Rozmowy w toku

14.03.07, 17:29
Zmieniam kanały pilotem, przełaczam - rozmowy w toku.
Totalna sieczka. Nie wiem, czy jestem zmeczona po 8 godzinach ciezkiej pracy
umyslowej, czy to faktycznie jakis belkot.
Jakies 2 baby kloca sie na wizji, piora brudy, pretensje, mama mnie nie
przytulala, skad ona ma taki charakter.....
Jazgot, sieczka, jedno wielkie gó... Po co robi sie takie programy? Ktos to
oglada? Bo mnie zmeczyło 5 minut tego jazgotu....
    • paddinktun Re: Rozmowy w toku 14.03.07, 18:25
      Mnie ten program zenuje zwyczajnie (za wyjatkiem edycji gwiazdorskich). Nie
      wiem kto oglada, ale podejrzewam, ze gospodynie domowe.
      • paulinaa Re: Rozmowy w toku 14.03.07, 18:36
        ja tez tego nie rozumiem. takie pranie wlasnych brudów w tv?
        lubie odcinki z lekkimi tematami gdzie zapraszani sa znani ludzie itd. czesto
        sa zabawne i ciekawe choc tez nie zawsze
      • rozmowy_kontrolowane Re: Rozmowy w toku 16.03.07, 08:41
        paddinktun napisała:

        > Mnie ten program zenuje zwyczajnie (za wyjatkiem edycji gwiazdorskich). Nie
        > wiem kto oglada, ale podejrzewam, ze gospodynie domowe.

        A gospodyni domowa to gorszy gatunek widza?
        • arleta.czysz Re: Rozmowy w toku 16.03.07, 09:51
          No cóż, różne są gospodynie domowe ( czasem nawet doktoraty mają), ale wybacz
          koleżanko, Paddinktun ma rację.
          Siedzenie w domu znacznie spłaszcza horyzonty myślowe a dane mówią same za
          siebie .Rozmowy w toku są oglądane głównie przez soby niewykształcone, z małych
          miejscowości, proste. Nie ma co się obruszać.
          Dla RWT gospodyni domowa z wykształceniem śrenim niepełnym to nawet lepszy
          gatunek widza. Swój mówi do swego, bo to kłótliwe , prostackie towarzycho w
          tivi też specjalnie obyte i wykształcone nie jest. To jest proram adresowany do
          prostaków.
          Dla mnie tam ludzie z kosmosu się wypowiadają, inny świat. Na szczęście.
          A z Drzyzgi też sprostaczała baba się zrobiła niestety przez lata obcowania z
          tego typu osobami. Kto z kim przestaje itd...
          • rozmowy_kontrolowane Re: Rozmowy w toku 16.03.07, 15:27
            Nie obruszyłam się, tylko zapytałam.

            Skoro to program dla prostaków, to skąd wiecie, kto w nim występuje i co się w
            nim dzieje?
            Zakładam bowiem, ze w swoim obyciu, wykształceniu i swej wysokiej kulturze nie
            hańbicie się oglądaniem "Rozmów w toku"?
            • arleta.czysz Re: Rozmowy w toku 16.03.07, 15:48
              Zbędny sarkazm:) Oglądanie takich programów nie hańbi tylko- jak w moim
              przypadku- zadziwia i nuży.Zresztą ja jestem mało wirygodna- bo faktycznie
              przełączm widząc np pana co "po polskiemu mówi" czy wykłócające się bezzębne
              babiny. Dla mnie to inny świat, kóry niezbyt mnie ciekawi, bo dość mam
              prostactwa w życiu politycznym i na ulicy.
              Oceniam co widziałam i dlatego,że widziałam. Zresztą jak wspomniałam
              pobierznie, bo ten typ rozmowy mnie nie bawi . Lepszy już Springer, bo
              przynajmniej nie udaje,że chce rozwiązywać czyjeś problemy.
              Przykro mi ale targetem RWT wykształciuchy nie są.
              • rozmowy_kontrolowane Re: Rozmowy w toku/nt 16.03.07, 19:01
                Pobieżnie*
                • arleta.czysz Re: Rozmowy w toku/nt 16.03.07, 19:13
                  rozmowy_kontrolowane napisała:

                  > Pobieżnie*
                  >
                  Racja. Ale masz radochę,że mogłaś się do czegoś doczepić, co?
                  Kilka godzin ci zajęło szukanie jkiegoś haczyka- ale co za satysfakcja jak
                  jednak można się do czegoś przywalić.
                  :P
                  • arleta.czysz Re: Rozmowy w toku/nt 16.03.07, 19:30
                    Aaaa, już wiem czemu jesteś aż tak czepliwa i wrażliwa na punkcie gospodyń
                    domowych,że czepiasz się błędów i literówek żeby postawić na swoim, kiedy brak
                    ci merytorycznych argumentów ( tzw.syndrom "starego dziadka profesora"-
                    recenzenta prac doktorskich).
                    Tak czy inaczej życzę powodzenia:)
                    Arleta
                    • rozmowy_kontrolowane Re: Rozmowy w toku/nt 16.03.07, 19:49

                      arleta.czysz napisała:

                      > Aaaa, już wiem czemu jesteś aż tak czepliwa i wrażliwa na punkcie gospodyń
                      > domowych,że czepiasz się błędów i literówek żeby postawić na swoim, kiedy
                      brak
                      > ci merytorycznych argumentów ( tzw.syndrom "starego dziadka profesora"-
                      > recenzenta prac doktorskich).
                      > Tak czy inaczej życzę powodzenia:)
                      > Arleta

                      Stwierdzenie o gospodyniach domowych trąciło mi nonszalancją, dlatgeo
                      zapytałam, czy gospodynie domowe to gorszy gatunek.
                      Potem okazało się, że to program dla prostaków, co też trąciło nonszalancją, bo
                      kim Ty niby jesteś, by tak nazywać ludzi, którzy ten program oglądają?
                      A teraz wytykasz mi brak merytorycznych argumentów.

                      Program jest robiony w konwencji, na jaką jest zapotrzebowanie, skoro to się
                      sprzedaje, to nikt nie będzie tego zmieniał.

                      Jeżeli nie podoba mi się muzyka w radiu, to zmieniam stację.
                      Jeśli nie podoba mi się program w tv, to zmieniam kanał, nie gapię się w
                      telewizor masochistycznie, by potem na forum- mimo wszystko- urągać osobom,
                      które ten program oglądają.

                      Serdecznie pozdrawiam i życzę więcej szacunku dla innych.

                      EOT.
                      • arleta.czysz Re: Rozmowy w toku/nt 16.03.07, 19:58
                        Toteż - nie oglądam.Jeśli uznam program za do kitu.
                        A ja jednak nie pozdrawiam i nie życzę sobie, żebyś mi tu życzyła czegokowiek,
                        specjalistko od pseudo-poprawności- politycznej.
                        • arleta.czysz Re: Rozmowy w toku/nt 16.03.07, 20:27
                          I jeszcze jedno ktoś kto rzuca k...ami i j...o...b..ami itp, co prawda na innym
                          forum, nie będzie mnie poprawności i kultury JAKIEJKOLWIEK uczył ani mi mówił
                          kto jest prymitywem ( w moim rozumieniu np pan co żonkę leje lub zdradza i o
                          tym publicznie opowiada) a kto nie.

                          A na cerę zalecam rzucenie nałogu nikotynowego, zmarszczki nie znikną co
                          prawda, ale jej stan się poprawi.Zbyt cienkie brwi dodają lat zaś cienie
                          perłowe zbierają się w załamaniach powiek i czynią to samo.
                  • rozmowy_kontrolowane Re: Rozmowy w toku/nt 16.03.07, 19:36
                    arleta.czysz napisała:


                    > Racja. Ale masz radochę,że mogłaś się do czegoś doczepić, co?
                    > Kilka godzin ci zajęło szukanie jkiegoś haczyka- ale co za satysfakcja jak
                    > jednak można się do czegoś przywalić.
                    > :P

                    W przeciwieństwie do Ciebie nie spędzam całego dnia przy komputerze i na forum-
                    mam inne zajęcia.
                    Ale tak, to duża radość, wytknąć prymitywny błąd.
                    • arleta.czysz Re: Rozmowy w toku/nt 16.03.07, 19:56
                      W przeciwieństwie do Ciebie mam dziś JEDEN wolny dzionek, kiedy sobie sprzątam
                      w domku, robię przyjemne rzeczy i od czasu do czasu lookam w komputerek:)
                      "Prymitywne" to jest twoje zachowanie-
                      "prymitywne" wytykanie błędów podczas gdy Ty ich robisz sporo co można
                      sprawdzić w wyszukiwarce, ale może trafiasz na mniej "prymitywnych" ludzi od
                      siebie bo nikt Ci tego nie wytyka...
                      Dowartościuj się jeszcze- proszę, zawsze to robi dobrze w trudnych chwilach:)
                      BTW Ty masz 29 lat? Sądząc ze zdjęcia sądziłam ,że 2 razy więcej.
                      Wiem , to też było poniżej pasa. I też- prawda.
              • elwut Re: Rozmowy w toku 16.03.07, 19:26
                Myślę, ze jeśli ktoś ma trochę oleju w głowie, to ogladanie takiego programu,
                jednak hańbi.
    • asiek101 Brudy to będą prać jutro i w piątek 14.03.07, 19:04
      Wieśniak Wiśnia i jego ex Mandaryna:D
      Pióra by leciały, to rozbili na 2 programy co by ich nie konfrontować
      • dona.a Re: Brudy to będą prać jutro i w piątek 14.03.07, 20:34
        podobnie jak przedmówczynie, jeśli już, to oglądam programy w lekkiej,
        dowcipnej konwencji z ludżmi, którzy mają coś ciekawego do powiedzenia,
        przełączam po minucie programy takie jak dzisiejszy
        • vanilla.an Re: Brudy to będą prać jutro i w piątek 14.03.07, 22:54
          No dzis był wyjątkowo głupi odcinek.bywają jednak ciekawe dykusje i wtedy
          chętnie je oglądam.Pranie brudów na forum publicznym to rzeczywiście
          żenada,wolę jak poruszją temty z innej beczki.
          • polski100 Re: Brudy to będą prać jutro i w piątek 15.03.07, 14:20
            Mimo wszystko Drzyzga jest OK. Nie wcina się, nie podlizuje rozmówcom, nie
            ocenia, stawia całkiem sensowne pytania. Jak na tego rodzaju program - jest
            jeszcze OK. To prawda, że tematy są żenujące, ale widocznie Polacy takich
            tematów oczekują:)
            • bm_ka Re: Brudy to będą prać jutro i w piątek 15.03.07, 22:25
              eeeetam ..."Polacy takich tematów oczekują" -jak ja kocham takie opinie! brrr ..
              Wiesz skąd pochodzą tokszoły? Widziałas kiedykolwiek pierwowzory? Polecam Ci
              obejrzenie kilku i zwerryfikowanie opiniii o rodakach i ich oczekiwaniach
              w stosunku do tematów w talk show. No i Ci powiem że Amerykanie to dopiero muszą
              oczekiwać tematów!!! Tam się uprawia prawdziwy ekshibicjonizm, tam się pierze
              brudy a nawet po pyskach - przed kamerami i przy publiczności. :-))
              Pozdrawiam
          • feminasapiens Rozmowy w Toku 16.03.07, 09:35
            Producenci programu poszli bardziej w kierunku Jerrego Springera niż Oprah
            Winfrey i to jest efekt tego przeobrażenia.
            • paddinktun Re: Rozmowy w Toku 16.03.07, 16:08
              Ja mysle, ze mimo wszystko sa jeszcze na orbicie Ophry. Jerry Springer to
              przeciez taki Fear Factor wsrod talk-show'ow :/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja