Co to za sędzia >:-/

09.06.06, 23:07
Roznosiło mnie jak oglądałam ten mecz. Co to był za sędzia? Albo nie zauważał
fauli albo wymyślił sobie spalonego niewiadomo skąd.
    • s.dominika Re: Co to za sędzia >:-/ 09.06.06, 23:08
      A nie mówiłam, że będzie na sędziego. Pewnie też oni mieli krótszą bramkę i dlatego były słupki.
    • alekul Re: Co to za sędzia >:-/ 09.06.06, 23:12
      Nie mam nic do słupków ale do sedziego za nieuznana bramkę.
      • s.dominika Re: Co to za sędzia >:-/ 09.06.06, 23:12
        to by było 2:1 - to niewiele zmienia
        • alekul Re: Co to za sędzia >:-/ 09.06.06, 23:40
          s.dominika napisała:

          > to by było 2:1 - to niewiele zmienia
          ale mieliby już jedną bramkę a za strzelone bramki są punkty. Może to właśnie
          tej jednej bramki zabraknie im do wyjścia z grupy...
          Mimo wszystko nadal mam nadzieję że im się uda.
          • starawyjadaczka Re: Co to za sędzia >:-/ 09.06.06, 23:41
            alekul napisała:

            > s.dominika napisała:
            >
            > > to by było 2:1 - to niewiele zmienia
            > ale mieliby już jedną bramkę a za strzelone bramki są punkty. Może to właśnie
            > tej jednej bramki zabraknie im do wyjścia z grupy...
            > Mimo wszystko nadal mam nadzieję że im się uda.


            tja, czlowiek taki glupi, zawsze ma nadzieje, liczy na cud, a zawsze
            przegraja....
            co za wstyd...
          • the_dzidka Znowu żebranina.. 10.06.06, 12:14
            > ale mieliby już jedną bramkę a za strzelone bramki są punkty. Może to właśnie
            > tej jednej bramki zabraknie im do wyjścia z grupy...

            A zaraz będzie:
            "Jak Ekwador wygra z Niemcami, a my zremisujemy z Ekwadorem, i przegramy z
            Niemcami stosunkiem mniej niż 2 bramek, to przu założeniu, że Niemcy pokonaja
            Ekwador, ale Ekwador strzeli jakąs bramke, to mamy szansę na wyjście z grupy,
            pod warunkiem, że Kostaryka wygra z Ekwadorem".
            Żałosne to jest naprawdę. I tak już od lat...
      • chomsky Re: Co to za sędzia >:-/ 09.06.06, 23:13
        alekul napisała:

        > Nie mam nic do słupków ale do sedziego za nieuznana bramkę.

        Masz racje. Grali zle, ale tej honorowej bramki szkoda.
        • alekul Re: Co to za sędzia >:-/ 09.06.06, 23:15
          dzięki za przyznanie mi racji
          • starawyjadaczka Re: Co to za sędzia >:-/ 09.06.06, 23:38
            alekul napisała:

            > dzięki za przyznanie mi racji



            masz racje, bramka powinna byc uznana. sedzie byl stronniczy, ale faktycznie,
            grali do dupy.
      • bardu Re: Co to za sędzia >:-/ 10.06.06, 09:17
        lekul napisała:
        > Nie mam nic do słupków ale do sedziego za nieuznana bramkę.
        Jest takie powiedzenie, że szczęście sprzyja lepszym. Nasi zawsze mają jakieś
        wytłumaczenie - a to sędzia, a to boisko, a to piłka nie taka. Bardzo lubię
        piłkę nożną, ale w dobrym wydaniu. Nie rozumiem poza tym takiego optymizmu
        naszych rodaków. Czy były jakiekolwiek przesłanki, żeby spodziewać się wygranej?
        Przecież mecze naszej reprezentacji to żałosne widowiska. Nawet ostatni mecz z
        Chorwacją - wynik lepszy niż sama gra. Po prostu kolejny raz przekonaliśmy się,
        gdzie jest nasze miejsce. I dla niektórych to nie jest niespodzianka.
    • grek.grek Re: Co to za sędzia >:-/ 10.06.06, 09:50
      BYŁ SPALONY (przy akcji Krzynówka)...
      To po pierwsze.
      Ujęcie (JEDNO tylko... popelina realizatrów) było z kamery ustawionej pod lekkim kątem. Jeśli przeanalizować to dokładnie - SPALONY BYŁ,niewielki,ale jednak...

      Po drugie - kiedy Krzynówek strzelał z tej,spalonej,pozycji,bramkarz Ekwadoru NIE BRONIŁ jego strzału,bo SŁYSZAŁ gwizdek sędziego sygnalizującego spalonego.

      Wniosek - mówienie o "bramce Krzynówka z wirtualnego spalonego" jest podwójnym shitem,na który stać tylko i wyłacznie imć.Szpaka,który podczas meczu zgubił gdzieś racjonalizm i zdrowy rozsądek w ocenie zdarzeń.Dobrze,że chłodni komentatorzy czescy nie pletli takich pierdół.
    • dr.verte Oczywiście że był spalony. 10.06.06, 11:03
      Nieduży ale ewidentny.I nikt o to nie ma pretensji bo na powtórkach widać
      czarno na białym.Bez przegięć,że zawsze mamy pecha,sędziowie nas krzywdzą
      ale moralnie jestesmy zwycięzcami a Gołota to też wp...dol dostał bo ktoś
      mu wcześniej zastrzyk zrobił hehe.
    • markus.kembi Co to za piłkarzyki ? 10.06.06, 11:19
      Jak ktoś jest dobry, to i sędzia mu nie przeszkodzi. No chyba, że tak jak w
      meczu Górnik-Legia 1:1 wiosną 1994 roku, ale coś takiego się zdarza bardzo rzadko.
      • kelle1986 spalony:/ 10.06.06, 15:23
        spalony był minimalny... niestety. gdyby nie to mysle ze inaczej wygladalby ten mecz.
      • xxx131 Re: Co to za piłkarzyki ? 10.06.06, 19:01

        Tiaaa... Dopiero Hiszpania-Korea to bylo dopiero! Od tego czasu co piaty mecz
        wyglada jak sedzia mial cos w kieszonce.
    • sojuz1 Re: Co to za sędzia >:-/ 10.06.06, 19:43
      Polacy udawali te swoje faule. Przecież to było widać gołym okiem. Umieją się
      tylko przewracać.
      • mozambique Re: Co to za sędzia >:-/ 12.06.06, 10:09
        no i jeszce zapomniał dodac ze trawa na boisku rosła w przeciwną stronę
Inne wątki na temat:
Pełna wersja