Piotr Gąsowski - czy nie za dużo go?

09.03.06, 05:40
Mam wrażenie, że facet uzależnił się od mediów. Musi być wszędzie, w każdym
durnym programie. Robi z siebie kretyna i udaje, że jest zabawny. Ja za to
zaczynam mieć alergię na jego widok. Czy jestem osamotniona w swoich odczuciach?
    • alka47 Re: Piotr Gąsowski - czy nie za dużo go? 09.03.06, 06:52

      -oj,nie jestes osamotniona-
      *
    • feminasapiens Re: Piotr Gąsowski - czy nie za dużo go? 09.03.06, 08:22
      Postrzegam gościa jako sympatycznego pajaca. Jest w końcu aktorem, a przede
      wszystkim niezłym showmanem. Jeżeli pokazuje się w TV to jest to właściwy
      człowiek na właściwym miejscu.

      Mnie nie drażni, aczkolwiek łysy facet z nadwagą w różowych fatałaszkach to nie
      jest mój ideał mężczyzny ;-)
    • dona.a Re: Piotr Gąsowski - czy nie za dużo go? 09.03.06, 22:34
      w tym samym worku jest wszechobecna Kożuchowska, też chyba uzależniona od
      mediów, obydwoje niestrawni z przejedzenia
      • wakefield Re: Piotr Gąsowski - czy nie za dużo go? 09.03.06, 22:40
        Piotra G. Jest dużo- do bólu wręcz!
        Jest dobry , ale może się przejeść.
        Piotrusiu, mówiłem Ci to. Nie chcesz słuchać.
        Mirka
    • leekcja Re: Piotr Gąsowski - czy nie za dużo go? 10.03.06, 04:53
      A mnie już wkurza parę ładnych latek,właściwie od momentu kiedy wymyślił na
      siebie lub też wymyślono mu nowy image:taki,,facet macho''.Musiał tylko trochę
      popracować nad muskulaturą,pójsć do fryzjera i solarium i dostaliśmy nowego
      Piotrusia tyle ,że nie do strawienia dla mnie.Zdecydowanie lubiłam go bardziej
      w pierwszej wersji jako sympatycznego misia,który umie pośmiać się z siebie
      samego.No,ale ja tak już mam,że tracę sympatię do osób ,które zbyt mocno sie
      lansują medialnie i nijak nie trafia do nich ,że stają się śmieszne.No..ale
      może tylko dla mnie ?:)
Pełna wersja