Gość: Gość portalu
IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
09.11.02, 19:25
Przejrzałem posty z wątku "Monika Olejnik" i doprawdy nie wiem czemu tak się
podniecacie tą panią. Jasne, że jest gwiazdą radia i telewizji - pracowała na
to ze dwadzieścia lat i umoczyła się po uszy w różne układy i układziki
polityczne. Oczywiście potrafi "zapędzić w róg" polityka, ale robi to w
chamski, nieelegancki sposób i często robi to krzykiem a nie argumentami.
Zupełnie inaczej pracuje D. Gawryluk. Zawsze stara się wyszukać w pamięci
poprzednie wystąpienia rozmówcy i pokazać sprzeczność w opiniach i poglądach
rezprezentowanych kiedyś i obecnie, wali też między oczy ministrów prostymi
pytaniami w stylu: "A do jakiego dentysty Pan pójdzie, publicznego czy
prywatnie?" w rozmowie z min. Łapińskim. Podobnie postępuje K. Durczok, ale
stara się to robić bardziej na "luzie".