feminasapiens
16.05.06, 20:26
Ostatnio program pani Drzyzgi znacznie zaniżył swój poziom.
To nigdy nie był produkt wybitnie intelektualny, ale dyskutanci z
tzw. "widowni" jakiś poziom wypowiedzi reprezentowali.
Oglądałam dzisiejsze wydanie (o zdradzie itd.) i to co się tam działo jako
żywo zmierza w kierunku Jerry Springer Show. Te zaproszone kobiety (Barbara w
niebieskiej bluzce i ta druga, szczerbata - wyciągnięte chyba żywcem z
jakiejś speluny) oraz publika przekrzykująca się jedni przez drugich... -
szczególnie utkwiła mi w pamięci wszystkowiedząca paniusia w obfitej
biżuterii - zawsze miała coś do powiedzenia.
A polszczyzna... ("zamkłam").
Po prostu włos się jeży.
CO TO JEST??!!