villac
03.05.07, 22:09
facet naprawdę nad sobą pracuje a to jest bardzo cenne. Jakiś czas temu nie
był w stanie wypowiedzieć dwóch wyrazów nie przedzielając ich koszmarnym
nawykiem "mnm mnmn" na dodatek mówiąc to wszystko z szybkościa karabinu
maszynowego. Minęło kilkanaście tygodni i...facet zwolnił, bardzo się stara
(co widać i słychać)nie wymawiać tego obrzydliwego "mnmn mnmnm" wyraźnie gubi
ten nawyk będący wynikiem nerwicy natręctw. Atakowałem go za to mocno ale
teraz chylę czoła bo gość nad sobą mocno pracuje.Wczoraj relacjonował coś
sprzed siedziby kaczystanu i ANI RAZU nie użył "mnmn mnmnm".Brawo dla tego
Pana.