Gość: Kama
IP: 149.156.213.*
16.05.03, 17:18
Wczoraj ogladalam na jedynce wreszcie jakas ddebate o UE. Bylo ich czworo +
mlodziez. Rosati+baba - ZA i Konopka+chlop +PRZECIW.
Nie rozumiem dlaczego przy tym samym ustawieniu telewizora Rosati i ta jakas
prof.,,Sowa'' - cos tam- Malysz ryczeli jak w ,,reklamy w przerwach'', a
Konopki i Grabowskiego (?) nie bylo slychac. Tak bylo przez caly program.
Rosati i ta Malysz mowili glosniej, to prawda, ale nie az tak, zeby nie dalo
sie sluchac ich i przeciwnikow na jednym ustawieniu glosnosci telewizora. Czy
to jakas kolejna manipulacja?