Co Szwedes ma na głowie?

24.03.06, 20:19
Kurcze, ja nie z tych, co sie czepiaja o byle co, ale myslalam, ze do
telewizji to trzeba byc choc troche ladnym, a jesli nie, to przynajmniej w
miare schludnym, czy tez estetycznym. A teraz jak wlaczylam telewizor i pech
chcial, ze trafilam na ten show na dwojce, co przyznam, nawet nie pamietam,
jak sie nazywa, to od razu mnie odrzucilo i natchnelo zarazem. Prznajmniej
jest ciut lepszy od Stefena, ale i marna to pociecha.
    • n0one Re: Co Szwedes ma na głowie? 25.03.06, 00:16
      Ten program mialby teraz zupelnie inna renome (jesli mozna tak powiedziec),
      gdyby to wlasnie taki Szwedes prowadzil go od poczatku. Gosc czuje sie tam, jak
      ryba w wodzie. Stefan byl dretwy, jak 35 martwych sardynek w konserwie.
Pełna wersja