agnieszkak10 22.12.05, 17:23 terazmy.onet.pl/1302304,archiwum.html Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
harriet24 Re: Renata Beger i Kazimiera Szczuka - rozmowa 22.12.05, 18:55 "obleśny rechot" Leppera... Pewnie sobie akurat przypomniał jak ostatnio korzystał z usługi i mu sie miło zrobiło - stąd ten rechot. Odpowiedz Link Zgłoś
feber Re: Renata Beger i Kazimiera Szczuka - rozmowa 22.12.05, 19:09 Beger jak zwykle nie blysnela intelektem Odpowiedz Link Zgłoś
devegas Re: Renata Beger i Kazimiera Szczuka - rozmowa 22.12.05, 23:51 A ja mam odmienne wrażenie. Beger całkiem nieźle radziła sobie w tak niekomfortowej dla siebie w końcu sytuacji. Szczuka natomiast nie błysnęła i nie potrafiła celnie trafiać. Powtarzała w kółko, że to ordynarne zachowanie, obraźliwe, obrzydliwe, chamskie itp. Nie potrafiła wykorzystać tej sytuacji ani dla swoich feministycznych celów ani do zdyskredytowania postawy Leppera. Miała jak na talerzu wpadkę samoobrony Lepera i Golika i niestety nie wykorzystała jej. Szczuka była słabym ogniwem tego show a nawet może i najsłabszym. Odpowiedz Link Zgłoś
ewengarda Re: Renata Beger i Kazimiera Szczuka - rozmowa 23.12.05, 00:02 Ja pozwole sobie miec odmienne zdanie - moze dlatego, ze zgadzam sie w pelnie z wypowiedziami K. Szczuki. Co do poslanki Beger - coz, najwyrazniej juz opanowala sztuke nieodopowiadania na pytania. Podkresle tez, ze tak jak Szczuka uwazam, ze rechot Leppera byl jedna z najbardziej odrazajacych rzeczy, jakie ostatnio nam zaserwowano - mimo sporej konkurencji. Odpowiedz Link Zgłoś
sickpisior Re: Renata Beger i Kazimiera Szczuka - rozmowa 23.12.05, 21:50 A co to w ogole za rozmowa? Nie rozumiem jej celu. Jakis dziad "posel" chodzi na dz**ki i to chyba jest jasne. Niezaleznie od faktu czy ja zgwalcil czy nie, jego zachowanie jest godne pogardy. W tej chwili sytuacja zaczyna wygladac tak, ze zamiast niego obrywa Lepper, ktorego jeszcze nikt nie przylapal. Kolejna "wazna" politycznie sprawa z pierwszych stron gazet... Zalosne. Odpowiedz Link Zgłoś