the_dzidka
05.01.03, 23:04
Zastanawiam się, że jaki temat nie byłby tutaj poruszany, zawsze znajdą się
osoby, które zwyczajnie na świecie wybrzydzają. I to nie na zasadzie "nie
lubię Kuby W" (bo wolno!), tylko wybrzydzają, ze film był za długi. Że za
krótki. Że za mało skomplikowany. Że sę w nim za mało bili. Że się tylko
tłukli. Ze nareszcie film, gdzie się nie biją, ale za to panna brzydka. Że
szkoda, ze nie wzięli brzydszej panny, bo ta to rozprasza. Że program za
późno pokazują. Że do cholery czemu tak wcześnie?! Że ta reklama jest
badziewiasta, a coś ty, właśnie ta jest super. I tak dalej, i tak dalej.
Zgodni jesteśmy tylko co do tego, ze fonia reklam jest za głośna :-)
Z czego to się bierze? Poziom TV jest marny, ale bez przesady, czasem się
trafi interesujący program. Więc co - nasze narodowe malkontenctwo? Naprawdę
nie ma niczego, co zaspokoiłoby wszystkie gusta?...