Jacek Poniedziałek jest gejem

14.12.05, 13:37
film.interia.pl/kino/plotki/news?inf=696019
Nigdy bym nie przypuszczała,ale to nie zmienia faktu,że uważam go za dobrego
aktora i napewno nie zmieni to mojego stosunku do niego =) Widać coś jest w
stwierdzeniu,że najlepsi faceci albo są zajęci albo okazują sie
homoseksualni ;) A jak Wasze reakcje?
    • jan_telecki Re: Jacek Poniedziałek jest gejem 14.12.05, 13:49
      gratuluje odwagi
      zeby sie tak publicznie przyznac
      w tym zapyziałym kraju
      to trzeba miec jaja

      a tak na marginesie
      niewielu aktorow zgadza sie na role
      gejow w tv i kinie, bo sie boja...
      • gocha221 Re: Jacek Poniedziałek jest gejem 14.12.05, 13:52
        masz racje. Czytalam ze Robert Janowski zrezygnowal z roli w NDiNZ, bo spotykały
        go przykrosci, grał geja.
        głupota ludzka nie zna granic!!
        W polsce Tom Hanks nie miałby sznas na nagrody za role w "Filadelfia" (taki był
        tytuł?)
    • die_schweiz Re: Jacek Poniedziałek jest gejem 14.12.05, 13:49
      Panie Jacku, gratuluję Panu odwagi, szczerze.
      • dana75 Re: Jacek Poniedziałek jest gejem 14.12.05, 19:41
        Wiekszą odwagę wykazał Marek Barbasiewicz, który wieeele lat temu wyznał to
        samo, bodajże M. Domagalik w "Pani".
    • gocha221 Re: Jacek Poniedziałek jest gejem 14.12.05, 13:50
      od dawna było o tym wiadomo.
      wielkiego znaczenia to dla mnie nie ma, chociaz moze dzieki takim wypowiedziom
      społeczenstwo zacznie lepiej homoseksualitów traktowac.
      W kraju takim, jak Polska wymagało to pewnie jednak odwagi.
    • kubissimo Re: Jacek Poniedziałek jest gejem 14.12.05, 14:02
      tajemnica poliszynela, choc na pewno Poniedzialek ma wiecej odwagi niz cala
      reszta gejow, ktorych ogladamy codziennie w tv

      zastanawia mnie tylko, czemu zrobil to na lamach faktu?
      potrzeba dotarcia do mas???
    • lilith76 Re: Jacek Poniedziałek jest gejem 14.12.05, 14:04
      przełom nastąpi wtedy jak przyzna się jakiś prawicowy polityk.
      aktor, to artysta, a im wolno więcej niż Kowalskiemu z Grójca.
      • kubissimo Re: Jacek Poniedziałek jest gejem 14.12.05, 14:06
        jeden jest juz bardzo blisko ;)
        bi.gazeta.pl/im/9/3051/z3051529G.jpg
        • lilith76 Re: Jacek Poniedziałek jest gejem 14.12.05, 15:38
          słodkości :)
    • joke_joke Re: Jacek Poniedziałek jest gejem 14.12.05, 14:05
      co znaczy traktować lepiej gejów, przecież mamy równość i każdy powinien być
      traktowany tak samo, bez względu na to z kim dzieli sypialnię. Gratuluję odwagi,
      w ten sposób zakończył plotkowanie na swój temat. Stwierdził fakt i sprawa jest
      zamknięta. Tylko błagam niech się z tym nie obnosi i nie robi z siebie bohatera,
      ew. męczennika - czy wszyscy homoseksualiści mają jakąś wrodzoną skłonność do
      dzielenia się swoimi sprawami łóżkowymi wszem i wobec, a może to ich dodatkowo
      kręci?
      • lilith76 Re: Jacek Poniedziałek jest gejem 14.12.05, 15:38
        Stwierdził fakt i sprawa jest
        > zamknięta. Tylko błagam niech się z tym nie obnosi i nie robi z siebie
        bohatera
        > ,
        > ew. męczennika -

        "Nie zamierzam angażować się w walkę o prawa gejów. Bardzo zależy mi na tym,
        aby być postrzeganym nie jako gej, ale jako dobry aktor teatralny i filmowy" -
        zakończył Poniedziałek.

        cytat z podlinkowanej wiadomości - to chyba wszystko wyjaśnia.
    • wroc25 Re: Jacek Poniedziałek jest gejem 14.12.05, 14:19
      Gratuluje odwagi!!!! Oby za tym przykladem poszli inni to moze wkoncu cos sie
      zmieni w tym kraju....
      • jan_telecki Re: Jacek Poniedziałek jest gejem 14.12.05, 15:36
        '''Tylko błagam niech się z tym nie obnosi i nie robi z siebie bohatera,
        ew. męczennika - czy wszyscy homoseksualiści mają jakąś wrodzoną skłonność do
        dzielenia się swoimi sprawami łóżkowymi wszem i wobec, a może to ich dodatkowo
        kręci?'''

        gdzie slyszales takie lozkowe wyznania?
        chetnie poczytam.
        • cyyrkiel Re: Jacek Poniedziałek jest gejem 14.12.05, 15:46
          To kogo on teraz będzie grał??? Chyba nie ma ról dla gejów? Będzie na scenie
          udawał , że kocha dziewczynki? A może skoro skubneli watek gejowski w mjM, to i
          tam by sie objawił, że zona zwiała do Austarlii jak sie dowiedziała o jego
          preferencjach. To byłoby lepsze niz ten wątek z fircykiem od sexvideo
          • madeleine7 Re: Jacek Poniedziałek jest gejem 14.12.05, 16:08
            cyyrkiel napisała:

            > To kogo on teraz będzie grał??? Chyba nie ma ról dla gejów?


            Aktorstwo to nic innego jak sztuka udawania kogoś kim się nie jest. Wniosek:
            bedzie grał wszystko...
          • butters77 Re: Jacek Poniedziałek jest gejem 14.12.05, 16:28
            > To kogo on teraz będzie grał???

            Jak to TERAZ??? Ty myślisz, że on dopiero teraz zaczął być gejem?:))) Będzie
            grał takie role, jak do tej pory - to wyznanie nie ma nic do jego pracy zawodowej.
    • aire1 Re: Jacek Poniedziałek jest gejem 14.12.05, 21:24
      Łojezu, przecież to już od dawna wiadomo. Wyznał, ale po co? Czy ktoś go pytał?
      Skoro ważny jest człowiek, a nie to z kim sypia to po co nam takie wyznanie?
      • maxwell38 Re: Jacek Poniedziałek jest gejem 14.12.05, 21:53
        No to Was zaskoczę. Poniedziałek zrobił to już dwa lata temu w Dużym Formacie
        czyli poniedziałkowym dodatku Gazety Wyborczej, oto fragment:

        Roman Pawłowski: - Ale jest chyba jeszcze jedna strona tej, jak to Pan nazwał,
        misji, mianowicie w Rozmaitościach gracie wiele sztuk, w których występują
        postacie homoseksualistów. "Oczyszczeni" są historią miłości dwóch
        gejów, "Beztlenowce" Villqista to opowieść o dwóch homoseksualistach, którzy
        wychowują dziecko.

        Poniedziałek: - Nie sądzę, aby chodziło tu o propagowanie określonych postaw
        seksualnych. Celem jest tu oswajanie ludzi z innymi i nie jest istotne, czy to
        są chorzy na raka, panny z dzieckiem, geje czy Żydzi. Bardzo lubię
        grać "Beztlenowców", bo to jest takie maleńkie ognisko prawdy. Niech pan
        wierzy, że mam poczucie misji. Nie tylko dlatego, że postać, którą gram, jest
        mi bliska, ale że coś tą rolą zmieniam. Najcudowniejszym momentem
        przedstawienia są ukłony. Spojrzenia ludzi, którzy patrzą na nas z taką
        czułością, jakby chcieli nam powiedzieć: w porządku, kochamy was, akceptujemy,
        współczujemy z wami, porusza nas wasza historia - to najpiękniejszy moment w
        mojej pracy. Niezwykły moment wspólnoty. To mi daje siłę poza teatrem, bo na
        ulicy czuję się zbyt słaby, żeby być do końca szczerym.

        - Dlaczego?

        - Dlatego, że ludzie w Polsce ciągle boją się obcości, tego, co w nich samych
        nie jest poznane. Dlatego są agresywni w stosunku do Żydów, Niemców, gejów,
        panny z dzieckiem i tak dalej. Ludzie boją się, bo im to za bardzo przypomina,
        że sami w głębi duszy są trochę inni, że mają głębokie niewyrażone i
        niezrealizowane nigdy marzenia. Co jest naturalne i powszechne, ale oni o tym
        nie wiedzą. Wojciech Eichelberger napisał w książce "Elementarz", że ojcowie w
        Polsce rzadko przytulają swoich synów, ponieważ boją się, żeby nie ujawniła się
        jakaś karygodna skłonność. Przez co ich synom przez całe życie czegoś brakuje.
        To absurd!

        - Zgoda, Polacy nie chorują na nadmiar tolerancji. Ale z drugiej strony czy nie
        uważa Pan, że teatr idealizuje ten problem? Geja pokazuje się w Rozmaitościach
        jako ofiarę, jak w "Oczyszczonych", gdzie bohaterów torturuje Tinker, obcina im
        ręce, podrzyna gardła.

        - Nieprawda. Tinker torturuje wszystkich, którzy ulegają miłości.
        Homoseksualizm jest tam użyty po to, aby wzmocnić, skondensować wrażenie, że
        miłość jest w tym świecie zakazana. A u Villqista w ogóle nie chodzi o ofiary,
        to jest sztuka o rozpadzie związku. Dlatego tak działa na ludzi, bo opowiada o
        dwóch mężczyznach, którzy przeżywają takie same problemy, tak jak para damsko-
        męska - wychowują dziecko, przechodzą kryzys. Postać, którą gram, nie obwinia
        społeczeństwa. Ludzie nie muszą nam współczuć dlatego, że jesteśmy zaszczutymi
        gejami, ale że w naszym związku są jakieś zawirowania i nie radzimy sobie z
        emocjami. Homoseksualizm to w gruncie rzeczy tylko pejzaż tego związku.

        - Nie pomyślałby Pan jednak, że następnym krokiem powinna być sztuka, w której
        ten "inny" będzie pokazany krytycznie? Gdzie Żyd będzie winny kradzieży,
        homoseksualista popełni zbrodnię, panna z dzieckiem będzie niedobra dla tego
        dziecka. Bo wtedy dopiero będziemy mówić o normalności. To będzie dopiero próba
        dla tolerancji. Wtedy przekonam się co do tej misji, o której mówiliśmy na
        początku.
        Zgadzam się z panem. Ale na razie jest chyba na to w Polsce za wcześnie.

    • paul_ina Re: Jacek Poniedziałek jest gejem 14.12.05, 22:03
      Jego wypowiedz świadczy o tym, że ma poukładane w głowie.
      • azalia16 Re: Jacek Poniedziałek jest gejem 14.12.05, 22:15
        No i co z tego? Jest bardzo dobrym aktorem i tylko to się liczy! Chodzę często
        do TR i oglądałam Go w wielu sztukach - ostatnio w "Krumie" i zapewniam was, że
        to naprawdę doskonały aktor! Dajmy mu więc spokój bo to tylko i wyłącznie
        prywatne życie pana Jacka Poniedziałka! I bardzo dobrze, że wreszcie uciął te
        ploty i sekretne wiadomości szeptane "na ucho" przez "dobrze poinformowanych"!
        Powodzenia panie Jacku!
      • l.george.l Re: Jacek Poniedziałek jest gejem 19.12.05, 23:53
        Wręcz przeciwnie. Ekshibicjonizm nie jest przejawem zdrowia psychicznego.
    • the_dzidka Re: Jacek Poniedziałek jest gejem 16.12.05, 10:02
      Amerykę odkryła!! facet się ujawnił już ze dwa lata temu..
    • mariankonopka Re: Jacek Poniedziałek jest gejem 16.12.05, 10:37
      nie lubię Poniedziałków!!!
      • mctiggle wolisz Sobotki? 16.12.05, 17:40
        • beika A może Środa ? 16.12.05, 20:43
          j/t
          • cyyrkiel Re: A może Środa ? 19.12.05, 21:27
            Ło matko, kogo będzie grał? Przeciez wiem, ze aktor może zagrac nawet krowę,
            ale czy facet który przyznaje się do gejostwa może być wiarygodny jako damski
            kochaś. Zeby było jasne, nie uwazam, że nagle zostanie złym aktorem.
            • lilith76 Re: A może Środa ? 19.12.05, 23:48
              a czy heteroseksualny aktor będzie wiarygodny grając geja???
              • dzika_rzeka Re: A może Środa ? 20.12.05, 00:01
                Dokładnie to chciałam napisać lilith. No, ale nie ma co się dziwić, skoro
                społeczeństwo zaczepia Małgorzatę Foremniak na ulicy i życzy jej wygranej z
                rakiem? :/
              • cyyrkiel Re: A może Środa ? 20.12.05, 11:35
                Myślę, że jednak jak hetero gra geja, to trochę z przymruzeniem oka, i jest to
                gej przerysowany, np, Pszoniak w "40latku". Do MjM zatrudnili aktora co mieszka
                w Stanach. A wy znacie jakies przyklady serioznych gejów w naszej TV, lub
                innych sztukach? Pamietam, jak George Michael przyznał sie do gejostwa to
                wydawal oświadczenia, ze jak śpiewał o miłości to wtedy jeszcze myślał ,że lubi
                panienki, żeby te co słuchały tych piosenek nie czuły sie oszukane. A Rock
                Hudson? To był szok. Tyle bab sie w nim kochało na calym świecie. A co z
                babami , które kochają Poniedziałka?
            • ginny22 Re: A może Środa ? 20.12.05, 12:20
              Przeciez wiem, ze aktor może zagrac nawet krowę,
              > ale czy facet który przyznaje się do gejostwa może być wiarygodny jako damski
              > kochaś

              Jakoś do tej pory był wiarygodny, więc nie sądzę, by coś się miało w tym
              względzie zmienić od tego artykułu w "Fakcie".
        • mariankonopka Re: wolisz Sobotki? 20.12.05, 10:35
          sobotkę to woli kwaśniewski a poniedziałka środa. Może pora skończyć już ten
          wątek o poniedziałku inaczej? Nie można śmiać się z czyjegoś nieszczęścia.
          • kubissimo Re: wolisz Sobotki? 20.12.05, 12:25
            nieszczescia?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja