Co gorsze -gra piłkarzy czy "śpiew" Eltonka Johnka

03.09.06, 15:32
No, takiego badziewia i tandety jakim był występ tego wyliniałego pedzia to
dawno nie mieliśmy w mediach. Brak głosu, nuda wiejąca z ekranu i wstawka
kabaretowa, czyli opinia "sira" o stanie demokracji w Polsce. Wystarczy,
chała do kwadratu, współczuję tym, którzy wybulili kasę, aby "przeżyć to na
żywo", pewnie wyszli półżywi... Chyba tylko nasi piłkarscy gwiazdorzy mogą mu
dorównać w tumanieniu publiki...
    • zabcia89 Re: Co gorsze -gra piłkarzy czy "śpiew" Eltonka J 03.09.06, 16:03
      august.bw napisał:

      > No, takiego badziewia i tandety jakim był występ tego wyliniałego pedzia to
      > dawno nie mieliśmy w mediach. Brak głosu, nuda wiejąca z ekranu i wstawka
      > kabaretowa, czyli opinia "sira" o stanie demokracji w Polsce. Wystarczy,
      > chała do kwadratu, współczuję tym, którzy wybulili kasę, aby "przeżyć to na
      > żywo", pewnie wyszli półżywi... Chyba tylko nasi piłkarscy gwiazdorzy mogą mu
      > dorównać w tumanieniu publiki...

      Oj chłopcze proponuję nagraj coś, sprzedaj tyle milionów płyt co Elton, osiagnij
      coś w życiu i dopiero wtedy zabieraj głos. Możesz nie lubić Eltona i jego
      muzyki, ale nie mów że gość nie ma głosu i jest nudny. Wystarczyło przyjrzeć się
      publiczności, jak się bawiła.
      • unimix Re: Co gorsze -gra piłkarzy czy "śpiew" Eltonka J 03.09.06, 16:09
        kolejny homofob ? Coś się strasznie mnożą w tym kraju. I na dodatek nie ma słuchu.
        • august.bw Re: Co gorsze -gra piłkarzy czy "śpiew" Eltonka J 03.09.06, 16:35
          unimix napisał:

          > kolejny homofob ? Coś się strasznie mnożą w tym kraju. I na dodatek nie ma
          słuc
          > hu.

          No to w końcu, Szanowny unimilu, jak to z tą tolerancją u Ciebie jest. Czy ja
          mogę spokojnie wypowiedzieć swoją opinię bez narażania się na epitety gawiedzi,
          czy też nie. A może mogę pod warunkiem, że ta opinia będzie taka jak Twoja???
          • unimix Re: Co gorsze -gra piłkarzy czy "śpiew" Eltonka J 03.09.06, 16:51
            Słowo homofob stał sie już integralną częścia naszego języka więc dyskusyjne
            jest to czy to epitet (raczej okresla osoby o skrajnych pogladach na temat
            orientacji seksualnej), natomiast wylinialy pedzio... no cóż...Miej sobie
            poglądy jakie chcesz ale nie obrazaj osób, którym do pięt nie dorastasz pod
            względem dokonań zawodowych.
          • surfen Co gorsze? Takie wypowiedzi są gorsze :-) 03.09.06, 17:22
            august.bw niestety nie możesz być taki pewny swoich racji z tą "tolerancją". Nie
            można tolerować nietolerancji. Podnoszenie przez osoby pełne agresji i
            nietolerancji argumentu "ale co, nie moge wyrażać swoich opinii, gdzie jest
            tolerancja?" jest szczytem perfidności. Chcą wykorzystać wolność i demokracje do
            niszczenia jej. Ale na szczęscie taką przebiegłość można ukrócić! Piętnując
            takie wyczyny jak augusta... Bo jak można akceptować kogoś kto łamie prawo albo
            łamie zasady forum?
            • august.bw PRECZ z Augustem! Forum jest nasze!!! 03.09.06, 20:35
              Tak,tak, racja, racja, po tysiąckroć racja!!! Takie wyczyny niejakiego augusta
              to woda na młyn odwetowców w RFN; august to plugawy karzeł reakcji, warchoł i
              osobnik do cna zdegenerowany. August to wrzód na zdrowym jądrze demokracji
              polskiej. August to szczyt "perfidności", to zagrożenie dla tolerancji, to
              niszczyciel idei. To łamacz lodu i prawa! August to trzy zła w jednym. Pod sąd
              go! Piętujcie go! I usunąć z forum!!!
              • surfen Nawet przeciwnicy wolności doceniają jej zalety 04.09.06, 00:34
                Dobrze, że masz w sobie sporo dystansu wobec siebie! :-) Fajnie to wymyśliłeś.
                Przydałoby się jednak więcej zrozumienia też dla innych... Ale spokojnie, czas
                na refleksje jest zawsze!
          • bardu Re: Co gorsze -gra piłkarzy czy "śpiew" Eltonka J 03.09.06, 21:25
            > Czy ja mogę spokojnie wypowiedzieć swoją opinię bez narażania się na epitety
            gawiedzi,
            Jeśli Twoje opinie są chamskie to nie dziw się, że padają epitety.
        • rodzynia Re: Co gorsze -gra piłkarzy czy "śpiew" Eltonka J 03.09.06, 16:38
          Zdecydowanie gra piłkarzy :(
          Koncert nie był taki zły. Mi się występ Elthona johna nawet podobał, mimo że
          nie jestem jego fanką i jak osiągał największe sukcesy to byłam mała ;)
          • august.bw Re: Co gorsze -gra piłkarzy czy "śpiew" Eltonka J 03.09.06, 16:49
            Wreszcie konkretna opinia. Dziękuję. Przykład dają młodzi...
      • bszalacha Re: Co gorsze -gra piłkarzy czy "śpiew" Eltonka J 03.09.06, 20:58
        Dla mnie był i jest świetny!
    • adam81w Re: Co gorsze -gra piłkarzy czy "śpiew" Eltonka J 03.09.06, 16:50
      august gon sie homofobie !

      elton zagral super koncert
      • august.bw Re: Co gorsze -gra piłkarzy czy "śpiew" Eltonka J 03.09.06, 16:53
        A ile Szanowny Pan wybulł za bilet... Bo ja dostałem służbowy...I mimo wszystko
        będę obiektywny...
        • zabcia89 Re: Co gorsze -gra piłkarzy czy "śpiew" Eltonka J 03.09.06, 17:01
          august.bw napisał:

          > A ile Szanowny Pan wybulł za bilet... Bo ja dostałem służbowy...I mimo wszystko
          >
          > będę obiektywny...

          A w czym przejawia się twój obiektywizm? Bo z tego co zauważyłam, to twoja
          wypowiedź na temat Eltona była jedynie SUBIEKTYWNĄ opinią.
          • august.bw Re: Co gorsze -gra piłkarzy czy "śpiew" Eltonka J 03.09.06, 17:50
            Otóż, Szanowna zabciu, może być tak zwany obiektywizm wychodkowo-salonowy czyli
            subiektywno-europejski, zgodny z polityczną poprawnością. Jest on w nadmiarze
            reprezentowany przez mieniących się obrońcami demokracji, wolności i tolerancji
            sfrustrowanych uczestników forum, którzy przy każdej okazji obrzucają
            niewybrednymi epitetami kogoś kto ośmiela się mieć inne zdanie niż oni. I
            czynią to oczywiście najczęściej w imię tolerancji i demokracji właśnie.
            Jest też zwykły ludzki obiektywizm, który polega na swobodnym, szczerym
            wypowiadaniu własnych (czyli subiektywnych) ocen, opinii, bez oglądania się na
            polityczną poprawność, demokrację, tolerancję i inne takie duperele. Ten rodzaj
            obiektywizmu bywa dość ryzykowny w praktycznym stosowaniu, zakłada bowiem dobrą
            wolę i chęć zrozumienia u odbiorcy, a z tym z reguły bywa nie najlepiej, o czym
            świadczy większość z powyższych postów chociażby.
            • surfen Re: Co gorsze -gra piłkarzy czy "śpiew" Eltonka J 03.09.06, 18:29
              hehe, sam sobie zaprzeczasz :-) Ale co tam, przecież jestem złym odbiorcą! ;-)
            • bardu Do augusta.bw 03.09.06, 21:32
              august.bw napisał:
              > Jest też zwykły ludzki obiektywizm, który polega na swobodnym, szczerym
              > wypowiadaniu własnych (czyli subiektywnych) ocen, opinii, bez oglądania się na
              > polityczną poprawność, demokrację, tolerancję i inne takie duperele.
              Jeśli dla Ciebie wyrażenie typu "wyleniały pedzio" to tylko ludzki obiektywizm
              to wybacz, ale jesteśmy z zupełnie innej bajki. Na całe szczęście zresztą. I to
              jest moja - jak najbardziej subiektywna opinia.
            • zabcia89 Re: Co gorsze -gra piłkarzy czy "śpiew" Eltonka J 03.09.06, 21:42
              august.bw napisał:

              > Otóż, Szanowna zabciu, może być tak zwany obiektywizm wychodkowo-salonowy czyli
              >
              > subiektywno-europejski, zgodny z polityczną poprawnością. Jest on w nadmiarze
              > reprezentowany przez mieniących się obrońcami demokracji, wolności i tolerancji
              >
              > sfrustrowanych uczestników forum, którzy przy każdej okazji obrzucają
              > niewybrednymi epitetami kogoś kto ośmiela się mieć inne zdanie niż oni. I
              > czynią to oczywiście najczęściej w imię tolerancji i demokracji właśnie.

              Jak rozumiem ty zachowujesz się inaczej? Sam obrzucasz innych epitetami, dziwiąc
              sie przy tym, że ktoś ciebie traktuje podobnie.

              P.S. Proponuję sprawdzić w słowniku języka polskiego znaczenie słów
              'obiektywizm' i 'subiektywizm' i zaprzestanie wyszukiwania wszędzie podtekstów
              politycznych, bo nie o polityce jest ta dyskusja. A MOIM ZDANIEM koncert był
              świetny i zupełnie nie przeszkadzają mi poglądy oraz orientacja Eltona Johna. On
              był, jest i będzie wielkim artystą, czy tego chcesz czy nie. Ta twórczość ma
              prawo ci się nie podobać, ale naucz się odrobiny szacunku dla cudzych poglądów.
              • revelstein Re: Co gorsze -gra piłkarzy czy "śpiew" Eltonka J 04.09.06, 10:21
                Bezwzględnie i bez-apelacyjnie - najlepszy koncert dałby w sopocie artysta o
                artystycznym pseudonimie Edgar John! Wystąpil by z męzem grającym na perkusji.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja