Reklama jakiej wody min. obraża uczucia katolikow?

17.04.06, 19:55
Dzis na Polsacie w Wiadomosciach mowili, ze jakas reklama wody mineralnej
obraza uczucia religijne i ze jest to pierwszy taki przypadek w Polsce,
widzialam tylko koncówkę reprtażu, więc nie znam nazwy tej wody :(

Zaspokójcie moją ciekawość :)
    • khaki3 Re: Reklama jakiej wody min. obraża uczucia katol 17.04.06, 19:57
      Cisowianka?
      • lisowa2 Re: Reklama jakiej wody min. obraża uczucia katol 17.04.06, 20:13
        tak, cisowianka

        swoja droga, nie wiem co w niej takiego obrazliwego
        • umfana Re: Reklama jakiej wody min. obraża uczucia katol 17.04.06, 21:02
          Chodzi o pedofilię? Nie wiem... Reklama zwyczajna.
          • felicity Re: Reklama jakiej wody min. obraża uczucia katol 17.04.06, 21:06
            No własnie przed chwila był ta reklama, ja myśle że tu chodzio muzykę.. z tego
            co pamietam to jest jakaś pieśń. Nie pamiętam tytułu i o tę pieśn pewenie
            chodzi.Bo nić innego "podejrzanego"tak nie było
            • umfana Re: Reklama jakiej wody min. obraża uczucia katol 17.04.06, 21:21
              Nie wiadomo o co im chodzi. Reklama mierna, po prostu brzydka i głupia!
              Nałeczowianka jest fajna z tą dziewczyną z ruchomymi paluszkami stóp :o)
              • mayessa Re: Reklama jakiej wody min. obraża uczucia katol 17.04.06, 21:25
                Tam jest melodia piesni "Chrystus Wodzem..."
            • ginny22 Re: Reklama jakiej wody min. obraża uczucia katol 17.04.06, 21:25
              No, chodzi o pieśń - "Chrystus wodzem, Chrystus królem". To się na mszach
              śpiewa, a nie w reklamie. Bez tej melodii reklama byłaby przeciętna.
              • umfana Re: Reklama jakiej wody min. obraża uczucia katol 17.04.06, 22:04
                Teraz rozumiem... dno! Wszystko na sprzedaż :( Kościół ma rację.
    • fiona83 Niesmak wody ... 17.04.06, 21:52
      Wiecie - trzeba wejsc na wyzszy poziom abstrakcji - czyli poziom tworcow.
      Reklame widzialam raz i gdyby tak pokombinowac (ale to tak na sile) to wychodzi
      na to ze ten ksiadz "czci" owa wode jak bostwo jakies, a melodia "Chrystus
      wodzem.." moze oznaczac ze ta woda mineralna jest "wodzem" i kroluje nad innymi
      mineralkami.
      Ale tak na pierszy rzut to reklama jest bez ladu,skladu,polotu nie mowiac o
      humorze i jakiejkolwiek mysli przewodniej.
      PS - Piesn rzeczywiscie do reklamy nie pasuje - ale dzieki wlasnie calej tej
      nagonce i zamieszaniu nazwa wody bedzie na ustach wielu ...Rozne sa sposoby na
      klienta.
      • dziedzicznacytadelafinansjery Re: Niesmak wody ... 17.04.06, 22:34
        I różne są sposoby na takiego producenta. Ja w każdym razie tych popłuczyn nie
        już kupię, co i innym urażonym radzę. Chociaż tyle można zrobić wyrażając głos
        sprzeciwu.
    • nnike Re: Reklama jakiej wody min. obraża uczucia katol 17.04.06, 22:37
      O ile mnie słuch nie myli, melodia z tej pieśni, jest od lat sygnałem radia
      watykańskiego, nadawanego w programie I Polskiego Radia i jakoś nigdy o
      profanacji tego utworu mowy nie było.
      • fiona83 Chyba jest jednak różnica ... n/t 17.04.06, 22:38
        • adam81w Re: Chyba jest jednak różnica ... n/t 17.04.06, 23:15
          kurde trzeba uwazac . ci katolicy bardzo wrazliowi sa . byle co i juz ich cos
          dotyka a przeciez gdyby ich wiara byla silna to by ich niewiele rzeczy
          dotykalo .
          • jogurt_z_biedronki Re: Chyba jest jednak różnica ... n/t 17.04.06, 23:56
            Pewne granice muszą być, oczywiście, tylko że tu chodzi tylko o wodę mineralną,
            a nie prezerwatywy! Jeśli to kogoś obraża, to na pewno nie wszystkich
            katolików, tylko najbardziej nawiedzonych. Nie można generalizować, że wszyscy
            katolicy są tacy.
            • michal_82 Re: Chyba jest jednak różnica ... n/t 18.04.06, 14:30
              Ja tam nawiedzony nie jestem, słowo "obraża" jest trochę za mocne, ale reklama
              nie jest w porządku i tak nie powinno być. Ale kara i zdjęcie z emisji jak
              najbardziej.
    • bazyliszek4 Re: Reklama jakiej wody min. obraża uczucia katol 18.04.06, 00:26
      może to taki nowy "trend"? kiedyś jak copywriterzy nie mieli pomysłu to dawali
      panienki (najlepiej roznegliżowane), a teraz będą elementy religijne...
    • januszz4 Muzyka kościelna 18.04.06, 00:38
      Nie oglądałem tej reklamy, ale tak na marginesie przypomniał mi się pewien
      fakt. Kilka lat temu będąc na niedzielnej mszy w katolickim kościele pod
      Londynem (to nie był polski kościół) usłyszałem, jak wierni zaczynają śpiewać
      nabożną pieśń na melodię Wołga, Wołga. Każdy miał przed sobą śpiewnik, ja
      również - angielski tekst tej pieśni był typowo religijny. Po chwili
      zaintonowano nastepną pieśń religijną, tym razem na melodię Deutschland,
      Deutschland uber alles (melodia hymnu niemieckiego). To był dla mnie lekki
      szok. Po mszy rozmawiałem z proboszczem (jest tam zwyczaj, że po mszy wychodzi
      on przed kościół, wita się i rozmawia z wiernymi). Powiedział mi, że u nich
      pieśni na te melodie spiewa się od dawien dawna i niewielu zdaje sobie sprawę z
      ich świeckiego pochodzenia. Przy okazji chciałbym przypomnieć, że melodia
      naszego hymnu kościelnego Boże coś Polskę, pierwotnie była melodią
      wirnopoddańczej pieśni na cześć cara Mikołaja I napisanej w Kongresówce w I
      połowie XIX w.
      • jogurt_z_biedronki Re: Muzyka kościelna 18.04.06, 00:43
        januszz4 napisał:

        > Przy okazji chciałbym przypomnieć, że melodia
        > naszego hymnu kościelnego Boże coś Polskę, pierwotnie była melodią
        > wirnopoddańczej pieśni na cześć cara Mikołaja I napisanej w Kongresówce w I
        > połowie XIX w.

        Dokładnie, Polacy mieli wtedy na początku nadzieję, że autonomiczna Kongresówka
        będzie przyczółkiem do niepodległości, więc wtedy jeszcze car był cacy. Ale gdy
        nie zaczął respektować swych obietnic to wybuchło Powstanie Listopadowe.
      • bazyliszek4 Re: Muzyka kościelna 18.04.06, 02:37
        januszz4 napisał:

        > Po chwili
        > zaintonowano nastepną pieśń religijną, tym razem na melodię Deutschland,
        > Deutschland uber alles (melodia hymnu niemieckiego).

        tak naprawdę to melodia dawnego hymnu Cesarstwa Austrii, napisana 200 lat temu
        przez Haydna...
        ;-)
        • januszz4 Re: Muzyka kościelna 18.04.06, 11:53
          Dokładnie za cesarza Franciszka II (I) w czasie pierwszej kampanii
          napoleońskiej w 1797 r., kiedy wojska Bonapartego zbliżały się do Wiednia,
          starano sie wzbudzić patriotyczny entuzjazm m.in. poprzez napisanie hymnu
          austriackiego ( Gott erhalte....) do muzyki Haydna.
    • ornak2 Re: Reklama jakiej wody min. obraża uczucia katol 18.04.06, 09:01
      Jestem jednym z "tych katolików",jak ładnie napisał kolega powyżej,ale ani
      mnie ta reklama nie oburza ani nie wzbudza żadnych innych emocji.Po prostu była
      by dla mnie niezauważalna,gdyby nie to,że nakreca się koło niej sztuczny
      hałas.Dzięki temu Polsat ma o czym mówić ,a producent ma nadzieję,że klienci
      zwrócą uwagę na ich wodę.No i wreszcie będzie następny "twórca" reklamy,którego
      ci nawiedzeni katole będą cenzurowali,niszczyli itp.No prawie że następna
      Nieznalska."Le Wyborcza'" and company na szańce w obronie wolności słowa!I
      oczywiście w obronie Judasza.
      • jogurt_z_biedronki Re: Reklama jakiej wody min. obraża uczucia katol 18.04.06, 11:02
        "Le Wyborcza" <roftl> :))))))))
        • paczka111 Re: Reklama jakiej wody min. obraża uczucia katol 18.04.06, 12:21
          Myślę, że jednak obrońcy wszelkiej wolności w tym wypadku nie mają racji i
          twardo stoję na stanowisku, że co boskie Bogu, co cesarskie cesarzowi. Bo jeśli
          się powiedziało A, to dlaczegóż jutro nie usłyszymy np. pioseneczki "W barze
          leży, któż pobieży posmakować gorzałki:? Albo zgoła "Jeszcze szynka nie
          zginęła, póki ją zjadamy"? Ci z reklamy macają, jak daleko mogą się posunąć. Po
          łapach im!
          • januszz4 Re: Reklama jakiej wody min. obraża uczucia katol 18.04.06, 13:16
            paczka 111 użyłaś dobrego argumentu. Tak jak pisałem, zdarzają się przypadki
            adaptowania do muzyki kościelnej utworów świeckich, natomiast w drugą stronę to
            raczej nie powinno działać. Po prostu są pewne granice dobrego smaku i
            przyzwoitości.
    • hellio Re: Reklama jakiej wody min. obraża uczucia katol 18.04.06, 16:24
      Ktoś wyżej napisał, że ostatecznie chodzi o wodę mineralną, a nie prezerwatywy.
      Ale tu nie chodzi o wode, tylko o to, że dla podniesienia poziomu sprzedaży
      angażuje się, tak to nazwijmy, bodziec, który wielu ludziom tradycyjnie służy
      jako ornament życia duchowego. Ktoś przy tej pieśni modlił się o zdrowie, ktoś o
      zbawienie a ktoś znalazł siłę, żeby przebaczyć wrogowi.Ja się specjalnie nie
      modlę, ale nie lubię jakoś kutafona, który sobie tę samą pieśń postanowił
      niefrasobliwie wykorzystać dla paru złotych premii czy awansiku. Do lochu bym go
      nie wtrącała, ale, tak jak pisze paczka, na to, żeby dostać po łapach - zasłużył. H
      • norbert76 Czyli teraz Cisowianka w pokucie... 18.04.06, 16:40
        ... będzie musiała parę złoty wyłożyć na spocik w TV Trwam o treści "Na serial
        zaprasza Cisowianka" i na drugi "Serial obejrzeli Państwo dzięki Cisowiance".
        Nie ma lekko - za grzechy trzeba Ojcu płacić, i to w peelenach:D.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja