lear
15.11.06, 08:53
a do życia to ni ch..a
taką mądrość życiową sprzedał mi pewien podsklepowy pan - jakoś nie za bardzo
mi swego czasu nie wierzyłem, ale od czasu gdy w TV pojawiła się reklama
jakiegoś lakieru do włosów gdzie całe grono atrakcyjnych pań pyta się jednej
równie (albo i bardziej) atrakcyjnej kolezanki jak udaje się jej utrzymac
faceta - dotarła do mnie cała mądrość teh wypowiedzi
pytanie o to jak jej sie udaje jest rzecz jasna głupie - ale to mozna
wybaczyć, to tylko baby są - ale za to odpowiedź ilustrowana życiowa prawdziwa
- tej pani udaje się utrzymać swojego lubego tym, że w odpowiedni sposób
oddaje mu się - w przeciwnym razie - jak sama pani to stwierdziła - już dawno
nie byliby razem - koleżanki zresztą bardzo dobrze to rozumieją
mam nadzieję, że pozostałe panie szybko to zrozumieją i przestana się dziwić
temu ze pan je rzuci, zdradzi albo cos w tym stylu - w końcu baby to są dobre
tylko do sexu, a do życia to ni ch..a