"Aziala" a "Puziol" czyli coś o relatywizmie

12.06.06, 22:07
Jak Dariusz Szpakowski komentujęc mecze Hiszpanii wymiawiał nazwisko zawodnika
Puyol jako "Puziol", sypały się na niego szyderstwa i gromy. Teraz, gdy
podczas meczu Argentyńczyków, p. Borek Nazwisko Ayala wymawiał "Aziala" - nie
widziałem specjalnie krytyk wielkich.
Ciekawe czemu?

A skoro już pryz Polsacie jesteśmy, to może ktoś z zaciętych wrogów Darka
Szpakowskiego mnie onjaśni: w czym lepszy jest p. Kołtoń, który między co
drugie słowo wtyka "eeeeeeeee", nie bardzo panuje nad intonacją i
akcentowaniem oraz uparcie powtarza zwrot "w tej sytuacji". Przyznam
szczerfze, że Borek tez mnie jakoś nie powala na kolana. Jak p. Iwański
przestanie się popisywać zdolnościami lingwistycznymi, to będzie dużo lepszy,
bo postępy poczynił ogromne.

Ale i tak najpier jest Szpaku, potem dłuuuuuuuuuuugo, długo nic i gdzieś tam
moze próbować zajmować drugą pozyucję Jacek Laskowski.
    • michal-z Re: "Aziala" a "Puziol" czyli coś o relatywizmie 12.06.06, 23:08
      dziedzicznacytadelafinansjery napisał:

      > Jak Dariusz Szpakowski komentujęc mecze Hiszpanii wymiawiał nazwisko zawodnika
      > Puyol jako "Puziol", sypały się na niego szyderstwa i gromy. Teraz, gdy
      > podczas meczu Argentyńczyków, p. Borek Nazwisko Ayala wymawiał "Aziala" - nie
      > widziałem specjalnie krytyk wielkich.
      > Ciekawe czemu?
      >

      Bo Szpaku wstawiał bezczelne 'ziet', a Borek wymawiał tak jak należy. W
      hiszpańskim zarówno'y' jak i 'll' wymiawia się jako coś pośredniego między 'j'
      i 'dzi'. Jedni robią to gorzej, drudzy lepiej
      • romana_polka Re: "Aziala" a "Puziol" czyli coś o relatywizmie 12.06.06, 23:50
        język hiszpański tak jak i polski ma swoje odmiany regionalne
        akurat w południowej Ameryce "ya" wymawiają "dzia" albo "zia",więc tu akurat komentator wymawiał bardzo poprawnie
        co do Szpaka też nie jestem pewna czy robił błąd,zależnie od tego z jakiego regionu Hiszpanii pochodzi Puyol może byc zarówno "Pujolem" jak i "Puziolem"
    • maro76 Re: "Aziala" a "Puziol" czyli coś o relatywizmie 13.06.06, 00:20
      dziedzicznacytadelafinansjery napisał:

      > Jak Dariusz Szpakowski komentujęc mecze Hiszpanii wymiawiał nazwisko zawodnika
      > Puyol jako "Puziol", sypały się na niego szyderstwa i gromy. Teraz, gdy
      > podczas meczu Argentyńczyków, p. Borek Nazwisko Ayala wymawiał "Aziala" - nie
      > widziałem specjalnie krytyk wielkich.
      > Ciekawe czemu?

      chyba Borek bardziej subtelnie wymawiał to "ź"
      poza tym Szpaka obciąża że robi dziesiątki błędów przy wymawianiu nazwisk
      natomiast Borek jest raczej OK




      > A skoro już pryz Polsacie jesteśmy, to może ktoś z zaciętych wrogów Darka
      > Szpakowskiego mnie onjaśni: w czym lepszy jest p. Kołtoń,

      w tym ze nie kaleczy tak nazwisk i nie opowiada bajek na temat historii
      futbolu tylko zazwyczaj wie o czym mówi


      który między co
      > drugie słowo wtyka "eeeeeeeee", nie bardzo panuje nad intonacją i
      > akcentowaniem oraz uparcie powtarza zwrot "w tej sytuacji". Przyznam
      > szczerfze, że Borek tez mnie jakoś nie powala na kolana. Jak p. Iwański
      > przestanie się popisywać zdolnościami lingwistycznymi, to będzie dużo lepszy,
      > bo postępy poczynił ogromne.
      >
      > Ale i tak najpier jest Szpaku, potem dłuuuuuuuuuuugo, długo nic i gdzieś tam
      > moze próbować zajmować drugą pozyucję Jacek Laskowski.

      faktycznie Szpaku w pewnych aspektach komentowania jest bezkonkurencyjny;))
      zawsze sie człowiek posmieje jak mecz jest nudny;))
    • jwoj Re: "Aziala" a "Puziol" czyli coś o relatywizmie 13.06.06, 00:48
      > A skoro już pryz Polsacie jesteśmy, to może ktoś z zaciętych wrogów Darka
      > Szpakowskiego mnie onjaśni: w czym lepszy jest p. Kołtoń,

      PUEFA Glentoran-Wisła Kraków,Żurawski jest faulowany w polu karnym przez
      bramkarza,małe zamieszanie więc Szpakowski wyjaśnia że sędzia dał Żurawskiego
      kartke za symulowanie.Tymczasem sędzie pokazuje na 11,Żurawski strzela
      gola,Szpakowski nie powiedział nawet przepraszam.Chyba wogóle nic nie mówił o
      karnym,pamięć mnie trochę zawodzi już.
      Nie jestem specjalnym wrogiem Szpakowskiego,tylko on strasznie myli nazwiska,źle
      interpretuje sytuacje na boisku.Komentator oprócz budowania napięcia musi być
      fachowcem w swojej dziedzinie.Szpakowski ma głos i potrafi wyrażać
      emocje.Natomiast o futbolu nie ma zielonego pojęcia,zwłaszcza o klubowej piłce
    • bazyliszek4 Re: "Aziala" a "Puziol" czyli coś o relatywizmie 13.06.06, 01:53
      problem Szpakowskiego nie polega na wymowie, tylko na nieznajomości piłki:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=31&w=43508217&v=2&s=0
      poza tym on bardziej od błednej wymowy słynie z dodawania liter i przekręcania
      nazwisk: Effenberger zamiast Effenberga, "Czerulondo" zamiast "Czerundolo"
      (Cherundolo), "Winsente" zamiast "Wisente" (Vicente). wymowy wszystkich języków
      można nie znać, ale to już świadczy o wyjątkowym kalectwie...
      • azm2 Re: "Aziala" a "Puziol" czyli coś o relatywizmie 13.06.06, 11:09
        a wystarczyłoby przed meczem zapytać kogokolwiek z tamtej drużyny, nawet
        kucharza albo masażystę, jak wymawiać nazwiska.
    • megasia Re: "Aziala" a "Puziol" czyli coś o relatywizmie 13.06.06, 11:04
      No właśnie - Puziol :) Szpaku był tym samym ojcem chrzestnym mojego kota, który
      został nazwany Puziolem (a potem się okazało,że to jednak Puziola :))
      • nido Re: "Aziala" a "Puziol" czyli coś o relatywizmie 13.06.06, 11:10
        Ayala nosi hiszpańskie nazwisko, w przeciwieństwie do Puyola, który jest
        Katalończykiem.
        • mikk Re: "Aziala" a "Puziol" czyli coś o relatywizmie 13.06.06, 21:38
          jak wszyscy wiem Puyol jest nazwiskiem typowo niemieckim... wyjasnienie wymowy podane wyzej przez romana_polka jest jedynie sluszne, przynajmniej w czesci roznic w wymowie kastylijskiej i poludniowoamerykanskiej...
    • grek.grek Re: "Aziala" a "Puziol" czyli coś o relatywizmie 14.06.06, 12:56
      Ale jest też piłkarz,który obu panów łączy,a raczej ich niechlujnośc wymowy... Jdest to czeski gracz Rozehnal...
      Zarówno Borek jak i Szpak uparli sie wymawiać je z niemiecka,czyli "rozenal"...
      Żeby skorygować wystarczy posłuchać komentatorów czeskich - RozeHnal...tak jest prawidłowo.A najlepiej nie wymawiać nazwiska czeskiego jakby było niemieckie...
    • inside_dopester Re: "Aziala" a "Puziol" czyli coś o relatywizmie 15.06.06, 23:39
      mit szpakowskiego - wytrawnego komentatora i znawcy futbolu runął całkowicie i
      ostatecznie z chwilą utraty przez tvp monopolu na relacje z meczow. zwłaszcza
      ludzie z canal plus obnażyli smutna prawdę o szpaczku, bo merytorycznie
      zdystansowali go o całe lata świetlne. borek, za którym nie przepadam, też jest
      o klasę lepszy.

      wcześniej mozna sobie było tłumaczyć: ok, w sprawach piłkarskich szpaku często
      wykazuje ignorancję, nie czuje gry, notorycznie myli i przekręca nazwiska, ale
      potrafi za to stworzyć atmosferę, a z drugiej strony: praca komentatora to
      ciężki kawałek chleba - czy ja zrobiłbym to lepiej? na pewno nie. ale już od
      dawna wiadomo, że można to robić znacznie lepiej.

      tym bardziej, że podczas gdy inni się rozwijali, szpaku w najlepszym wypadku
      stał w miejscu. czyli - cofał się. odnosze czasem wrażenie, że szpakowski tak
      naprawdę nie jest (już?) wielkim pasjonatem futbolu - na pewno imponuje mu
      blichtr piłki międzynarodowej, wielkie kluby, wspaniałe stadiony, etc. - ale
      nie śledzi wydarzeń na bieżąco, nie rozwija się, nie poszedłby z własnej woli
      na mecz drugiej ligi czy juniorów itp., to co w piłce naprawde pasjonujące w
      sumie go nudzi.
      • decitos Re: "Aziala" a "Puziol" czyli coś o relatywizmie 16.06.06, 12:15
        No właśnie. A taki Borek nałogowo ogląda mecze, choć nikt go do tego nie zmusza.
        Nawet Polska-Niemcy obejrzał drugi raz... Lubię gościa, bo zna się na wszystkim
        co dotyczy futbolu.
        • megasia Re: "Aziala" a "Puziol" czyli coś o relatywizmie 16.06.06, 13:04
          ja też obejrzałam ten mecz 2 razy - raz w TVP, a później - w polsacie sport-z
          komentarzem Borka i Kołtonia. To zupełnie inny mecz ! Panowie z Polsatu
          widzieli to, czego Darek Szpakowski nie widział (przykład- Klinsman uważał, że
          jeden z naszych obrońców zagrał pikę ręką w polu karnym - ani słowa o tym w
          relacji TVP; no i czerwona dla Sobolewskiego ich nie zaskoczyła :))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja