Dodaj do ulubionych

Otyyyyyyylia!

06.08.06, 17:25
Wspaniała dziewczyna! Kolejny złoty medal. Dziś z taką przewagą. Dobrze, ze
sie pozbierała. :)
Obserwuj wątek
        • dzika_rzeka Re: Otyyyyyyylia! 06.08.06, 19:23
          Ale dlaczego zabawne? Kibicuję Otylii w jej zmaganiach na basenach świata z nie
          mniejszym entuzjazmem niż 2 lata temu, ALE...zwyczajny człowiek po spowodowaniu
          wypadku ze skutkiem śmiertelnym czekałby teraz na proces w areszcie. Chyba, że
          zarzuty wobec Otylii oddalono, a ja o czymś nie wiem.
          • simply_z Re: Otyyyyyyylia! 06.08.06, 19:32
            nie wiem cz oddalono ,dla mnie została juz ukarana w najgorszy z możliwych
            sposob.
            Ciesze sie ,ze moge ja nadal ogladac i cieszyć sie z sukcesów reszta mnie nie
            intereuje ,w tym wypadku przymykam oczy na prawo....
            • forumowicz_pospolity Re: Otyyyyyyylia! 06.08.06, 19:36
              simply_z napisała:

              > nie wiem cz oddalono ,dla mnie została juz ukarana w najgorszy z możliwych
              > sposob.
              > Ciesze sie ,ze moge ja nadal ogladac i cieszyć sie z sukcesów reszta mnie nie
              > intereuje ,w tym wypadku przymykam oczy na prawo....

              prawo jest po jej stronie
            • dzika_rzeka Re: Otyyyyyyylia! 06.08.06, 19:45
              simply_z napisała:

              > nie wiem cz oddalono ,dla mnie została juz ukarana w najgorszy z możliwych
              > sposob.
              > Ciesze sie ,ze moge ja nadal ogladac i cieszyć sie z sukcesów reszta mnie nie
              > intereuje ,w tym wypadku przymykam oczy na prawo....



              Zastanawiająca postawa, bo kiedy jakiś przypuśćmy polityk, podejrzany o
              malwersacje finansowe na wielką skalę, nie zostaje osadzony w więzieniu, to
              momentalnie odzywa się gniewny głos ludu, że jako osoba publiczna stawia się on
              ponad prawem. W przypadku Otylii mamy do czynienia ze spowodowaniem wypadku ze
              skutkiem śmiertlenym, czyli kaliber postępku nieporównywanie większy, a jednak
              są tacy, którzy "przymykają oczy na prawo". Prawo powinno obowiązywać
              wszystkich jednakowo - czy to utytułowaną pływaczkę, czy kominiarza, czy
              księdza. Nie "krzyczę" tu o wtrącenie jej do więzienia na lata, mówię tylko, że
              powinna ponieść konsekwencje wynikające z popełnionego czynu i nie zajmują mnie
              tu kwestie moralne typu "poniosła już karę", bo chyba nikt z nas nie chciałby
              przekonać się na własnej skórze, czym kończy się spotkanie na mokrej,
              jednopasmowej drodze z kierowcą, mknącym grubo ponad 100/h i pojawiającym się
              znienacka na naszym, przeciwległym pasie... Rozpisałam się, ale chciałam być
              dobrze zrozumiana.
              • forumowicz_pospolity Re: Otyyyyyyylia! 06.08.06, 19:53
                dzika_rzeka napisała:

                > simply_z napisała:
                >
                > > nie wiem cz oddalono ,dla mnie została juz ukarana w najgorszy z możliwyc
                > h
                > > sposob.
                > > Ciesze sie ,ze moge ja nadal ogladac i cieszyć sie z sukcesów reszta mnie
                > nie
                > > intereuje ,w tym wypadku przymykam oczy na prawo....
                >
                >
                >
                > Zastanawiająca postawa, bo kiedy jakiś przypuśćmy polityk, podejrzany o
                > malwersacje finansowe na wielką skalę, nie zostaje osadzony w więzieniu, to
                > momentalnie odzywa się gniewny głos ludu, że jako osoba publiczna stawia się
                on
                >
                > ponad prawem. W przypadku Otylii mamy do czynienia ze spowodowaniem wypadku
                ze
                > skutkiem śmiertlenym, czyli kaliber postępku nieporównywanie większy, a
                jednak
                > są tacy, którzy "przymykają oczy na prawo". Prawo powinno obowiązywać
                > wszystkich jednakowo - czy to utytułowaną pływaczkę, czy kominiarza, czy
                > księdza. Nie "krzyczę" tu o wtrącenie jej do więzienia na lata, mówię tylko,
                że
                >
                > powinna ponieść konsekwencje wynikające z popełnionego czynu i nie zajmują
                mnie
                >
                > tu kwestie moralne typu "poniosła już karę", bo chyba nikt z nas nie chciałby
                > przekonać się na własnej skórze, czym kończy się spotkanie na mokrej,
                > jednopasmowej drodze z kierowcą, mknącym grubo ponad 100/h i pojawiającym się
                > znienacka na naszym, przeciwległym pasie... Rozpisałam się, ale chciałam być
                > dobrze zrozumiana.
                >
                >

                stawiasz ordynarne wyrachowane złodziejstwo na równi z wypadkiem, oczywiscie
                powstałym na skutek lekkomyslnosci i niedostatku wyobrazni ale jednak z
                wypadkiem?
                kiepskie porównanie naprawde
                • dzika_rzeka Re: Otyyyyyyylia! 06.08.06, 20:04
                  A jednak - odrobina złej woli może zamazać przekaz najjaśnieszej nawet
                  wypowiedzi.
                  Otóż, w porównaniu powyżej nie chodziło mi o stawianie znaku równości pomiędzy
                  jakimikolwiek wykroczeniami/przestępstwami, a jedynie o podkreślenie, że nawet
                  osoba publiczna NIE powinna stać ponad prawem, tylko stosować się i przyjmować
                  konsekwencje według jego litery.
                  • forumowicz_pospolity Re: Otyyyyyyylia! 06.08.06, 20:07
                    dzika_rzeka napisała:

                    > A jednak - odrobina złej woli może zamazać przekaz najjaśnieszej nawet
                    > wypowiedzi.
                    > Otóż, w porównaniu powyżej nie chodziło mi o stawianie znaku równości
                    pomiędzy
                    > jakimikolwiek wykroczeniami/przestępstwami, a jedynie o podkreślenie, że
                    nawet
                    > osoba publiczna NIE powinna stać ponad prawem, tylko stosować się i
                    przyjmować
                    > konsekwencje według jego litery.
                    >
                    >

                    ok, to powiedz w jaki sposób Otylia stoi ponad prawem?
                  • simply_z Re: Otyyyyyyylia! 06.08.06, 20:42
                    tak po poprostu uważam ,w tym wypadku wzgledy moralne sa dla mnie
                    ważniejsze ,uwazam ,ze została juz dostatecznie ukarana ,a zamykanie jej w
                    więzieniu nie tylko nie zwróciłoby życia jej bratu ,przyspozyloby jeszcze
                    wiekszego bolu rodzicom i spowodowaloby niepowetowana strate dla sportu.Mozesz
                    sie oburzać ale tak uważam.
                    • forresty Re: Otyyyyyyylia! 07.08.06, 10:28
                      chylę głowę przed jej wynikami. niestety gdy tylko wyjdzie z basenu to zaraz w
                      ruch wypuszcza swój niewyparzony jęzor. juz dawniej niezbyt sympatycznie
                      wyrażała sie o manodou teraz niezbyt pochlebnie określiła taktykę swojej rywalki
                      na 200m delfinem ( w skrócie "dziwię się że tak zaczęła przeciez ona tak szybko
                      nie pływa, ale to jej sprawa jak zaczyna").
                      Generalnie ta dziwucha dział mi na nerwy właśnie głupawymi i butnymi wywiadami.
                      Ten wypadek samochodowy niestety był pokłosiem takiej beznadziejnej zbyt pewnej
                      siebie postawy. wg mnie Jędrzejczak z basenu i poza nim to dwie różne osoby. I
                      jak pierwszą podziwiam to drugiej nie potrafię zrozumieć .
            • dennis26 Re: Otyyyyyyylia! 07.08.06, 07:23
              simply_z napisała:

              > nie wiem cz oddalono ,dla mnie została juz ukarana w najgorszy z możliwych
              > sposob.

              Wezmy przykladowo ze taki sam wypadek powoduje pijany czlowiek (ona była na
              drodze takim samym zagrozeniem co pijani kierowcy) i tez ginie w wypadku ktos z
              jego bliskich,to juz nalezy odstąpic od ukarania takiego czlowieka bo zostal
              ukarany w najgorszy z mozliwych sposobów? Prawo ma byc równe dla wszystkich a to
              że jest dobrym sportowcem i zdobywa wiele medali nie powinno byc czynnikiem
              łagodzącym w tej sprawie
              • forumowicz_pospolity Re: Otyyyyyyylia! 07.08.06, 08:24
                dennis26 napisał:

                > simply_z napisała:
                >
                > > nie wiem cz oddalono ,dla mnie została juz ukarana w najgorszy z możliwyc
                > h
                > > sposob.
                >
                > Wezmy przykladowo ze taki sam wypadek powoduje pijany czlowiek (ona była na
                > drodze takim samym zagrozeniem co pijani kierowcy)

                stan nietrzeźwości byłby tu okolicznością obciążającą
                ale była trzeźwa
                i nie wiem po co jakieś abstrakcyjne przykłady ni z gruchy ni z pietruchy
                przecież to się kupy nie trzyma i nie wiadomo czemu słuzy




                i tez ginie w wypadku ktos z
                > jego bliskich,to juz nalezy odstąpic od ukarania takiego czlowieka bo zostal
                > ukarany w najgorszy z mozliwych sposobów? Prawo ma byc równe dla wszystkich a
                t
                > o
                > że jest dobrym sportowcem i zdobywa wiele medali nie powinno byc czynnikiem
                > łagodzącym w tej sprawie
                >
                >
          • forumowicz_pospolity Re: Otyyyyyyylia! 06.08.06, 19:32
            dzika_rzeka napisała:

            > Ale dlaczego zabawne? Kibicuję Otylii w jej zmaganiach na basenach świata z
            nie
            >
            > mniejszym entuzjazmem niż 2 lata temu, ALE...zwyczajny człowiek po
            spowodowaniu
            >
            > wypadku ze skutkiem śmiertelnym czekałby teraz na proces w areszcie. Chyba,
            że
            > zarzuty wobec Otylii oddalono, a ja o czymś nie wiem.
            >
            >

            ale Otylia jest nadzwyczajna:))
          • bazyliszek4 Re: Otyyyyyyylia! 06.08.06, 19:58
            hmmm... areszt stosuje się w przypadku groźby ucieczki podejrzanego,
            popełnienia przez niego ponownie czynu zabronionego, matactwa etc.
            nie widzę powodu dla jakiego Jędrzejczak miałaby siedzieć w areszcie...
        • frog6 Re: demokracja to równość wobec prawa 06.08.06, 23:12
          Równość wszystkich obywateli wobec prawa to jeden z filarów demokracji. Jeśli
          fundamenty IV RP mają tworzyć prawo i sprawiedliwość, to O. Jędrzejczak powinna
          być osądzona jak każda inna osoba w naszym kraju, inaczej władza wysyła sygnał
          do obywateli, że wobec prawa są równi i równiejsi ("pomroczność jasną"
          już "przerabialiśmy"), a to bardzo niemoralne i nie ma nic wspólnego z
          odczuciem tzw. sprawiedliwości społecznej.
          Przeżycia i rozterki moralne O. Jędrzejczak po wypadku, który spowodowała, nie
          mają tu wiele do rzeczy, bo podobnych odczuć jak nasza pływaczka doświadczałby
          zapewne każdy człowiek, który wskutek brawurowej, niebezpiecznej jazdy
          samochodem doprowadziłby do wypadku drogowego i śmierci swego rodzeństwa,
          rodziców, dzieci lub innych osób sobie bliskich. Czy wtedy, ze wzgledu na
          traumatyczne przeżycia,pokiereszowaną psychikę i moralny niepokój, przysłowiowy
          Kowalski nie powinien podlegać odpowiedzialności prawnej? A może nie powinien
          on być sądzony za spowodowany wypadek, bo np. jest wybitnym sportowcem,
          aktorem, reżyserem, znanym politykiem, naukowcem itp.?
      • mmorawski Re: Nie sadźcie abyście nie byli sądzeni 06.08.06, 23:45
        Jak zobaczyłem parę godzin temu ten wątek, to odruchowo chciałem wejść i razem
        z innymi cieszyć się zwycięstwem Otylii. Ale od razu też pomyślałem, że na
        pewno znajdzie się tu ktoś kto zamiast o zwycięstwie będzie perorował o
        wypadku. Dlatego sobie odpuściłem wtedy. Teraz jednak ciekawość zwyciężyła i
        zajrzałem. Co się okazało? Znam moich rodaków Polaczków od podszewki. Zwracać
        się chce jak to się czyta. Nie musicie się burzyć i mi odpisywać bo od tej
        chwili wracam do pierwotnego zamysłu i omijam ten wątek szerokim łukiem.

        Na koniec dodam tylko: BRAWO OTYLIA!!! Jesteś najlepsza!
    • august.bw Za dzika ta rzeka... 07.08.06, 01:09
      Rzeczywiście, za dzika ta "dzika rzeka". I jaka poprawna politycznie. Pewnie z
      jakiejś partii zielonych, bo taka niedojrzała.
      Proponuję dać spokój pannie Otylii. Czy śmierć najbliższej osoby nie jest
      dostateczną karą dla tej wspaniałej dziewczyny.
      I proszę nie trąbić tu o żadnej równości wobec prawa, politykach itp., bo oni
      przecież nie okradają samych siebie, czy swoich bliskich, tylko nas wszystkich.
      Co ma piernik do wiatraka
        • portugalia4 Re: Za dzika ta rzeka... 07.08.06, 06:43
          Otylia procz tego ze jest swietna plywaczka i sympatyczna dziewczyna byla tez
          piratem drogowym. Spowodowala zagrozenie na szosie i za to powinna odpowiadac.
          Jesli sie wybroni to ok, ale jak kazdy czlowiek powinna odpowiadac. I nikt nie
          mowi o wtracaniu jej do wiezienia ale o tym ze powinna podlegac karze tak jak
          normalny inny czlowiek na jej miejscu. Inaczej pialibyscie na tym forum gdyby
          jadac z taka szybkoscia wpadla nie na drzewo ale na kogos z Waszej rodziny -
          ukochana narzeczona, tate, mame lub Wasze dziecko.

          Fakt tez, ze spoleczenstwo powinno dac jej spokoj i nie wypominac tego przy
          kazdym jej sukcesie i pojawieniu sie w mediach bo przypieto jej juz taka latke
          i zawsze znajdzie sie ktos kto w ten sposob bedzie komentowal jak kolega nr 2 w
          spisie watkow, ale jesli juz rozmowa poszla na ten tor, to uwazam ze powinna
          odpowiadac.
            • krystynaer Re: Za dzika ta rzeka... 07.08.06, 07:49
              kubissimo napisał:

              > sorry, ja tylko zapytalem o postepy w jej sprawie, bo calosc jakos ucichla

              Przepraszam, miał być nadawany cotygodniowy komunikat w tej sprawie czy może jeden zbiorczy z okazji mistrzostw?
          • the_dzidka Otóż to! 07.08.06, 09:49
            > Otylia procz tego ze jest swietna plywaczka i sympatyczna dziewczyna byla tez
            > piratem drogowym. Spowodowala zagrozenie na szosie i za to powinna
            odpowiadac.
            > Jesli sie wybroni to ok, ale jak kazdy czlowiek powinna odpowiadac. I nikt
            nie mowi o wtracaniu jej do wiezienia ale o tym ze powinna podlegac karze tak
            jak normalny inny czlowiek na jej miejscu. Inaczej pialibyscie na tym forum
            gdyby jadac z taka szybkoscia wpadla nie na drzewo ale na kogos z Waszej
            rodziny - ukochana narzeczona, tate, mame lub Wasze dziecko.

            Niestety, co by sie tu na ten temat tutaj napisało, to do obrońców pani
            Jędrzejczak to nie dotrze. Jedyna ich odpowiedź na wszystko: ale ona już
            została wystarczająco ukarana. No to ja zapytam: dlaczego zwykły Kowalski,
            który tez spowodował na skutek brawury wypadek, zabił np. siostrę, i żyje z
            wyrzutami sumienia, nie wywinie się od procesu i kary? (Nie żeby go wsadzili na
            resztę zycia do więzienia, ale skoro było przestępstwo, jest tez proces i
            jakaś, choćby symboliczna, kara.) Po co mu proces, wystarczą mu jego wyrzuty
            sumienia. Dlaczego tak nie jest? Bo nie zdobył paru złotych medali?
            I w tym własnie rzecz - że za łatwo się wybacza niektórym ludziom. Tak jak pani
            Jędrzejczak, bo zdobyła kilka złotych medali. No cóż, dla zakompleksionych
            sportowo i nie tylko, Polaków, to może być wystarczający powód. Może kiedyś do
            was dotrze, jacy jesteście smieszni.
            • forumowicz_pospolity Re: Otóż to! 07.08.06, 14:45
              the_dzidka napisała:

              > > Otylia procz tego ze jest swietna plywaczka i sympatyczna dziewczyna byla
              > tez
              > > piratem drogowym. Spowodowala zagrozenie na szosie i za to powinna
              > odpowiadac.
              > > Jesli sie wybroni to ok, ale jak kazdy czlowiek powinna odpowiadac. I nik
              > t
              > nie mowi o wtracaniu jej do wiezienia ale o tym ze powinna podlegac karze tak
              > jak normalny inny czlowiek na jej miejscu. Inaczej pialibyscie na tym forum
              > gdyby jadac z taka szybkoscia wpadla nie na drzewo ale na kogos z Waszej
              > rodziny - ukochana narzeczona, tate, mame lub Wasze dziecko.
              >

              ale to przecież byłaby inna sytuacja, inna kwalifikacja, spowodowanie
              smierci obcej osoby, to by zupelnie zmienialo postać rzeczy



              > Niestety, co by sie tu na ten temat tutaj napisało, to do obrońców pani
              > Jędrzejczak to nie dotrze. Jedyna ich odpowiedź na wszystko: ale ona już
              > została wystarczająco ukarana. No to ja zapytam: dlaczego zwykły Kowalski,
              > który tez spowodował na skutek brawury wypadek, zabił np. siostrę, i żyje z
              > wyrzutami sumienia, nie wywinie się od procesu i kary?

              a skąd wiesz że się nie wywinie?
              miałby szanse się wywinąć


              (Nie żeby go wsadzili na
              >
              > resztę zycia do więzienia, ale skoro było przestępstwo, jest tez proces i
              > jakaś, choćby symboliczna, kara.) Po co mu proces, wystarczą mu jego wyrzuty
              > sumienia. Dlaczego tak nie jest? Bo nie zdobył paru złotych medali?
              > I w tym własnie rzecz - że za łatwo się wybacza niektórym ludziom. Tak jak
              pani
              >
              > Jędrzejczak, bo zdobyła kilka złotych medali. No cóż, dla zakompleksionych
              > sportowo i nie tylko, Polaków, to może być wystarczający powód.


              nie wrzucaj tak wszystkich do jednego wora pt "kompleksy" bo to przytępia
              ostrze twojej argumentacji

              zastanów się lepiej nad całoscią tej sytuacji i nad celowoscia odbywania
              kary więzienia w tym przypadku

              a jeszcze lepiej zapoznaj się co mówi prawo w takich przypadkach a w
              szczególności jakie dopuszcza środki łagodzące

              Może kiedyś do
              > was dotrze, jacy jesteście smieszni.
              >

              taaa, onet.pl
              • the_dzidka No do cholery! 07.08.06, 15:03
                forumowicz_pospolity napisał:

                > zastanów się lepiej nad całoscią tej sytuacji i nad celowoscia odbywania
                > kary więzienia w tym przypadku

                Czytać umiesz?
                Chyba wyraźnie napisałam, że nie chodzi o to, żeby gnić za to w więzieniu.
                Mam zacząc pisać WIELKIMI LITERAMI?
                • forumowicz_pospolity Re: No do cholery! 07.08.06, 15:36
                  the_dzidka napisała:

                  > forumowicz_pospolity napisał:
                  >
                  > > zastanów się lepiej nad całoscią tej sytuacji i nad celowoscia odbywania
                  > > kary więzienia w tym przypadku
                  >
                  > Czytać umiesz?
                  > Chyba wyraźnie napisałam, że nie chodzi o to, żeby gnić za to w więzieniu.

                  ja nie pisałem nic o gniciu bo to byłby zupełny absurd
                  pisałem o krótkiej karze więzienia, tak zrozumiałem symboliczność kary
                  o której pisałaś

                  chyba ze przez symboliczną karę rozumiesz obligatoryjny udział w kampanii
                  na rzecz bezpieczenstwa na drogach - wtedy sie zgadzam i to wsio

                  chyba ze jeszcze co innego miałaś na myśli mówiąc o odbyciu symbolicznej
                  kary,chętnie w takim razie poznam

                  > Mam zacząc pisać WIELKIMI LITERAMI?

                  pisz jaśniej po prostu:)
                  • kubissimo Re: No do cholery! 07.08.06, 16:01
                    nie do końca rozumiem tę 'symboliczną karę'
                    czemu miałaby być symboliczna?

                    jeżeli uznano, że są powody do przeprowadzenia procesu, to znaczy, że były
                    dowody obciążające Otylię. A jeżeli sąd uzna ją winną, to nie bardzo rozumiem,
                    czemu kara miałaby być symboliczna?
      • dzika_rzeka Re: Za dzika ta rzeka... 07.08.06, 10:58
        august.bw napisał:

        > Rzeczywiście, za dzika ta "dzika rzeka". I jaka poprawna politycznie. Pewnie
        > z jakiejś partii zielonych, bo taka niedojrzała.

        I liberał, łże-elita i feministka! Zaprawdę współczesna, polska retoryka
        dyskusji jest dość przewidywalna.

        Nie chcę już wracać w tym wątku do "sprawy Otylii" - WYRAŹNIE przecież
        napisałam, że kibicuję jej zmaganiom pływackim równie zagorzale co kiedyś. We
        wcześniejszych postach starałam się jedynie wyrazić zdziwienie
        postawą "przymykam oczy na prawo" (to cytat).
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka