKIEM... UWIELBIAM SCENARZYSTÓW "MODY"!
                      >
                      > > A Brooke po kilku latach uganiania
                      > > >
                      > > > się za coraz to innymi facetami, nagle przypomniała sobie, że ma w do
                      > mu
                      > > dwójkę
                      > > > ukochanych, najważniejszych na świecie dzieci ;)))))
                      > >
                      > > Tak... Ale musisz przyznać, że to akurat było śmieszne...
                      > >
                      > > > Nie mogę się doczekać, kiedy Taylor się ujawni
                      > >
                      > > Już niedługo... Ale nie licz na to, że Ridge rzuci dla niej Brooke. Jest z
                      > a
                      > > głupi, żeby to zrobić.
                      >
                      > JA: Byłby głupi, gdyby to zrobił. Nie lubię kryształowej Taylor!!
                      >
                      > >
                      > > > Pozdrawiam
                      > >
                      > > Ja również
                      > JA: Ponownie pozdrawiam :)))
                    • Gość: MB Re: Prosze o wyjasnienie...c.d. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.11.02, 00:03
                      Gość portalu: raszefka napisał(a):

                      > Gość portalu: MB napisał(a):
                      >
                      > > Gość portalu: raszefka napisał(a):
                      > >
                      > > > Gość portalu: MB napisał(a):
                      > > >
                      > > > > 3. O chłopcu wie już dawno. Mówi co prawda, że to jego syn, ale
                      > on do
                      > > brze
                      > > > wie,
                      > > > > że tak nie jest
                      > > >
                      > > > Ale to chyba było wiadome od początku, prawda??
                      > > Prawda. Ale twoje pytanie dotyczyło obojga dzieci. Założyłem, że coś zost
                      > ało
                      > > przeoczone. Przepraszam.
                      >
                      > JA: Nie ma za co przepraszać. I to nie było moje pytanie, ja się tylko
                      > wtrąciłam :)
                      >
                      > > Jeszcze zanim mały Eric się
                      > > > urodził. W takich sytuacjach wychodzą różne niekonsekwensje w scenari
                      > uszu,
                      > > o
                      > > > których wspominałam (albo nie wspominałam ;) ). Nikt już nie pamięta
                      > o tym
                      > > ,
                      > > że
                      > > > Eric jest właściwie przyrodnim bratem Ridga.
                      > >
                      > > Taak? A kto jest ich wspólną matką? A może mają wspólnego ojca? Proszę o
                      > > wyjaśnienie.
                      >
                      > JA: Sorry, moja wpadka. Na swoje wytłumaczenie mogę powiedzieć tylko tyle, że
                      z
                      >
                      > odcinków nadanych w Polsce jeszcze nie wynika, że Rigde nie jest synem
                      Erica.
                      > I dlatego na razie założyłam, że Rick i Ridge mają wspólnego ojca.
                      > Mam nadzieję, że nic tym razem nie pokręciłam.

                      NIE. OK. JUŻ WIEM O CO CHODZI. RZECZYWIŚCIE RICK I RIDGE SĄ PRZYRODNIM
                      RODZEŃSTWEM. CHOĆ W 2001 ROKU TEN FAJNY UKŁAD SIĘ SKOŃCZYŁ. OJCEM RIDGE'A
                      OKAZAŁ SIĘ MASSIMO MARONE. TYM SPOSOBEM RIDGE NIE JEST SPOKREWNIONY ANI Z
                      ERICIEM ANI Z RICKIEM... UWIELBIAM SCENARZYSTÓW "MODY"!
                      >
                      > > A Brooke po kilku latach uganiania
                      > > >
                      > > > się za coraz to innymi facetami, nagle przypomniała sobie, że ma w do
                      > mu
                      > > dwójkę
                      > > > ukochanych, najważniejszych na świecie dzieci ;)))))
                      > >
                      > > Tak... Ale musisz przyznać, że to akurat było śmieszne...
                      > >
                      > > > Nie mogę się doczekać, kiedy Taylor się ujawni
                      > >
                      > > Już niedługo... Ale nie licz na to, że Ridge rzuci dla niej Brooke. Jest z
                      > a
                      > > głupi, żeby to zrobić.
                      >
                      > JA: Byłby głupi, gdyby to zrobił. Nie lubię kryształowej Taylor!!
                      >
                      > >
                      > > > Pozdrawiam
                      > >
                      > > Ja również
                      > JA: Ponownie pozdrawiam :)))
                    • Gość: MB Re: Prosze o wyjasnienie...c.d. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.11.02, 00:04
                      Gość portalu: raszefka napisał(a):

                      > Gość portalu: MB napisał(a):
                      >
                      > > Gość portalu: raszefka napisał(a):
                      > >
                      > > > Gość portalu: MB napisał(a):
                      > > >
                      > > > > 3. O chłopcu wie już dawno. Mówi co prawda, że to jego syn, ale
                      > on do
                      > > brze
                      > > > wie,
                      > > > > że tak nie jest
                      > > >
                      > > > Ale to chyba było wiadome od początku, prawda??
                      > > Prawda. Ale twoje pytanie dotyczyło obojga dzieci. Założyłem, że coś zost
                      > ało
                      > > przeoczone. Przepraszam.
                      >
                      > JA: Nie ma za co przepraszać. I to nie było moje pytanie, ja się tylko
                      > wtrąciłam :)
                      >
                      > > Jeszcze zanim mały Eric się
                      > > > urodził. W takich sytuacjach wychodzą różne niekonsekwensje w scenari
                      > uszu,
                      > > o
                      > > > których wspominałam (albo nie wspominałam ;) ). Nikt już nie pamięta
                      > o tym
                      > > ,
                      > > że
                      > > > Eric jest właściwie przyrodnim bratem Ridga.
                      > >
                      > > Taak? A kto jest ich wspólną matką? A może mają wspólnego ojca? Proszę o
                      > > wyjaśnienie.
                      >
                      > JA: Sorry, moja wpadka. Na swoje wytłumaczenie mogę powiedzieć tylko tyle, że
                      z
                      >
                      > odcinków nadanych w Polsce jeszcze nie wynika, że Rigde nie jest synem
                      Erica.
                      > I dlatego na razie założyłam, że Rick i Ridge mają wspólnego ojca.
                      > Mam nadzieję, że nic tym razem nie pokręciłam.

                      NIE. OK. JUŻ WIEM O CO CHODZI. RZECZYWIŚCIE RICK I RIDGE SĄ PRZYRODNIM
                      RODZEŃSTWEM. CHOĆ W 2001 ROKU TEN FAJNY UKŁAD SIĘ SKOŃCZYŁ. OJCEM RIDGE'A
                      OKAZAŁ SIĘ MASSIMO MARONE. TYM SPOSOBEM RIDGE NIE JEST SPOKREWNIONY ANI Z
                      ERICIEM ANI Z RICKIEM... UWIELBIAM SCENARZYSTÓW "MODY"!
                      >
                      > > A Brooke po kilku latach uganiania
                      > > >
                      > > > się za coraz to innymi facetami, nagle przypomniała sobie, że ma w do
                      > mu
                      > > dwójkę
                      > > > ukochanych, najważniejszych na świecie dzieci ;)))))
                      > >
                      > > Tak... Ale musisz przyznać, że to akurat było śmieszne...
                      > >
                      > > > Nie mogę się doczekać, kiedy Taylor się ujawni
                      > >
                      > > Już niedługo... Ale nie licz na to, że Ridge rzuci dla niej Brooke. Jest z
                      > a
                      > > głupi, żeby to zrobić.
                      >
                      > JA: Byłby głupi, gdyby to zrobił. Nie lubię kryształowej Taylor!!
                      >
                      > >
                      > > > Pozdrawiam
                      > >
                      > > Ja również
                      > JA: Ponownie pozdrawiam :)))
                    • Gość: MB Re: Prosze o wyjasnienie...c.d. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.11.02, 00:04
                      Gość portalu: raszefka napisał(a):

                      > Gość portalu: MB napisał(a):
                      >
                      > > Gość portalu: raszefka napisał(a):
                      > >
                      > > > Gość portalu: MB napisał(a):
                      > > >
                      > > > > 3. O chłopcu wie już dawno. Mówi co prawda, że to jego syn, ale
                      > on do
                      > > brze
                      > > > wie,
                      > > > > że tak nie jest
                      > > >
                      > > > Ale to chyba było wiadome od początku, prawda??
                      > > Prawda. Ale twoje pytanie dotyczyło obojga dzieci. Założyłem, że coś zost
                      > ało
                      > > przeoczone. Przepraszam.
                      >
                      > JA: Nie ma za co przepraszać. I to nie było moje pytanie, ja się tylko
                      > wtrąciłam :)
                      >
                      > > Jeszcze zanim mały Eric się
                      > > > urodził. W takich sytuacjach wychodzą różne niekonsekwensje w scenari
                      > uszu,
                      > > o
                      > > > których wspominałam (albo nie wspominałam ;) ). Nikt już nie pamięta
                      > o tym
                      > > ,
                      > > że
                      > > > Eric jest właściwie przyrodnim bratem Ridga.
                      > >
                      > > Taak? A kto jest ich wspólną matką? A może mają wspólnego ojca? Proszę o
                      > > wyjaśnienie.
                      >
                      > JA: Sorry, moja wpadka. Na swoje wytłumaczenie mogę powiedzieć tylko tyle, że
                      z
                      >
                      > odcinków nadanych w Polsce jeszcze nie wynika, że Rigde nie jest synem
                      Erica.
                      > I dlatego na razie założyłam, że Rick i Ridge mają wspólnego ojca.
                      > Mam nadzieję, że nic tym razem nie pokręciłam.

                      NIE. OK. JUŻ WIEM O CO CHODZI. RZECZYWIŚCIE RICK I RIDGE SĄ PRZYRODNIM
                      RODZEŃSTWEM. CHOĆ W 2001 ROKU TEN FAJNY UKŁAD SIĘ SKOŃCZYŁ. OJCEM RIDGE'A
                      OKAZAŁ SIĘ MASSIMO MARONE. TYM SPOSOBEM RIDGE NIE JEST SPOKREWNIONY ANI Z
                      ERICIEM ANI Z RICKIEM... UWIELBIAM SCENARZYSTÓW "MODY"!
                      >
                      > > A Brooke po kilku latach uganiania
                      > > >
                      > > > się za coraz to innymi facetami, nagle przypomniała sobie, że ma w do
                      > mu
                      > > dwójkę
                      > > > ukochanych, najważniejszych na świecie dzieci ;)))))
                      > >
                      > > Tak... Ale musisz przyznać, że to akurat było śmieszne...
                      > >
                      > > > Nie mogę się doczekać, kiedy Taylor się ujawni
                      > >
                      > > Już niedługo... Ale nie licz na to, że Ridge rzuci dla niej Brooke. Jest z
                      > a
                      > > głupi, żeby to zrobić.
                      >
                      > JA: Byłby głupi, gdyby to zrobił. Nie lubię kryształowej Taylor!!
                      >
                      > >
                      > > > Pozdrawiam
                      > >
                      > > Ja również
                      > JA: Ponownie pozdrawiam :)))
                    • Gość: MB Re: Prosze o wyjasnienie...c.d. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.11.02, 00:05
                      Gość portalu: raszefka napisał(a):

                      > Gość portalu: MB napisał(a):
                      >
                      > > Gość portalu: raszefka napisał(a):
                      > >
                      > > > Gość portalu: MB napisał(a):
                      > > >
                      > > > > 3. O chłopcu wie już dawno. Mówi co prawda, że to jego syn, ale
                      > on do
                      > > brze
                      > > > wie,
                      > > > > że tak nie jest
                      > > >
                      > > > Ale to chyba było wiadome od początku, prawda??
                      > > Prawda. Ale twoje pytanie dotyczyło obojga dzieci. Założyłem, że coś zost
                      > ało
                      > > przeoczone. Przepraszam.
                      >
                      > JA: Nie ma za co przepraszać. I to nie było moje pytanie, ja się tylko
                      > wtrąciłam :)
                      >
                      > > Jeszcze zanim mały Eric się
                      > > > urodził. W takich sytuacjach wychodzą różne niekonsekwensje w scenari
                      > uszu,
                      > > o
                      > > > których wspominałam (albo nie wspominałam ;) ). Nikt już nie pamięta
                      > o tym
                      > > ,
                      > > że
                      > > > Eric jest właściwie przyrodnim bratem Ridga.
                      > >
                      > > Taak? A kto jest ich wspólną matką? A może mają wspólnego ojca? Proszę o
                      > > wyjaśnienie.
                      >
                      > JA: Sorry, moja wpadka. Na swoje wytłumaczenie mogę powiedzieć tylko tyle, że
                      z
                      >
                      > odcinków nadanych w Polsce jeszcze nie wynika, że Rigde nie jest synem
                      Erica.
                      > I dlatego na razie założyłam, że Rick i Ridge mają wspólnego ojca.
                      > Mam nadzieję, że nic tym razem nie pokręciłam.

                      NIE. OK. JUŻ WIEM O CO CHODZI. RZECZYWIŚCIE RICK I RIDGE SĄ PRZYRODNIM
                      RODZEŃSTWEM. CHOĆ W 2001 ROKU TEN FAJNY UKŁAD SIĘ SKOŃCZYŁ. OJCEM RIDGE'A
                      OKAZAŁ SIĘ MASSIMO MARONE. TYM SPOSOBEM RIDGE NIE JEST SPOKREWNIONY ANI Z
                      ERICIEM ANI Z RICKIEM... UWIELBIAM SCENARZYSTÓW "MODY"!
                      >
                      > > A Brooke po kilku latach uganiania
                      > > >
                      > > > się za coraz to innymi facetami, nagle przypomniała sobie, że ma w do
                      > mu
                      > > dwójkę
                      > > > ukochanych, najważniejszych na świecie dzieci ;)))))
                      > >
                      > > Tak... Ale musisz przyznać, że to akurat było śmieszne...
                      > >
                      > > > Nie mogę się doczekać, kiedy Taylor się ujawni
                      > >
                      > > Już niedługo... Ale nie licz na to, że Ridge rzuci dla niej Brooke. Jest z
                      > a
                      > > głupi, żeby to zrobić.
                      >
                      > JA: Byłby głupi, gdyby to zrobił. Nie lubię kryształowej Taylor!!
                      >
                      > >
                      > > > Pozdrawiam
                      > >
                      > > Ja również
                      > JA: Ponownie pozdrawiam :)))
    • Gość: maxi Re: 'Moda na sukces'... IP: 195.114.189.* 01.11.02, 20:45
      czy ktoś może mi powiedzieć kiedy Ridż dowie się że Taylor żyje?

      Kiedy to mniej więcej może się wydarzyć?
      • Gość: lucass Re: 'Moda na sukces'... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.11.02, 20:53
        Chyba niedługo...
    • Gość: Pasjonata Re: 'Moda na sukces'... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.11.02, 20:55
      To najnowsza wiadomość ze strony internetowej CBS. CBS jest stacją, która w
      USA emituje "Modę" (www.cbs.com/daytime/bb).

      Taylor zmarła 25 października od ran postrzałowych.
      Sheila wróciła do Los Angeles, aby zemścić się na Forresterach po tym, jak
      uciekła z tego miasta w 1997 roku. Najbardziej niesamowite w tym wszystkim
      jest to, że Sheila celowała w Brooke. Święta Taylor próbowała osłonić Brooke
      i przez to ona została zastrzelona.
      Tym razem Taylor nie zostanie odnaleziona przez bogatego szejka, podobno
      HUNTER TYLO zażądała takich pieniędzy za swój udział w serialu, że producenci
      uśmiercili ją tym razem nie na żarty (na oczach telewidzów)

      W 2000 roku Macy zginęła w wypadku samochodowym. Tym samym Thorne i Ridge
      zostali bez kobiet swojego życia.
      • Gość: maxi Re: 'Moda na sukces'... IP: 195.114.189.* 01.11.02, 21:28
        a ja jestem zainteresowana co będzie się działo w "polskiej" Modzie na sukces.
        fajnie że mówisz co się stanie za 2000 odcinków w roku 2012.
        Skupmy się na nieodległej przyszłości.
        • Gość: MB Re: 'Moda na sukces'... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.11.02, 10:55
          Tej niestety nie znam. Masz rację. Odcinki, w których umiera Taylor (to wg
          polskiej numeracji odcinki ok. 3700) Przy zachowaniu sobotniej emisji nie
          będzie tak źle. Obejrzymy je nie w 2012 roku, ale w 2009... Pozdrawiam!
          • Gość: TomekK Moda na klapę IP: *.umcs.lublin.pl 09.11.02, 13:36
            Proponuję dać tytuł Mody na sukces Modę na klapę. ZMieniając oryginalny tytuł
            może być Biedni i brzydcy
            Pozdro. słyuszałem że jakaś babka z tego serialu prubowała ótopić inną babę w
            jacuzzi, a ta że nie dość że wyżyła (oddychając bąbelkami płynącymi z jacuzzi)
            to jeszcze dała w morde babie.
            Pozdro
Pełna wersja