-------------------śniadanie z dwójką TVP2 - żenua

27.01.07, 09:32
wstałęm własnie i włączam telewizor i mi sie przypomnmiało ze daja teraz rano
na tvp2 nowe coś tam...
szczerza mówiąc to po obejrzeniu kawałka jakos tak mnie nie korci by oglądać
dalej i przełączyłem na kurier TVP3
porównujac ŚZ2 z DDTVN to to pierwsze chyba ludzie ogladaja dlatego iż numer 2
na pilocie jest wczesniej niż 5
    • scarlette Re: -------------------śniadanie z dwójką TVP2 - 27.01.07, 10:28
      a u mnie na pilocie nr 2 jest wcześniej niż nr 6, na którym jest tvn , co nie
      zmienia faktu, że 6 jest częściej włączana w sob/nd poranki, no chyba , że
      akurat prowadzą program Mołki to wtedy lekko zmienia się sytuacja
      • 374.4w Re: -------------------śniadanie z dwójką TVP2 - 27.01.07, 14:42
        ja wolę "Sniadanie z 2". Jest to poprostu bardzo dobry program, najbardziej
        lubie Resich-Modlińską za klasę, wiedzę i inteligencję.

        • dzika_rzeka Re: -------------------śniadanie z dwójką TVP2 - 27.01.07, 15:37
          374.4w napisała:

          > ja wolę "Sniadanie z 2". Jest to poprostu bardzo dobry program, najbardziej
          > lubie Resich-Modlińską za klasę, wiedzę i inteligencję.
          >

          hahahaha!

          Zapomniałaś napisać, że jeszcze za poczucie estetyki ja cenisz, bo przecież
          p.Alicja to znana estetka, co to ją niektóre fryzury w TV niezwykle rażą. Nie ma
          co, klasa sama w sobie.

          Program jest zwyczajnie słaby i nudny. Nijak ma się do dynamiki DDTVN.
          • 374.4w Re: -------------------śniadanie z dwójką TVP2 - 27.01.07, 15:46
            De gustibus non disputandum est
        • halelale Re: -------------------śniadanie z dwójką TVP2 - 27.01.07, 22:34
          No nie, to chyba Alicja sama pisałaś!!!! Wstydu oszczędź.
    • harriet24 Re: -------------------śniadanie z dwójką TVP2 - 27.01.07, 22:54
      Mnie również o wiele bardziej odpowiada dynamika DDTVN, zwłaszcza gdy program
      prowadzą K. i M. a nie te 'dwie strzygi' jak ktoś je swego czasu pięknie
      określił. W formule 'Śniadania...' jest coś sztucznego, ani to talkshow, ani
      program kulturalny. Dobór gościa programu też dziwny. Przykładowo, tydzień temu
      Beata Sadowska ewidentnie męczyła się z p. Chyrą, który niezbyt chyba lubi
      pytania typu: co jesz na śniadanie?, czy często siedzisz na czacie?, itp. Dziś
      zresztą nie było lepiej: p. Deląg to trochę taki odsmażany telewizyjny kotlet.
      Wszyscy się nim zachwycają, a dorobek aktorski marny. Ogólnie program od
      odcinka z Maciejem Stuhrem ewidentnie pikuje w dół i nie wróżę mu zbyt długiej
      żywotności antenowej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja