Dodaj do ulubionych

10 lat SZANSY NA SUKCES i co wy na to?

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.03.03, 16:18
To niewiarygodne, ale TVP nie emitowała jeszcze MODY NA SUKCES, a już była
SZANSA NA SUKCES. To naprawdę świetny program. Prekursor Idoli i Dróg do
gwiazd. Najlepszy w swojej klasie. Myślę, że w przeciwieństwie do IDOLA jest
przede wszystkim programem rozrywkowym. IDOL to głównie ostra konkurencja.
Oczywiście w telewizji jest miejsce dla SZANSY i dla IDOLA z jego
potencjałem, ale trudno nie patrzeć ze wzruszeniem na te 10 lat dobrej
rozrywki... I jeszcze jedno. Chwała Elżbiecie Skrętkowskiej, że nie boi się
pokazać ludzi, którzy zasłynęli dzięki POLSATOWI...
Obserwuj wątek
    • znajoma_krolika Re: 10 lat SZANSY NA SUKCES i co wy na to? 16.03.03, 17:32
      Gość portalu: zapomniałem kto ja napisał(a):

      Chwała Elżbiecie Skrętkowskiej, że nie boi się
      > pokazać ludzi, którzy zasłynęli dzięki POLSATOWI...


      No cóż, dzięki wizycie np. Szymona Wydry (nota bene, nie przypominam sobie jego
      wstępów z okazji innych gali i jubileuszów) podniesie się oglądalność Szansy na
      sukces... Elzbieta Skrętkowska się nie boi, Elżbieta Skrętkowska na tym
      zyskuje...

      Dla mnie Szansa wiele straciła po pojawieniu się Drogi do gwiazd. A Droga do
      gwiazd zbladła całkowicie przy Idolu...

      Nie mogę już patrzeć i słuchać przy byle okazji "Pamiętasz była jesień"
      czy "Jeszcze się tam żagiel bieli".
      Dwudziestoparoletni emeryci z jednym (nie swoim) przebojem...
      • Gość: esscort Re: 10 lat SZANSY NA SUKCES i co wy na to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.03, 23:15
        Sorry, ale obawiam się, że troche nie czaisz tzw. bazy. Otóż nie każdy, kto
        wystepuje w szansie na sukces chce być czyms w rodzaju Alicji Janosz czy jak
        tam sie ona nazywa. Otóż niektórych po prostu bawi to, ze zaspiewaja w TV, bo
        po prostu lubią śpiewać - tak dla przyjemności, amatorsko, albo po prostu chcą
        się posmiać wraz z innymi z siebie (co jest oznaką dużego poczucia humoru) Oni
        nie mają potrzewby mieć jakiegoś "swojego repertuaru", bo oni nie śpiewają
        zawodowo. Repertuar dostoswują do okoliczności. Raz to będzie ballada przy
        ognisku, a innym razem piosenka sprzed 20 lat, bo akurat takie były wymogi
        programu TV. Fanom Idola może sie to wydawć dziwne, ale takie osoby bywają.
    • mamosz Re: 10 lat SZANSY NA SUKCES i co wy na to? 16.03.03, 23:39

      Tak na marginesie; oglądałam sobie dzisiaj ten koncert i w pewnym momencie
      zrobiło mi się przykro, a mianowicie kiedy śpiewała Ania Swierczyńska (?)
      dziewczyna,która zaspiewała siedem lat temu "Pamiętasz była jesień" Pamiętam
      ten występ bo było to coś tak autentycznego i świeżego,że Sława Przybylska
      (młodym wyjaśniam - pierwsza wykonawczyni tej staroci) miala łzy w oczach, ja
      zresztą też ;potem nie dzialo się nic,a dziś zobaczyłam dansingową
      szansonistkę......bez śladu dawnego wdzięku,wrażliwości z jakąś dziwną
      manierą,odstrojoną,odmalowaną,smutną. A więc to chyba nie zawsze jest tylko
      zabawa i nie dla wszystkich szansa na sukces. Szkoda, tak mi się strasznie żal
      zrobiło tej miłej dziewczyny w swetrze,ktora wtedy chyba rzeczywiscie po prostu
      lubiła spiewać
      • znajoma_krolika Re: 10 lat SZANSY NA SUKCES i co wy na to? 17.03.03, 06:12
        mamosz napisała:

        >
        > Tak na marginesie; oglądałam sobie dzisiaj ten koncert i w pewnym momencie
        > zrobiło mi się przykro, a mianowicie kiedy śpiewała Ania Swierczyńska (?)
        > dziewczyna,która zaspiewała siedem lat temu "Pamiętasz była jesień" Pamiętam
        > ten występ bo było to coś tak autentycznego i świeżego,że Sława Przybylska
        > (młodym wyjaśniam - pierwsza wykonawczyni tej staroci) miala łzy w oczach, ja
        > zresztą też ;potem nie dzialo się nic,a dziś zobaczyłam dansingową
        > szansonistkę......bez śladu dawnego wdzięku,wrażliwości z jakąś dziwną
        > manierą,odstrojoną,odmalowaną,smutną. A więc to chyba nie zawsze jest tylko
        > zabawa i nie dla wszystkich szansa na sukces. Szkoda, tak mi się strasznie
        żal
        > zrobiło tej miłej dziewczyny w swetrze,ktora wtedy chyba rzeczywiscie po
        prostu
        >
        > lubiła spiewać


        O właśnie! O to mi chodziło! Ja naprawdę "czuję bazę"! ;-) Wprawdzie czasem w
        czasie oglądania Szansy mam ochotę wejść pod fotel, ale rozumiem i chęć zabawy
        uczestników i chęć pośmiania się z nich (niekiedy) Elżbiety Skrętkowskiej.
        Mówiąc o "emerytach" miałam na myśli nie ich pojedyncze występy, ale ich ciągłe
        eksploatowanie z powodu kolejnych gali, jubileuszów itd. Anię Świątczak
        widziałam już chyba po raz setny w tej piosence (bo telewizja serwuje nam
        ciągłe powtórki, a doliczyć trzeba jeszcze jej występ w Opolu), i to już
        naprawdę nie jest wzruszające, nie jest zabawne. Jest odgrzane w kuchence
        mikrofalowej.
        • Gość: maro Re: 10 lat SZANSY NA SUKCES i co wy na to? IP: *.bogucicka7.com.pl 17.03.03, 15:47
          > Anię Świątczak widziałam już chyba po raz setny w tej
          > piosence (bo telewizja serwuje nam ciągłe powtórki...

          Mimo wszystko to bardzo ładna piosenka i chętnie
          wysłuchałem ją po raz któryś tam. Dziwię się jednak, że -
          podobnie jak W. Brzezińska - Ania nie śpiewa przy takich
          okazjach czegoś innego. Ja wiem, że WB występuje czasem
          u Józefowicza, może gdzie indziej również, ale Ania też
          umie dobrze śpiewać. Takie zaszufladkowanie do grona
          wykonawców 1. piosenki stawia Anię w jednym szeregu z
          babciami i dziadkami dającymi w Szansie folklorystyczne
          przedstawienia.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka