Fakty?

IP: *.klobuck.sdi.tpnet.pl 29.04.03, 16:37
Wczoraj udało mi się ogladać trochę obrad komisji "rywinowej". Nie tylko
złowrogi finał, ale i jego kontekst. Mogłem więc porównać "fakty " pana Lisa
z tym, co było faktycznie. Co mogę stwierdzić? Takiego nagromadzenie fałszu w
króciutkiej relacji nie widziałem od dawna. No może od Walendziakowej
telewizji a wcześniej od Urbanowej. To bardzo smutne, do czego doszedł pan
Lis ze swoimi "faktami". Czy w TVN-ie nie ma kogoś, ktoby się opamiętał? Czy
właściciele tej stacji, nie widzą nic poza ogladalnością? Bardzo mi to nie
pasuje z wizerunkiem niezwykle szacownej Pani Walter. Nie moge pojąć, jak ta
piękna i zapewne wielce szlachetna Pani może pozwolić na taką bezczelność,
jaką prezentuje pan Lis. Czy on ogląda "swoje" Fakty? Wątpię.
    • Gość: eroll Re: Fakty? IP: *.chello.pl 29.04.03, 17:24
      kaz o co ci chodzi dokładnie?
      • Gość: verte Re: Fakty? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.03, 18:21
        Gość portalu: eroll napisał(a):

        > kaz o co ci chodzi dokładnie?


        O nic mu nie chodzi po prostu sfrustrowany człowieczek musi się do czegoś
        przypieprzyć.Nie żałujmy mu,niech się chłopak odstresuje.W końcu lepiej
        żeby psiał bzdety tu niż straszył babcie i dręczył małe zwierzatka.
        • Gość: eroll Re: Fakty? IP: *.chello.pl 29.04.03, 19:14
          Gość portalu: verte napisał(a):

          > Gość portalu: eroll napisał(a):
          >
          > > kaz o co ci chodzi dokładnie?
          >
          >
          > O nic mu nie chodzi po prostu sfrustrowany człowieczek musi się do czegoś
          > przypieprzyć.Nie żałujmy mu,niech się chłopak odstresuje.W końcu lepiej
          > żeby psiał bzdety tu niż straszył babcie i dręczył małe zwierzatka.
          może masz rację
        • Gość: Kaz Re: Fakty? IP: *.klobuck.sdi.tpnet.pl 30.04.03, 14:03
          Czy toto, co masz na myśli, zaliczasz do zwierzątek? A jeśli tak, to takie
          dręczenie odstresowuje? A straszenie babci? Czy odstresowuje? Masz tak, Ciebie
          odstresowuje? Jeśli tak, to może ją postraszę. Poradź mi.
          Koleś nie dostrzega, iż relację z przesłuchania premiera rozpoczęto wielkim
          dzwonem - jebnięto w jaja - "Pan jest zerem , panie pośle..." I to była na
          dobrą sprawę cała relcja? Pan tego, kolego, nie dostrzegasz?
          A czy szło o to, by słupek oglądalności skoczył Lisowi, czy o to, by walnąc w
          znienawidzonego komucha? Wsio rawno! Lichy z Lisa dziennikarz! Zero
          profesjonalizmu!
          Myśle, że idzie o słupki ogladalności. Lis ma pogryzione paznokcie. Tak działa
          ambicja.
          I dziwie się, że mocodawcy Lisa, m. in. piękna i szlachetna pani Walter, czy ma
          na ten temat jakieś zdanie? Bo nijak mi nie pasuje jej wspaniała postać do disk
          dżokeja Pana Lisa.
          Idz sobie stary podręcz zwierzątko, wyrzuć złe emocje na nie.
          A mnie, Verte, daj spokój. I babci też.
          • Gość: Wist Re: Fakty? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 03.05.03, 21:20
            Ogladalem wszystko tego dnia z wyjatkiem samej relacji na zywo.
            Panorama ostroznie podala, co sie dzialo; Polsat tak jakby nic waznego sie nie
            stalo (ot pyskowka + niescislosci w okresleniu szans na kompromis i
            kompromis), Fakty (głowne chamskie wyjatki, bez wskazania jakichkolwiek
            wnioskow, jakby Ziobrze nic sie nie udalo podczas tego przesluchania),
            Wiadomosci o dziwo tez zaczely od zapowiedzi ,,Jest Pan zerem'', ale trzeba
            bylo troche poczekac na reszte, na szczescie bez sensacji i bez wnioskow.
            Szczerze powiedziawszy musialem czekac do polnocy, zeby obejrzec skrot i
            powtorke na Polsacie i rano doczytac Rzeczpospolita, zeby sie dowiedziec, co
            bylo.
            Fakty z ta swoja pro-SLD-owska poprawnoscia, niechecia do PiS-u.
            Od czasu wojny w Iraku i negocjacji w Kopenhadze stracilem cierpliwosc do
            Faktow i ich pseudofaktow.
Pełna wersja