jollaa
06.01.06, 08:09
Wątek z gatunku lżejszych. Chodzi o osoby znane, zupełnie Wam obojętne lub
nawet lubiane, które po jakiejś "wpadce", wypowiedzi, zachowaniu traci Waszą
sympatię.
Pierwszą osobą, która przychodzi mi na myśl jest Grażyna Wolszczak, która
zabrała rolę Danucie Stence, w kontynuacji filmu Nigdy w życiu.
Mąż scenarzysta itp. Nepotyzm to się chyba nazywa.
Myślę, że sesja przy grobie ojca – Steczkowskiej też nie pomogła.