adams931
01.10.06, 23:42
Wyjątkowo mi się nie spodobał. Aneta Kręglicka mówiła zupełnie bez klasy, na
całych wyborach była przeciwieństwem Grażyny Torbickiej. Widać, że Torbicka
ma klasę, i że żadnej imprezy, nawet największej, się nie boi. No a nasza
Miss World '89... trudno, jest jaka jest, a tytuł zdobyła tylko ze względów
politycznych, bo przeciez 1989 to rok-symbol upadku komuny.