polsat sport- komentarz tenisowy- hit:)

02.05.07, 20:28
ogladałem ostatnio troszke tenisa na POlsacie,relacjonuja turniej J&S
cup z Wawy

musze tu zarekomendowac dwóch komentatorów - dawka szczerego śmiechu do łez
gwarantowana

jeden to gospodarz studia Tomasz Tomaszewski - do Wojciecha Fibaka odezwał sie
podczas transmisji: "Wojtek, stay with us!":))

a drugi to komentator meczów, ale cholera nie wiem jak sie nazywa, za to
tez obficie posługuje sie angielszczyzna na wizji "np Wines staneła na
bejzlajnie" i dodatkowo sypie ploteczkami jak z rogu obfitości

no polecam jak ktoś ma mozliwosc,naprawde warto:))
    • chuchita Re: polsat sport- komentarz tenisowy- hit:) 02.05.07, 22:24
      Ten od angielskiego to Lorek. Sprawdza się przy żużlu, ale przy transmisjach
      tenisowych to kompletny niewypał, który najpierw traktuje się jako ciekawostkę,
      ale potem ciekawość przechodzi i widz zaczyna się modlić, żeby ktoś mu wyłączył
      mikrofon. Młodego Tomaszewskiego pozostawiam bez komentarza, tak jak i Fibaka i
      całe ich to kółko wzajemnej adoracji.
      • forumowicz_pospolity Re: polsat sport- komentarz tenisowy- hit:) 02.05.07, 22:44
        chuchita napisała:

        > Ten od angielskiego to Lorek. Sprawdza się przy żużlu, ale przy transmisjach
        > tenisowych to kompletny niewypał, który najpierw traktuje się jako ciekawostkę,

        dzięki za info
        kojarze piate przez dziesiate go z tych rozmówek z parku maszyn w zuzlu
        nie wpadłbym nigdy na to ze to on:)
        normalnie mało co jest mnie w stanie zdziwic u komentatorów ale dzisiaj
        musiałem sie mocno krzesła trzymać:)


        > ale potem ciekawość przechodzi i widz zaczyna się modlić, żeby ktoś mu wyłączył
        > mikrofon. Młodego Tomaszewskiego pozostawiam bez komentarza, tak jak i Fibaka i
        > całe ich to kółko wzajemnej adoracji.
        • bazyliszek4 Re: polsat sport- komentarz tenisowy- hit:) 03.05.07, 14:01
          oglądałem kiedyś mecz Roddicka, podczas którego Lorek przez bite półtorej
          godziny sypał anegdotki o "Ej-Rodzie" (zawsze "Ej-Rod", nigdy Andy Roddick) - o
          przygodzie na lotnisku w Moskwie, o jego motorówce, o tamtym, o siamtym...
          czlowiek ma ochotę walić głową w ścianę, bo kompletnie nie może skupić się na
          samym meczu...
          • forumowicz_pospolity Re: polsat sport- komentarz tenisowy- hit:) 03.05.07, 19:54
            bazyliszek4 napisał:

            > oglądałem kiedyś mecz Roddicka, podczas którego Lorek przez bite półtorej
            > godziny sypał anegdotki o "Ej-Rodzie" (zawsze "Ej-Rod", nigdy Andy Roddick) - o
            >
            > przygodzie na lotnisku w Moskwie, o jego motorówce, o tamtym, o siamtym...
            > czlowiek ma ochotę walić głową w ścianę, bo kompletnie nie może skupić się na
            > samym meczu...

            :))
            no własnie,ten klimat mnie rozbroił, a podczas meczu Venus Williams
            z Michaellą Krajicek opowiadał jak to James Blake działa na Serene Williams:))
            szło to jakoś tak: "Sirin widząc Jamesa Blake'a trzęsła się jak galareta":)
    • adam81w Re: polsat sport- komentarz tenisowy- hit:) 02.05.07, 23:48
      polsat ogolnie robi dobre relacje no oprocz borka i koltonia.
    • flojd2 Re: polsat sport- komentarz tenisowy- hit:) 04.05.07, 22:53
      Ale i tak chwała im za pokazywanie turnieju;-)
Pełna wersja