Rzecz bezcenna dla Łorkiestry

14.01.07, 15:48
Oglądam ja sobie tę telelewizyje i łoglądam. I tam od rana grajom i cosik
wystawiajom. Pomyślałech ja sobie, coby też coś wystawić na licytacyję na
tego całego Owsika. Chciałbym wystawić jaką rzecz bezcenną. Ino nie wiem co.
Może mi kto doradzi, co jest bezcenne?
    • schabomil Re: Rzecz bezcenna dla Łorkiestry 14.01.07, 16:23
      august.bw napisał:

      > tego całego Owsika.
      > Może mi kto doradzi, co jest bezcenne?

      U Ciebie? Myślę, że poczucie humoru. Bo bezwartościowe.

      Ukłony: Schabomił
    • ad.ram Re: Rzecz bezcenna dla Łorkiestry 14.01.07, 17:22
      august.bw napisał:

      > Oglądam ja sobie tę telelewizyje i łoglądam. I tam od rana grajom i cosik
      > wystawiajom. Pomyślałech ja sobie, coby też coś wystawić na licytacyję na
      > tego całego Owsika. Chciałbym wystawić jaką rzecz bezcenną. Ino nie wiem co.
      > Może mi kto doradzi, co jest bezcenne?
    • ad.ram Re: Rzecz bezcenna dla Łorkiestry 14.01.07, 17:24
      Uczono mnie w szkole, że rzecz bezcenna to taka, której nikt nie kupi.
      Być może z braku pieniędzy.
      • paczka111 Re: Rzecz bezcenna dla Łorkiestry 14.01.07, 18:51
        Wiecie,dlaczego przestałam oglądać szkło kontaktowe? Bo coraz częściej dzwonią
        tam tacy najdowcipniejsi z całej wsi, jak kolega powyżej.
      • august.bw Rzecz bezcenna dla Łorkiestry - stare gacie 14.01.07, 19:34
        Świetnie! Moje stare gacie są bezcenne, bo ich nikt nie kupi. Wystawiam!!!
Pełna wersja