bux
21.04.06, 10:19
Bez piwa i bielizny
21.04.2006 08:30
TVP podczas wizyty papieża w Polsce będzie selekcjonować reklamy / AFP
Podczas wizyty papieża w Polsce w TVP nie zobaczymy reklam podpasek, papieru toaletowego i spotów opartych na erotycznych skojarzeniach.
- Reklamy nie będą się pojawiać bezpośrednio przy transmisjach z uroczystości liturgicznych - tłumaczy Zbigniew Badziak, dyrektor Biura Reklamy TVP. Żeby oddzielić bloki reklamowe od transmisji religijnych, telewizja stosować będzie "bufory". To znaczy np., że najpierw pokaże studio, w którym komentatorzy będą rozmawiać o pielgrzymce, a dopiero po nim blok reklamowy. Jednak nie wszystkie firmy będą mogły zareklamować w nim swoje produkty - pisze "Rzeczpospolita".
Biuro reklamy TVP poinformowało klientów i agencje reklamowe, że z uwagi na szczególny charakter wydarzenia będzie dokonywało "szczególnie starannego i selektywnego doboru spotów reklamowych" do bloków poprzedzających transmisje i tuż po nich.
TVP zdecydowała, że nie pojawią się wtedy reklamy piwa i browarów (łącznie z informacjami o sponsorowaniu przez browary imprez masowych), produktów higieny intymnej (podpaski, wkładki higieniczne, papier toaletowy), bielizny osobistej, środków antykoncepcyjnych (w telewizji można reklamować jedynie produkty bez recepty, czyli np. prezerwatywy), a także materiałów wybuchowych i łatwopalnych.
Do listy dodano też reklamy, które nie tylko ze względu na zachwalany produkt, ale także na treść lub formę "mogłyby kolidować z podniosłym charakterem transmitowanych uroczystości". O jakie reklamy chodzi? - Na pewno te ze śmiałymi elementami erotycznymi, bazujące na skojarzeniach seksualnych. Albo te zawierające elementy przemocy lub niewłaściwych zachowań - tłumaczy Badziak.
Podaje przykład reklamy telewizora LG ze śmiałymi scenami erotycznymi, którą właśnie dostała TVP. Biuro reklamy zdecydowało, że będzie ją emitować po 21. Podczas pielgrzymki nie miałaby szans, żeby wejść na antenę. - Będziemy przekonywać klientów, by w tych dniach całkowicie wycofali spoty z podtekstem erotycznym - mówi Badziak.
O tym, czy daną reklamę dopuścić w czasie pielgrzymki do emisji czy nie, będzie decydować komisja kolaudacyjna biura reklamy TVP. Do jej składu (językoznawca, prawnik) dołączy przedstawiciel redakcji katolickiej i Komisji Etyki TVP. Żeby komisja miała czas na ocenę reklamy, agencje będą musiały przesłać ją do TVP kilka dni wcześniej, niż robią to zazwyczaj.
Producenci wykluczonych z bloków reklamowych artykułów nie chcieli wczoraj komentować obostrzeń biura reklamy. - Na pewno będziemy brali je pod uwagę - powiedział nam jedynie szef marketingu w firmie produkującej podpaski i wkładki higieniczne.
Wpływy z reklam emitowanych w czasie pielgrzymek to duże pieniądze. Relacje z ostatniej podróży Jana Pawła II do Polski w 2002 r. oglądało nawet 10 mln osób.