Maraton filmowy "Lost: Zagubieni"

01.01.06, 17:52
Bardzo, bardzo mi się podoba ten serial, zaczęłam oglądać od niedawna i
strasznie się ucieszyłam, że AXN powtórzyło wczoraj wszystkie odcinki tzn. od
1-15, a dzisiaj są od 15-25. Teraz rozumiem więcej rzeczy, obejrzałam sobie
od samego początku co i jak.
Miałam wczoraj mały maraton filmowy z Zaginionymi, a dzisiaj sobie nagram, bo
sa późno (od 18.00 do którejśtam w nocy)

A wy? Oglądacie?
    • markus.kembi Re: Maraton filmowy "Lost: Zagubieni" 01.01.06, 18:37
      To jest biznes - jak chcą przyciągnąć więcej potencjalnych odbiorców reklam
      przed telewizory to muszą pomyśleć. No i bardzo mądrze wymyślili - powtórki
      zachęcą więcej osób do obejrzenia II serii, a zbliżający się termin polskiej
      premiery II serii zachęci do oglądania powtórek.
      • drobny911 Re: Maraton filmowy "Lost: Zagubieni" 01.01.06, 21:23
        ...tylko czemu wszyscy w tym serialu są dość zadbani, faceci ogoleni, panie w
        miarę zadbane. Powinni walczyć o jedzenie i przetrwanie ...
        • piotr7777 Re: Maraton filmowy "Lost: Zagubieni" 01.01.06, 21:32
          drobny911 napisał:

          > ...tylko czemu wszyscy w tym serialu są dość zadbani, faceci ogoleni, panie w
          > miarę zadbane. Powinni walczyć o jedzenie i przetrwanie ...
          Bo kosmetyki i tym podobne gadżety się zachowały.
    • wieslawa-siemiatkowska Re: Maraton filmowy "Lost: Zagubieni" 01.01.06, 21:27
      najbzdetniejszy bzdet jaki kiedykolwiek widzialam
      • piotr7777 Re: Maraton filmowy "Lost: Zagubieni" 01.01.06, 22:26
        wieslawa-siemiatkowska napisała:

        > najbzdetniejszy bzdet jaki kiedykolwiek widzialam
        A może by tak rozwinąć tę myśl, bo tak to każdy może napisac?
        • wieslawa-siemiatkowska Re: Maraton filmowy "Lost: Zagubieni" 02.01.06, 13:34
          wiesz co Piter myślę że tutaj kometarz jest zbendny. Po prostu samo przez się
          widać cóż to jest za poziom - fatalni amatorzy, niespójność psycho- czaso- i
          każda inna, nierealność, prymitywizm, na siłę wchodzenie w jakieś tajemnice...
          zieeew
          • pluci Re: Maraton filmowy "Lost: Zagubieni" 02.01.06, 20:13
            A kto ppowiedzial, że film ma opowiadać o prawdziwych wydarzeniach, że ma być
            realistyczny.
    • vieri95 Re: Maraton filmowy "Lost: Zagubieni" 02.01.06, 12:09
      Może kiedyś ci się jeszcze wyrobi gust.
      • wieslawa-siemiatkowska Re: Maraton filmowy "Lost: Zagubieni" 02.01.06, 13:35
        mam nadzieję że tobie na pewno pooglądaj sobie inne realistyczne i spójne
        tresciowo i charakterologicznie seriale to zmądrzejesz i nabierzesz ogłady
        • rgjan Re: Maraton filmowy "Lost: Zagubieni" 02.01.06, 13:50
          wieslawa-siemiatkowska napisała:

          > mam nadzieję że tobie na pewno pooglądaj sobie inne realistyczne i spójne
          > tresciowo i charakterologicznie seriale to zmądrzejesz i nabierzesz ogłady

          Niech zgadnę: Klan ? Złotopolscy ? M jak miłość ?
          • wieslawa-siemiatkowska Re: Maraton filmowy "Lost: Zagubieni" 02.01.06, 13:55
            "the sopranos"
            z polskich "męskie żeński" "glina"
            wystarczy? czy jeszcze zapodać aby ci sie gust wyrobił?
    • s.dominika Re: Maraton filmowy "Lost: Zagubieni" 02.01.06, 13:53
      Ja też oglądałam - bardzo fajny serial - taki zrobiony z sensem. Ale nie wytrzymałam (po sylwestrze itd) i o przed północą się położyłam spać. Czy ktoś może nagrał sobie resztę odcinków (tak mniej więcej od momentu jak pochowali tego chłopaka i jak jego siostra chiała zabić Johna Locka) i mógłby mi przysłać na maila?Nie wiem czy to jest fizycznie wykonalne - bo się nie znam, ale może jest.Byłabym bardzo wdzięczna.
    • piotr7777 Re: takie spostrzeżenie dla Wiesławy 02.01.06, 13:58
      ...i nie tylko.
      W ciągu 9 sezonów "Klanu" tylko jedno nawiązanie do literatury pięknej -
      wypowiedź Ulki (przyjaciółki Oli Lubicz): "z wami to jak z Anią z Zielonego
      Wzgórza i Gilbertem".
      W "M jak miłość" pisarz Victor Hugo pojawia się w rozmowach tylko jako tło (że
      niby niewykształcony Paweł źle wymawia nazwisko).
      W "Na dobre i na złe" chyba tylko salowa Mariolka czyta ksiązki.
      A wszystko to seriale "inteligenckie", ponoć.
      Tymczasem w "Zagubionych" np. postaci nazywają się jak wielcy filozofowie -
      choćby John Locke czy Mme Rousseau - i to nieprzypadkowo.
      Nie twierdzę, że "Lost" to serial wszechczasów (choć lubię patrzeć) ale w
      porównaniu z polskimi produkcjami to Himalaje.
      • wieslawa-siemiatkowska Re: takie spostrzeżenie dla Wiesławy 02.01.06, 14:01
        a co wieslawa czyli ja ma wspólnego z m jak cośtam czy klanem?????? prosze
        takie uwagi kierowac do innych forumowiczów!! wypraszam sobie!!
        ja jak wspomnialam ogladam tylko "Ostry dyżur" i "The Sopranos" i nie proscie
        na litosc o uzasadnienie dlaczegote wlasnie seriale sa najlepsze pod sloncem bo
        mi szczena opadnie...
        • khaki3 Re: takie spostrzeżenie dla Wiesławy 02.01.06, 14:33
          Wybacz ale Ostry Dyzur w porownaniu do Lost niczym sie nie rowna.Kiedys bylam
          wielka fanka ER ale po obejrzeniu 1 odcina Lost zmienilam kategorycznie swoje
          upodobania.Podajesz dwa trzy filmy ale moze bys wiecej ambitnych podala?skoro
          sadzisz,ze Lost jest mnalo ambitny podaj naprawde ambitne seriale badz
          filmy.Wtedy bedziemy mieli o czym z Toba dyskutowac.Jak narazie dyskusja
          ogranicza sie do 3 tytulow.A to nie jest ambitne.
          • wieslawa-siemiatkowska Re: takie spostrzeżenie dla Wiesławy 02.01.06, 14:56
            dobre filmy? pls:
            "wstret"
            "heat"
            "kasyno"
            "chlopcy z ferajny"
            "dawno temu w ameryce"
            "misfits"
            "gra"
            dzien proby"

            jeszcze????
    • dzimba Re: Maraton filmowy "Lost: Zagubieni" 02.01.06, 14:54
      No i po co ta kłótnia?

      Wiesiu, oglądaj sobie co chcesz - nawet Gorzką Zemstą, jak lubisz.
      Ja piszę do tych, którzy lubią oglądać LOSTa i that's all.
      A wy mi tu wyjeżdżacie, że to wszystko komercja itp.
      No i co? Mam usiąść i zapłakać, bo AXN wykorzystuje popularność serialu?

      Eh...

      W piątek oglądam, to co nagrałam i nie obejrzałam jeszcze :)
      Stwierdzam, ze uwielbiam postać Lock'a - ma super historię, przeszłość i taki
      tajemniczy jest ogólnie. :)
      • khaki3 Re: Maraton filmowy "Lost: Zagubieni" 02.01.06, 15:28
        Dzimba nie chce Tobuie psuc zabawy ale jak obejrzysz do konca to koniecznie
        musisz sie ze mna skontaktowac bo moze zrozumialas cos czego ja nie zalapalam
        na temat Locka
        • henryczek-czewa Re: Maraton filmowy "Lost: Zagubieni" 02.01.06, 16:02
          śmiać mi sie chce z osób oceniających lost po 1 odcinku
          Wiadomo ze w pierwszych odcinkach wszyscy ładnie wyglądają no bo maja bagaze , kosmetyki,bla bla bla itd; później nie wyglądaja juz tak ładnie
          Zresztą co będe pisał, to trzeba siąść i obejrzeć w całości

          albo nierealna katastrofa samolotu:]-teraz to juz można napisać-wcale nie jest powiedziane ze do jakiejkolwiek katastrofy doszło

          czepiać realizmu w lost?serialu,który jest skrzyżowaniem cast away,władcy much,archiwum x,gry,może nawet truman show i cholera wie czego jeszcze

          miłóśników LOST zapraszam na secjalne gazetowe forum, gdyby ktoś jeszcze nie wiedział o nim to prosze :
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=35035
          • vieri95 Re: Maraton filmowy "Lost: Zagubieni" 02.01.06, 16:12
            Człowieku, jakie było aktorstwo w Grze czy Cast Away, Władcy Much, a jakie w
            LOST? Tutaj jakieś, ku.., romanse, opalanie na plaży i wzajemna multikulturowa
            przyjaźń, a tam walka o życie i niezwariowanie. Film nie musi być realistyczny
            i logiczny, ale musi być interesujący. Moim ulubionym filmem, który mogę
            oglądać trzy razy dziennie jest "Zaginiona autostrada". Twin Peaks też lubię, a
            to przecież nie jest szczyt realizmu, hehe.

            Już raz pisałem, co sądze o tym wyrobie:

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14&w=32134014&a=32134014
            • henryczek-czewa Re: Maraton filmowy "Lost: Zagubieni" 02.01.06, 16:32
              a ja też już kiedyś pisałem, że nie lubie hamerykańskich schematów

              tak,są one w lost i drażnią mnie bardzo,
              ale treść filmu jest dla wielu osób na tyle interesująca,że potrafią nie zwracać na to uwagi

              i nie zapominajcie ze lost to tylko rozrywka

              a poza tym o gustach nie ma co dyskutować
              .
              :)
              • mmorawski Re: Maraton filmowy "Lost: Zagubieni" 02.01.06, 20:21
                Wiesława jest jednym z tych wspaniałych Polaczków, którzy uważają że zjedli
                wszystkie rozumy, ich opinia jest jedyna, ostateczna i niepodważalna. Droga
                Pani, trzeba pogodzić się z tym, że każdy ma swój gust i swoje opinie, a
                próbowanie wpajania komuś swojego zdania świadczy o elementarnym braku
                wychowania i jest żenujące. Napisałem, choć wiem, że adresat tego nie pojmie..
        • dzimba Re: Maraton filmowy "Lost: Zagubieni" 02.01.06, 21:13
          Przepraszam, ale nie rozumiem :(
          Eh... ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja