TVP czy TVN - kto nas oszukał?

18.12.06, 12:15
Budzę się wczoraj rano ok. 9:30 i włączam telewizor na Dzień Dobry TVN, a tam
Anna i Michael Wiśniewscy. Napis "na żywo" oczywiście. Nadchodzi jednak
przerwa i oddaje się rozkoszy tzw. "skakaniu po kanałach" - i na kogo trafiam?
Jakiś teleturniej dla dzieciaków na TVP1, gdzie trzymają jakieś wielkie kula w
rękach i sterują ludzikami. Napis - "na żywo". Tak patrzę - i kto dopinguje
dzieciakom - oczywiście Wiśniewski! Nie wiem czy posiada on jak to powiedział
P.E. Gosiewski umiejętność "bilokacji" czy po prostu telewizja robi z nas idiotów?
    • chris1970 Re: TVP czy TVN - kto nas oszukał? 18.12.06, 12:29
      Nie, to tzw. oddtwarzanie zapisu programu na żywo :) W programie brali udział
      żywi ludzie, a nie animowane :) Inaczej się nie da wytłumaczyć.
      • malpa.wczerwonym Re: TVP czy TVN - kto nas oszukał? 18.12.06, 12:40
        Oczywiście czerwonowłosi byli w DDTVN na żywo,widziałam ich jak wchodzili do
        budynku na Hożej.Pozdrawiam
    • ksywa Re: TVP czy TVN - kto nas oszukał? 18.12.06, 12:39
      No przecież nawet w rzeczonym DDTVN padło stwierdzenie, że czasem to jest tylko
      tak napisane, a Tyszkiewicz powiedziała: sami siebie nie wkopujcie:-) Program
      na jedynce był nagrywany jakiś tydzień temu, jak chcesz wiedzieć. Po co walą
      taką ściemę w TVP to pytanie dotyczące TVP jako takiej, a nie tego jednego
      niewinnego programiku dla dzieci:-/
      • matwu Re: TVP czy TVN - kto nas oszukał? 18.12.06, 16:55
        Co do DDTVN to raczej trudno aby był to program "z puszki". Odwołują się tam do
        bardzo aktualnych wydarzeń, czasami wręcz sprzed kilku chwil np. po serwisie. Co
        najwyżej nie na żywo mógłby być np."Dom Otwarty" czy rozmowa z ekipą "Miejskiej
        Dżungli".
        • polili1 Re: TVP czy TVN - kto nas oszukał? 18.12.06, 17:28
          Ten program w tvp to 'królestwo maciusia" -on jest tylko częściowo na żywo, ale wszystko jest opatrzone
          tym napisem. Część z gwiazdami i rozgrywkami jest nagrywana w studiu w Gdańsku, a łączenia z
          telewidzami i gra interaktywna leci na żywo. To jest osobne małe studio z jednym prowadzącym.
          Dzień dobry chyba raz tylko nagrał jedną rozmowę z jakąś zagraniczną gwiazdą i puścił z puszki jako
          studio, ale dawno i zrezygnowali z takich pomysłów.
Pełna wersja