Moda na sukces....??

IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 06.05.03, 23:13
powiedzcie mi proszę co będzie dalej w Modzie na sukces? Brooke czy Taylor?
Zawsze nadają to akurat wtedy kiedy jem obiad i powoli dostaję niestrawności
od tych zamot - powiedzcie mi kogo wybierze ten chłop i wreszcie będę mogła
się uwolnić od tego tasiemca ;-)))
Dzięki
    • Gość: ela Re: Moda na sukces....?? IP: *.chello.pl 06.05.03, 23:57
      na razie chyba brooke ale na pewno potem ożeni się z taylor, będą mieli dwoje
      dzieci.gdzieś w granicach 4000 odcinka taylor umrze(tym razem naprawdę)i znowu
      ożeni się z brooke ale w polsce pokażą to za jakieś 10 lat dopiero.pozdrawiam.
      • raszefka Re: Moda na sukces....?? 07.05.03, 07:43
        Ale czy teraz (tzn za cztery miesiące niby) Ridge (?) ożeni się z Brooke?

        I niech mi ktoś wyjaśni, proszę, ile czasu upłynęło od unieważnienia ślubu
        Brooke, po powrocie Taylor. Miałam mały zastój, wracam potem przed ekran...
        dzieci nagle dojrzały, a dorośli jakby w miejscu. CI mieli mieć rozwód - nie
        mają, inni mieli się już teraz zaraz pobrać - zwlekali....

        Pozdrawiam :))))
        • Gość: maja Re: Moda na sukces....?? IP: *.chello.pl 07.05.03, 09:17
          dlaczego mały eryk jest już taki duży?, przecież on urodził się jakieś 5 lat
          temu.
      • Gość: lulu Re: Moda na sukces....?? IP: 80.51.244.* 07.05.03, 08:54
        a teraz na dodatek dowalaja tam Lesley Ann Down (Północ-Południe,Życzenie
        Śmierci,Sunset Beach.pieknie,pięknie.....
        • Gość: liama Re: Moda na sukces....?? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 07.05.03, 10:11
          Naprawdę?? A kim ona tam będzie? Pamiętam Sunset Beach - to był najgorszy
          serial w moim życiu - nic się w nim nie działo, a ciągle go oglądałam..;-)
          Powody podobne co w przypadku Mody ....kogo wybierze...A właśnie..jak to się
          skończyło? Ben wybrał Marię czy Meg? Chyba nie dotrwałam do końca...
          A co do Brooke...nie znoszę jej, wredna, podstępna baba. Kibicuję Taylor!!
          • Gość: lulu Re: Moda na sukces....?? IP: *.duna.pl 07.05.03, 23:05
            a tak przy okazji,jak sie skonczył wątekz sunset Beach z Olivia i Gregorym?????
            a Lesley Ann Down będą chcieli spiknąć z Erykiem Seniorem.
            Teraz lecą jakieś odcinki Mody... na niemieckim kanale. jakaś dziewczyna(nota
            bene-tez grała w Sunset...) jest w ciąży z Erickiem Jr.
      • Gość: zapomniałem kto ja Re: Moda na sukces....?? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.05.03, 15:01
        Gość portalu: ela napisał(a):

        > na razie chyba brooke ale na pewno potem ożeni się z taylor, będą mieli dwoje
        > dzieci.gdzieś w granicach 4000 odcinka taylor umrze(tym razem naprawdę)i
        znowu
        > ożeni się z brooke ale w polsce pokażą to za jakieś 10 lat dopiero.pozdrawiam.

        Święta prawda! Tak będzie. Co do innych spraw, to w Polsce w stosunku do dzieci
        zaczynamy obserwować coś, co Amerykanie nazywają: "fast-rapid aging syndrome"
        CZYLI W WOLNYM TŁUMACZENIU TZW. SYNDROM SZYBKIEGO DORASTANIA, bo chodzi o
        dzieci. To prawda mały Eryk urodził się jakieś pięć lat temu, ale teraz ma już
        dziesięć, za pięć lat kolejne będzie miał 20. Tak się dzieje we wszystkich
        tasiemcach amerykańskich.

        W Modzie (obecnie w USA) rzeczywiście jest coraz więcej aktorów z SUNSET BEACH
        (notabene: Ben wybrał Meg). Lesley-Anne Down (Olivia z Sunset) gra byłą żonę
        Massimo Marone - prawdziwego ojca Ridge'a (Stephanie bez skazy miała przelotny
        romansik w liceum!!!!!!)
        • Gość: liama Re: Moda na sukces....?? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 07.05.03, 15:13
          bosz!!!!! naprawdę Ridż nie jest Forresterem? No to będzie zadyma!! Parę
          odcinków do tytyłu Stefaniiij powiedziała: "urodziłam piątkę dzieci to wiem".
          Moment: Ridge, Thorne, Kristen, Felicia i...? Coś mi się kojarzy, że na samym
          początku była jeszcze jakaś upośledzona córka, ale nie wiem czy to prawda.
          Pamiętacie to?
          • Gość: mike Re: Moda na sukces....?? IP: *.chello.pl 07.05.03, 15:18
            Gość portalu: liama napisał(a):

            > bosz!!!!! naprawdę Ridż nie jest Forresterem? No to będzie zadyma!! Parę
            > odcinków do tytyłu Stefaniiij powiedziała: "urodziłam piątkę dzieci to wiem".
            > Moment: Ridge, Thorne, Kristen, Felicia i...? Coś mi się kojarzy, że na samym
            > początku była jeszcze jakaś upośledzona córka, ale nie wiem czy to prawda.
            > Pamiętacie to?
            faktycznie było jeszcze jakieś dziecko, nazywała się chyba angela.odwiedzała ją
            potajemnie ale ona chyba tylko udawała upośledzoną, zapomniałem co się z nią
            stało.
            • Gość: zapomniałem kto ja Re: Moda na sukces....?? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.05.03, 19:23
              Gość portalu: mike napisał(a):

              > Gość portalu: liama napisał(a):
              >
              > > bosz!!!!! naprawdę Ridż nie jest Forresterem? No to będzie zadyma!! Parę
              > > odcinków do tytyłu Stefaniiij powiedziała: "urodziłam piątkę dzieci to wie
              > m".
              > > Moment: Ridge, Thorne, Kristen, Felicia i...? Coś mi się kojarzy, że na sa
              > mym
              > > początku była jeszcze jakaś upośledzona córka, ale nie wiem czy to prawda.
              >
              > > Pamiętacie to?
              > faktycznie było jeszcze jakieś dziecko, nazywała się chyba angela.odwiedzała

              >
              > potajemnie ale ona chyba tylko udawała upośledzoną, zapomniałem co się z nią
              > stało.

              To było tak. Stephanie urodziła upośledzoną Angelę. Angela zmarła - ale nikt
              nie powiedział o tym Forresterom i jak to w tej rodzinie bywa pojawił się
              nienormalny doktor, który zamiast powiedzieć Forresterom o śmierci jej córki,
              zatrudnił swoją córkę czy kogoś tam do udawania upośledzonej Angeli. Stephanie
              odwiedzała tą oszustkę, a żeby nie ranić Eryka powiedziała mu, że Angela nie
              żyje!!! Potem kiedy prawda wyszła na jaw Angela i szalony doktor uciekając
              przed policją zginęli w wypadku samochodowy. Jak to bywa u Forresterów, po
              pewnym czasie okazało się, że zmaskrowana Angela-oszustka żyje... Miała zemścić
              się na Forresterach... No i nie wiem, co było dalej. Zrobiłem sobie 2 lata
              przerwy w oglądaniu i po powrocie Angeli już nie było

              Czyż ten serial nie jest cudownie zajebisty?
              Potem okazało się, że
              • Gość: Dzidka Re: Moda na sukces....?? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 08.05.03, 23:25
                > [ciach]
                > Czyż ten serial nie jest cudownie zajebisty?

                Jezus Mario, on jest więcej niż cudownie zajebisty. Chyba zacznę go oglądać.
        • raszefka Re: Moda na sukces....?? 07.05.03, 15:18
          No to będę drążyć hehe
          Czy można przyjąć zatem, że Eryk miał te jakieś 5 lat, kiedy Taylor wróciła z
          zaświatów? A teraz ma gdzieś 10. To ile czasu upłynęło do tego, co mamy teraz w
          tvp? Pół roku?
          Nie licze na wyjaśnienie prostej matematyki, tylko zawiłych zamysłów
          scenarzystów.
          Dzięki :))))))
          • Gość: zapomniałem kto ja Re: Moda na sukces....?? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.05.03, 19:16
            raszefka napisała:

            > No to będę drążyć hehe
            > Czy można przyjąć zatem, że Eryk miał te jakieś 5 lat, kiedy Taylor wróciła z
            > zaświatów? A teraz ma gdzieś 10. To ile czasu upłynęło do tego, co mamy teraz
            w
            >
            > tvp? Pół roku?
            > Nie licze na wyjaśnienie prostej matematyki, tylko zawiłych zamysłów
            > scenarzystów.
            > Dzięki :))))))

            Musisz odsunąć na bok matematykę. Fast-rapid aging sybdrome nie ma logicznego
            uzasadnienia

            POZDROWIONKA
            • raszefka Re: Moda na sukces....?? 09.05.03, 13:08
              I dlatego Brooke mając dwudzietoletnią córkę będzie wyglądać tak, jak wtedy,
              gdy córka ma lat 3 :))))) Bo to dzieci mają syndrom a nie rodzice


              A serial jest absolutnie cudoffnie zajebisty :)
              • Gość: zapomniałem kto ja Re: Moda na sukces....?? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.03, 02:21
                raszefka napisała:

                > I dlatego Brooke mając dwudzietoletnią córkę będzie wyglądać tak, jak wtedy,
                > gdy córka ma lat 3 :))))) Bo to dzieci mają syndrom a nie rodzice
                >

                Dokładnie tak. Na szwedzkiej 4 pokazują odcinki MODY z 2001 i Brooke niewiele
                się zmieniła. Za to jej dzieci mają rodziny, a ona jest już babcią
      • dick_powers Re: Moda na sukces....?? 17.05.03, 18:21
        Tak.
        Dzis pamietam.
        Po tylu latach.
        A przecie znalem jego oczy i usta i usmiech.
        Teraz czuje to jak sto lat temu.
        A on teraz jest.
        TERAZ.
        Swiat go dzis podziwia jak ja podziwialem piekno jego ciala 60 lat temu.
        On inny dzis.
        Nie moj.
        Wstydzi sie mnie.
        A moze bardziej siebie?
        Nie sadzil ze jego klamstwo doprowadzi go az tak daleko.
        Ze uczynia go az tak waznym.

        Kochalismy sie.
        Szescdziesiat lat temu. On i ja. Nastolatki w malym miescie pod Krakowem.
        On Ukrainiec, ja Polak.

        Jak to sie stalo ze doszedl do takiej prominencji?
        Nie wiem.
        Byl ambitny.
        Nawet wtedy kiedy dawalismy sobie milosc.
        Mimo, ze byl pasywny, w jego milosci bylo wiele dynamiki agresora.
        Nawet jego orgazm mial w sobie cos z uderzenia pioruna.
        Mimo ze trawlem w nim a on kochal trwanie.
        Uderzal soba jak gromem.
        Wiedzial ze jest moim a ja jego. Wiedzial ze ja chce go na zawsze a on mnie.

        I co sie stalo?

        Wojna.
        Ale wojna dla nas nie byla wojna.
        On mogl i chcial i byl.
        Sily autorytaryzmu pociagaly go ogromnie.
        Pierwszy SS Obersturmbanfuhrer ktorego zobaczyl byl jego bogiem.
        Kochal mundur.
        Czy do dzis kocha?

        Mowia ze byl aktorem.
        Byl, no tak.
        A i nawet nasza wspolna przyjaciolka napisala ksiazke/pamietnik o nim.
        O nas?
        Ale klamstwo w ksiazce owej jest ogromne.
        ON nie byl tym kim ona go przedstawia.
        Ja go znam.
        Mojego kochanka.
        Nie poete.
        Nie aktora.

        Mojego Karola.




    • Gość: ridż Re: Moda na sukces....?? IP: *.teleton.pl 07.05.03, 16:45
      Nie wszystko juz chodzi ale to zawsze coś- jedyna polska strona o serialu:

      modana.republika.pl
      • Gość: kri Re: Moda na sukces...? IP: *.acn.pl 08.05.03, 22:41
        Ridż, Ty chyba rzeczywiście nie jesteś synem Eryka. Patrzyłam wczoraj na Was -
        żadnego podobieństwa! Ale trzymasz się dobrze. Mój mąż nie może pojąć, jak ja
        mogę oglądać te brednie. A jak widzi Ridża, to natychmiast ma skojarzenia z
        aktorami z niemieckich pornosów, które kiedyś we wczesnej młodości
        oglądaliśmy. Dżesika z odcinka na odcinek robi się coraz brzydsza. Trudno się
        ją ogląda. Ale zaciskam zęby i brnę dalej. Pozdrawiam wszystkich uzależnionych
        od tego debilnego, absurdalnego, beznadziejnego serialu.
    • Gość: luna Re: Moda na sukces....?? IP: *.srkch.pik-net.pl 09.05.03, 15:12
      To chyba drugi wątek o "Modzie", który tu trafiam, ale tak jak poprzednio
      zaczynam żałować, że nie oglądam, tak cudnie prezentuje się ten chłam w waszych
      opisach.
      • Gość: serwal Re: Moda na sukces....?? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 09.05.03, 20:28
        Kiedyś gdy miałam szwedzki program na kablówce (z angielskimi napisami), szły
        na nim odcinki w którym "mały Eryk" miał jakies 15-16 lat i był najlepszym
        przyjacielem syna Sally Spectra.Ridge aktualnie był z Taylor a Brooke przez 20
        odcinków błąkała się po jakiejś wyspie (zachorowała na chorobę psychiczną- nic
        dziwnego, przy takim niezdecydowanym facecie jak Ridge chyba każdy by się
        wykończył psychicznie).
        • Gość: miles Re: Moda na sukces....?? IP: *.chello.pl 09.05.03, 20:54
          można narzekać na ten serial ale jego twórcy mają to czego nie mają twórcy
          polskich seriali pomysły. w tym serialu wciąż coś się dzieje, bohaterowie
          potrafią nas zaskakiwać.tymczasem w polskich serialach po po jakimś czasie
          dostrzega się monotonię zdarzeń i bohaterów.kto by pomyślał ridge nie jest
          synem eryka to trochę tak jakby się okazało że paweł nie jest synem pankracego
          w klanie.
          • Gość: zapomniałem kto ja Re: Moda na sukces....?? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.03, 02:32
            Gość portalu: miles napisał(a):

            > można narzekać na ten serial ale jego twórcy mają to czego nie mają twórcy
            > polskich seriali pomysły. w tym serialu wciąż coś się dzieje, bohaterowie
            > potrafią nas zaskakiwać.tymczasem w polskich serialach po po jakimś czasie
            > dostrzega się monotonię zdarzeń i bohaterów.kto by pomyślał ridge nie jest
            > synem eryka to trochę tak jakby się okazało że paweł nie jest synem
            pankracego
            > w klanie.

            Całkowicie się z Tobą zgadzam. Też wolę seriale nawet te zwariowane, ale w
            których coś się dzieje, od tych polskich niby takich realistycznych, ale
            nudnych jak flaki z olejem...

            Obecnie w USA zawało na temat sprawy ojca Ridge'a. Dlaczego?
            A no bowiem zwariowani scenarzyści wpadli na pomysł połączenia Bridget i Ridge'a
            Toż to kazirodztwo! -wykrzykną niektórzy.
            Otóż nie. Może pamiętacie, jak Mike i Sheila pomieszali testy na ustalenie
            ojcostwa Bridget. W wyniku tego Ridge okazał się ojcem Bridget. Za jakieś dwa
            lata dowiemy się, że to nieprawda. Prawdziwym ojcem Bridget jest Eryk, Ridge
            okaże się bratem Bridget. No ale właśnie teraz w USA (w Polsce za 8 lat)
            odkryto, że Eryk nie jest ojcem Ridge'a (tylko niejaki Massimo Marone), co
            oznacza że Bridget i Ridge nie są w ogóle spokrewnieni!!! Scenarzyści
            stwierdzili więc, że nic nie stoi na przeszkodzie, aby Ridge i Bridget
            zakochali się w sobie. To moim zdaniem lekko zboczone, bo w końcu Ridge całymi
            latami wychowywał Bridget i nie powinno mieć znaczenia to, że nie jest z nią
            spokrewniony.
            • Gość: lulu Re: Moda na sukces....?? IP: 80.51.244.* 10.05.03, 14:16
              oni wszyscy są zboczeni.....
            • raszefka Re: Moda na sukces....?? 11.05.03, 21:51
              Gość portalu: zapomniałem kto ja napisał(a):

              > stwierdzili więc, że nic nie stoi na przeszkodzie, aby Ridge i Bridget
              > zakochali się w sobie. To moim zdaniem lekko zboczone, bo w końcu Ridge
              całymi
              > latami wychowywał Bridget

              Oj, czemu nie! Jak prof.Higgins w "My Fair Lady" ;)))
    • czesia-z-butiku Re: Moda na sukces....?? 10.05.03, 09:53
      mnie to się najbardziej podoba,ze on zawsze wyglądaja czysto,oieknie,w pełnym
      makijazu
      pamiętacie jak Taylor kiedys zamarzała z tym doktorkiem gdzies w gorach ,w
      sniegu na mrozie?maiła super fryzurę,ust koral poprawiony itd
      fekt-serial jest zajebisty
    • Gość: VETA Re: Moda na sukces....?? IP: 217.153.116.* 10.05.03, 14:02
      XXX
    • Gość: gosc Re: Moda na sukces....?? IP: *.cm-upc.chello.se 11.05.03, 01:55
      www.cbs.com/daytime/bb/updates/daily/2003/20030510.shtml

      znacie angielski to sobie poczytajcie, wszystkie odcinki ktore w stanach
      lecialy od 1998 do dzis - select your week
      milej lektury zycze, ale to co tam sie dzieje to przesada
      • Gość: gosc Re: Moda na sukces....?? IP: *.cm-upc.chello.se 11.05.03, 02:08
        • Re: Moda na sukces....?? adres: *.chello.pl
        Gość: miles 09-05-2003 20:54 odpowiedz na list odpowiedz cytując

        "...można narzekać na ten serial ale jego twórcy mają to czego nie mają
        twórcy
        polskich seriali pomysły. w tym serialu wciąż coś się dzieje......"


        Nie wiem, czy wiecie, ale to nie tylko dzieki tworcom tyle sie dzieje w BB (
        skrot ang. tytulu - Bold and the Beautiful, kto wymyslil taki kretynski tytul
        Moda na sukces??????)
        Prawda jest taka ze na internetowej stronie CBS, gdzie mozna przeczytac
        wszystko o BB, aktorach, ich wystepach w roznych miastach itp- telewidzowie
        wpisuja swoje pomysly co do kolejnych odcinkow lub rozwiazywania zagmatwanych
        sytuacjii, a tych tam nie brakuje....

        www.cbs.com/daytime/bb/community/letter/


        • Gość: maja czy będzie występować jeszcze sheila? IP: *.chello.pl 11.05.03, 02:58
          bardzo ją lubiłam, to zdecydowanie najczarniejszy charakter 2000 odcinków.
          • Gość: liama Re: czy będzie występować jeszcze sheila? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 11.05.03, 11:47
            tak Sheila jeszcze będzie. Przybędzie zza grobu żeby się zemścić na rodzinie
            Forresterów i zabije Taylor. A tak w ogóle to serial Moda na sukces jest
            połączony z jakimś innym serialem - za cholerę nie pamiętam tytułu, a kiedyś go
            oglądałam. I tam Sheila też nieźle mieszała...;-)
            • Gość: maja Re: czy będzie występować jeszcze sheila? IP: *.chello.pl 11.05.03, 12:14
              Gość portalu: liama napisał(a):

              > tak Sheila jeszcze będzie. Przybędzie zza grobu żeby się zemścić na rodzinie
              > Forresterów i zabije Taylor. A tak w ogóle to serial Moda na sukces jest
              > połączony z jakimś innym serialem - za cholerę nie pamiętam tytułu, a kiedyś
              go
              >
              > oglądałam. I tam Sheila też nieźle mieszała...;-)
              to był serial żar młodości nadawany pare lat temu w polsacie, serio pytam czy
              ta postać jeszcze się pojawi w serialu?
              • znajoma_krolika Re: czy będzie występować jeszcze sheila? 11.05.03, 13:09
                oczywiście, że się pojawi! mignęła mi na niemieckiej stacji. zresztą
                przypominam, że przeżyła podobno tę końską dawkę aszeniku, który połknęła na
                oczach rodziny Forresterów.
                kurczę, zaskoczyliście mnie tymi rewelacjami na temat Ridge'a. No TEGO się nie
                spodziewałam... :-)

                W jakiś nowszych (ale nie bardzo) odcinkach widziałam też, że do Mody na sukces
                przeniosła się też z Zaru młodości na stałe Lauren (nie wiem czy to się tak
                pisze, ale wiecie, chodzi o największego wroga Sheili). Jako nowy aktor
                występuje też Antony Addabo (i znowu wątpliwości) - grał kiedyś w "Pokoleniach"
                i nawet przyjechał na chwilę do Polski. Oczywiście nie jest sam - ma okrutnego
                brata - bliźniaka.
                Pozdrawiam! :-)
            • Gość: Jo Re: czy będzie występować jeszcze sheila? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 11.05.03, 16:16
              Gość portalu: liama napisał(a):

              > tak Sheila jeszcze będzie. Przybędzie zza grobu żeby się zemścić na rodzinie
              > Forresterów i zabije Taylor. A tak w ogóle to serial Moda na sukces jest
              > połączony z jakimś innym serialem - za cholerę nie pamiętam tytułu,

              Chyba chodzi o "Young and Restless".
              • Gość: lulu Re: czy będzie występować jeszcze sheila? IP: *.duna.pl 11.05.03, 18:22
                widzialam odcinki,gdzie Sheila była żoną Jamesa (tego Worricka czy jakoś tak) i
                mieli dzieciątko,ale James to prosiak,bo za plecami 'ukochanej' żony świrował
                do Stephanie (!!!).pamietam,że wyglosił Stephanie mowe w stylu:"zasługujemy by
                być szczęśliwi" i takie tam...i zaraz potem poleciał z nią w ślimaka (ooo!!!)
    • Gość: Kasia Re: Moda na sukces....?? IP: *.kopernik.gliwice.pl 11.05.03, 18:55
      hihihi, niexle się ubawiłam , ale wiecie co ja też czasami oglądam ta szmirę.
      Podobno Bruke bedzie w ciązy ze swoim zieciem. Obecna żona Thorna umrze, a
      Bruke bedzie jego żoną, czyli zaliczy wszystkich Foresterów.
      sheila bedzie miała dzidzisia z psychiatrą. A Taylor zniknie bo po kilkukrotnym
      odejsciu z serialu prodecunci w końcu się wkurzyli i ja wykopali na dobre
      • Gość: rob Re: Moda na sukces....?? IP: *.chello.pl 11.05.03, 19:10
        rzeczywiście brooke ozeni się z thornem ale ich związek nie potrwa długo bo ona
        ciągle kocha Ridga, gdy on ciągle nie będzie jej chciał zacznie kręcić z mężem
        bridget. z tego co piszecie to widzę że bridget odegra się na matce skoro
        zacznie spotykać się z ridgem.ale james i stephani -tym mnie kompletnie
        zaskoczyliście.
        • Gość: kasia Re: Moda na sukces....?? IP: *.kopernik.gliwice.pl 11.05.03, 19:29
          w 4041 odcinku Macy i Thorne chcą adoptować dziecko Darki ehehe, a ciekawe co z
          Sally?
      • Gość: zapomniałem kto ja Re: Moda na sukces....?? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.05.03, 19:28
        Gość portalu: Kasia napisał(a):

        > hihihi, niexle się ubawiłam , ale wiecie co ja też czasami oglądam ta szmirę.
        > Podobno Bruke bedzie w ciązy ze swoim zieciem. Obecna żona Thorna umrze, a
        > Bruke bedzie jego żoną, czyli zaliczy wszystkich Foresterów.
        > sheila bedzie miała dzidzisia z psychiatrą. A Taylor zniknie bo po
        kilkukrotnym
        >
        > odejsciu z serialu prodecunci w końcu się wkurzyli i ja wykopali na dobre

        To wszystko prawda. Brooke będzie w ciąży z Deaconem - mężem Bridget, Bridget
        zakocha się w Ridgu (bo za 8 lat okaże się, że to ani ojciec ani brat),Żona
        Thorna - Macy!!!! (umrze w 2000 r - razem z Brooke będą miały wypadek. Macy
        nie będzie chciała dać rozwodu Thorne'owi, który będzie chciał ożenić się z
        Brooke. Macy i Brooke będą jechały do Big Bear, żeby "podyskutować" o tym no i
        będzie kraksa. Macy zginie. Zmartwychwstanie jednak pod koniec 2002 roku, po
        tym jak Sheila zastrzeli Taylor) Macy będzie chciała odzyskać Thorne'a, ale
        Darla będzie z nim w ciąży. Sheila wróci dwa razy: po raz pierwszy za jakiś czas
        - wyjdzie za Warwicka a później w 2002 r aby zemścić się na Forresterach -
        wtedy zabije Taylor.

        Jak widać czeka nas jeszcze niezły rollercoaster!
        Pozdrawiam wszystkich uzależnionych
        • Gość: Kasia Re: Moda na sukces....?? IP: *.kopernik.gliwice.pl 11.05.03, 19:32
          No własnie koleżanka oglądająca serial we Wloszech mówiła o smierci Macy, a tu
          patrze jest kobieta i to z Thornem, myslę sobie poewnie zmartwychwstała i jest
          bingo ehehe
          • Gość: yola Re: Moda na sukces....?? IP: *.chello.pl 11.05.03, 19:44
            a kiedy w polsce będzie nowy aktor co gra thorna, co się stanie z darlą że będą
            chcieli adoptować jej dziecko?
            • Gość: zapomniałem kto ja Re: Moda na sukces....?? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.05.03, 09:56
              Gość portalu: yola napisał(a):

              > a kiedy w polsce będzie nowy aktor co gra thorna, co się stanie z darlą że
              będą
              >
              > chcieli adoptować jej dziecko?

              W Polsce nowy THORNE pojawi się już w przyszłym roku!
              Mam teraz odcinki z 1995 roku, a on zaczął występować w 1996.
        • Gość: eroll Re: Moda na sukces....?? IP: *.chello.pl 11.05.03, 19:46
          to glupie ale chylę czoła twórcom tego serialu, niech polscy scenarzyści
          tasiemcowych seriali się od was uczą
          • Gość: lulu Re: Moda na sukces....?? IP: 80.51.244.* 11.05.03, 20:17
            ten Thorn to też jest puszczalski ;) wczesniej kochał sie w pierwszej żonie
            Ridga,potem w Macy,potem w kimś jeszcze,znowu w Macy,następnie w Brooke (ożenił
            sie z nią w końcu czy nie?),no i Darli,a teraz-niespodzianka-Macy comes back!!!
            to po prostu jest rozkoszne jaki ten człowiek jest zdecydowany:))))
            • Gość: Kasia Re: Moda na sukces....?? IP: *.kopernik.gliwice.pl 11.05.03, 21:15
              no co ty Thorne przecież jest prawie święty w tym serialu, a właśnie czypojawi
              sie jeszcze aktorka która grała Caraline a potem jej siostre bliźniaczkę,
              zupełnie gdzieś sie ukrył ten wątek?
              • Gość: zapomniałem kto ja Re: Moda na sukces....?? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.05.03, 09:54
                Gość portalu: Kasia napisał(a):

                > no co ty Thorne przecież jest prawie święty w tym serialu, a właśnie
                czypojawi
                > sie jeszcze aktorka która grała Caraline a potem jej siostre bliźniaczkę,
                > zupełnie gdzieś sie ukrył ten wątek?

                Ta aktorka nie powróciła już do serialu. Może scenarzyści jeszcze przywrócą tę
                postać. Kto wie...
            • Gość: liama Re: Moda na sukces....?? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 11.05.03, 21:30
              Będzie jeszcze lepiej!! Z tego co zrozumiałam z angielskich streszczeń odcinków
              z 1998 r (to chyba te, które są u nas wyświetlane teraz) Thorne zakocha się w
              Taylor!!!! Ona urodzi syna Ridgowi, ale Ridge nie będzie wiedział, że to jego.
              I Thorne odbierze poród Taylor w samochodzie podczas jazdy na ślub Brooke i
              Ridga. Thorne będzie chciał, żeby Taylor w akcie urodzenia dziecka wpisała jego
              imię i nazwisko. Bosz!! To gnój!! A co z Macy?
              A wie ktoś może jak się dokładnie teraz rozwinie wątek Brooke, Ridga i Taylor?
              Czy on weźmie ślub z tą mącicielką? Kibicuję Taylor!
              Pozdrawiam uzależnionych. ;-))
              • Gość: zapomniałem kto ja Re: Moda na sukces....?? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.05.03, 09:46
                Gość portalu: liama napisał(a):


                > A wie ktoś może jak się dokładnie teraz rozwinie wątek Brooke, Ridga i
                Taylor?
                > Czy on weźmie ślub z tą mącicielką? Kibicuję Taylor!
                > Pozdrawiam uzależnionych. ;-))

                Nie można chyba konkretnie odpowiedzieć, czy Ridge poślubi Brooke za te cztery
                miesiące u nas.
                To dlatego, że wszystko się jeszcze strasznie zamota i ten ślub będzie
                bardzo odwlekany. Poza tym pojawi się niejaki Grant, który na chwilę
                (ok. 300 odcinków) odbierze Brooke Ridge'owi, będzie nawet jej mężem.
                Co do Taylor, to ona teraz wda się w romans z Erykiem (to już na dniach)
                - zauważcie, co się zaczyna dziać - spotkania w biurze, kolacyjki, uśmiechy.
                Później Taylor rzeczywiście będzie romansować z Thornem i wszyscy będą
                myśleli, że jest z nim w ciąży. A to będzie dziecko Ridge'a i wtedy dopiero
                Ridge na dobre zwiąże się z Taylor i będzie z nią aż do śmierci w 2002 roku.
                Potem
                w 2003 będzie chciał ożenić się z Brooke, ale będzie zakochany w Bridget.

                Oj, będzie się działo.
              • raszefka Re: Moda na sukces....?? 12.05.03, 13:08
                Gość portalu: liama napisał(a):

                > I Thorne odbierze poród Taylor w samochodzie podczas jazdy na ślub Brooke i
                > Ridga.

                Rany!! Na który z kolei śłub??? :))

                > A wie ktoś może jak się dokładnie teraz rozwinie wątek Brooke, Ridga i
                Taylor?
                > Czy on weźmie ślub z tą mącicielką? Kibicuję Taylor!
                > Pozdrawiam uzależnionych. ;-))

                Precz z kryształową Taylor :) Brooke to przynajmniej ma charakter! Trzymam z
                Brooke :)))))

                I również pozdrawiam
        • Gość: Logan:) Re: Moda na sukces....?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.03, 09:43
          Gość portalu: zapomniałem kto ja napisał(a):

          > będzie kraksa. Macy zginie. Zmartwychwstanie jednak pod koniec 2002 roku, po
          > tym jak Sheila zastrzeli Taylor) Macy będzie chciała odzyskać Thorne'a, ale
          > Darla będzie z nim w ciąży.

          W jaki sposob scenarzysci wroca do swiata zywych Macy, ktora ponoc zginela w
          kraksie samochodowej :)???
          • Gość: eroll Re: Moda na sukces....?? IP: *.chello.pl 19.05.03, 22:56
            i tak ustanowiłem setkę-ale fajnie.
          • Gość: kizia mizia Macy podobno uratuje ojciec i wywiezie do wloch IP: *.portgdansk.pl 20.09.04, 16:47
            jak jazda-niewyrabiam. Warwick hajtnie sie ze szila w szkockich strojach
    • Gość: zapomniałem kto ja Re: Moda na sukces....?? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.05.03, 10:05
      A jak wam się podoba wątek: Dylan-Jessica-Maggie-Michael? Czworokąt jak się
      patrzy!

      ~Proponuję, aby Dylan założył prywatny harem.

      Ten wątek też nieźle się rozwinie.
      Kiedy Dylan zwiąże się z Maggie, a później z Michael (fajne imię dla kobiety),
      Jessica zwróci się do Sly'a. Sly ją zgwałci!!! Jessica, żeby go nastraszyć
      powie, że jest z nim w ciąży, a nie będzie. Sly się ostro wkurzy i będzie
      chciał ZABIĆ !!!! Jessicę. Pewnego dnia schwyta ją z Jasmine i uwięzi w pustym
      barze BIKINI. Dziewczyny uwolnią się, ale niestety wybuchnie pożar i Sly się
      schajcuje. Oczywiście ciała nie znajdą, więc wszystko się może zdarzyć.
      Maggie po romansie z Dylanem zwiąże się z Warwickiem, ale na przeszkodzie ich
      związkowi stanie... Sheila. A i jeszcze jedno!~Kiedy Sly zacznie mieć problemyz
      barem (zanim się spali), zatrudni Dylana jako Chippendalesa. Także już niedługo
      będziemy mieli połączenie SEXTETU i MODY NA SUKCES
      • znajoma_krolika Re: Moda na sukces....?? 12.05.03, 10:37
        ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha !!!!!!!!!!!! No, nie mogę!
        Co jakiś czas dzielę się tymi rewelacjami i nowinami z moją mamą i ryczymy ze
        śmiechu! Ach, ta Moda na sukces... :-)
    • Gość: kasia Re: Moda na sukces....?? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 12.05.03, 13:04
      buahahahaha
      Faktycznie widziałam jakiś rok temu w niemieckiej telewizji jak Taylor całuje
      sie z Erickiem a Bruke jest z Ridzem, wszystkio się zgadza.
      Pojawi się granti Beruk co, zakocha sie w nim i zostawi Ridza?? niemożliwe
      • Gość: liama Re: Moda na sukces....?? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 12.05.03, 14:34
        A co się stało z Karen? Ten wątek urwał mi się w momencie kiedy poszła do łóżka
        z Connorem, ten się nie zabezpieczył i ona go straszyła że jest w ciąży. Co się
        potem działo?
        A co do kryształowej Taylor....No pewnie, że jest kryształowa!! Ale
        zobacz..jest też inteligentną, wykształconą kobietą- subtelną i taktowną...A
        Brooke? Dorwała się do stołka w firmie i udaje wielką damę. Kiedyś kiedy na
        samym początku ścierała si ze Stephanie byłam po jej stronie, ale teraaz? Jest
        bez klasy. Intrygantka i tyle. NO!! Taylor rulezzz!! ;-)))))
      • Gość: zapomniałem kto ja Re: Moda na sukces....?? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.05.03, 15:28
        Gość portalu: kasia napisał(a):

        > buahahahaha
        > Faktycznie widziałam jakiś rok temu w niemieckiej telewizji jak Taylor całuje
        > sie z Erickiem a Bruke jest z Ridzem, wszystkio się zgadza.
        > Pojawi się granti Beruk co, zakocha sie w nim i zostawi Ridza?? niemożliwe

        Ale będzie na chwilę jego żoną. Ostatnio na szwedzkiej 4 (odcinki z 2001)
        Stephanie powiedziała do Brooke: "O tym, że twoje życie to groteska świadczy to
        jak się nazywasz: Brooke Logan Forrester Forrester Chambers Forrester
        Forrester". A ten Grant miał na nazwisko Chambers
        • Gość: Kasia Re: Moda na sukces....?? IP: *.kopernik.gliwice.pl 12.05.03, 18:51
          swoją droga Stepani nieźle się trzyma na zdjęciach z 4041 odcinka kiedy to juz jest babcia dorosłych wnucząt hehe.
          A co z Sally? Czy ktos może wie? A Taylor bedzie długo żona Erica?
          • Gość: lulu Re: Moda na sukces....?? IP: *.duna.pl 12.05.03, 22:00
            Taylor nie bedzie zoną Erica!!!!pamietam,ze byl taki odcinek,kiedy Taylor nie
            zjawila sie na jakimś party,ale napisała do Erica list,że on powinien być ze
            Stephanie i dlatego Taylor nie chce z nim byc.co do Brooke i Taylor---lubie
            Taylor:)))))motyw z nazwiskiem Brooke jest fantastyczny:))))
            zaskoczyliscie mnie wątkiem Taylor i Thorna.ciekawa jestem jak bedzie ten poród
            wygladał w aucie,hehe.pamietam takie odcinki,kiedy Sheila chciała wykraść
            Taylor i Ridgowi dzidziusia i szantazowała Stephanie,ze go zabije(tego
            dzidziusia).nie wiem jak to sie skończyło,ale była taka scenka gdy Stephanie
            dostała zawiniety w serwetke kosmyk włosów(należących przed ścięciem do w/w
            dzidziusia).ale jazda.
            p.s.jestem wciąż zaszokowana puszczalstwem Thorna...
            • Gość: zapomniałem kto ja Re: Moda na sukces....?? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.05.03, 18:01
              Gość portalu: lulu napisał(a):

              pamietam takie odcinki,kiedy Sheila chciała wykraść
              > Taylor i Ridgowi dzidziusia i szantazowała Stephanie,ze go zabije(tego
              > dzidziusia).nie wiem jak to sie skończyło,ale była taka scenka gdy Stephanie
              > dostała zawiniety w serwetke kosmyk włosów(należących przed ścięciem do w/w
              > dzidziusia).ale jazda.

              To Taylor i Ridge mieli dzidziusia? Mnie to przypomina historię z odcinków
              emitowanych w USA w 2000 r. Pojawiła się większa suka od Sheili, stuknięta
              wariataka - Morgan De Witt (licealna miłość Ridge'a) notabene będzie ją grać
              która grała Annie Douglas w Sunset Beach. Morgan w liceum była w ciąży (okaże
              się). Stephanie zmusiła ją do aborcji., więc Morgan chce mieć dziecko Ridge'a
              (rekompensata) Ridge będzie mężem Taylor, Morgan jednak uwiedzie go i zajdzie w
              ciążę. Później poroni i nieźle jej odwali. Porwie dziecko Taylor i Ridge'a i to
              tak, że wszyscy będą mysleli, że dziewczynka nie żyje. Morgan ucharakteryzuje
              ją na swoją, później porwie Taylor i będzie chciała ją zabić, aby wkręćić się
              na jej miejsce. Jednak w porę zjawi się Ridge na białym rumaku i uwolni Taylor
              i ich córeczkę. Morgan ucieknie (tak jak Sheila w odcinkach z 1997)
              • Gość: lulu Re: Moda na sukces....?? IP: *.duna.pl 13.05.03, 18:21
                Boże-to dziecko ma powodzenie u porywaczek!!!tamto z kosmykiem wlosów
                • raszefka Re: Moda na sukces....?? 13.05.03, 18:34
                  A powiedzcie mi, czy Taylor w którymś momencie definitywnie zniknęła potem znów
                  pojawiła się w serialu? Bo chodzi o to, że...
                  Czytałam daaawno dawno w piśmidle, że wypisała się z B&B żeby zagrać w Melrose
                  Place. Ale okazało się, że jest w ciąży (prawdziwej) a to nie odpowiadało jej
                  roli. Procesowała się, ale i tak wróciła do "Mody..." - jako ciężarna z Ridgem.
                  Wiecie, jak to będzie wyglądało w serialu???
                  (nie namotałam aby za bardzo?)
                  • znajoma_krolika Re: Moda na sukces....?? 13.05.03, 18:53
                    Ja wprawdzie nie wiem jak było, ale chcę cię uspokoić, że nas, modosukcesowców,
                    nie tak łatwo "zamotać". uwielbiamy takie historie! ;-)
                  • Gość: zapomniałem kto ja Re: Moda na sukces....?? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.05.03, 08:40
                    raszefka napisała:

                    > A powiedzcie mi, czy Taylor w którymś momencie definitywnie zniknęła potem
                    znów
                    >
                    > pojawiła się w serialu? Bo chodzi o to, że...
                    > Czytałam daaawno dawno w piśmidle, że wypisała się z B&B żeby zagrać w
                    Melrose
                    > Place. Ale okazało się, że jest w ciąży (prawdziwej) a to nie odpowiadało jej
                    > roli. Procesowała się, ale i tak wróciła do "Mody..." - jako ciężarna z
                    Ridgem.
                    > Wiecie, jak to będzie wyglądało w serialu???
                    > (nie namotałam aby za bardzo?)

                    Oglądałem kiedyś program na REALITY TV i tam było o tym, ale za bardzo nie wiem
                    o co chodziło i w którym to było roku. A co do porwań, to jeżeli Sheila porwała
                    dzidziusia w 1998, to chyba to był Thomas (to właśnie o jego ojcostwo
                    początkowo podejrzewano Thorne'a). Morgan w 2000 r. porwała jedną z bliźniaczek
                    Taylor i Ridge'a.
                    • Gość: Kasia Re: Moda na sukces....?? IP: *.kopernik.gliwice.pl 14.05.03, 18:16
                      czyli Taylor tez zaliczy wszystkich foresterów na zmianę z Bruke
    • Gość: :) Logan IP: *.torun.dialup.inetia.pl 15.05.03, 07:55
      Najciekawsze w tym serialu jest to, że przez cztery tysiące odcinków (czy ile
      tam ich wyprodukowali) Ridge zwraca się do Brooke - "Logan", a w polskiej TV
      zawsze tłumaczą to na Brooke ;)

      BTW, wiecie, że w Polsce zaczęli puszczać "Modę..." nie od pierwszego odcinka?
      • Gość: mike Re: Logan IP: *.chello.pl 15.05.03, 08:17
        Gość portalu: :) napisał(a):

        > Najciekawsze w tym serialu jest to, że przez cztery tysiące odcinków (czy ile
        > tam ich wyprodukowali) Ridge zwraca się do Brooke - "Logan", a w polskiej TV
        > zawsze tłumaczą to na Brooke ;)
        >
        > BTW, wiecie, że w Polsce zaczęli puszczać "Modę..." nie od pierwszego odcinka?
        to prawda, podobno od 32.
        • Gość: liama skandal w takim razie!! IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 15.05.03, 12:52
          dlaczego od 32? coś mi właśnie nie pasowało jaki czytałam streszczenia odcinków
          na amerykańskiej stronie....że Caroline zastała Ridga w łóżku z jakąś modelką,
          ale mimo tego nie przełożyła ślubu....a ślub i tak się nie odbył,ale już nie
          pamiętam dlaczego. I że Brooke spotykała się z jakimś policjantem, którego
          rzuciła po tym jak spotkała Ridga. Ech, myślałam, że to wszystko to były tylko
          dopowiedzenia aktorów, a tu się okazuje, że nie puszczono całego
          serialu.....ktoś wie dlaczego?
          A tak swoją drogą.....to mogliby nam puszczać co 3 odcinek - akcja by się
          szybciej posuwała do przodu, można by pominąć te ich monologi wewnętrzne....
          pozdr.
          • Gość: Dori Re: skandal w takim razie!! IP: *.ds.amg.gda.pl 15.05.03, 13:14
            Gość portalu: liama napisał(a):

            > A tak swoją drogą.....to mogliby nam puszczać co 3 odcinek - akcja by się
            > szybciej posuwała do przodu, można by pominąć te ich monologi wewnętrzne....
            > pozdr.
            "Moda..." bez monologów wewnętrznych? To po co oglądać? Może jeszcze wyrzucić
            lektora, który z takim przejęciem czyta numer odcinka? Dziękuję bardzo za
            taką "Modę..."!!!
            • raszefka Re: skandal w takim razie!! 15.05.03, 13:23
              Bardzo mądrze napisałaś!! :)) Nie wybrażam sobie "Mody..." bez miłosnych
              zaśpiewek Thorna i Macy :)))
    • Gość: ckm Re: Moda na sukces....?? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.05.03, 14:39
      hmmm........to się przyznam że od niedawna oglądam ten serial i wciąga tak jak
      kiedyś pokolenia.

      pzdr
      • Gość: liama Re: Moda na sukces....?? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 15.05.03, 16:20
        Pokolenia!! świetne to było!! A kto pamięta Santa Barbara?
        • Gość: szatanista Re: Moda na sukces....?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.03, 00:39
          niestety nie mam telewizora
          ale jakbym mial to bym na pewno 'Mode na sukces' ogladal...

          kiedys slyszalem, ze zostala zakazana w Egipcie bo oskarzano ja tam o
          szerzenie 'dekadenckiego stylu zycia'

          widzialem tu i tam kilka odcinkow i podobal mi sie sposob gry aktorskiej /np.
          niektore kobiety zachowuja sie jak drag queens/ taki jak w starych
          hollywoodzkich filmach lat 30tych i 40tych.

          no i wogle jest to totalnie narkomanska zajawka...

          nic tylko walic koks i gapic sie w szklane pudlo...

          • Gość: max Re: Moda na sukces....?? IP: *.chello.pl 16.05.03, 08:11
            co takiego zrobi ten brad że brooke rzuci dla niego ridga?
            • Gość: lulu Re: Moda na sukces....?? IP: *.duna.pl 16.05.03, 12:52
              ta Brooke to powinna znależć sobie terapeute (może Taylor ;) )-moze ona jest
              seksualnie sfrustrowana??
              • Gość: eroll Re: Moda na sukces....?? IP: *.chello.pl 16.05.03, 14:40
                czemu się tak brooke czepiacie przecież taylor i wiele innych osób też bzyka
                się z kim popadnie. macie może jeszcze jakieś sensacyjne informacje? jak długo
                potrwa romans eryka i taylor i jak na tą sytuację zaaragują ridge i stephani? a
                tak w ogóle to z którego roku oglądamy teraz odcinki w tvp 1?
                • Gość: liama Re: Moda na sukces....?? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 16.05.03, 14:47
                  coś mi się tak kojarzy, że są to odcinki z roku 1994, ale nie jestem pewna na
                  100%.
                  Nie przekonasz mnie do Brooke - wredna i tyle. ;-)))
                  pozdr.
                  • Gość: eroll Re: Moda na sukces....?? IP: *.chello.pl 16.05.03, 14:53
                    Gość portalu: liama napisał(a):

                    > coś mi się tak kojarzy, że są to odcinki z roku 1994, ale nie jestem pewna na
                    > 100%.
                    > Nie przekonasz mnie do Brooke - wredna i tyle. ;-)))
                    > pozdr.
                    nie mam zamiaru nikogo do kogoś przekonywać ale przyznasz że bzyka się każdy z
                    każdym. Czy w serialu pojawił się bądz pojawi wątek homoseksualizmu?
                  • raszefka Re: Moda na sukces....?? 16.05.03, 15:25
                    Gość portalu: liama napisał(a):


                    > Nie przekonasz mnie do Brooke - wredna i tyle. ;-)))
                    > pozdr.
                    Może i wredna, ale jako jedyna nie daje się prowadzać na pasku Stephnie! Za to
                    ma u mnie medal ;)))))
                    Też pozdr :)
                    • Gość: liama Re: Moda na sukces....?? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 16.05.03, 19:07
                      raszefka napisała:

                      > Może i wredna, ale jako jedyna nie daje się prowadzać na pasku Stephnie! Za
                      to
                      > ma u mnie medal ;)))))


                      ;-))) eee tam...od razu na psku....Stephani jest po prostu lwicą, która walczy
                      o rodzinę...he he...ja bym się też wkurzyła jakby taka niewiadomoco paniusia
                      odbiła mi męża, zabrała firmę, omotała syna, a później zabroniła spotkań z
                      wnukami(sic!). No sama powiedz...Mnie imponuje postawa Stephani - silna,
                      władcza, wie czego chce, no i ciepła jak mleko dla tych których kocha.
                      Chciałabym mieć taką "górę" za sobą. A wracając na ziemię ;-))) - Brooke to
                      zwykła panienka z przedmieścia, bez wykształcenia i klasy, a rżnie wielką damę!
                      A pamiętacie tą rozmowę ostatnio Brooke ze Stephanie, kiedy S. zarzuca jej, że
                      nie jest w stanie utzrymać związku bez kręcenia tyłkiem i to jedyne co potrafi?
                      A co na to Brooke? "Jestem z tego dumna!!" No ludzie!! Beznadzieja.
                      ;-)))
                      pozdrawiam serdecznie.
                      • raszefka Re: Moda na sukces....?? 17.05.03, 10:02
                        Gość portalu: liama napisał(a):

                        > A co na to Brooke? "Jestem z tego dumna!!" No ludzie!! Beznadzieja.
                        > ;-)))
                        > pozdrawiam serdecznie.

                        Ok, tego akurat nie widziałam (czasem polegam tylko na telegazecie), ale zgadza
                        się, że brak klasy, beznadzieja i w ogóle. Niemniej uważam, że to ona jest
                        bardziej dla Ridge (co za niezdycedowany palant!!) Teraz wszyscy ćwierkają,
                        jaką to on był parą z Taylori och i ach, a przecież kiedyś tam to ona za nim
                        biegała, a Ridge to wykorzystał i oświadczył się, żeby go do żony ojca
                        (jeszcze) nie ciągnęło :)))
                        Ach , uniosłam się hehe
                        Jeśli chodzi o lwicę, to mogłaby sobie grzywę podciąć. Nieładna jest. No i
                        walka o rodzinę - walką o rodzinę, ale połowa dzieci Brooke to żadne jej
                        wnuki :) A już wtrącanie się w romanse byłej bratowej byłego męża to
                        przegięcie!!!
                        • Gość: zapomniałem kto ja Re: Moda na sukces....?? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.05.03, 16:31
                          raszefka napisała:

                          > Gość portalu: liama napisał(a):
                          >

                          > Jeśli chodzi o lwicę, to mogłaby sobie grzywę podciąć. Nieładna jest. No i
                          > walka o rodzinę - walką o rodzinę, ale połowa dzieci Brooke to żadne jej
                          > wnuki :) A już wtrącanie się w romanse byłej bratowej byłego męża to
                          > przegięcie!!!

                          Rzeczywiście Maggie to była bratowa byłego męża Stephanie.
                          Ale Stephanie i tak rulezzzzzzzzzzzz!!!!
        • Gość: ada Re: Moda na sukces, Pokolenia, Santa Barbara!!! IP: 195.117.188.* 16.05.03, 09:45
          Słuchajcie - od kilku dni śledzę duskusję o Modzie i jest to jeden z lepszych
          wątków dzięki waszym komentarzom, dlatego się przyłączam. Ja pamiętam Santa
          Barbara, a zwłaszcza wątek tej młodszej siostry granej przez żonę Seanna Peana -
          Robin Wright. A pamiętacie wątek Inez - starszej siostry blondynki i tego
          policjanta?
          A jak w ogóle skończyły się Pokolenia, bo ostatni odcinek był jakiś dziwny.
          Pamiętam, że Adam zastał Dorin w dwuznacznej sytuacji ze swoim ojcem.cO BYŁO
          DALEJ?
          lUDZIE - odezwała się cała moja młodość podstawówkowa, kiedy rodzina nagrywała
          mi na wideo poranne odcinki Pokoleń, żeby o 14-tej już po szkole móc odlądać
          szybciej. Swoją drogą ten policjant, chyba Kyle, czy jakoś tak był niezły. No
          właśnie kto lepszy - policjany, czy fotograf Jason? co wy na to?
          • Gość: lulu Re: Moda na sukces IP: *.duna.pl 16.05.03, 21:45
            wlasnie dzis obejrzalam odcinek Mody na sukces i doszlam do pewnych wnioskow:
            1)kiedy Brooke z kimś rozmawia to wytrzeszcza oczy(nie wiem czy to taki tik czy
            może ta aktorka myśli,że mądrze wtedy wygląda(???))
            2)Maggie jest szajbnięta
            3)Connor to ciepłe kluchy i zawsze znajduje się w sytuacji "zapchaj dziury"
            4)zaczęłam lubić Ericka bo to fajny gość (przy okazji-Taylor nie
            miała 'bliższych kontaktów' z Erickiem-wprawdzie był kiedy taki odcinek gdzie
            się całowali,ale to były tylko wyobrażenia Ericka)
            5)Taylor ma fajny kolor szlafroka-tylko by mogła troche bardziej sie zakrywać
            kiedy prowadzi konwersacje z teściem (bo nadal jest przecież żoną Ridga)
            6)Ridge to prukiew
            • Gość: ela a czy wróci anthony? IP: *.chello.pl 16.05.03, 21:49
            • Gość: Jo Re: Moda na sukces IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 17.05.03, 18:12
              Zainspirowana tym wątkiem, przez cały tydzień oglądałam "Modę" - poprzednio
              mialam tylko ogólne pojęcie jakiejś straszliwej szmekry o tasiemcowych
              dialogach :-)) Obejrzałam i jestem autentycznie pod wrażeniem!! Widzę, że
              trafiam na rozwój nowego romansu (Eryk i Taylor) i jakaś straszliwa, ruda,
              gruba baba chce się zemścić na Forresterach, bo przez poprzednie 1351 odcinków
              probowała się z nimi pogodzić, a oni nic!! Ale największe wrażenie zrobił na
              mnie taki mały chłopczyk, który jest chyba bratem kwadratowoszczękiego Ridge'a,
              i jednocześnie chyba jego przyszłym pasierbem (trochę ciężko mi to pojąć) i
              przez ostatnich kilka odcinków żądał, żeby Ridge się wyprowadził. Żądał tego
              przez caly tydzień, żądał, żądał i żądał, Ridge się bronił, bronił i bronił, on
              dalej żądał, żądał i żądał, aż w końcu Ridge się zdenerwował, powiedział, że
              podjął już decycję, że sie długo zastanawiał, ale ją podjął, i że ta decyzja
              będzie najlepsza dla wszystkich - po czym odcinek się skończył i nadal nie
              wiem, jaka to decyzja. Czy w tym filmie zawsze jest tak śmiesznie? :-))))
              • Gość: ela Re: Moda na sukces IP: *.chello.pl 17.05.03, 18:52
                Gość portalu: Jo napisał(a):

                > Zainspirowana tym wątkiem, przez cały tydzień oglądałam "Modę" - poprzednio
                > mialam tylko ogólne pojęcie jakiejś straszliwej szmekry o tasiemcowych
                > dialogach :-)) Obejrzałam i jestem autentycznie pod wrażeniem!! Widzę, że
                > trafiam na rozwój nowego romansu (Eryk i Taylor) i jakaś straszliwa, ruda,
                > gruba baba chce się zemścić na Forresterach, bo przez poprzednie 1351
                odcinków
                > probowała się z nimi pogodzić, a oni nic!! Ale największe wrażenie zrobił na
                > mnie taki mały chłopczyk, który jest chyba bratem kwadratowoszczękiego
                Ridge'a,
                >
                > i jednocześnie chyba jego przyszłym pasierbem (trochę ciężko mi to pojąć) i
                > przez ostatnich kilka odcinków żądał, żeby Ridge się wyprowadził. Żądał tego
                > przez caly tydzień, żądał, żądał i żądał, Ridge się bronił, bronił i bronił,
                on
                >
                > dalej żądał, żądał i żądał, aż w końcu Ridge się zdenerwował, powiedział, że
                > podjął już decycję, że sie długo zastanawiał, ale ją podjął, i że ta decyzja
                > będzie najlepsza dla wszystkich - po czym odcinek się skończył i nadal nie
                > wiem, jaka to decyzja. Czy w tym filmie zawsze jest tak śmiesznie? :-))))
                może nie zawsze ale bardzo często.Ridge jest przyrodnim bratem tego chłopaka
                który jest synem brooke i eryka ojca Ridga bo eryk bardzo lubi zabierać ojcu
                narzeczone najpierw brooke a teraz taylor. a ta gruba baba to sally ona nie
                pierwszy raz chce wykraść projekty ale i nie raz chce się godzić z konkurencją
                tyle że teraz tworzy z nimi rodzinę choć kiedyś też tworzyła. mam pytanie czy
                wróci może clark garison?
                • Gość: lulu Re: Moda na sukces IP: 80.51.244.* 18.05.03, 10:32
                  mam pytanie czy
                  > wróci może clark garison?


                  TAK
              • Gość: zapomniałem kto ja Re: Moda na sukces IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.05.03, 15:01
                Gość portalu: Jo napisał(a):

                > Zainspirowana tym wątkiem, przez cały tydzień oglądałam "Modę" - poprzednio
                > mialam tylko ogólne pojęcie jakiejś straszliwej szmekry o tasiemcowych
                > dialogach :-)) Obejrzałam i jestem autentycznie pod wrażeniem!! Widzę, że
                > trafiam na rozwój nowego romansu (Eryk i Taylor) i jakaś straszliwa, ruda,
                > gruba baba chce się zemścić na Forresterach, bo przez poprzednie 1351
                odcinków
                > probowała się z nimi pogodzić, a oni nic!! Ale największe wrażenie zrobił na
                > mnie taki mały chłopczyk, który jest chyba bratem kwadratowoszczękiego
                Ridge'a,
                >
                > i jednocześnie chyba jego przyszłym pasierbem (trochę ciężko mi to pojąć) i
                > przez ostatnich kilka odcinków żądał, żeby Ridge się wyprowadził. Żądał tego
                > przez caly tydzień, żądał, żądał i żądał, Ridge się bronił, bronił i bronił,
                on
                >
                > dalej żądał, żądał i żądał, aż w końcu Ridge się zdenerwował, powiedział, że
                > podjął już decycję, że sie długo zastanawiał, ale ją podjął, i że ta decyzja
                > będzie najlepsza dla wszystkich - po czym odcinek się skończył i nadal nie
                > wiem, jaka to decyzja. Czy w tym filmie zawsze jest tak śmiesznie? :-))))

                Gratulujemy tak wspaniałego postanowienia. Wgryzienie się w serial wymaga
                naprawdę wielkiego poświęcenia. Moją przyjaciółkę od 2 lat namawiam do zaczęcia
                oglądania MODY. Pozdrawiam wszystkich, którzy dopiero zaczynają.
                A wiecie, że Anthony już nigdy się nie pojawi? Jaka szkoda. A tak w ogóle, to
                pomóżcie policzyć mi wszystkich świrusów:
                ANGELA, SHEILA, ANTHONY, MORGAN, SLY (jak się okaże już za rok)...
                • Gość: ele Re: Moda na sukces IP: *.chello.pl 18.05.03, 16:57
                  Gość portalu: zapomniałem kto ja napisał(a):

                  > Gość portalu: Jo napisał(a):
                  >
                  > > Zainspirowana tym wątkiem, przez cały tydzień oglądałam "Modę" - poprzedni
                  > o
                  > > mialam tylko ogólne pojęcie jakiejś straszliwej szmekry o tasiemcowych
                  > > dialogach :-)) Obejrzałam i jestem autentycznie pod wrażeniem!! Widzę, że
                  > > trafiam na rozwój nowego romansu (Eryk i Taylor) i jakaś straszliwa, ruda,
                  >
                  > > gruba baba chce się zemścić na Forresterach, bo przez poprzednie 1351
                  > odcinków
                  > > probowała się z nimi pogodzić, a oni nic!! Ale największe wrażenie zrobił
                  > na
                  > > mnie taki mały chłopczyk, który jest chyba bratem kwadratowoszczękiego
                  > Ridge'a,
                  > >
                  > > i jednocześnie chyba jego przyszłym pasierbem (trochę ciężko mi to pojąć)
                  > i
                  > > przez ostatnich kilka odcinków żądał, żeby Ridge się wyprowadził. Żądał te
                  > go
                  > > przez caly tydzień, żądał, żądał i żądał, Ridge się bronił, bronił i broni
                  > ł,
                  > on
                  > >
                  > > dalej żądał, żądał i żądał, aż w końcu Ridge się zdenerwował, powiedział,
                  > że
                  > > podjął już decycję, że sie długo zastanawiał, ale ją podjął, i że ta decyz
                  > ja
                  > > będzie najlepsza dla wszystkich - po czym odcinek się skończył i nadal nie
                  >
                  > > wiem, jaka to decyzja. Czy w tym filmie zawsze jest tak śmiesznie? :-))))
                  >
                  > Gratulujemy tak wspaniałego postanowienia. Wgryzienie się w serial wymaga
                  > naprawdę wielkiego poświęcenia. Moją przyjaciółkę od 2 lat namawiam do
                  zaczęcia
                  >
                  > oglądania MODY. Pozdrawiam wszystkich, którzy dopiero zaczynają.
                  > A wiecie, że Anthony już nigdy się nie pojawi? Jaka szkoda. A tak w ogóle, to
                  > pomóżcie policzyć mi wszystkich świrusów:
                  > ANGELA, SHEILA, ANTHONY, MORGAN, SLY (jak się okaże już za rok)...
                  kim jest morgan? a wróci felicja?
                  • raszefka Re: Moda na sukces 18.05.03, 20:17
                    Gość portalu: ele napisał(a):

                    > kim jest morgan? a wróci felicja?

                    dorzucam wlane pytania: co sie stalo z margo? czy druga córka forresterów się
                    objawi?
                  • Gość: kizia mizia Re: Moda na sukces IP: *.portgdansk.pl 20.09.04, 16:54
                    ja ogldam mode od pocztku, to juz 10 lat. Tesciowa mnie wkrcila. Tesciowa juz
                    dawno s.p. a Stefanii nadal Jatrzy. A dla mojej babci lat dziewiedzisiat pare
                    Bruk to zawsze byla Brunka i nie dalo sie przetlumaczyc.
          • Gość: Monika Pokolenia!! IP: 80.51.255.* 17.05.03, 19:47
            Gość portalu: ada napisał(a):
            > lUDZIE - odezwała się cała moja młodość podstawówkowa, kiedy rodzina
            nagrywała
            > mi na wideo poranne odcinki Pokoleń, żeby o 14-tej już po szkole móc odlądać
            > szybciej. Swoją drogą ten policjant, chyba Kyle, czy jakoś tak był niezły. No
            > właśnie kto lepszy - policjany, czy fotograf Jason? co wy na to?

            Policjant był przystojniejszy i bardziej męski i bardzo podobny do ówczesnego
            popularnego piosenkarza Richarda Marxa:-) Jak się nazywała ta aktorka, pulchna,
            atrakcyjna blondynka, rywalka Moniki? Ostatnio ją widziałam w "Luzik Guzik"
            i "Melrose Place". Nic się nie postarzała od Pokoleń:-)
            • lady Re: Pokolenia!! 18.05.03, 07:31
              Kelly Rutheford - boszszsz, sama nie wiedziałam, że mam taką pamięć! ;-)
            • Gość: ada Re: Pokolenia!! IP: 195.117.188.* 19.05.03, 09:45
              Dzięki Monika!
              Mnie też bardziej przypadł do gustu policjant Kyle. Ale wiesz może jak w końcu
              skończyły się Pokolenia. Swoją drogą telewizja mogłaby powtórzyć ten serial.
              Pozdr. wszystkich wielbicieli Pokoleń.
          • Gość: kizia mizia w sancie barbarze IP: *.portgdansk.pl 20.09.04, 16:52
            byB ten latynos policjant-Cruz Castillo. ale| ja w nim bylam zabujana
    • julita3o Re: Moda na sukces....?? 18.05.03, 12:28
      Uwielbiam ten serial, oglądałam jeszcze w zawodówce i potem jak zaszłam... no
      wiecie.Od tamtej pory nie opuszczam ani jednego odcinka.
      Pozdrawiam wszystkie pudernice z forum Anexxy co to nigdy w życiu się nie
      przyznają, że oglądają jakiś serial:-) Szczególną alergię to chyba na KLAN
      mają... dziwne..
      Julitka, zakochana w Ridżu.
      • Gość: j Re: Moda na sukces....?? IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 18.05.03, 19:37
        a wiecie ze Darla ma na nazwisko Einstein?!!! co za ironia;)
        • Gość: Abel Re: Moda na sukces....?? IP: *.bmj.net.pl 19.05.03, 11:26
          Gość portalu: j napisał(a):

          > a wiecie ze Darla ma na nazwisko Einstein?!!! co za ironia;)
          A ja ją kocham!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Brooke PYTANIE - w jaki sposob zmartwychwstala Macy ??? IP: *.crowley.pl 19.05.03, 15:58
      Jesli ktos wie, to niech napisze jakim cudem Macy wrocila do serialu po
      tragicznej smierci wkraksie samochodowej ?
      • Gość: zapomniałem kto ja Re: PYTANIE - w jaki sposob zmartwychwstala Macy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.05.03, 19:46
        Gość portalu: Brooke napisał(a):

        > Jesli ktos wie, to niech napisze jakim cudem Macy wrocila do serialu po
        > tragicznej smierci wkraksie samochodowej ?

        Dokładnie nie wiem, ale czytałem w Internecie, że Amerykanie pospadali z
        krzeseł, kiedy dowiedzieli się, że Macy zyje. Ja też bym spadł, bo oglądałem na
        szwedzkiej "4" odcinek, w którym Macy miała wypadek. Ona nie mogła wyjść z tego
        żywo!!! Samochód, w którym siedziała, eksplodował na oczach kilkunastu
        bohaterów. Ona nie mogła tego przeżyć, a przeżyła i za to kocham MODE.
        • znajoma_krolika Re: PYTANIE - w jaki sposob zmartwychwstala Macy 19.05.03, 20:51
          Aktorów z "Pokoleń" można zobaczyć w telewizji o wiele częściej niż tych
          z "Mody". Bo z "Mody" to ja widziałam kiedyś chyba tylko Taylor (jako arabską
          księżniczkę w filnie przygodowym) i Erica (w jednym z odcinków Remingtona
          Steel'a). Może mam chwilową amnezję, ale chyba nikogo więcej.
          A "Pokolenia"? Kelly Rutheford (Sam?) - w wielu filmach i serialu Melrose
          Place, Anthony Addabo (Jason - fotograf) - w kilku filmach i UWAGA! -
          w "Modzie" w podwójnej roli (w tym jako psychopatyczny bliźniak ( widziałam na
          szwedzkiej chyba), Ewa (romansowała z modym Adamem) - jedna z głównych ról
          w "Doktor Quinn".
          "Pokolenia" pzypadły na czas mojego liceum - ach, świetne były.
          Końcówka była taka jak piszecie. NA dole ekranu pojawił się napis "ciąg dalszy
          nastąpi", ale dalszego ciągu nie było. Widocznie oglądalność spadła...
          :-)
          • Gość: ds Re: PYTANIE - w jaki sposob zmartwychwstala Macy IP: *.garwolin.sdi.tpnet.pl 22.07.03, 21:43
            ja widziałam w jakims filmie fabularnym Brook. NIE grala twarza!!
            ds
        • Gość: Brooke Re: PYTANIE - w jaki sposob zmartwychwstala Macy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.03, 22:04
          Gość portalu: zapomniałem kto ja napisał(a):

          > Ona nie mogła tego przeżyć, a przeżyła i za to kocham MODE.

          Najslodsze w MODZIE jest to, ze ONA przezyje nas wszystkich ;)
        • Gość: up n/txt Re: PYTANIE - w jaki sposob zmartwychwstala Macy IP: 82.177.97.* 20.01.05, 17:14
    • Gość: kika Re: Moda na sukces....?? IP: *.36.11.vie.surfer.at 20.05.03, 09:53
      W TV austriackiej ogladam teraz odcinki:Juz dawno Ridge wybral po raz kolejny
      Taylor,Brook po dlugim czasie pogodzila sie z Taylor,mlody Erik ozenil sie z
      dziewczyna Emma,ktora byla z nim w ciazy a ktorej Brook po prostu
      nienawidzi.Jeszcze gdy Emma byla w ciazy Erik junior zakochala sie w innej
      dziewczynie ale z lojalnosci ozenil sie z Emma,ktora urodzila dziecko u swojej
      matki w domu(bojac sie,ze bedzie czarne bo przed noca z Erikiem przespala sie z
      pewnym czarnym przyjacielem).Po porodzie dziecko(ktore jednak bylo biale)
      zmarlo i matka przekonala Emme,zeby nic nie mowila Foresterom bo straci to co
      ma-meza,bogata rodzine etc.Tej samej nocy urodzila dziecko kuzynka-
      narkomanka ,ktora nie chciala go i Emma wziela chlopca jako swoje dziecko i jak
      do tej pory nikt nic nie wie.Ale ostatnio pokazuja ta kuzynke,ktora coraz
      czesciej pyta sie o dziecko,ktore oddala Emmie.
      Po 25 latach powrocil pierwszy maz Sally(ojciec Macy),ktory nie dawal znaku
      zycia bo byl swiadkiem koronnym-pogodzili sie.Thorn oswiadczyl sie po raz drugi
      Macy(Brook jest zazdrosna o Thorna).C.Garisson opusci firme Foresterow i znow
      przejdzie do firmy ex-zony Sally aby ratowac podupadajaca firme.Wiecej nie
      pamietam.Pozdrawiam ogladaczy"Mody....".A tak w ogole to kto wymyslil tak durny
      tytul.Po niemiecku tez jest jak wszedzie"Piekni i bogaci"
      • Gość: lulu Re: Moda na sukces....?? IP: *.duna.pl 22.05.03, 13:52
        Gość portalu: kika napisał(a):

        > Po porodzie dziecko(ktore jednak bylo biale)
        > zmarlo i matka przekonala Emme,zeby nic nie mowila Foresterom bo straci to co
        > ma-meza,bogata rodzine etc.Tej samej nocy urodzila dziecko kuzynka-
        > narkomanka ,ktora nie chciala go i Emma wziela chlopca jako swoje dziecko i
        jak
        >
        > do tej pory nikt nic nie wie.Ale ostatnio pokazuja ta kuzynke,ktora coraz
        > czesciej pyta sie o dziecko,ktore oddala Emmie.
        >

        o ile dobrze pamietam,to identyczny motyw byl w Sunset Beach z corką Olivii!!!!!
    • Gość: bogusia Re: Moda na sukces....?? IP: *.Astral.Lodz.PL 22.05.03, 09:22
      Nie chowajcie tego wątku!!! Przecież tam ciągle tyle się dzieje:)
      • Gość: h Re: Moda na sukces....?? IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 22.05.03, 21:13
        thorn to chyba sie juz 3 raz oswiadczy Macy bo teraz w polskich odcinkach
        zostali 2 raz malzenstwem.
        a na stronie zagranicznej przeczytalam ze maly Eryk dowie sie o wszystkim (tzn
        o nie swoim synie ) i rozwiedzie sie z ta Emma.
        • Gość: zapomniałem kto ja Re: Moda na sukces....?? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.05.03, 12:05
          Tylko, że na całym świecie ta Emma nazywa się Amber.
          Nie wiem, czy to kwestia dubbingowania, ale ja oglądam MODE na szwedzkiej "4" i
          tam jest Amber. W Szwecji nie ma dubbingu, leci wersja oryginalna, a pod nią
          napisy. Dlatego wiem, że Emma to Amber. Poza tym życiorys Emmy = życiorys Amber.
          • Gość: kika Re: Moda na sukces....?? IP: *.36.11.vie.surfer.at 23.05.03, 20:19
            Moze masz i racje ale w TV austriackiej(i niemieckiej) jest dubbing i
            dziewczyna ta nazywa sie Emma.Ale jak to Niemcy mogli przeciez zmienic,tu i tak
            nikt nie zna prawdziwych glosow amerykanskich aktorow i smiac mi sie nieraz
            chce jak slysze niemiecki glo np.Mala Gibsona.Jedynie glos Roberta De Niro jest
            super,bardzo mi sie podoba i pasuje a reszta to tragedia ale tez kwestia
            przyzwyczajenia.
            • raszefka Re: Moda na sukces....?? 29.05.03, 21:16
              Podrzucę wątek, a przy okazji swoje trzy grosze nt dubbingu. Ja jednak kocham
              głosy lektorów. Pod nimi i języków można się nauczyć, a jeden z nich nazywa się
              tak, jak moja wieeeelka licealna miłość.
    • Gość: Joan Re: Moda na sukces....?? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.08.03, 18:32
      Jak skończyła się ta sprawa z Erikiem i Sally? Oświadczył jej się, potem ona
      zrezygnowała z pokazanie skradzionych projektów i co dalej????

      Może wiecie:
      1. Co się stało z Karen? Powiedzieli lub pokazali coś?
      2. Co się stało z Margo i Billem Spencerem?

      Ten pomysł z romansem Ridga i Bridget nie podoba mi się, jest po prostu chory.

      Pozdawiam uzależnionych ;)
      • Gość: liama Re: Moda na sukces....?? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 07.11.03, 16:38
        Wygrzebuję wątek, bo znowu mam nerwy. Kiedy się w końcu wyda, że ta wariatka
        Sheila podmieniła tabletki Stephanie? Nienawidzę tej aktorki, która gra Sheila,
        mam nadzieję, że ją w końcu wywalą z tego serialu. Ktoś wie kiedy Stephanie
        wróci do "normalności"?
        • Gość: zapomniałem kto ja Re: Moda na sukces....?? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.03, 17:46
          Gość portalu: liama napisał(a):

          > Wygrzebuję wątek, bo znowu mam nerwy. Kiedy się w końcu wyda, że ta wariatka
          > Sheila podmieniła tabletki Stephanie? Nienawidzę tej aktorki, która gra
          Sheila,
          >
          > mam nadzieję, że ją w końcu wywalą z tego serialu. Ktoś wie kiedy Stephanie
          > wróci do "normalności"?

          O nie, moja droga. Kiedy zaczną podejrzewać, że Sheila macza palce w
          szaleństwie Stefanii, to ona zacznie fabrykować dowody i to Maggie zostanie
          oskarżona o podtruwanie Stefanii... Sheila uwiedzie Jamesa, będzie miała z nim
          dziecko, będzie próbowała zabić Stephanie i w końcu ucieknie... Po pięciu
          latach powróci, zabije Taylor i trafi do więzienia, z którego ucieknie...
          Obecnie w USA próbuje zabić Ridge'a...
          Scenarzyści chyba nigdy nie uśmiercą Sheili,bo nikt nie podnosi oglądalności
          tak jak ona...
          • mag26nov Re: Moda na sukces....?? 07.11.03, 17:54
            Gość portalu: zapomniałem kto ja napisał(a):

            > Scenarzyści chyba nigdy nie uśmiercą Sheili,bo nikt nie podnosi oglądalności
            > tak jak ona...


            i nikt nie ma takiego samozaparcia i chęci usmiercania każdego kto poadnie tak
            jak ona;)))
          • Gość: liama Re: Moda na sukces....?? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 07.11.03, 18:20
            No nie!! Nienawidzę Sheili!! A wiadomo chociaż za ile odcinków Stephanie
            zacznie zdrowieć, bo żal mi jej strasznie.
            • Gość: max Re: Moda na sukces....?? IP: *.chello.pl 07.11.03, 19:23
              stephanii to stare wqrwiające babsko, sheila jest the best.
              • Gość: zapomniałem kto ja Re: Moda na sukces....?? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.03, 19:48
                Ja też uważam, że Sheila jest the best, ale lubię i Stephanie.
                Znając Modę, Stephanie szybko nie wyzdrowieje, ale to silna kobieta.
                Czeka ją jeszcze postrzelenie przez Sheilę, zawał (po tym,
                jak Thorne oświadczy się Brooke) i wózek inwalidzki...

                kocham scenarzystów Mody! Załóżmy ich fan-club
                • Gość: max Re: Moda na sukces....?? IP: *.chello.pl 07.11.03, 20:33
                  ostatnio można odnieść wrażenie że sheila kocha bruk.
                  • Gość: mii Re: Moda na sukces... IP: *.aster.pl / *.acn.pl 08.11.03, 00:56
                    No to może zastanówmy się, kto w tym serialu najlepiej i najgorzej wygląda?
                    Dla mnie najpiękniejsza jest Taylor - z twarzy, bo figurę ma trochę
                    nieszczególną. Najbardziej obrzydliwa jest Jessica - no po prostu fuj! Niewiele
                    ustępuje jej syn Sally - C. J. Świetną figurę lecz brzydką twarz ma Macy.
                    Bardzo zgrabna jest też Brooke, choć ma lekko krzywe nogi.
                    • Gość: liama Re: Moda na sukces... IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 08.11.03, 02:26
                      Co jest nie tak z figurą Taylor? Myślę, że jest najfajniejszą laską w całym
                      serialu. Natomisat Brooke jest stara, ma zmarchy i gruby tyłek. No i Lauren
                      niczego sobie, ale ma zbyt wyuzdany wyraz twarzy jak dla mnie. :-)) Ale może
                      taka jej rola ;-))
                      • Gość: max Re: Moda na sukces... IP: *.chello.pl 08.11.03, 09:00
                        taylor jest bardzo ładna ale jej postać strasznie mnie wqrwia, czy ona zawsze
                        będzie taka dobra, miła a przez to nudna? Myślałem że da się wyrwać Erykowi,
                        byłoby ciekawie.
                      • Gość: mii Re: Moda na sukces... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.11.03, 12:04
                        > Co jest nie tak z figurą Taylor? Myślę, że jest najfajniejszą laską w całym
                        > serialu.

                        Ma bardzo słabo zaznaczone wcięcie w talii. W ostatnich odcinkach jest
                        szczuplejsza, ale bywało, że była zbyt zaokrąglona. Może dlatego, że aktorka,
                        która ją gra, ma pięcioro dzieci... Zresztą ma tak piękną twarz, że mniejsza o
                        tę talię ;-).

                        > Natomisat Brooke jest stara, ma zmarchy i gruby tyłek.
                        Brooke zawsze miała coś nieprzyjemnego w twarzy. Stara? To rzecz względna. Dla
                        osiemnastolatki może tak, dla mnie - nie. Tyłek rzeczywiście niepokojąco jej
                        podrósł w ostatnich odcinkach. Ale wcześniej miała figurę bez zarzutu.

                        > No i Lauren
                        > niczego sobie, ale ma zbyt wyuzdany wyraz twarzy jak dla mnie. :-)) Ale może
                        > taka jej rola ;-))
                        Wreszczie wiadomo, jak wyglądają prawdziwe "kurwiki w oczach" :-))).
                        • Gość: liama Re: Moda na sukces... IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 08.11.03, 12:18
                          No nie, zostałam wzięta za osiemnastolatkę!!! :-))
                          Dla mnie Brooke jest "stara" ze względu na zmarchy wokół oczu, ust i na czole.
                          A aktorka która ją gra to już pewnie coś wokół czterdziestki więc taka
                          najmłodsza to już nie jest. :-)))


                          p.s Nie mam osiemnastu lat, wręcz przeciwnie ;-))
                          • raszefka Re: Moda na sukces... 08.11.03, 15:41
                            Gość portalu: liama napisał(a):

                            >
                            >
                            > p.s Nie mam osiemnastu lat, wręcz przeciwnie ;-))

                            osiemdziesiąt jeden? ;)))))))

                            Sorki, taki wtręt to był

                            Mnie się niestety najbardziej podoba Brooke - z twarzy, z figury i w ogóle. A
                            Taylor ładna jest taką słodką urodą, że aż do mdłości :-/ No i figurę ma
                            niefajną

                            A najmniej Jessica, kluska taka ;)) I może jeszcze Sally, ale może ona musi
                            wyglądać jak smok

                            Z facetów - nikt


    • Gość: CałaJa Re: Moda na sukces....?? IP: *.icpnet.pl 08.11.03, 11:40
      Koniec odcinka 1 999 888
      • mag26nov Re: Moda na sukces....?? 08.11.03, 12:10
        fajny wątek,ale załóżcie nowy,bo ten strasznie długo się już otwiera;))))

        widziałam Hunter Tylo w reklamie jakiegoś przyrządu do ćwiczeń i mówiła jak to
        dobrze jest być w formie,itp.
        a Brooke faktycznie wygląda trochę niehalo ostatnimi czasy....
        • Gość: liama Re: Moda na sukces...!! IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 08.11.03, 16:44
          No i dziś pojawił się Grant Chambers. Czyli zaczynają się spełniać
          proroctwa "zapomniałem kto ja". :-))) A tak btw: zobaczcie jak za parę lat
          będzie wyglądała Sally - koszmar!
          www.cbs.com/daytime/bb/updates/daily/2003/20031108.shtml
          • raszefka Re: Moda na sukces...!! 08.11.03, 16:54
            Moja mamcia właśnie wczoraj zauważyła, że Sally już do tej pory strasznie się
            zastarzała. Może wyglądać gorzej?
            • Gość: liama Re: Moda na sukces...!! IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 08.11.03, 17:33
              Raszefka - kliknij na link w moim poprzednim poście - tam jest aktualne zdjęcie
              Sally. A poniżej jest zdjęcie Ridża z ....Jackiem Gordonem, koy najwidoczniej
              dołączył do stałej obsady Mody. Lubię tego typowo "serialowego"aktora -
              szczególnie jego rolę w Melrose Place.
              • Gość: zapomniałem kto ja Re: Moda na sukces...!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.03, 20:24
                Gość portalu: liama napisał(a):

                > Raszefka - kliknij na link w moim poprzednim poście - tam jest aktualne
                zdjęcie
                >
                > Sally. A poniżej jest zdjęcie Ridża z ....Jackiem Gordonem, koy najwidoczniej
                > dołączył do stałej obsady Mody. Lubię tego typowo "serialowego"aktora -
                > szczególnie jego rolę w Melrose Place.

                To ja znowu trochę poprorokuję. Ten aktor z Melrose Place będzie grał
                przyrodniego brata Ridge'a (bo obaj okazą się synami Massimo Marone). No i jak
                to bracia w operze mydlanej będą walczyć o jedną kobietę czyli... Brooke.
                • Gość: zapomniałem kto ja Re: Moda na sukces...!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.11.03, 10:37
                  Przespałem noc i tak się zastanawiam. Dlaczego w tym serialu kobiety są silne,
                  zorganizowane, wiedzą, czego chcą itd. (Stephanie, Sheila, Brooke, Lauren i
                  nawet Taylor) a wszystkie chłopy są jak z piosenki Muńka Staszczyka "polisz
                  bojfrend", to po prostu ćwoki (kwadratowoszczękowy niezdecydowany Ridge,
                  ciotowaty Thorne i debilny Eryk, który przez 500 odcinków nie dał sobie
                  powiedzieć, że Sheila to wariatka).

                  Takie mam zapytanie do Was, modosukcesowcy
                  Ale skoro serial jest na bakier z rzeczywistością, to jako facet mam nadzieję,
                  że nie do końca pokazuje prawdę w tej kwestii też...
                  • dagg Re: Moda na sukces...!! 09.11.03, 12:21
                    Czy wiecie gdzie jest Brook? Zaczynam się o nią martwić...:(

                    Dagmara

                    Jeszcze się taaam żagiel bieli...
                  • Gość: mii Re: Moda na sukces...!! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 09.11.03, 15:48
                    Ja nigdy nie pojmę toku rozumowania scenarzystów tego serialu. Poza tymi
                    cechami, o których wspominasz, kobiety wykazują się jeszcze obsesją na punkcie
                    facetów. To one o nich walczą. Nie przebierają w środkach, podkładają sobie
                    świnie, a czasami nawet łapią się za kudły. Faceci dość biernie przyglądają
                    się tym rozgrywkom. Taki np. Ridge przechodzi z rąk do rąk jak bezwolny
                    pajac. ;-)
    • asztet Re: Moda na sukces....?? 09.11.03, 22:29
      Proponuję włączyć obraz kontrolny. Poziom tej audycji pod każdym względem
      wyższy. A i uzależnienia psychicznego nie spowoduje.
    • aeris Re: Moda na sukces....?? 08.04.04, 14:31
      tyle sie ostatnio dzieeje ze czas chyba watek do gory:)
      ridż jest wyrachowany! zamiast ochrzanic bruk to on planuje sie tej Lor
      oswiadczyc!
      • Gość: sandra Re: Moda na sukces....?? IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 08.04.04, 20:03
        A czy ktos wie jak nazywa sie aktor który na samym początku serialu grał
        Thorna??? Taki milutki blondynek - 1000 razy przystojniejszy od obecnego.
        No i co bedzie z Kristen? Wróci czy nie???
        • Gość: mama Re: Moda na sukces....?? IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 09.04.04, 08:30
          Kristen wroci. Jakieś pół roku temu oglądałam odcinki, w których grała ją inna
          aktorka i właśnie wychodziła za mąż, wbrew całej rodzinie, za faceta chorego na
          AIDS...
          • raszefka Kto to jest Kristen? 05.06.04, 20:26
            I w ogóle nie jestem na bieżąco, bo przez dwa tygodnie nie miał kto do stroić
            jedynke :)
            • Gość: Basketcase Re: Kto to jest Kristen? IP: *.icpnet.pl 05.06.04, 20:52
              Kristen to siostra Ridge'a, Thorne'a i Felicii. Wystepowala przez pierwsze dwa
              lata w Modzie. Potem zniknela, ale pojawi sie znow w odcinkach z 2000 roku
              (czyli za 4 lata u nas) :]
              • raszefka Re: Kto to jest Kristen? 06.06.04, 10:48
                fęx
                Przez moment pomyślałam o zaginionej siostrze bliźniaczce pierwszej żony Ridża
                (ponownie zaginęła mi gdzieś nawet nie wiem, kiedy) Też jej było jakoś na K.


                A Felicia? Co z nią?
                • Gość: Basketcase Re: Kto to jest Kristen? IP: *.icpnet.pl 06.06.04, 12:39
                  Siostra blizniaczka Caroline to byla Karen. :) A Felicii juz chyba nie bedzie.
    • nasstasya Ridge 25.05.04, 21:48
      Hej!
      Nie wiem, co i jak w "Modzie na sukces", juz od dawna nie ogladam, ale mialam okazje spotkac
      na zywo Ridge'a przy okazji pewnego wernisazu w Malibu. On ma kolczyki z zielonymi
      kamykami w uszach, wiecie? mily gosciu. Moja mama nie mogla mi uwierzyc (oglada serial)...;-)
      Pozdrawiam wszystkich fanow tego filmu.
    • Gość: ktos Re: Moda na sukces....?? IP: *.icpnet.pl 25.05.04, 22:24
      Moda to jest cool serial. Ogladam go codziennie. Nie moge juz zniesc tej szmaty
      Brooke. Na szczescie i tak na koncu Ridge ozeni sie z Taylor i sprawiedliwosc
      zatriumfuje. A Brooke bedzie miala sie z pyszna. Szkoda tylko, ze aktorce
      grajacej Taylor odwalilo na punkcie kasy i wywalili ja z serialu a Taylor
      usmiercili. No ale na szczescie pojawily sie nowe gwiazdy w serialu. Zwlaszcza
      czekam na odcinki z Lesley-Anne Down (Olivia w Sunset Beach). uwielbiam ta
      aktorke. :) Sle pozdrowienia i zyczenia wytrwalosci dla fanow "Mody..."
      • bleri Re: Moda na sukces....?? 25.05.04, 22:46
        Matko, Olivia będzie chyba za 8 lat dopiero!! :-) A z ciekawostek to w
        przyszłym tygodniu zmieniają aktora grającego Thorna. Najwyższa pora. ;-))
    • jodis Lorenzo Lamas będzie grał w Modzie... 25.05.04, 23:01
      a te wszystkie zaliczenia Brooke i Taylor...
      aż głowa boli i jeszcze czlowiek zawsze jest w temacie :( nawet jak opuści 100
      odcinków
      • jodis a jeśli chodzi o syndrom dorastania to 25.05.04, 23:09
        kiedyś trafiłam na odcinek w którym było przesunięcie czasowe!!!!!
        napisali że minął rok albo 3
        i zaraz dzieci podrosły ;)

        aż byłam w szoku, że w tym serialu przesunięcie takie zrobili...
        i zaraz pojawili się CJ i Eryk którzy się napieprzali non stop w szkole
        • Gość: mala Rige to ciota IP: 81.21.197.* 04.06.04, 16:48
          w dodatku stara i brzydka
          jak można być tak niezdecydowanym i obrażalskim w tym wieku?
          dobija mnie ten serial trafiam na niego jak wracam do domu
          ale cholernie mnie wkurza!!
          • Gość: Brooke Re: Rige to ciota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.04, 12:43
            Jak Ci się nie podoba to nie włączaj telewizora. Poza tym jest tyle innych
            programow, ze można wybrać coś ciekawszego.
    • Gość: anieczka Re: Moda na sukces....?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.04, 11:14
      I wszyscy żyli dłuuugo i szczęśliwie. Amen.
      • hans111 Re: Moda na sukces....?? 21.09.04, 11:30
        koniec serialu zaplanowano na Boże Narodzenie 2044 roku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja