K.Cichopek w "Europie..."

27.02.06, 08:17
Ja naprawdę nic niemiałam do tej dziewczyny do tej pory, poza jednak zdaniem,
że jest ona nie wiedzieć czemu silnie przereklamowana. Ale teraz to już nie
mogę! Jako gość "Europa da się lubić" - co to znowu za persona do zapraszania
jako gość programu, mając na uwadze wcześniejszych gości o jednak znanych
i "wypracowanych" w większości nazwiskach?!
A już najgorsze te "jurorskie" popisy. Wypowiadała się np. o tańcu tak, jakby
tańczyła w S-klasie od 50 lat. Ten brak pomysłu na błyskotliwą odpowiedź,
to "wszyscy byli cudowni".
A pytanie Moniki skierowane do dziewczynki tyle co po dwudziestce o
najwspanialszy bal w jej życiu?.. Faktycznie, przecież dziewczyna ma
niesamowite doświadczenie w tej kwestii.
Teraz to już naprawdę boję się, że mi ten "nowy symbol seksu" (jak określiła
ją jedna gazetka z programem TV) wyleci z lodówki.
    • mhania Re: K.Cichopek w "Europie..." 27.02.06, 08:53
      no faktycznie, taka słodka dziamdzia bez własnego zdania i ikry
    • mozetakmozenie Re: K.Cichopek w "Europie..." 27.02.06, 09:53
      Jak seks bomba to może bardziej z piekarnika Ci wyleci.
    • lakimi Re: K.Cichopek w "Europie..." 27.02.06, 10:15
      Bardzo ladna dziewczyna, bardzo dobrze tanczy, ale wole, gdy mowi wyuczony
      tekst niz pare slow od siebie ;) Mam nadzieje, ze to tylko dziewczeca
      niesmialosc i kiedys Kasia sie wyrobi, bo jakos nie pasuje mi jej anielskie
      zachowanie do imazu ognistej brunetki...chyba, ze cicha woda brzegi rwie ;)
    • mroofka2 ar11!!! 28.02.06, 19:12
      zgadzam się ... nic dodać nic ując:)
      • billy.the.kid Re: ar11!!! 28.02.06, 20:55
        tak, wyrobi się i co dalej??
        będzie wyrobiona.

        w czymś taki jak tv-po mojemu- powinno sie chyba pokazywać ludków którzy MAJĄ
        COŚ DO POWIEDZENIA.
        • doktor_kidler Re: ar11!!! 28.02.06, 21:21
          > powinno sie chyba pokazywać ludków którzy MAJĄ COŚ DO POWIEDZENIA.

          Kiedy po raz ostatni widziałeś w TV kogoś takiego?
    • e_katt Re: K.Cichopek w "Europie..." 28.02.06, 22:53
      Też nie rozumiem.
      Ale nawet się nie staram, bo i po co się nadymać z jej powodu?
      A popyt na nią na okładce każdej gazety minie jak sen złoty.
      Taka to i sezonowa gwiazdka i tyle (nie mówię złośliwie, a niech dziewczyna
      robi karyjerę, jej wola, tyle, że nie ona pierwsza i nie ostatnia taka
      przechodzona okładkowa gęba, vide Brodzik albo Kożuchowska).

Inne wątki na temat:
Pełna wersja