jassut 14.04.07, 11:14 PAAAWeł Małaszyński Marek Włodarczyk Małgorzata Foremniak Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
arleta.czysz Re: A może pogadamy o aktorach jednej miny?.. 14.04.07, 11:25 Małgorzata Korzuchowska- zbolała mina osoby cierpiącej na bolesne zaparcia. Brodzikowa- w zasadzie miny dwie: zdziwienie lub bezzasadne rozpromienienie. cała masa aktorów natuszczków typu Cichopek ( ta macha rzęsami i robi ryjek w ciup) ale ich trzeba chyba pominąć bo warsztatu ich szkoły nie uczyły. Odpowiedz Link Zgłoś
arleta.czysz Re: A może pogadamy o aktorach jednej miny?.. 14.04.07, 11:27 acha acha acha: Kożuchowska Odpowiedz Link Zgłoś
mnietka.kokietka Re: A może pogadamy o aktorach jednej miny?.. 14.04.07, 11:28 Małaszyński? E tam, ma zajebsity uśmiech cyniczny. Midzio. Odpowiedz Link Zgłoś
iwu Re: A może pogadamy o aktorach jednej miny?.. 14.04.07, 15:13 Dla mnie zdecydowanie Artur Żmijewski. Gdy dr Burski o czymś intensywnie myśli, to niemal widać, jak mu te zwoje pracują, jak te trybiki w środku się kręcą. A on dużo myśli, dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
nikosik Re: A może pogadamy o aktorach jednej miny?.. 14.04.07, 16:51 Anna guzik- wytrzeszcz oczu i w heli i w na wspolnej ach te grymasy.. Odpowiedz Link Zgłoś
dziad_borowy Re: A może pogadamy o aktorach jednej miny?.. 14.04.07, 17:32 Nicholas Cage to przodownik jednej miny. Dzierżżż!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jwoj Re: A może pogadamy o aktorach jednej miny?.. 14.04.07, 17:51 ten od "Prison Break" Odpowiedz Link Zgłoś
au.lait Re: A może pogadamy o aktorach jednej miny?.. 14.04.07, 18:08 Louis de Funès wybitnie wpasowuje się w tę kategorię. Ale w sumie, co z tego, skoro jego "Manię wielkości" mogę nonstop oglądać... Odpowiedz Link Zgłoś
dziedzicznacytadelafinansjery Bazsprzecznie Cezary Pazura 14.04.07, 19:03 Czy gra przygłupa, czy gangstera, czy prowadzi galę, czy opowiada o tym jak poznał żonę - zawsze robi to tak samo. Inne typy: Krzysztof Globisz (czego by nie grał - gra tak samo), Cezary Żak. Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Bazsprzecznie Cezary Pazura 15.04.07, 08:26 żak był genialny w epizodzie w ZEMŚCIE- jasnie panie-dobrze bedzie. i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
ibelin26 Re: Bazsprzecznie Cezary Pazura 15.04.07, 18:28 Iza Scorupco - dwie miny (zwlaszcza w Ogniem i mieczem) głupia i bardzo głupia Odpowiedz Link Zgłoś
wrocek71 Re: Bazsprzecznie Cezary Pazura 15.04.07, 19:23 Mirek "zmaszczone czółko" Baka Odpowiedz Link Zgłoś
rozmowy_kontrolowane Re: Bazsprzecznie Cezary Pazura 22.04.07, 11:40 Krzysztofa Globisza biorę w obronę- u Glińskiego w filmie "Wszystko co najważniejsze" zagrał rewelacyjnie i nie na jednej minie:) Odpowiedz Link Zgłoś
neovol Re: A może pogadamy o aktorach jednej miny?.. 15.04.07, 19:39 Nie ukrywajmy, że większość polskich "gwiazd" jest skromna jeśli chodzi o mimikę, podczas grania swojej postaci. Największy wg mnie z tym problem mają panie Brodzik, Wójcik, Foremniak a z panów Zakościelny, Baka, Linda. Co do Cichopek i Mroczków to lepiej się nie wypowiadać bo szkół aktorskich nie kończyli, więc powiedzmy, że są wytłumaczeni, dlaczego grają tak tragicznie :) Odpowiedz Link Zgłoś
sztuka_konwersacji Re: A może pogadamy o aktorach jednej miny?.. 16.04.07, 11:57 Zgadzam sie. Jakby tak sie nad tym zastanowic, to wszyscy aktorzy mają jedną minę, grają wszedzie tak samo, a moze po prostu nie grają, tylko sa sobą. Linda -ciągle ten sam sposob mowienia, w kazdym filmie; Janda - ciagle to sammo nerwowe potrzasanie głową; Brodzikowa - zero mimiki, ciągle ten sam wyraz twarzy; Pazura - komedia czy nie, zawsze pajac; Olaf Lubaszenko - zawsze jakby miał angine ropną albo kluski w gardle albo miał się zaraz udławić; Wilczak - ciagle ten sam sposob (niedbały) bycia; I wielu innych. Odpowiedz Link Zgłoś
paul_ina Re: A może pogadamy o aktorach jednej miny?.. 15.04.07, 20:48 O proszę, a ja wszystkich wyżej wymienionych szanuję za aktorstwo i przypisuję im znacznie szerszy warsztat niż jedna mina. Natomiast wczoraj autentycznie mnie żal ścisnął w kinie, gdy Renee Zellweger zagrała Miss Potter używając tylko i wyłącznie min Miss Jones :( Odpowiedz Link Zgłoś
paul_ina Re: A może pogadamy o aktorach jednej miny?.. 15.04.07, 20:54 Oczywiście od Cichopek, Mroczek i innych 'aktorów' bez warsztatu abstrahuję... Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: A może pogadamy o aktorach jednej miny?.. 15.04.07, 20:55 Bezsprzecznym zwycięzcą w tej kategorii jest Jim Carrey. Mina nie dość, że jedna to jeszcze durna. Odpowiedz Link Zgłoś
krzaczekbzu Re: A może pogadamy o aktorach jednej miny?.. 15.04.07, 21:12 I niczym się nie rozni od miny Pazury-są nawet deko podobni Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: A może pogadamy o aktorach jednej miny?.. 15.04.07, 21:17 Ano dokładnie. Ale Carrey'emu ze względu na większe (międzynarodowe) pole rażenia ową miną należy się pierwszeństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
winoczerwone Re: A może pogadamy o aktorach jednej miny?.. 18.04.07, 14:34 no i Carrey sie zrehabilitowal rola w "Zakochanym bez pamięci" :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kate-gun Re: A może pogadamy o aktorach jednej miny?.. 16.04.07, 00:26 ale sie usmialam, fajny watek :) zgadzam sie niemal ze wszystkimi Odpowiedz Link Zgłoś
bemii Harrison Ford 16.04.07, 08:11 wlasciwie to brak miny...brak ekspresji na twarzy, czy to scena smieszna, czy tragiczna... Odpowiedz Link Zgłoś
madziulka1982 Re: Harrison Ford 16.04.07, 08:42 ewa gawryluk kuba wesolowski roman z na wspolnej (wytrzeszcz oczu) teresa z m jak m marta z m jak m (mina jakby chciala zniesc jajo) ten co gra w na dobre i na zle i gral w swiadku koronnym( pomarszczone czolo) Michał Milowicz Magdalena Mielcarz Jarosław Jakimowicz Paweł Deląg Piotr Szwedes Odpowiedz Link Zgłoś
arleta.czysz Re: Harrison Ford 16.04.07, 08:47 madziulka1982 napisała: > ewa gawryluk oooo, gawrylukowa to już nawet jednej miny nie ma, bo wszędzie ma tyle botoksu wstrzykniętego w twarzy,że jej na dobre znieruchomiała na kszałt maski:))) swoją szosą zastanawiające- im więcej ta kobieta ze sobą robi tym gorzej wygląda- na nic jej te botoxy, silicony i kremy la prairie z promocji... > Odpowiedz Link Zgłoś
agnesya Re: Harrison Ford 18.04.07, 12:24 "Roman" z Na wspólnej świetnie grał w "Miodowych latach" Odpowiedz Link Zgłoś
seguee Re: A może pogadamy o aktorach jednej miny?.. 16.04.07, 11:44 przede wszystkim Matt Damon! Odpowiedz Link Zgłoś
neovol Re: A może pogadamy o aktorach jednej miny?.. 16.04.07, 12:21 Jeszcze zapomniałam wcześniej dopisać Bruce Willis`a Odpowiedz Link Zgłoś
inaa1 Re: A może pogadamy o aktorach jednej miny?.. 20.04.07, 21:42 jak dla mnie nr 1 to Orlando Bloom - mina zbitego psiaka... a dalej: Pazura... a zresztą moja lista jest zbyt długa i nie chce mi się jej tu wklepywać ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
antibus Re: A może pogadamy o aktorach jednej miny?.. 22.04.07, 07:40 Wentworth Miller ... ten z Prison Break ... w kazdym odcinku ta sama mina ... ileż można... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
barbie4 Pazura- Cezary 22.04.07, 08:53 tragedia zarzucajaca głowa, odgarnianie grzywki. wieczny debil Odpowiedz Link Zgłoś