Dodaj do ulubionych

reklama Lecha - z punktu widzenia butelki

09.12.05, 15:24
kto, według Was gra butelkę w tej reklamie?
ja twierdzę, że Radek Pazura, mój małżonek, że Boguś Linda.
a Wy, jak myślicie?
Obserwuj wątek
    • asdfhjkl Re: reklama Lecha - z punktu widzenia butelki 10.12.05, 15:51
      a jako ciag dalszy reklamy: :P

      Jestem po piwie pustą butelką, mam wszystko, mam szyjkę, mam denko
      kolorową naklejką stykam się z inną, po piwie pustą butelką
      stoimy razem w śmietniku, i czekamy na czarter na wysypisko
      tak mało czasu zostało, żeby opowiedzieć co się wczoraj działo.

      Byłam wczoraj na balandze, w tej sąsiedniej klatce,
      ludzie bardzo mili, w nocnym mnie kupili, drobnymi zapłacili
      jak mnie pili, to jointy palili,
      fajnie rozmawiali i dobrze się bawili, nie nudzili mnie ani chwili
      reggae słuchali, rano wyrzucili a ten co mnie wypił jak się upił to rymował.

      A mnie wypił jakiś tłusty osił, hydraulik, w torbie z narzędziami mnie nosił
      przez cały dzień w kiblu rurę montował, gruby był na maksa,
      na śmierdząco się spocił, nie rymował,
      na plecach miał włosy, strasznie przeklinał, że za droga jest benzyna,
      i że zna Markowskiego z Perfektu się chwalił
      szybko skończył pracę, bo się nawalił.

      Refren:
      Jestem po piwie pustą butelką, mam wszystko, mam szyjkę, mam denko
      kolorową naklejką stykam się z inną, po piwie pustą butelką
      stoimy razem w śmietniku i czekamy na czarter na wysypisko
      tak mało czasu zostało, żeby opowiedzieć, co się wczoraj działo.


      A my trafiłyśmy na melinę żuli, wódkę nami popijali i ostro się skuli
      najpierw się kłócili, a później się bili, w końcu z nas tulipany zrobili
      aż przyjechały gliny robić oględziny, bo jednego żula, żule śmiertelnie zranili
      a jak przyjechali gliny to nas wyrzucili, żeby nie było dowodów ich winy.
      Na melinie inaczej czas płynie, na melinie inaczej czas płynie.

      Posłuchaj co mówią butelki o poranku
      zanim je połknie maszyna recyclingu
      zanim dzieciaki je z hukiem potłuką
      zanim żule zaniosą je znowu do skupu
      zanim znowu w browarze napełnią je browarem
      zanim znowu po Polsce rozjadą się całej
      i Polacy do ust znowu je przyłożą
      by utopić w nich smutki, głupotę i żale.

      A ja trafiłam na małżeństwo lekarzy, i nie miałam żadnych nieprzyjemnych
      zdarzeń, prawdę mówiąc nie kumałam, o czym rozmawiali, jakieś skóry sprzedali,
      pavulon podali, katalogi biur podróży razem oglądali,
      dowcipami sypali i bardzo się z nich śmiali
      jeden teraz nawet przypomniałam sobie,
      chcesz ratować zdrowie, dzwoń po pogotowie.

      A mnie piło dwóch studentów filozofii, jeden był mądry a drugi był głupi
      naukowy dyskurs prowadzili o tym że, jeden jest mądry, a drugi nie
      i że, i że nie ma na świecie alkoholu idealnego, po każdym alkoholu czuje się
      coś złego - Intoto orbe terrarum, non sunt alko ola perfecta.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka