lakszmi
27.12.02, 01:40
Chcialabym napisac Wam o pewnej sprawie. otoz moja przyjaciolka, dziewczyna
powanie chora, ktora zastala zupelnie sama, gdyz rodzice zgineli a brat jest
za granica, studentka, zaduzyla sie bez pamieci w pewnej Osobowosci Tv-
zyjnej. Dlugo to w sobie nosila, ale jako ze niewiele jej zycia pozostalo
postanowila zaryzykowac i weszla w kontakt mejlowy z teze osoba. Znajomosc
kwitla, robil jej nadzieje, ona marzyla o tym, ze spotkaja sie w cztery oczy.
Dziewczyna byla wniebowzieta. Aha, facet ma rodzine, zone. Po tym, jak
wyslala do niego zdjecie, facet szalal, spodobala mu sie. I nagle, gdy
dowiedzial sie, ze jest chora - zamilkl na wieki. Wczesniej nie mial oporow
przed niczym. I nagle stop. Ciekawa jestem Waszych opinii. I nie pytajcie,
kto to jest, bo nie powiem. To ktos, kto nie jest za bardzo lubiany na tym
forum i ogolnie uwazany jest za nadetego bufona. Pozdrawiam.