Koko typujecie na nastepnego do odstrzalu

IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 02.04.01, 17:09
Ciekawe kto nastepny wyleci. Boje sie o Alicje - superdziewczyna , bardzo
chcialbym zeby zostala.
    • Gość: anton Re: Kogo typujecie na nastepnego do odstrzalu IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 02.04.01, 17:18
      A ja tam wole puszyste - Manuela ma cos w sobie.
      • Gość: Balzer Re: Kogo typujecie na nastepnego do odstrzalu IP: *.szczecin.ppp.tpnet.pl 02.04.01, 18:18
        Nastepny do odstrzalu Wielki Brat za numer z oposzczeniem domu w niedziele
        przez jego mieszkancow.
        • Gość: jesper Re: Kogo typujecie na nastepnego do odstrzalu IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.04.01, 19:14
          wedlug mnie przez fakt, ze wylezli z domu, zlamane zostalo podstawowe zalozenie
          programu... wlasciwie, to moglby im sie sypnac caly program, jakby oni pobiegli
          dalej i spotkali sie ze znajomymi i rodzinami. teoretycznie musieliby
          wychrzanic wszystkich... a tak np. sebastian wie, ze wszystko ok z jego rodzina
          i biznesem bo siostrzyczka pomachala mu krzyczac "seba wszystko ok". a oni nie
          powinni miec kontaktu ze swiatem.
          • Gość: tobi Re: Kogo typujecie na nastepnego do odstrzalu IP: *.gazeta.pl 06.04.01, 14:18
            czapiasz sie kolego niezwykle. w tym programie nie chodzi o to, zeby koles nie zobaczyl przez 20 sekund swiata. istota bb jest taka, ze swiat moze bez przerwy jego ogladac.
            chyba wszystko jest pod kontrola, bo gdyby ta straszna wpadka sie nie zdarzylo nie mialbys od tygodnia o czym rozmawiac z kolegami
    • Gość: BS Re: Kogo typujecie na nastepnego do odstrzalu IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 03.04.01, 09:05
      Oczywiście chama Sebastiana
      • Gość: manio Re: Kogo typujecie na nastepnego do odstrzalu IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 03.04.01, 10:00
        dlaczego chama ?
        • Gość: Maciek Re: Kogo typujecie na nastepnego do odstrzalu IP: unknown, 194.145.96.* 03.04.01, 10:29
          Jak wytypują Grzesia lub Karolinę dzwonię non stop !
          • Gość: bb Re: Kogo typujecie na nastepnego do odstrzalu IP: 10.1.1.145, 62.32.205.* 03.04.01, 10:38
            Marzę aby wytypowali Karolinę,Chyba zadzwonię wtedy 100 razy.Boże!Jak ona mnie
            irytuje!!!!!
          • Gość: skalim Re: Kogo typujecie na nastepnego do odstrzalu IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.04.01, 14:36
            Gość portalu: Maciek napisał(a):

            &#62 Jak wytypują Grzesia lub Karolinę dzwonię non stop !

            to bedziemy dzwonic razem :)
            • Gość: campo Re: Kogo typujecie na nastepnego do odstrzalu IP: 212.244.177.* 04.04.01, 15:48
              Na 90% wyleci Gulczyński,ale jak dostanie nominacje to ma pewny wyjazd z domu
              na 100%.
              • Gość: jesper Re: Kogo typujecie na nastepnego do odstrzalu IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.04.01, 15:49
                gulczynski zostanie na bank

                j.
                • Gość: campo Re: Kogo typujecie na nastepnego do odstrzalu IP: 212.244.177.* 04.04.01, 16:01
                  Masz racje......po tym co pokazał ostatnio ciężko mu będzie znaleść
                  dziewczyne.:)
                  • Gość: wiera Re: Kogo typujecie na nastepnego do odstrzalu IP: 217.30.134.* 04.04.01, 19:19
                    Popieram szanownych rozmówców. Wywalić karolinę. Odetchną wszyscy.
                  • Gość: wiera Re: Kogo typujecie na nastepnego do odstrzalu IP: 217.30.134.* 04.04.01, 19:19
                    Popieram szanownych rozmówców. Wywalić karolinę. Odetchną wszyscy.
                    • Gość: Alka Re: Kogo typujecie na nastepnego do odstrzalu IP: 212.244.82.* 05.04.01, 22:07
                      Nie podoba mi się Gośka. To wstrętna plotkara i intrygantka, poza tym
                      demoralizuje Manuelę.Stawiam na nią.
                      • Gość: harry Re: Kogo typujecie na nastepnego do odstrzalu IP: 10.40.65.92, 10.1.10.* 06.04.01, 11:04
                        Następny wyleci Miecugow (razem z jedna z kur z kurnika).
                        • Gość: stefbud Re: Kogo typujecie na nastepnego do odstrzalu IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 06.04.01, 13:26
                          Wywalilbym Janusza - stary dziad a bez przerwy ryczy jak jakas panienka .
                          W koncu wiedzial na czym to wszystko polega a teraz pieprzy jakies glupoty o
                          sprzedawaniu ludzi.
    • Gość: glass Re: Koko typujecie na nastepnego do odstrzalu IP: *.czes.gazeta.pl 06.04.01, 16:15
      Niech wyleci cham Gulczyński, Karolina pusta jest, ale przynajmniej kupa smiechu z niej. Monikę tez wszyscy
      typowali, a gdy odpadła, zrobiło się nudno. Dzięki Karolinie płaczącej nad swoją wagą popłakałam się ze smiechu,
      a Gulczas wkur*zył mnie strasznie swoim chamskim zachowaniem wobec Alicji. A wygra Sznikers. A potem
      zbierze jeszcze kasę za reklamę Sznickersów ;)
      • Gość: Tom Re: Koko typujecie na nastepnego do odstrzalu IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.04.01, 17:00
        Gość portalu: glass napisał(a):

        &#62 a Gulczas wkur*zył mnie strasznie swoim chamskim zachowaniem wobec Alicji
        Mnie też tym wkurzył, ale następnego dnia ją przeprosił i wogóle. TVN tego nie
        pokazał, bo chcę wykreować z Gulczasa negatywnego bohatera - za bardzo im bruździ.
        • Gość: STEFBUD Re: Koko typujecie na nastepnego do odstrzalu IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 17.04.01, 14:35
          Ostatnio coraz bardziej denerwuje mnie kucharz.
          Powinni go wywalic chocby za to ze jest Volksdeutchem.
          • Gość: anka Re: Koko typujecie na nastepnego do odstrzalu IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 17.04.01, 14:52
            Zdecydowanie Gulczas.
            Powiedzial po dwoch dniach że mu sie bardzo chce bo jest zboczkiem.
            Czy w takim razie robi to teraz sam pod prysznicem
            • Gość: genio Re: Koko typujecie na nastepnego do odstrzalu IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 17.04.01, 15:09
              A jak ma sie bidak rozladowac?. Jak pomysle jednak w tym kontekscie o
              Januszu... to juz gorzej.
    • Gość: ola Re: SGH IP: *.lomza.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.01, 18:32
      Czy sgh ma jakies wady? Czy ktos zna prof Domanska , prof. Geldnera, prof.
      Grzelonska, prof. Adamowicz , prof.Nasilowskiego od ekonomii? Kogo wybrac?Albo
      z filozofii: dr Chmielecka, dr Madej, dr Sidorek , dr Szulczewski , dr
      Wieckowski . Help!
      • Gość: cleo Re: SGH IP: *.man.polbox.pl 02.08.01, 13:25
        &#62 Czy sgh ma jakies wady?

        och, całe mnóstwo ;-)

        Czy ktos zna prof Domanska , prof. Geldnera, prof.
        &#62 Grzelonska, prof. Adamowicz , prof.Nasilowskiego od ekonomii? Kogo wybrac?Albo
        &#62
        polecam Nasiłowskiego - nie trzeba chodzic na wykłady bo wszystko opisał w swoim
        podręczniku
      • Gość: ki Re: SGH IP: *.alfVIII.uva.es 13.08.01, 22:25
        Listę wad SGH chyba właśnie wymienił(a/e)ś... :-)
    • Gość: a. Re: SGH IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.01, 18:37
      Cze Zuza! Na esgiehu spotkasz mnostwo snobow ale nie warto sie nimi
      przejmowac :) A co do wyboru wykladowcow to polecam na pierwszym roku Geldnera,
      Kalinskiego, Wieckowskiego, Dubnickiego!!!!, Modrzejewska-Lesniewska,
      Kucinskiego, Krynskiego. Niech Cie Pan Bog broni przed Marcinkowska-
      Lewandowska :) Nie polecam. Warto skorzystac z ofert obozow integracyjnych. To
      sie oplaca.
      Powodzenia
      Studentka 3-go roku :)
      • Gość: zuza Re: SGH IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.01, 19:44
        Wielkie dzięki!Na moje nieszczęscie do Dubnickiego nie trafię bo jestem w
        planie P(ale uniknę też prof.M-L ;))).W ogóle z kim nie rozmawiam to na oczy
        nie widział wykładowców z mojej listy.Pozdrowienia!
        • aniasylwester Re: SGH 08.08.01, 20:07
          Tez pewnie niewielu na oczy zobaczysz....
    • Gość: Vanin Re: SGH IP: 10.17.10.* / 195.117.242.* 08.08.01, 16:17
      Na pierwszym semestrze, o ile dobrze pamiętam to jest egz. z geografii, prawa i
      filozofii. Tutaj doradzalbym tak (odpowiednio): Piekarzewska (ciekawie prowadzi
      cwiczenia), Krynski (koniecznie! i nie sluchac plotek ze jest wymagajacy),
      Stępień - unikaj Wieckowskiego. Jak ja mialem filozofie to zmienil zasady
      zaliczenia w trakcie egzaminu, no i na dodatek przychodził na nie skacowany;.
      Nie tylko na moj. Z pewnoscia unikaj go na logice. Generalna zasada mowi zeby
      na logice unikac magistrow, a wieckowski nim jeszcze niedawno byl.
      Poza tym wybierac musisz chyba tez matematyka, historia i ekonomistę. Matma to
      Kokoszkiewicz (jezeli masz wybor, bo on prowadzi ja co dwa lata - jak nie to
      Nowakowski, co prawda wyjatkowo chamsko traktuje studentow, lekcewazy ich, ale
      zaliczenia sa proste). Historia - Luszniewicz, facet jest inteligentny ale
      panny mają trochę gorzej na egz. Jezeli nie zmieniala sie formula to na ustnym
      czasami stara sie udowodnic dziewczynom ze nie rozumieja historii. W wielu
      przypadkach ma racje. Jezeli nie mozesz go wybrac to Morawski. Facwet ma
      niesamowite wyklady, na egzamin trzeba sie przede wszystkim ich nauczyc, ale
      czasami mu odbija i leca serie pal. No a poza tym trzeba zrozumiec! a nie zakuc
      kilka jego ulubionych tematow - inflacja, kryzys gospodarczy, bezrobocie.
      Zostala ekonomia. Ja bylem u Czarnego, facet jest chyba najbardziej wymagajacy
      ale najbardziej uczciwy. Mozna sie cholernie duzo nauczyc. No a poza tym mialem
      dobrego cwiczeniowca. Polecam Piotra Jaworskiego - rewelacja! Warto potem
      kontynuowac u niego makro.

      Pozdrawiam i zycze powodzenia.

      Aha, na oboz integracyjny warto sie wybrac. Od razu na wejsciu masz kupe
      znajomych.
      • Gość: Jaworski Re: SGH IP: *.mofnet.gov.pl 18.09.01, 15:52
        Dziekuje, to mile
        PJ
    • aniasylwester Re: SGH 08.08.01, 20:00
      Zuzia! przede wszystkim gratuluje. Tak wiec, przede wszystkim jesli chodzi o
      historie, to najlepszy i jedyny jest Kalinski. Nie idz do nikogo innego. Poza
      tym trudno powiedziec. Geografia raczej niewazne, bo egzamin jest uogolniony,
      matma tez. Trudno mi powiedziec. Jezeli chodzi o jezyki to i tak nie masz
      wyboru. Idziesz tam gdzie Cie przydziela i nie mozesz zmienic grupy. Generalnie
      niczym sie nie przejmuj. Jest bardzo latwo, co zabaczysz po jakims czasie. Nikt
      nie wylatuje, latwo sie sciaga. Wyborem sie raczej nie przejmuj. Ja mialam min.
      punktow i dostalam praktycznie wszystkich najgorszych, a bylo na prawde OK.
      Zycze Ci duzo szczesci. papa Ania.
    • Gość: Misia Re: SGH IP: 157.25.200.* 09.08.01, 14:08
      A ja miałam ekonometrię z rektorem Rockim. I nie wiem, czy sprawił to jego
      wygląd (coś jak Sean Connery), czy pragnienie, żeby nie dać plamy wobec szefa
      esgiehu, czy dobry podręcznik - ale z przyjemnością się tego uczyłam i dostałam
      4,5. Generalnie - rektor ludzki człowiek jest. Inteligentna osoba nie będzie
      miała problemów z zaliczeniem. Statystyka - szerokim łukiem omijać Franciszka
      Stokowskiego! Statystyki się nauczysz, jeśli będziesz rozwiązywała zadania
      (najlepiej dorwać zadania egzaminacyjne z poprzednich lat). U Stokowskiego
      zadań się nie rozwiązuje na zajęciach, trzeba chyba biegać na konsultacje. Nie
      zassałam tego na czas i nie dostałam zaliczenia, musiałam wybulić za grupę
      specjalną, wgryzłam się w podręcznik Kassyk Rokickiej, dorwałam zestawy i
      rozwiązałam sobie sporo zadań. Efekt - poprawiłam lachę na pionę. Czyli głupia
      nie jestem, ale trochę czasu i pieniędzy mnie to kosztowało. Stokowski ma u
      mnie przechlapane...
    • Gość: k.s. Re: SGH IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.08.01, 16:38
      czesc!!!
      przede wszystkim moge Ci powiedziec do kogo sie NIE zapisywac: przenigdy do p.
      Rakowskiego na geografie (jesli trafisz na niego na cwiczenia to czeka Cie
      kartkówka na kazdych z nich) ani do Kucinskiego.
      Z historii polecam Jachowicza, ma super wykłady i nie oblewa bez powodu.
      Filozofia - p. Ziobrowski jest b. nieszkodliwy i wszyscy maja 5, jesli chodzi o
      jezyki to nie bedziesz mogla wybrac lektora.
      pozrdawiam i mysle ze mit o tym ze sgh to szkola dla snobow i kujonow jest na
      prawde mitem jesli trafisz na fajna paczke ludzi. a w ogole to poczawszy od 3
      semestru nic praktyczne nie robisz, nie chodzisz na wyklady, uczysz sie jakies
      3 tyg w calym sem. i pijesz browarek na polu mokotowskim, nara, k.s.
      • Gość: zuza Re: SGH IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.08.01, 17:27
        Hej!Dzięki Tobie jestem pewna ,że dobrze wybrałam ;))))))))))))))))))))))
        • Gość: inka Re: SGH IP: 192.168.1.* / *.hajnowka.sdi.tpnet.pl 12.08.01, 13:04
          Cześć Zuza:))).Wyobraż sobie , że ja też dostałam sie w tym roku na SGH,tez
          zdawałam historię z Chinami,a jako język pierwszy wybrałam rosyjski(drugi
          angielski).Widzę,że masz podobne dylematy jak ja.:))).Ale przeczytawszy te
          wypowiedzi juz tak bardzo nie boje się co będzie dalej.Jadę na obóz aisecu,
          poniewaz pasował mi terminem,wcześniej sama z kolegą wybieram się do Moskwy(jak
          wcześniej powiedziałaś ludzie wracaja stamtąd zywi-co do tego nie mam
          wątpliwości bo jeżdżę na wschód regularnie już od okolo 12 lat,zaczęłam w wieku
          7:))).Podaję Ci swój mail:jasmineee@poczta.onet.pl.Skontaktuj się ze mną,
          wymienimy się informacjami,być moze nawet będziemy w tej samej grupie
          językowej:))).A zresztą chciałabym poznać trochę osób z SGH jeszcze przed
          rozpoczęciem roku akademickiego.
          Słonecznie pozdrawiam:)))).
    • Gość: ki argentyna IP: *.alfVIII.uva.es 13.08.01, 22:23
      Gość portalu: Daniel napisał(a):

      &#62 Ja Zuzo chcialbym sie skierowac swoja przyszlosc ku Ameryce Poludniowej (w
      &#62 szczegolnosci w strone Argentyny) - takze marzenie!

      Niestety, muszę Cię ostrzec. W Argentynie wcale nie jest fajnie, wiem to od
      znajomej stamtąd. Zarabia się mniej więcej tyle co w Polsce, a ceny są takie jak
      w Stanach. Marsela (ta znajoma) mówi, że cała klasa średnia wynosi się za
      granicę, a zostają tylko nędzarze i bogacze. Szkoda, bo także kiedyś myślałem
      żeby tam pojechać na dłużej...
      A tak poza tym, to przez rok nie byłem na SGH i z chęcią się dowiem, co słychać
      (teraz będę na 4 roku). Dla Zuzy: matematyka bardzo przyjemna z p. Perkowską, HG
      miałem z Luszniewiczem, ale uważam że Morawski to lepszy wybór. A z tego, co
      pamiętam to nie można wybierać przedmiotów, ale wykładowców owszem.
      Pozdrawiam
      Krzysztof

      • Gość: Daniel Re: argentyna IP: 195.136.122.* 14.08.01, 08:00
        Dzieki za zainteresowanie! Niestety ja o tym wszystkim wiem :((( Szkoda ze tak
        sie dzieje - bylem w Argentynie przez trzy miesiace. Jednakze nadal jestem
        zainteresowany wspolpraca z tym krajem (byc moze w dziedzinie wymiany
        handlowej - ale nalezy to wszystko dokladnie przeanalizowac). Mam nadzieje ze w
        przyszlosci sytuacja ekonomiczno-spoleczna w Arg. sie poprawi).
        Pozdrawiam!
    • Gość: Mike K. Re: SGH IP: *.basf-ag.de 14.08.01, 13:40
      Gość portalu: moongirl napisał(a):

      &#62 Czesc Zuza:) ja tez zdalam na dzienne na sgh.wlasnie studiuje ulotke o obozie
      &#62 adaptacyjnym bo slyszalam ze to najlepsza okazja by dowiedziec sie czegos
      &#62 wiecej o uczelni i wykladowcach.Jakies juz pojecie mam(przez rok dryfowalam na
      &#62 w studium zaocznym) i goraco polecam dr Dubnickiego z matmy i Parczewskiego od
      &#62 prawa(mlody wesoly niewiele wymaga:) Kalinski od historii gospodarczej swietnie
      &#62
      &#62 prowadzi wyklady ale jest bardzo wymagajacy na egzaminie(najlepiej wykuc na
      &#62 blache ksiazke jego autorstwa).
      &#62 moongirl
      Kalinski swietny na wykladach??? O zgrozo!! lepszy jest niz tabletki na sen!! Za to na egzamin trzeba przyniesc
      opracowane pytania w odpowiednio malej formie i zzynac jak leci!!!!!!!!! Zadnego kucia na blache jego ksiazki!!
    • Gość: LKRAW Re: SGH IP: 190.1.2.* 17.08.01, 10:16
      Witam,
      Jako "stary wyjadacz" esgiehu moge Wam powiedziec tak:

      -egzaminy wstepne w porownaiu z niektorymi egzaminami na studiach - to pestka z
      sierpniowego slonecznika. Np. taka statystyka, ekonometria, czy nawet historia
      (ja bylem u Grodek-Milczarek, o ktorej nikt nie wspomnial, a jest swietna)

      -najwazniejsze jest zeby przebrnac przez pierwsze 3. semestry i nic nie miec w
      plecy, przejsc bez stresu do SD i potem zaczyna sie studiowanie. Moze moje
      zdanie nie jest specjalnie wymowne, bo jestem leniem i nie ma talentu do
      przediotow matematycznych (i dlatego robie MSP (; ), ale slysze opinie
      znajomych - tak to juz jest. Aha - i uwazajcie na jezyki - jak w SP zawalicie
      jeden semestr 2. jezyka - przekreslacie praktycznie szanse na swoje stypenium
      na najblizsze 2-3 lata :-(

      -genrealnie szkola jest fajna, choc sami zobaczycie, ze za niedlugo bedziecie
      narzekali na brak znajomych, brak integracji, ze kazdego dnia widzicie innych
      ludzie etc. etc. - tak to juz jest na SGH

      Jesli ktos ma pytania co do wykladowcow - zapraszam: lkraw@mail.e.pl - mam
      spore doswiadczenie w tej sprawie, hihihihihihihi - tzn. nie jedna poprawde juz
      przezylem ;))))


      Pozdrwiam

      LKRAW
    • Gość: Kachna Re: SGH IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.01, 16:20
      hej :) gratuluję dostania sie na uczelnie, na która trudno sie dostać, ale
      jeszcze trudniej wylecieć ;)
      jestem teraz na drugim roku dziennych.
      powiem, co wiem :)

      historia - Morawski (w tym roku plan N), genialne wykłady, egzamin... hm,
      zależy w jakim jest nastroju, ale i tak warto. uwaga! ma poczucie humoru ;)
      przestrzegam przed Grodek. z jej wykładów można dowiedzieć sie wszystkiego o...
      jej chorym kolanie, życiu jej córki albo bezrobociu w Danii. ma jedna zaletę -
      robi egzamin połówkowy. niestety nie sposób przewidzieć, co będzie na owym
      egzaminie.

      ekonomia - Boguś Czarny rządzi. jest trochę dziwny, ale naprawde solidny i
      można się dużo nauczyć. napisał własną książkę, więc wiadomo z czego sie uczyć.
      (polecam szczególnie zbiór zadań do owej ksiązki - gotowiec przedegzaminowy)

      geografia - uwaga na Brdulaka-Bzdurlaka! wykład to jeden wielki bełkot i ciągła
      dygresja np. nt. sexu u eskimosów.
      Piekarzewska może i ciekawie mówi, ale ostro ocenia.
      Pakulska jest trochę nudnawa, ale za to poczciwa, a na egzaminie mozna było
      zrzynac, że ho,ho! ;)

      filozofia - Więckowski to luzak, ma ciekawe zajęcia, opowiada dowcipy, ale
      ocenia raczej surowo (tzn. oczywiście nikogo nie obleje, ale na 5,5 nie ma co
      liczyć) i nie ogranicza się w przerabionym materiale do 3 filozofów na krzyż,
      tak jak reszta, tylko leci po całej historii filozofii. osobiście polecam, ale
      nie osobom, które się filozofią nie interesują.
      Chmielecka tez ponoć spoko.
      Ziobrowski nudny śmiertelnie.

      matematyka - ogrom materiału, trzeba się samemu uczyć.
      wykładów Dorosiewicza raczej nie polecam, facet odkłada mikrofon na katedrę, bo
      mu przeszkadza, pisze mikroczcionką, efekt jest taki, że nie ma ani wizji, ani
      fonii. nie polecam tez ćwiczeń z panią Ekes - nie zalicza ludziom, którym
      brakuje punktów do 3, co jest na porzadku dziennym u innych cwiczeniowców. na
      ćwiczeniach nie bierze do tablicy ochotników, tylko według systemu wywołuje do
      odpowiedzi - dobre dla miłośników rosyjskiej ruletki. dla mnie makabra.

      jeżeli nie dostaniecie sie do tego wykładowcy, do którego chcesz, przez
      pierwsze 2 tygodnie zajęć macie czas żeby sie przenieść.
      powodzenia

      Kachna
      mój mejl:
      ku23898@sgh.waw.pl
      • Gość: KK pytanko IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.09.01, 20:04
        Czesc!
        jestem maturzysta, czy na sgh jest sie naprawde tak trudno dostac?
        mam zamiar zdawac takze na wsb-nlu do nowego sacza bo tam stosunkowo latwo sie
        dostac. warto sie meczyc i przygotowywac do egzaminow na sgh? jesli tak ile
        bede musial sie uczyc?
        pozdrawiam
        • Gość: ka$ka Re: pytanko IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.09.01, 10:18
          Witam,

          na SGH wcale nie jest as tak trudno sie dostac (naprawde!). Masz 100 pkt. max,
          aby zdac wystarczy okolo 60-ciu. Czyli tak, jak bys musiala klasowke na mierna
          zaliczyc, aby sie dostac *g*

          Na WSB-NLU nie startowalabym, chyba ze jestes z tamtych okolic... Poziom taki
          sobie (z tego co widzialam), a w Nowym Saczu trudno potem o prakytki/prace.

          pozdroffka
          ka$ka

          PS: aha! Stanowczo polecam kurs przygotowawczy na SGH - z jezyka pierwszego i
          matmy co najmnmiej
          • yagna Re: pytanko 04.10.01, 19:30
            A czy ktos z was zna mgr.Michala Parzeckiego(czy jakos podobnie)? To podobno
            jakis mlody facet,asystent chyba,ma zajecia z ekonometrii.
            • Gość: niki Re: pytanko IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.01, 20:53
              A czy ktoś może coś powiedzieć o prof.Curyło-Gonzalez od filozofii?
    • Gość: ka$ka Re: cze Zuza IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.08.01, 16:20
      Polemizowalabym z tym ''planowaniem kariery''; oczywiscie mozesz juz na 1szym roku
      wstapic do 5ciu AISECow i robic 8 przedmiotow ze Studium Dyplomowego, ale nie
      musisz. Bo po co? Niespecjalnie sie wysilajac i nie latajac ambitnie wieczorami
      na wyklady uzyskalam na SGHu absolutorium po 3,5 roku.

      Planowanie przedmiotow zaczyna sie w zasadzie dopiero po 3cim semestrze i jest to
      bardzo sympatycne zajecie. Wreszcie studiuje sie to, co czlowieka interesuje (lub
      interesowac musi), a nie to, co karza!

      Aby rozkoszowac sie studenckim zyciem bedziesz miala bardzo duzo czasu - na SGHu
      uczy sie tylko 2x do roku - na sesje.

      pozdroffka
      ka$ka
Inne wątki na temat:
Pełna wersja