Agent-jedno pytanie.

16.12.02, 11:31
Na jakiej zasadzie wygrała Małgorzata, skoro i ona i Góral typowali Mirka?
Te edycję oglądałam w kratkę...może dlatego czegos tu nie rozumiem??
pzdr, s.
    • krasnoludek1 Re: Agent-jedno pytanie. 16.12.02, 11:40
      Małgosia musiała lepiej odpowiadać na pytania dotyczące Mirka... Wojtek sam
      podkreślał, że ma dobrą pamięć, ale krótką, dlatego przegrał...

      Byliście zaskoczeni gdy okazało się, że agentem jest Mirek? Bo ja bardzo,
      stawiałam na Górala... :-)
      • Gość: kim Re: Agent-jedno pytanie. IP: *.BMJ.net.pl 16.12.02, 15:49
        a niby czemu obstawiałaś Górala? przecież to wszystko co robił aby zepsuć
        zadania było celowym działaniem - udawaniem Agenta, aby w ten sposoób
        wyeliminowac pozostałych, przecież wiele razy to podkreślał, a poza tym było
        widać, że bardzo zależało mu na tewj kasie ;p
        • krasnoludek1 Re: Agent-jedno pytanie. 16.12.02, 21:00
          Gość portalu: kim napisał(a):

          > a niby czemu obstawiałaś Górala? przecież to wszystko co robił aby zepsuć
          > zadania było celowym działaniem - udawaniem Agenta, aby w ten sposoób
          > wyeliminowac pozostałych, przecież wiele razy to podkreślał, a poza tym było
          > widać, że bardzo zależało mu na tewj kasie ;p

          A czemu niby nie? :-))Gratuluję spostrzegawczości, jednak ja uważałam inaczej.
    • Gość: kim Re: Agent-jedno pytanie. IP: *.BMJ.net.pl 16.12.02, 15:46
      w każdej edycji Agenta typowanie go jest takie samo po prostu trzeba jak
      najlepiej odpowiedzieć na oytania dotyczące agenta, co z tego , że obydwoje
      typowali Mirka, przeciez to nie chodzi o to kogo typujesz tylko jak odpowiesz
      na pytania...
      • Gość: abc Re: Agent-jedno pytanie. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.12.02, 23:04
        Gość portalu: kim napisał(a):

        przeciez to nie chodzi o to kogo typujesz tylko jak odpowiesz
        > na pytania...

        Tzn. wygrywa ten kto udzieli większej liczby poprawnych odpowiedzi. Przy równej
        liczbie decyduje czas odpowiadania
    • Gość: ABC Re: Agent-jedno pytanie. IP: *.krakow.pl 17.12.02, 00:05
      A ja typowałam Mirka już od drugiego odcinka. Na początku nie dlatego że mi w
      czymś "podpadł" tylko pomyślałam że TVN dla zgrywy mógł zgobić Agentem
      kolejnego Mirka. Ale tak od 4 odcinka to już byłam pewna. A miałam nadzieję że
      wygda Góral. Za to dobrze że odpadła Grażyna - ale to była wredniocha.
    • Gość: P-77 Re: Agent-jedno pytanie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.02, 01:47
      Poprzez trzy edycje program ewoluował i różni byli agenci. W pierwszej edycji
      agent miał przeciwko sobie zgraną grupę przyjaciół dla których wykonywanie
      zadań było sprawą honoru a przyjęcie roli agenta zbrodnią. Toteż pierwszemu
      agentowi - Agnieszcze było ciężko przeszkadzać i zdawała się przepraszać, że
      musi to robić.
      W drugiej edycji postać agenta nie kojarzyła się tak jednoznacznie negatywnie a
      wielu przeszkadzało licząc na zwiększenie szans. W tym układzie prawdziwy agent
      Mirek czuł się jak ryba w wodzie - mógł bez przeszkód jawnie zawalać zadania
      podając taką samą argumentację jak reszta.
      Trzeci agent był paradoksalnie najlepszy, choć jawnie zepsuł najmniej zadań z
      całej trójki agentów. Przede wszystkim był w najtrudniejszej sytuacji - nie
      mógł jak jego poprzednicy udawać fajtłapy. Za to umiejętnie wykorzystywał tak
      celowe jak i przypadkowe pomyłki pozostałych. I zdaje się, że to on odebrał
      grupie najwięcej pieniędzy.
      Z tych właśnie powodów agentem nie mogła być Grażyna, której zachowanie za
      bardzo kojarzyło nam się z agentami z poprzednich edycji.
      Poza tym, czy zauważyliście - poprzedni agenci byli przedtawiani jako osoby
      raczej antypatyczne, dopiero po ujawnieniu się okazywało się, że takie grali
      rolę. Mirek natomiast był sobą przez cały program i zwyczajnie dał się lubić.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja