august.bw
03.09.06, 15:32
No, takiego badziewia i tandety jakim był występ tego wyliniałego pedzia to
dawno nie mieliśmy w mediach. Brak głosu, nuda wiejąca z ekranu i wstawka
kabaretowa, czyli opinia "sira" o stanie demokracji w Polsce. Wystarczy,
chała do kwadratu, współczuję tym, którzy wybulili kasę, aby "przeżyć to na
żywo", pewnie wyszli półżywi... Chyba tylko nasi piłkarscy gwiazdorzy mogą mu
dorównać w tumanieniu publiki...