Nie cierpię "Baru"

IP: gil:* / 192.168.0.* 03.12.02, 16:14
Wiem, że każdy rozsądny człowiek może popukac się w czoło i zapytać "to po co
jełopie to oglądzasz?". I ja mu przyznam rację. Ale niestety mam tę słabośc i
czasami patrzę na to dziadostwo. Dlaczego nabrali taż aż tak antypatycznych
uczestników??? Clou tego programy stanowiły jakieś niewydarzone panny,
zawistne i pełne jadu, głupie do bólu (na szczęście wszystkie jak jeden mąż
poodpadały) albo pseudo-piosenkarki bluzgające lepiej, niż budowlaniec w
dobrej formie. Do tego oszołomy sprawiające wrażenie mających kłopoty z
własną psychiką. Wszyscy tam się strasznie nienawidzą, tocząc naprawdę ostre
walki. Cięzko to się ogląda. Do tego jeszcze zachłanny Polsat,robiący ciągle
jakieś sztuki z głosowaniem, sms-ami. itd. Żałosne manipulacje. Szczucie na
siebie uczestników, którym wiele nie trzeba. Ale chyba producenci już
zaczynają tracic nad tym kontrolę, wczorajszy program na żywo nie odbył się z
"przyczyn technicznych". Tego jeszcze w historii polish reality-show nie
było. Co wy sądzicie o tej żanadzie, oglądacie to czasem?
    • Gość: alina1 Re: Nie cierpię 'Baru' IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 03.12.02, 18:47
      Czasem, ale bardzo rzadko. Zastanawia mnie skąd w ludziach, którzy ledwie co
      się znają tyle niechęci i złośliwości do siebie. A ta nowa dziewczyna i jej
      miny. Niesamowite, nie mówiąc o jej języku.
      Co do sms-ów to tez uważam za naciąganie, to przekładanie wyników itp, niedługo
      będziemy głosować czy wolno im jeść czy spać. Tzn. inni będą bo ja nigdy nie
      wysłałam smsa na taki konkurs.
      • Gość: brando Re: Nie cierpię 'Baru' IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.12.02, 20:52
        Gość portalu: alina1 napisał(a):

        > Czasem, ale bardzo rzadko. Zastanawia mnie skąd w ludziach, którzy ledwie co
        > się znają tyle niechęci i złośliwości do siebie. A ta nowa dziewczyna i jej
        > miny. Niesamowite, nie mówiąc o jej języku.
        > Co do sms-ów to tez uważam za naciąganie, to przekładanie wyników itp,
        niedługo
        >
        > będziemy głosować czy wolno im jeść czy spać. Tzn. inni będą bo ja nigdy nie
        > wysłałam smsa na taki konkurs.


        Od czasu do czasu oglądam Bar, ale cały program staje się nudny. Producenci
        rozkręcili młynek komercyjny na dużą skalę (te przeciąganie wyników jest
        irytujące). Wiadomo, że chcą sciągnąć jak najwięcej kasy od ludzi, ale jak
        będzie głosowanie kto walnie największego kloca w kiblu, to ja już podziękuję.
        To tyle.


        • mindo Re: Nie cierpię 'Baru' 04.12.02, 07:21
          Patrzę czasami i to jednym okiem, przeważnie coś czytając lub robiąc.
          Macie rację. Program beznadziejny, przesycony agresją uczestników, zakłamaniem,
          fałszem a przede wszystkim głupota do potęgi.

          Z castingu do programu celowo wybiera sie słodkie idiotki, najlepiej
          przeklinające ile tylko się da. Używające słowa "k..wa" jak przecinka. Nien
          wiem, ale gdybym to ja był odpowiedzialny za realizację tego programu to
          zwolniłbym osoby, które wytypowały w castingu takie modele.

          Najśmieszniejsze jest jednak to, jak to wwszyscu sie przyjaźnią i kochają. Jak
          każdy każdego lubi a zaraz potem okazuje się, że to tylko kamuflaż, dobrze
          zgrany fałsz. Tam nie ma normalnych ludzi alesli nawet byli to odpadli w
          głosowaniu już na samym początku.
          Wygra z pewnością największy idiota i cham w jednej osobie.

          Niech sie Polsat nie kompromituje i niech zaprzestanie produkcji takiego
          badziewia. Człowiek po pracy chetnie by zobaczył wieczorem jakiś porządny film
          a nie tylko słowa na k..wa.
    • Gość: l.l. Re: Nie cierpię 'Baru' IP: proxy / 204.48.22.* 04.12.02, 09:01
      Kto wpuśćił tę pseudo artystkę do Baru Dorę ???
      Totalny prymityw i prostak.
      Może i ładna ale tyle ma tych różnych mazideł na ryju, że wygląda to
      makabrycznie i nienaturalnie. No i nie potrafi się w ogóle wysłowić (dlatego
      też pewnie woli robić te głupie miny i przeklinać) Zero osobowości. Zero klasy.
      Ech, szkoda słów...
      • Gość: miki Re: Nie cierpię 'Baru' IP: gil:* / 192.168.0.* 04.12.02, 12:28
        To prawda, ona jest straszna. Dziwię się, że jej firma płytowa zdecydowała się
        na taką forme promocji. Ale tak swoją drogą - nie wiem czy jez zespołowi
        Virgin, by coś pomogło, bo to strasznie kiepskie jest.
    • Gość: Zygfryd von Gumka Re: Nie cierpię 'Baru' IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.06.03, 02:11

      Nie martw się, już się skończył.
Pełna wersja